Dodaj do ulubionych

Drogowcy upierają się przy budowie estakady nad...

21.07.06, 07:12
najlepiej po jak najmniejszej linii oporu. Co tam jakies środowisko,
ekologia... najlepiej wytrujmy wszystkie rzeki, wytnijmy lasy... przyjemniej
będzie sie jeździło samochodem.
Obserwuj wątek
    • el_p Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 07:58
      O protestach mowilo sie od wielu lat. Czemu dopiero teraz chwycili sie za glowe?
      Proponuje sprawdzic dziennikarzom, czy grunty orne przez ktore przebiega
      alternatywna trasa nie naleza do jakiegos krewnego i znajomego krolika.
      • emigrancik Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 10:56
        To samo proponowalem ponizej. Sprawdzic do kogo naleza grunty pod autostrade.
        Ta sprawa az cuchnie.
        • king-dong sam wyleję dwie beczki ropy do tej Rospudy,koniec! 21.07.06, 12:30
          i będzie koniec z dyskusja z KE.
          • 80662270a wysiedlić augustów bo szkodzi przyrodzie ! 21.07.06, 13:18
          • jaboja1 Re: sam wyleję dwie beczki ropy do tej Rospudy,ko 23.07.06, 16:18
            I będziesz patrzył na świat przez kratki. Jak nie masz sensownych argumentów,
            poczytaj nasze: miniurl.pl/przyroda
      • mihau2000 teraz pewnie już tak 21.07.06, 11:02
        Przy takim rozgłosie właściciele pewnie byli/są bombardowani ofertami.

        Z drugiej strony jestem przerażony że ten kto decydował o wyborze trasy podjął
        decyzję w taki sposób:
        "tu są grunty rolników, a więc będą chocki z wykupywaniem, a tutaj jest teren
        gminy (czytaj: rezerwat, niczyje) to nie będzie problemów", bo jak inaczej
        można interpretować tekst o społecznym interesie.

        W wyliczenia o tym że będzie taniej nie wierzę, bo wątpię by ktoś poświęcił im
        wystarczająco dużo czasu, ale też mi się wydaje że kilka km więcej to taniej
        niż estakada po torfach.
        pzdr.
      • zbulwersowany_muchomorek R o s p u d a - podpisz inny P R O T E S T 21.07.06, 19:09
        www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
        • pisuarro I mapa 24.02.07, 15:44
          via-baltica.darz-bor.info/protest/mapa/index.html
    • toja3003 budujcie tą autostradę, dość mam już polskich dróg 21.07.06, 08:23
    • remik.bz Byłem przeciwko , ale muszę zmienić zdanie chyba 21.07.06, 08:39
      W pierwszej chwili byłem przeciwko tej inwestycji.
      Ale porozmawiałem z ludźmi z "branży" i sprawa nie jest taka prosta.
      Alternatywna trasa przebiega przez chłopskie gospodarstwa rolne ( podobno ok
      2000 gosp.). Nie ma mowy o "polubownym" wykupieniu czy bezkonfliktowym
      wywałaszczeniu. To tradycjonaliści , którzy "nie oddadzą ojcowizny". Na
      uregulowanie spraw własnościowych potrzeba wielu lat , potem projekt ,
      procedury administracyjne.
      Az drugiej strony juz dziś istnieje realna groźba "czynnego sprzeciwu"
      (legalnego w ramach samorządu) mieszkańców , którzy po prostu nie chcą żyć z
      TIR-ami za oknem. Jest ich wielu.
      Po to wybrali taki a nie inny samorząd , aby problem TIR-ów rozwiązał.
      Obyśmy nie wylądowali z reką w nocniku w związku z tą akcja ekologów. Okaże
      się ,że nie będzie obwodnicy a TIRy będą omijać Polske.
      Tym bardziej ,ze podobny fachowcy ( od dróg, ekonomii , ekologii ,
      nieruchomości , prawa) bardzo dokładnie ten problem analizowali i nie jest to
      decyzja przypadkowa , jak sugerują media.
      • oblesnik Re: Byłem przeciwko , ale muszę zmienić zdanie ch 21.07.06, 08:45
        Ciekawostka, w Augustowie nie chca zyc z TIR-ami za oknem? A w Warszawie A2 ma
        przebiegac przez miasto zamiast obwodnica.
        • remik.bz Mieszkańcy Augustowa korzystaja ze swoich praw 21.07.06, 08:56
          oblesnik napisał:

          > Ciekawostka, w Augustowie nie chca zyc z TIR-ami za oknem? A w Warszawie A2
          ma
          > przebiegac przez miasto zamiast obwodnica.

          Jesli nie chcą "żyć z TIR-ami" za oknem - trudno. Mają prawo podejmować
          działania w tym kierunku. I podejmują. Legalne działania.
          Warszawiacy tez mogą przecież.
      • jo_asz Re: Byłem przeciwko , ale muszę zmienić zdanie ch 21.07.06, 09:14
        Na miejscu mieszkańców Augustowa protestowałabym przeciw autostradzie a nie na
        odwrót. Turystyka to jest dochodowy interes, a jak zniszczą te tereny to pies z
        kulawą nogą tam nie pojedzie, bo i po co?
      • chateau Re: Byłem przeciwko , ale muszę zmienić zdanie ch 21.07.06, 09:26
        Masz oczywiście rację, wystarczy choćby Konopielkę przeczytać ;-)
        Ale cała ta sprawa pokazuje, jak traktowane jest środowisko.
        Ono nie może się samo bronić, zaś minister do tego powołany
        tego nie robi. Jest prawo własności - ciekawe jaki byłby planowany
        przebieg trasy, gdyby dolina Rospudy stanowiła własność prywatną :/
      • levy Może alternatywna akcja do tej z "Wyborczej"? 21.07.06, 09:36
        Czy jest gdzieś strona na której można by poprzeć budowę tej obwodnicy w
        zaplanowanym kształcie? Może przeciwników "zielonego terroru" jest większość?
        • maqoofka Re: Może alternatywna akcja do tej z "Wyborczej"? 21.07.06, 09:52
          To nie zielony terror!

          Jak dalej tak pójdzie, to na zielone popatrzysz sobie w domu, jak rzeżuchę
          posiejesz. A zamiast śpiewu ptaków za oknem, pozostanie ci warkot silników.

          Mi taka wizja nie pasuje.
          • critto Re: Może alternatywna akcja do tej z "Wyborczej"? 21.07.06, 21:46
            Mi tez NIE. Znacznie gorszy jest MOTOterror
        • adep1 To nie "zielony terror" to dla Twego zdrowia! 21.07.06, 12:53
          Twojego, Twoich dzieci, wnuków, prawnuków, itd!!!

          NIE JESTEŚMY WŁAŚCICIELAMI ZIEMI, pożyczylismy ją tylko na te krótkie
          kilkadziesiąt lat naszego życia od przyszłych pokoleń!! NIE MAMY PRAWA niszczyć
          środowiska, które im będzie niezbędne do życia!!

          TLEN JEST WYTWARZANY PRZEZ ROŚLINY ZIELONE, czym mają oddychać Twoje wnuki, jak
          zabraknie zieleni??? Przestawienie się na oddychanie azotem raczej się nie uda!!!

          A WODA???? Nie słyszysz, nie czytasz, że w Polsce JUŻ brakuje wody?? A to jest
          zielony "zbiornik retencyjny", lepszy od tych, których my nie potrafimy zbudować!!

          Krótko mówiąc - myślenie na krótką metę, tylko w kategoriach wygody
          podróżowania, może się ZDĄŻY zemścić nawet na Tobie, jak dostatecznie długo
          pożyjesz!!
          • konwalia2000 Święta racja! 21.07.06, 15:26
      • emigrancik Re: Byłem przeciwko , ale muszę zmienić zdanie ch 21.07.06, 10:59
        Nawte jezeli budowa autostrady sie przeciagnie, to i tak mozna ja zbudowac.
        Kiedy bedziesz ogladal orla bielika jedynie na starych widokowkach, a swoim
        dzieciom opowiadal, ze ptak z godla naszego kraju wyginal z powodu autostrady,
        tirow i chlopow ktorzy nie chcieli odsprzedac ziemii,
        czy wtedy uznasz ze bylo warto?
        • critto no właśnie- co z Orłem Białym?? 21.07.06, 15:28
          jak mają się czuć prawdziwi polscy patrioci w kraju, gdzie godłem państwowym
          jest Orzeł Biały, a ORŁY są zagrożone? Przyjemnie będzie patrzeć na GODŁO, a
          potem na te tereny i myśleć 'no tak, my, Polacy, którzy mamy Orła Białego w
          Godle, pozwoliliśmy na zniszczenie siedlisk Orła w Dolinie Rospudy"??
      • critto Re: Byłem przeciwko , ale muszę zmienić zdanie ch 21.07.06, 15:26
        Tylko dlatego, ze nikt nie chce podskakiwac rolnikom, ma ucierpiec srodowisko
        naturalne?? Od kiedy to w Polsce rzadza rolnicy?? Istnieja ustawy umozliwiajace
        wywlaszczenie za odszkodowaniem, poza tym teraz ziemia jest w cenie i oplaca sie
        ja sprzedawac.
    • maciek9940 Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 08:40
      Ta chołota spod znaku PISu myśli , że im wszystko wolno zepsuć i zniszczyć.

      Unio obroń nas przed tą zarazą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • haritka I tak bedzie wszystko zginie. 21.07.06, 08:45
      Pis chce tylko lustracji,wyniesienia na piedestał swoich historycznych
      fobi,bohaterow,zajmuje sie zniszczeniem wszystkiego co bylo wczesniej wiec i
      przyrode zniszczy. Jak juz tego dokonaja to usiądą na pustyni i powiedza
      -wrescie jest czysto mozemy tworzyc swoj kartoflany kraj
      a) rzeki tu

      b) gory tu
      c).... itd
    • rmichal2 Drogowcy nie dawajcie 21.07.06, 08:50
      się. W końcu mamy być normalnym krajem europejskim a nie krajem trzeciego
      świata z polnymi drogami.
      • caperucita A właśnie wtedy nie będziemy 21.07.06, 08:58
        normalnym krajem europejskim. W UE już dawno takich głupot się nie robi. Raczej
        naprawia się za ciężkie miliony dawne błędy.

        Proponuję zrównać z ziemią Tatry, zasypać jeziora mazurskie, wybetonować
        wybrzeże Bałtyku...
        • emigrancik Normalny kraj 21.07.06, 11:05
          dba o swoja przyrode. W nieczech buduje sie przejscia pod autostradami dla jezy,
          zab, ropuch itd. Buduje sie tunele dla sarn i innych zwierzat. Kiedy pojawily
          sie wilki, na teranach gdzie byly juz autostrady, wybudowano kilkusetmetrowy
          pomost nad autostrada pokryty trawami i roslinnoscia, aby te mogly spokojnie
          wedrowac.

          A juz na pewno nie buduje sie autostrady przez tereny wrazliwe ekoloicznie. Na
          pewno nie doprowadza sie do wymarcia ptaka, ktorego sie ma na godle, ze wzgledu
          na wybory samorzadowe, czy kilku upartych wlascicieli ziemskich.

          Paranoja!
          • critto Polska=Trzeci Świat Europy?? 21.07.06, 21:48
            No właśnie. Każdy porządny kraj UE dba o swoje środowisko naturalne, a gdy mu
            się 'noga powinie' to protesty ekologów są gigantyczne i bardzo głośne... W
            Polsce natomiast rząd postępuje tak, jak rządy krajów Trzeciego Świata -
            skuszone wizją 'zysku' z inwestycji, wspierane przez lokalne lobbies, bez troski
            o środowisko naturalne... Smutne to:(((
      • agullek Re: Drogowcy nie dawajcie 24.07.06, 12:49
        Dość dużo podróżujemy z męzem i naszym małym synkiem po Polsce, szczególnie w
        okresie wakacyjnym. I wiesz, na podróż zawsze wybieramy te mniejsze drogi,
        którymi jeżdzi sie ponoć gorzej, dłużej i mniej komfortowo. Dla nas one są
        prawdziwym wybawieniem, bo kiedy tylko wyjeżdżamy na drogi "europejskie" to
        serca mamy w gardle i niemalże żegnamy sie z życiem... Pełno furiatów, którym
        sie wszędzie spieszy, kosztem zdrowia i życia innych uczestników ruchu.
        Dlatego uważam, że te polskie "polne drogi", jak to nazywasz, wcale nie są
        chyba takie złe, a przy okazji można popatrzeć, jak żyja ludzie, jak wygląda
        nasz kraj i jaka przyroda nas otacza. Taki krótki przystanek w ciągłym
        pośpiechu...
        A co do Rospudy, to chrońmy nasze dziedzictwo narodowe póki możemy, bo te
        piekne tereny są jedyne w swoim rodzaju. Tydzień temu pokazałam synowi Orła
        Bielika, mógł przez dwa tygodnie wdychać najczystsze powietrze w naszym kraju.
        Jednak jak tak dalej pójdzie to za pare lat jego główną "przyjemnością" będzie
        liczenie przejeżdżających TIR-ów...
    • czonek Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 08:52
      ponad milion tirów rocznie to mi wychodzi 1,9 tira na sekunde włącznie ze świetami , niedzielami i nocą, chyba coś nie tak.
      • mario.osh czyli tiry pocinaja jak wagony szybkiego pociagu.. 21.07.06, 08:56
        ...jak oni tam przechodza przez drogi??? a może zyją jak nrd i rfn rozcieci
        tirowym murem... :o
      • dr_pool Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 10:19
        nie wiem brachu jak to policzyłeś - rozumiem żeś z rzutu matur, gdzie
        matematyka była nieobowiązkowa - zdradź tok działania które wyrzuciło
        wynik "1,9 tira na sekunde" - no dajesz, bo mnie wychodzi cos innego....

        pozdr
      • swillo Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 11:00
        1,9 tira na minutę, a nie na sekundę, mi wychodzi. To chyba możliwe?
        • dr_pool Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 15:02
          > 1,9 tira na minutę, a nie na sekundę, mi wychodzi. To chyba możliwe?

          otóz to co minutę wjezdża do Augustowa tir - teraz wez pod uwagę że wjezdża
          statystycznie z pn i pd, czyli na minutę z jednej strony wjeżdża 0,85 tira;

          to juz się robi realne - choc może i nieco zawyzone (ale myslę że góra o 15% -
          podejrzewam że dane pochodza z okolicznych przjśc granicznych - nie wszystkie
          auta musza wjezdżac do miasta - ale jest to główny kierunek;

          zreszta niedowiarkom polecam wjechac do miasta od strony Płaskiej - cheche -
          przecina się wtedy tranzyt - co chwila masywna czwórka przemyka...

          pozdr
    • buj_w_chutach Pisory coś kombinują 21.07.06, 08:55
      Tu nie chodzi o oszczędzanie ani racjonalność, tu chodzi o dużą forsę,którąś
      ktoś ma strzelić na tej budowie. Dlatego kaczyści się tak upierają.
      • mario.osh znajomy królika ma interes 21.07.06, 08:57

      • emigrancik Re: Pisory coś kombinują 21.07.06, 10:32
        Tez jestem tego niemalze pewien. Trzeby by sprawdzic do kogo naleza grunty pod
        budowe, albo kto je sprzedal itd. To zadanie dla dziennikarzy GW
    • mirak1610 Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 08:56
      Tamtędy idzie linia kolejowa. Załadujmy obligatoryjnie TIRy na lawety i nie
      będzie problemu drogi.
      • adep1 Kolej lepsza od Tirów 21.07.06, 13:08
        Słusznie, w południowych Niemczech żaden TiR nie śmie się pokazać na drodze -
        oni tam mają przepiękne tereny, zielone wzgórza, malowniczo jak z obrazka - nie
        pozwolą, żeby im to jakieś cholerne TiRy niszczyły - to tylko my tacy głupi
        jesteśmy!
        Po 1989 kolej stale zmniejsza przewozy, za to TiRy rozjeżdżają cały kraj,
        niszczą drogi za ciężkie miliony złotych, zagrażają naszemu bezpieczeństwu na
        drogach, zasmradzają otoczenie - ale "na górze" wolą się kłócić, a to o aborcję,
        a to o lustrację czy inne tematy zastępcze, zamiast się wziąć do uczciwej pracy
        dla kraju!
    • bodzanta_pan Re: To nie debilizm tylko... 21.07.06, 08:58
      To jest właśnie debilizm, z duża szczyptą kretynizmu.
    • wrobelek0403 Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:00
      jestem pewna, ze wykup gruntow pod obecna lokalizacje dokonano od "odpowiednich"
      osob, ktore wczesniej je w tym celu zakupily... i teraz problem, bo trzeba by te
      pieniazki zwracac, a tam juz pewnie wille i samochody pokupowane...

      ten sam problem jest z lotniskiem pod lubliniem... jest lotnisko w swidniku,
      wystarczyloby je rozbudowac, ale nie... w niedzwiadzie juz "odpowiednie" (czytaj
      krewni i znajomi krolika) osoby maja grunty do wykupienia...

      tym by sie mogla prokuratura i CBA zajac...
    • remik.bz Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 09:00
      centrolew napisał:

      > Skandal! Nie szkoda im przyrody, ale boją się kilku chłopów, którym
      przeciełoby
      > się pola. Banda nieudaczników i kombinatorów!

      Czyli Twoim zdaniem prawo własności nie dotyczy "ciemnego chłopa"?
      Nalezy ,jak za dobrych stalinowskich czasów ,po prostu "olać "to prawo, a
      chłopa zamknąć w "kiciu", jesli się sprzeciwi?
      • 1europejczyk I w tym jest wlasnie sedno sprawy. 21.07.06, 09:27
        Polskie prawo wywlaszczeniowe nie uznaje interesu publicznego i pozwala (niejako
        zacheca) tym, ktorzy maja grunty potrzebne do budowy drog na "negocjacje"
        wywlaszczeniowe, ktorych porazka az do ostatniej potrzebnej dzialki moze
        wszystko (inne dokonane juz wywlaszczenia) zniweczyc w imie "obrony" prywatnej
        wlasnosci.
        Takie prawo bylo reakcja na prl-owskie przepisy w ktorych nie bylo w ogole
        negocjacji. Zabierano decyzja administracyjna i basta!
        Wiekszosc krajow europejskich ma w prawodawstwie pojecie "wyzszej uzytecznosci
        publicznej" i nie ma takiej mozliwosci by jeden uparty wlasciciel ("chlop na
        zagrodzie rowny wojewodzie") mogl swoimi zadaniami opozniac czy zablokowac takie
        inwestcyje jak drogi czy trasy lini kolejowych. W przypadku braku zgody w
        negocjacjach nastepuje wywlaszczenie w "imie wyzszej uzytecznosci publicznej".
        Chlop, wlasciciel domu stojacego na trasie obwodnicy, wlasciciel dzialki
        znajdujacej sie w miejscu planowanym na oczyszczalnie sciekow: wszyscy wobec
        potrzeby wyzszej uzytecznosci publicznej sa sobie rowni ale nie na tyle by
        szkodzic reszcie co jest czestym przypadkiem w Polsce przy aktualnym stanie prawnym.
        • remik.bz Chodzi o "wolę lokalnej społeczności" 21.07.06, 09:51
          1europejczyk napisał:

          > Polskie prawo wywlaszczeniowe nie uznaje interesu publicznego i pozwala
          (niejak
          > o
          > zacheca) tym, ktorzy maja grunty potrzebne do budowy drog na "negocjacje"
          > wywlaszczeniowe, ktorych porazka az do ostatniej potrzebnej dzialki moze
          > wszystko (inne dokonane juz wywlaszczenia) zniweczyc w imie "obrony" prywatnej
          > wlasnosci.
          > Takie prawo bylo reakcja na prl-owskie przepisy w ktorych nie bylo w ogole
          > negocjacji. Zabierano decyzja administracyjna i basta!

          Masz rację. Chociaż jesli idzie o wywłaszczenia na cele"drogowe" to nasze prawo
          też daje mozliwość "szybkiej ścieżki".
          Problem jest w czym innym. W decyzji lokalnej społeczności , lokalnego
          samorzadu. Konkretnie w miejscowym planie zagospodarowania uchwalonym przez ten
          samorząd- zgodnie z wolą mieszkańców.
          Samorząd z całkowitą premedytacją przeznaczył na obwodnicę doline Raspudy a nie
          tereny rolne. I miał prawo tak postapić. Taka była po prostu wola lokalnej
          społeczności.
          Ekolodzy źle adresuja swoje protesty. Chcą , aby rząd podjął decyzję sprzeczna
          z wola mieszkańców. Aby po prostu samorządowi coś "kazał". Czyli wkroczył w
          kompetencje samorządu ( nie wiem czy to nie łamanie prawa by było).
          A należałoby po prostu przekonać mieszkańców , aby zmienili swoją decyzję - w
          praktyce zmienili miejscowy plan.
          Ale ekologom łatwiej zrobić "szum medialny" , z ktorego nic nie wynika. Jesli
          rząd spróbuje wpłynąć na zmiane decyzji samorządu, to zacznie się krzyk na całą
          UE ,że "PiS niszczy samorządy".
          Prawdopodobnie decyzja ministra w tej sytuacji jest decyzja optymalna.
          Uwzglednia wole samorzadu i stara się zminimalizować "straty ekologiczne".
          • emigrancik Re: Chodzi o "wolę lokalnej społeczności" 21.07.06, 10:08
            Czy z szumu medialneko nic nie wynika? Moim zdaniem cos jednak wyniklo, skoro
            jest az takie poruszenie sprawa. Mam nadzieje ze KE faktycznie powstrzyma ta budowe.

            Co do woli lokalnej spolecznosci. mysle ze chodzi tu glownie o wole lokalnych
            wladz samorzadowych, ktore przed nadchodzacymi wyborami chca rozpoczac budowe
            autostrady, by moc w ten sposob liczyc na nowe glosy.

            Sposob w jaki ministerstwo trasportu probuje wylgac sie z mozliwosci budowy
            innej trasy kaze zadac wiele pytan odnosnie korzysci plynacych wlasnie z tego
            przebiegu trasy.

            idiotycznymi argumentem jest twierdzenie, ze wykup ziemii na terenach uprawnych
            godziloby w interesy spoleczne. Przeprawaszam bardzo. Bardziej w interes
            spoleczny godzi moim zdaniem walenie autostrady przez srodek torfowisk i
            nieodwracalne (!!!) dobijanie kilkudziesieciu gatunkow fauny i flory.
            • critto Re: Chodzi o "wolę lokalnej społeczności" 21.07.06, 15:34
              emigrancik napisał:

              > Czy z szumu medialneko nic nie wynika? Moim zdaniem cos jednak wyniklo, skoro
              > jest az takie poruszenie sprawa. Mam nadzieje ze KE faktycznie powstrzyma ta bu
              > dowe.
              też mam taką nadzieję i od początku tak mówiłem: w Unii cała nadzieja na to, że
              polskie władze zostaną przypilnowane i nie będą mogły zrobić wielu głupich rzeczy.

              Pozdro,
              Critto
              • admiral_0000 A od czego specustawa? 24.07.06, 10:14
                Przecież ona umozliwa wyznaczanie innych korytarzy, bez ogladania się na
                dotychczasowe plany albo ich brak.
          • pawel1803 Re: Chodzi o "wolę lokalnej społeczności" 21.07.06, 10:10
            Nie o wolę lokalnej społeczności, tylko ktoś nie wykupił wcześniej tych terenów
            (rolnych). A teraz już za późno i zarobek może przejść koło nosa.
            • remik.bz Re: Chodzi o "wolę lokalnej społeczności" 21.07.06, 10:32
              pawel1803 napisał:

              > Nie o wolę lokalnej społeczności, tylko ktoś nie wykupił wcześniej tych
              terenów
              >
              > (rolnych). A teraz już za późno i zarobek może przejść koło nosa.
              >

              Nie wykluczam.
              Ale fakty sa takie ,ze decyzja samorządu była juz w NSA i NSA ja podtrzymało.
              Więc jest po prostu prawomocna. Rząd nie moze wchodzić we kompetencje
              samorzadu, jak tego żądają przeciwnicy estakady.
              • admiral_0000 Re: Chodzi o "wolę lokalnej społeczności" 24.07.06, 10:15
                Jato nie? Jak najbardzie może. Po to ma specustawę.
          • zbulwersowany_muchomorek Rospuda, Via Baltica - podpisz P R O T E S T 21.07.06, 10:46
            www.darzbor.v24.pl/vb/index.php
          • critto Re: Chodzi o "wolę lokalnej społeczności" 21.07.06, 15:33
            sorry, ale przyroda jest DOBREM WSPÓLNYM WSZYSTKICH OBYWATELI, a nie tylko
            mieszkańców danej okolicy. To dlatego ustanawia się parki narodowe, krajobrazowe
            czy rezerwaty. To dlatego wprowadza się rygorystyczne przepisy dotyczące wycinki
            drzew nawet na PRYWATNYM gruncie czy prawidłowego przetwarzania ścieków i
            odpadów. To dlatego też NIE MOŻNA dopuścić do tego, aby samorząd lokalny
            niszczył przyrodę, która jest dobrem całego Kraju, a w następnej kolejności -
            Europy.

            Pozdro,
            Critto
      • maqoofka Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 09:49
        W cywilizowanym świecie następuje wywłaszczenie i odpowiednie wypłaty. Nikt nie
        pójdzie z torbami.
        • remik.bz Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 09:53
          maqoofka napisała:

          > W cywilizowanym świecie następuje wywłaszczenie i odpowiednie wypłaty. Nikt
          nie
          >
          > pójdzie z torbami.

          W cywilizowanym swiecie administracja rządowa nie może wchodzić w kompetencje
          lokalnego samorządu - jak chcą przeciwnicy estakady.
          • emigrancik Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 10:11
            W cywilizowanym swiecie samorzad, ani rzad nie buduje autostrady przez tereny
            takie jak dolina rospudy! I nie manipuluje argumentami by projekt ten
            przepchnac. Mam nadzieje ze KE pomoze to powstrzymac.
            • remik.bz Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 10:20

              emigrancik napisał:

              > Czy z szumu medialneko nic nie wynika? Moim zdaniem cos jednak wynikło, skoro
              > jest az takie poruszenie sprawa. Mam nadzieje ze KE faktycznie powstrzyma ta
              bu
              > dowe.

              Mało prawdopodobne.
              Przeciwnicy trasy doliną Raspudy wyczerpali w Polsce całą drogę prawna ( jest
              stanowisko NSA w tej sprawie- zgodne z wola mieszkańców).
              Nie sadzę ,abu KE po pierwsze próbowała "zmieniać nasze prawo" , po drugie -
              sprzeciwiać się legalnej decyzji samorzadu.

              idiotycznymi argumentem jest twierdzenie, ze wykup ziemii na terenach uprawnych
              > godziloby w interesy spoleczne

              Wytłumacz to rolnikom z trasy "alternatywnej". Oni uwazaja inaczej. Maja takie
              prawo.

              Obawiam sie ,ze w pewnym momencie samorząd całkowicie legalnie i zgodnie z
              prawem i wola mieszkańców po prostu postawi znak "zakaz wjazdu pojazdów powyżej
              ilus tam ton" i bedzie po sprawie.
              Tylko kto na tym straci? Obawiam się ,że nasza gospodarka przede wszystkim.
              A potem będzie krzyk ,"że pod rządami Kaczorów to nawet wstrzymywano budowy
              dróg".
              • emigrancik Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 10:36
                Uwazam ze w interesie spolecznym jest raczej zachowanie przy zyciu zagrozonych
                wymarciem gatunkow, niz interes finansowy kilkudziesieciu indywiduow.

                Czy w obawie przed rolnikami z "tras alternatywnych" bedzie sie w polsce
                budowalo autostrady jedynie przez parki krajobrazowe i bagna?

                Musza byc jakies mozliwosci powetowania strat rolnikom, ktorzy musieliby
                odsprzedac kawalek ziemii. I trzeba takie mozliwosci wykorzystywac, zanim ktos
                wymysli sobie autosrade przez tereny wrazliwe ekologicznie.
                • forester_marucha Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 10:48
                  emigrancik napisał:

                  > Uwazam ze w interesie spolecznym jest raczej zachowanie przy zyciu zagrozonych
                  > wymarciem gatunkow, niz interes finansowy kilkudziesieciu indywiduow.

                  Do czego to doszło : nazywasz ludzi, którzy pracują w pocie czoła na roli
                  "indywiduami". Najwyraźniaj sam jesteś jakimś "indywiduum".

                  Swoje widzimisię przedkładasz nad opinie niezależnych ekspertów, którzy
                  stwierdzili, że obecna trasa to najmniej szkodliwy wariant dla środowiska
                  naturalnego.
                  • emigrancik Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 10:54
                    Dla twojej wiadomosci, sa ludzie ktorzy slowa inydwiduum nie uzywaja w
                    pejoratywnym sensie. Ja, w przeciwienstwie do ciebie pisowczyku, sie do tych
                    ludzi zaliczam.

                    A co do ekspertow i ich opinii, przeczytaj ponownie artykul, nie mydl innym
                    czytelnikom oczu swoimi klamstewkami.
                    • forester_marucha Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 10:57
                      To ty poczytaj opinie niezależnych ekspertów, a nie używaj argumentacji ad
                      personam. Najwyraźniej brakuje tobie rzeczowych argumentów.
                  • adep1 Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 13:17
                    To nie jest "widzimisię" jednego z tu piszących, tylko interes społeczny -
                    CAŁEGO społeczeństwa, a nie kilkudziesięciu osób.
                    Bo w interesie społeczeństwa leży zachowanie "zielonych płuc" wszędzie, gdzie
                    się one jeszcze znajdują - WAŻNIEJSZE JEST MIEĆ CZYM ODDYCHAĆ niż mieć gdzie
                    jeździć - jakbyś tego nie pamiętał: to zieleń wytwarza TLEN, którym oddychasz i
                    dzięki temu żyjesz!!
                    W sytuacji zmiany klimatu, stepowienia obszarów równinnych Polski, postępującego
                    deficytu wody - NIE MA NIC WAŻNIEJSZEGO NIŻ OCHRONA zielonych obszarów!!!!
                    • forester_marucha Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 20:50
                      adep1 napisała:

                      > NIE MA NIC WAŻNIEJSZEGO NIŻ OCHRONA zielonych obszarów!!!!

                      Oczywiście, tylko wariant pana Wajraka i spółki jest nieprzemyślany i wyrządzi
                      dużo więcej szkód dla środowiska naturalnego niż obecny projekt obwodnicy.
              • critto Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 15:39

                > Mało prawdopodobne.
                > Przeciwnicy trasy doliną Raspudy wyczerpali w Polsce całą drogę prawna ( jest
                > stanowisko NSA w tej sprawie- zgodne z wola mieszkańców).
                > Nie sadzę ,abu KE po pierwsze próbowała "zmieniać nasze prawo" ,

                nie? a popatrz, co się dzieje np. w sprawie stawek VAT na niektóre produkty (np.
                pieluszki) czy kwestii akcyzy na używane samochody z UE (UE zabrania takich
                praktyk, gdyż jest to dyskryminacja sprzedawców z innych krajów UE)
                • forester_marucha Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 20:53
                  critto napisał:

                  > decyzje unijne, np. dyrektywy chroniące środowisko naturalne (jak Natura 2000)
                  > są WAŻNIEJSZE niż jakakolwiek decyzja SAMORZĄDU. Jeśli takowa jest z nimi
                  > niezgodna, to zostanie zastąpiona przez decyzję 'z góry' i tyle.

                  Mylisz się. Decyzja budowy obwodnicy jest zgodna z dyrektywą Natura 2000.

                  Poza tym rząd nie ma prawa mieszać się w prawomocną decyzję samorządu.

                  I najważniejsze wybrano wariant najmniej szkodliwy dla środowiska naturalnego.
                  • critto Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 21:42
                    > Mylisz się. Decyzja budowy obwodnicy jest zgodna z dyrektywą Natura 2000.

                    to sie dopiero okaze (jesli chodzi o szczegoly tej budowy), gdyz KE uruchomila
                    wlasnie sledztwo w tej sprawie. Juz wczesniej jednak UE odmawiala pieniedzy na
                    te inwestycje, twierdzac, ze jest ona niezgodna z prawem unijnym.

                    > Poza tym rząd nie ma prawa mieszać się w prawomocną decyzję samorządu.

                    Ma prawo, jesli tak wynika z przepisow unijnych. Co wiecej, to Via Baltica NIE
                    jest droga lokalna, wiec decyzje o jej budowie podejmuje RZAD, a nie samorzady
                    • forester_marucha Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 31.07.06, 12:25
                      critto napisał:

                      > > Mylisz się. Decyzja budowy obwodnicy jest zgodna z dyrektywą Natura 2000.
                      >
                      > to sie dopiero okaze (jesli chodzi o szczegoly tej budowy), gdyz KE uruchomila
                      > wlasnie sledztwo w tej sprawie. Juz wczesniej jednak UE odmawiala pieniedzy na
                      > te inwestycje, twierdzac, ze jest ona niezgodna z prawem unijnym.

                      Przecież obecnie drogowcy nie chcą pieniędzy z UE. Oczywiście jeśli KE uzna, że
                      decyzja jest niezgodna z prawem unijnym to wtedy ją unieważni, ale czy wcześniej
                      nie mogła tej decyzji zbadać pod kątem zgodności ? Program unijny Natura 2000
                      dopuszcza możliwość inwestycji na tych terenach w przypadkach szczególnych.

                      >
                      > > Poza tym rząd nie ma prawa mieszać się w prawomocną decyzję samorządu.
                      >
                      > Ma prawo, jesli tak wynika z przepisow unijnych. Co wiecej, to Via Baltica NIE
                      > jest droga lokalna, wiec decyzje o jej budowie podejmuje RZAD, a nie samorzady
                      >
          • critto Re: Właścicieli pól "do więzienia" ? 21.07.06, 15:35
            no to spójrz sobie na sytuację w USA
    • forester_marucha Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:06
      Akurat to drogowcy przeprowadzili analizę wpływu alternatywnych tras na
      środowisko naturalne i wybrali najmniej szkodliwy wariant.

      Wariant obwodnicy przez Raczki zniszczy całą dolinę, nie tylko wąski pas w
      dolnym biegu Rospudy. Poza tym zniszczy cenne przyrodniczo ekosystem od
      Koniecboru do Poddubówka.

      Wtedy żegnajcie bociany, które tam zamieszkują i storczyki, które tam rosną.

      Obecny wariant minimalizuje negatywne skutki budowy obwodnicy.
      • mario.osh ale sciema. kogo chcesz nabrac na te bajki 21.07.06, 09:26

        • forester_marucha Re: ale sciema. kogo chcesz nabrac na te bajki 21.07.06, 10:00
          Racjonalne argumenty nie trafiają do ciebie i pana Wajraka, który najwyraźniej
          nie ma pojęcia o bogactwie ekosystemu w górnym biegu Rospudy oraz na terenie
          między Koniecborem i Poddubówkiem.
          • aotearoa Re: ale sciema. kogo chcesz nabrac na te bajki 21.07.06, 11:35
            Jesli mam miec do wyboru ekspertyze przedstawiona przez pana Wajraka i ciebie,
            to jednak stawiam na Wajraka! Z calym szacunkiem dla twojej osoby, jakos nie
            widzialam zywych dowodow na twoja znajomosc i czynne zaangazowanie w ochrone
            srodowiska naturalnego ;)
      • vvvitek Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 10:40
        Ta, bardziej prawdopodobne, że ktoś dostał w łapę, a zaprzyjaźniona firma
        jakiegoś krewnego będzie stawiać estakadę.
      • goblin.girl Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 16:58
        forester_marucha napisał:

        > Akurat to drogowcy przeprowadzili analizę wpływu alternatywnych tras na
        > środowisko naturalne i wybrali najmniej szkodliwy wariant.

        To jest tylko w Polsce możliwe.
        Drogowcy przeprowadzają ocene oddziaływania na środowisko, a ekolodzy kalkulacje
        kosztów alternatywnego wariantu.
        W białostockim Kurierze czytam, ze pan Henryk czy inny Zdzisław dokonał
        inwentaryzacji fauny Rospudy i z cała pewnościa wie, że nie ma tam ani
        cietrzewia, ani innych cennych gatunków, wbrew opinii ekspertów, którzy
        przeprowadzali tam szczególwy monitoring fauny i flory.

        To prawie jak w kazika "Kołysance stalinowskiej"
    • fszkaradek Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:10
      Typowe działania inżynierów wykształconych w głebokiej komunie i epoce wielkich
      budów. W Chinach sprawdziliby się. Mają coś z rycerstwa (zgadnijcie co?) Ich
      wyobraźnię zaprzątają tylko metry sześcienne betonu i tony stali, a jedyna
      rozrywka to chlanie wódy.
    • wonalim Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:22
      Moi rodzice mają 50 ha gospodarstwo rolne w tych rejonach. Tam sa gospodarstwa
      z wieloletnia tradycją , nie jakieś 5 hektarowa drobnica. 90% rolników zajmuje
      się hodowla bydła mlecznego. A teraz wyobraź cie sobie że nagle jestes ich pole
      zostanie podzielone i nie bedą mieli dostępu lub bardzo utrudniony do części
      pastwisk. 25% mleka pochodzi z województwa podlaskiego. Tak stałoby sie z
      setkami gospodarstw. Nie wyobrażam sobie żeby to stałoby się bez oporów
      gospodarzy. Obwodnica po prostu nie powstanie wcale. Przechodzenie przez drogę
      z Tirami w mieście to koszmar. Tiry nie lubia stawać na przejściu bo są
      obciążone i trudno im zahamowac a potem ruszyć. Tam jest bardzo niebezpiecznie.
      Przy tej trasie są szkoły. Ogólnie wygląda to koszmarnie.
      • wonalim Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:24
        Przepraszam za błędy, ale to przez emocje.
      • bodzanta_pan Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:36
        To nie tak kochany, cały swiat buduje obwodnice, ba są kraje gdzie przy
        autostradach zakazana jest wszelka produkcja rolna ze względu na stężenie
        azbestu, rtęci, węglowodorów. Ale w każdej sytuacji można znaleść wyjście, to
        kwestia ceny (może i wysokiej, ale płacić trzeba!). Powoływanie się na jedno
        lub sto gospodarstw, czy tradycję (ja też nie wrócę na kresy, odeszło minęło,
        inni ludzie maja tam ojczyznę) nie ma sensu bo Dolina Rospudy jest jedyna i
        powinniśmy zostawić coś swoim dzieciom i wnukom, Twoim też.
      • maqoofka Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:56
        No cóż, obora może stanąć wszędzie.

        Przekonaj bociana, żeby zrobił sobie gniazdo na estakadzie. I storczyki, żeby
        rosły na wysypisku.

        Już ludzie wystarczająco dużo zniszczyli. Świata, którego jesteśmy częścią.
      • forester_marucha Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 10:07
        wonalim napisała:

        > Tak stałoby sie z
        > setkami gospodarstw. Nie wyobrażam sobie żeby to stałoby się bez oporów
        > gospodarzy. Obwodnica po prostu nie powstanie wcale.

        O to najwyraźniej chodzi w całej tej akcji. Zastopować budowę obwodnicy nie
        bacząc na ogromne koszty społeczne i ekologiczne innych tras.
        • mozdzins Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 10:15
          forester_marucha napisał:

          > wonalim napisała:
          >
          > > Tak stałoby sie z
          > > setkami gospodarstw. Nie wyobrażam sobie żeby to stałoby się bez oporów
          > > gospodarzy. Obwodnica po prostu nie powstanie wcale.
          >
          > O to najwyraźniej chodzi w całej tej akcji. Zastopować budowę obwodnicy nie
          > bacząc na ogromne koszty społeczne i ekologiczne innych tras.


          Nikt by się nie musiał nawet pytać tych ludzi o zgodę. Cały czas obowiazuje tzw.
          specustawa drogowa która pozwala na przymusowe wywłaszczenie za odszkodowaniem
          działek przeznaczonych na budowę dróg krajowych. Dostaną na konto przelew za
          wartość działek czy zabudowań i to cała ich zgoda.
          • critto Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 15:47
            dokladnie
      • mozdzins Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 10:12
        Co to za brednie z tym utrudnianiem dostępu ?
        Przecież istnieje coś takiego jak komasacja gruntów - ci po lewej strenie drogi
        wymienią się z tymi po prawej i tyle. Paru geodetów zarobi przy okazji.
        Wiem w Polsce problem nie do przeskoczenia ....
    • bodzanta_pan Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:24
      Brawo, PIERWSZY pozytyw zaistnienia w UE. Niech biurwa ruszy d...ę i popracuje.
      Wystarczy wykupić teren pod drogę od Rajgrodu po Raczki.
      Ale trzeba być czujnym jak kiedyś na Kresach bo biurwa (wszystko jedno czyja -
      lewa, prawa) to podłe ścierwo i zawsze, żeby nic nie robić, gotowa użyć każdego
      podłego podstępu.

      PS. Do idiotów z Agustowa, wszyscy walczą nie przeciw Wam, bo obwodnica powinna
      być w każdym mieście, ale przeciw świni biurokratycznej działającej na skróty
      (ich skróty).
    • bodeko Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:26
      ekolodzy: to może zamieszkjcie na chodniku wzdłuż drogi tranzytowej przechdzącej
      przez środek miasta .Tak gdzieś z 10 lat.Powodzenia.
    • m.malone Droga z PIS-em to "droga śmierci" 21.07.06, 09:29
      I dobrze. Kiedy KE się zainteresuje sprawą, zakręci kurek z forsą nie tylko na to.

      A poza tym pod ochroną jest u nas tylko drób. Ale juz niedługo
      • critto Re: Droga z PIS-em to "droga śmierci" 21.07.06, 15:46
        dlatego trzeba pisac rowniez osobiste apele do KE o pomoc w zablokowaniu tego
        debilnego pomyslu. Dobrze, ze KE robi to oficjalnie, ale im wiecej Polakow
        bedzie przeciwko takiej decyzji polskiego rzadu, tym lepiej.

        Pozdrawiam,
        Critto
    • legal.legal wiedziałem .k...wa wiedziałem GW może sobie 21.07.06, 09:34
      pogratulować głupty. ubirzecie krutkie majtki pomalujcie włosy na zielono i
      idźcie protestować baranki
      • bodzanta_pan Re: wiedziałem .k...wa wiedziałem GW może sobie 21.07.06, 09:42
        IDIOTO (pewnieś z Agustowa), to nie przeciw wam, to przeciw zbydlęceniu
        urzędasów (biurwy), las się nie obroni więc hulaj dusza, ale żeby wykupić
        tereny, żeby zaprojektować drogę tak aby nie naruszyć cieniutkiej tkanki skarbu
        narodwego jakim są relikty przyrodnicze Doliny Rospudy, to nie. Ot nażłopać się
        gorzały, zalec przed TV, a po nas (po biurwach) choćby potop..
    • jewus Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:43
      cyt. "Nie można chronić przyrody kosztem ludzkiego życia" - czyż nie przyroda
      właśnie pomaga nam żyć? Panowie to pewnie oddychają tlenem w namiotach
      tlenowych.
    • rohan49 Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:47
      Uratujmy ostatnią ostoję dzikiej przyrody - to są naprawdę Zielone Płuca Polski
      i Europy...interesy zmotoryzowanych nie mają znaczenia...w imię ich gablot
      likwiduje się zieleńce na osiedlach i wycina drzewa...
      • kloszu Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:52
        Jaką ostatnią ostoje ? W Polsce mamy 23 parki narodowe. Ty tylko kawałek lasu
        500m. Ta cała akcja służy uzyskaniu rozgłosu przez pseudoekologów.
    • jukas_55 Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 09:59
      Dlaczego minister Polaczek upiera się przy budowaniu jak najdrożej i za
      państwowe pieniądze? Bo przy unijnych dotacjach są niezależne kontrole, bo
      należy budować zgodnie z projektem, bo należy przestrzegać unijnej procedury
      przetargowej, bo zatrudnieni inspektorzy nadzoru muszą być rzetelnymi
      fachowcami a nie znajomymi królika (czytaj: kaczki), bo projekt musi być
      zweryfikowany przez komisję unijną. I tu wyszłoby szydło z worka. I korzytne
      kontrakty dla kolegów przeszłyby kolo nosa. A przeciez tenże sam Polaczek
      (sic!) zachwyca się rozumnymi inwestycjami drogowymi przejeżdżając autostradami
      w krajach starej unii. Czy oni wszyscy, ci tzw. politycy są naprawdę aż tak
      głupi?
    • margy TAK, dla obwodnicy!!! terror ekologów? :)) 21.07.06, 10:01
    • galgamek Re: Drogowcy upierają się przy budowie estakady n 21.07.06, 10:01
      Dlatego byłem za wstąpieniem do unii. jakaś tam komisja uropejska bedzie sie
      wpier....ć w nasze sprawy. i bardzo dobrze. moze uda im sie zablokowac ten debilizm.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka