pawka.morozow
19.07.06, 11:31
pułkownicy załatwili Cimoszewicza, teraz trzeba było załatwić spreparowaną
teczką Zytę - bo mogła być autorem największego sukcesu obecnej koalicji.
W PO uznali,że dłużej nie mogą zwlekać z atakiem bo liczyli na osłabienie
Kaczyńskiego Jarka przed wyborami samorządowymi,ale riposta Jarka była
niesamowita - wszedł do rządu i Kazimierza zrobił kandydatem na prezydenta
Warszawy , wybijąc HGW z marzeń o stołku!
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/Palikot_Kto%B6_mo%BFe_t%B1_teczk%B1_Gilowsk%B1_wyko%F1czy%E6,771888,2943
pułkownicy posłużyli się Jarucką,
a Palikot ,który nie umiał trzymac buzi na kłódkę, wygadał się że PO wie o
teczce.
A zatem po coś ta wiedza teczkowa Tuskoidom była potrzebna.