haen1950
11.07.06, 11:17
Gosiewski idzie odwalać czarną robotę jako zastępca Jarusia na czele super
Rady Ministrów ograniczonej do najbardziej zaufanych. Pomijając zagadnienie,
że Dorn, Wasserman, Ziobro z Jasińskim i Sikorskim? mając za szefa takiego
osobnika mogą się poczuć urażeni to zastanawiam się, kto bedzie kontrolował
sejm i posłów. Oczywiście Jurek z Kuchcińskim, ale to zadne autorytety. Już
Jaruś miał kłopoty z utrzymaniem jedności, a co dopiero oni.
Można zaryzykować tezę, że dla opozycji otwiera się tam ciekawe pole manewru
politycznego. Jaruś na pewno to uwzglednił w swoich planach. Czy odwazy się
rozpedzić sejm, jeżeli wariant secesji stanie się rzeczywiście
niebezpieczny?