Dodaj do ulubionych

J.Kaczyński - jakie odniósł sukcesy?

21.07.06, 15:28
Czy zwolennicy (a także obiektywni przeciwnicy) Premiera mogliby
scharakteryzować osiągnięcia tego polityka? Czym takim wyróżnił się w latach
demokratycznej opozycji i IIIRP, że niektórzy na tym forum nazywać go
zaczynają Mężem Stanu i padają nawet porównania do Marszałka Piłsudskiego?
Co takiego uczynił J.Kaczyński co poprawiłoby los przeciętnego obywatela i
spowodowało, że może się czuć dumnym ze swego kraju? Jakie jego cechy i
poprzednie dokonania sprawią, że bardzo ambitne plany zarysowane w expose
mają szanse na urzeczywistnienie?
Obserwuj wątek
    • nautilus.pompilius Re: J.Kaczyński - jakie odniósł sukcesy? 21.07.06, 15:35
      Osiągnął sukces - zarabia 10.000 miesięcznie za nie robienie absolutnie niczego.
    • zapijaczonyryj wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 15:39
      I kazał się mianować Premierem, chociaz obiecywał przed wyborami prezydenckimi
      inaczej. Dzięki temu oszustwu jego brat został Prezydentem ( miernym zresztą,
      ale to inna historia).

      Czy trzymac za mordę czterdziesto milionowy naród w środku Europy -to mało?
      • lauriane Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 16:12
        zapijaczonyryj napisał:

        > I kazał się mianować Premierem, chociaz obiecywał przed wyborami
        prezydenckimi
        > inaczej. Dzięki temu oszustwu jego brat został Prezydentem ( miernym zresztą,
        > ale to inna historia).
        >
        > Czy trzymac za mordę czterdziesto milionowy naród w środku Europy -to mało?
        L. Ja mam zgola odmienne zdanie n/t, analogie widze chociazby w domenie
        business'u
        Z mojej praktyki wynika, ze zawsze ilekroc przez jakis czas chodza pogloski o
        przejeciu (takeover) jednej firmy przez druga i w koncu obie firmy stanowczo i
        kategorycznie dementuja te pogloski, to na 95% mozna byc pewien, ze nastepnego
        dnia ev tygodnia dojdzie do deal'u
        Jakie i komu chcesz zapijaczonyryju zarzucic oszustwo ?
        Ponadto nie myl etyki (sfera prywatna) z odpowiedzialnoscia funkcji publicznej
        P.S. Jestes albo mlody, albo zapijaczony, skoro nie wiesz czym byl zamordyzm w
        epoce szturmowek PZPR.....
        J.C.
        • szatniarka Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 16:21
          > Z mojej praktyki wynika, ze zawsze ilekroc przez jakis czas chodza pogloski o
          > przejeciu (takeover) jednej firmy przez druga i w koncu obie firmy stanowczo
          i
          > kategorycznie dementuja te pogloski, to na 95% mozna byc pewien, ze
          nastepnego
          > dnia ev tygodnia dojdzie do deal'u

          Czy takie kłamstwa są słuszne? Czemu one służą?
          • lauriane Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 16:35
          • lauriane Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 16:37
            szatniarka napisała:

            > > Z mojej praktyki wynika, ze zawsze ilekroc przez jakis czas chodza poglos
            > ki o
            > > przejeciu (takeover) jednej firmy przez druga i w koncu obie firmy stanow
            > czo
            > i
            > > kategorycznie dementuja te pogloski, to na 95% mozna byc pewien, ze
            > nastepnego
            > > dnia ev tygodnia dojdzie do deal'u
            >
            > Czy takie kłamstwa są słuszne? Czemu one służą?
            >L. Moga byc jesli sluza strategii danej firmy, sluza realizacji wlasnych
            celow.... W przypadku JK sa jak najbardziej sluszne, jesli maja finalnie sluzyc
            pro publico bono....
            J.C.
            • szatniarka Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 16:40
              Cel uświęca środki? Kłamstwa i mataczenie kojarzą mi się z komunistami.
              To co z tą rewolucją moralną i nową jakością rządzenia, którą PiS niósł na
              sztandarach wyborczych?
              • lauriane Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 17:19
                l. I slusznie, ze klamstwa i mataczenie kojarza sie Tobie z komunistami....
                Ponadto czy mozna uzywac jezyka salonowego w srodowisku marginesu spolecznego ?
                To tak gwoli refleksji....
                J.C.
                • szatniarka Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 17:22
                  Wciąż nie wiem dlaczego PiS robi to co komuniści (chodzi mi tylko o to
                  mataczenie ze zmianą premiera). I prywatne pytanie: dlaczego głosował Pan na
                  PiS?
                  • lauriane Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 18:03
                    szatniarka napisała:

                    > Wciąż nie wiem dlaczego PiS robi to co komuniści (chodzi mi tylko o to
                    > mataczenie ze zmianą premiera). I prywatne pytanie: dlaczego głosował Pan na
                    > PiS?
                    >
                    L. Mojem skromnem zdaniem to nie mataczenie, lecz oportunizm....
                    Nie glosuje od '81, kiedy to opuscilem Dzikie Pola, jestem sympatykiem PiS-u....
                    J.C.
                    • szatniarka Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 18:11
                      A mógłbyś zdradzić dlaczego sympatyzujesz akurat z PiS?
        • zapijaczonyryj Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 16:47
          lauriane napisał:

          > zapijaczonyryj napisał:
          >
          > > I kazał się mianować Premierem, chociaz obiecywał przed wyborami
          > prezydenckimi
          > > inaczej. Dzięki temu oszustwu jego brat został Prezydentem ( miernym zres
          > ztą,
          > > ale to inna historia).
          > >
          > > Czy trzymac za mordę czterdziesto milionowy naród w środku Europy -to mał
          > o?
          > L. Ja mam zgola odmienne zdanie n/t, analogie widze chociazby w domenie
          > business'u
          > Z mojej praktyki wynika, ze zawsze ilekroc przez jakis czas chodza pogloski o
          > przejeciu (takeover) jednej firmy przez druga i w koncu obie firmy stanowczo
          i
          > kategorycznie dementuja te pogloski, to na 95% mozna byc pewien, ze
          nastepnego
          > dnia ev tygodnia dojdzie do deal'u
          > Jakie i komu chcesz zapijaczonyryju zarzucic oszustwo ?
          > Ponadto nie myl etyki (sfera prywatna) z odpowiedzialnoscia funkcji publicznej
          > P.S. Jestes albo mlody, albo zapijaczony, skoro nie wiesz czym byl zamordyzm
          w
          > epoce szturmowek PZPR.....
          > J.C.

          Jakie oszustwo pytasz? Zacyrował je Tusk po expose Premiera. Gdyby nie to
          oszustwo to Lech nigdy nie zostałby Prezydentem. Konkretnie jesli premmierem
          zostałby Jarosław to Polacy nigdy nie zagolosowaliby na Lecha. I przynajmniej
          mielibysmy prawdziwego prezydenta.
          A co do zamordyzmu, to 66 bodaj roku miałem kłopoty w pałacu mostowskich, bo
          ktos mnie zakablował , zę opowiadam kawały polityczne
          • lauriane Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 17:34









            > > P.S. Jestes albo mlody, albo zapijaczony, skoro nie wiesz czym byl zamord
            > yzm
            > w
            > > epoce szturmowek PZPR.....
            > > J.C.
            >
            > Jakie oszustwo pytasz? Zacyrował je Tusk po expose Premiera. Gdyby nie to
            > oszustwo to Lech nigdy nie zostałby Prezydentem. Konkretnie jesli premmierem
            > zostałby Jarosław to Polacy nigdy nie zagolosowaliby na Lecha. I przynajmniej
            > mielibysmy prawdziwego prezydenta.
            L. Nie wyrosles jeszcze ze swiata Walt'a Disney'a ?
            > A co do zamordyzmu, to 66 bodaj roku miałem kłopoty w pałacu mostowskich, bo
            > ktos mnie zakablował , zę opowiadam kawały polityczne
            L. W takim razie rozumiem dlaczego w porownaniu do PRL-u okreslasz obecne czasy
            jako zamordyzm....
            J.C.
            L.
            • zapijaczonyryj Re: wikiwał wszystkich łącznie z wyborcami. 21.07.06, 17:53
              Odpowiadasz na :
              lauriane napisał:

              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              > > > P.S. Jestes albo mlody, albo zapijaczony, skoro nie wiesz czym by
              > l zamord
              > > yzm
              > > w
              > > > epoce szturmowek PZPR.....
              > > > J.C.
              > >
              > > Jakie oszustwo pytasz? Zacyrował je Tusk po expose Premiera. Gdyby nie to
              >
              > > oszustwo to Lech nigdy nie zostałby Prezydentem. Konkretnie jesli premmie
              > rem
              > > zostałby Jarosław to Polacy nigdy nie zagolosowaliby na Lecha. I przynajm
              > niej
              > > mielibysmy prawdziwego prezydenta.
              > L. Nie wyrosles jeszcze ze swiata Walt'a Disney'a ?
              > > A co do zamordyzmu, to 66 bodaj roku miałem kłopoty w pałacu mostowskich,
              > bo
              > > ktos mnie zakablował , zę opowiadam kawały polityczne
              > L. W takim razie rozumiem dlaczego w porownaniu do PRL-u okreslasz obecne
              czasy
              >
              > jako zamordyzm....
              > J.C.
              > L.

              Słowo zamordyzm uzyłem jako "przenośni" to takie cóś czego nawet Lech Wałaęs
              uzywał. Zamordyzm w sensie dosłownym to dzierzyński, kim ir sen, stalin i mao
              oczywiście.
              NIe przezywaj tego. Weż na uspokojenie albo palnij kielicha dla zdrowotności.
              A co do świata Walta Disneya to z tego się nigdy nie wyrasta.
              Szczególnie w "Kaczymlandzie".
              Uśmiechnij się .Idzie ochłodzenie.
              życzę miłego dnia i pozdrawiam
    • szatniarka Lech Kaczyński o swoim bracie: 21.07.06, 16:05
      'Nie ma w Polsce polityka, którzy w ogóle może porównywać się, jeżeli chodzi o
      ilość ciosów, które otrzymał i to w 95% całkowicie nieprawdziwych. Znaczy,
      zarzuty ustawione nie miały żadnego związku z rzeczywistością.'

      zgadzacie się z tą opinią? jeżeli to prawda to dlaczego z taką furią atakowano
      właśnie tego polityka?
    • elfhelm odniósł wyłącznie sukcesy wyborczo-partyjne 21.07.06, 16:10
      to oczywiste

      żadnych propaństwowych nie odniósł

      to też oczywiste
      • lauriane Re: odniósł wyłącznie sukcesy wyborczo-partyjne 21.07.06, 16:23
        L. Tak mozna to nazwac, grunt przygotowany do do propanstwowych (po wyborach
        samorzadowych).....
        J.C.
        • cics Re: odniósł wyłącznie sukcesy wyborczo-partyjne 21.07.06, 17:47
          lauriane napisał:
          > L. Tak mozna to nazwac, grunt przygotowany do do propanstwowych (po wyborach
          > samorzadowych).....
          > J.C.

          czy masz pewność ,że nie mylisz kopania dołów pod fundamenty,z kopaniem dołków
          pod konkurencją ?
    • bebe255 Re: J.Kaczyński - jakie odniósł sukcesy? 21.07.06, 16:13
      On tylko potrafi zdobywac wladze i to dzieki klamstwom, nie umie jednak rzadzic.
      • lauriane Re: J.Kaczyński - jakie odniósł sukcesy? 21.07.06, 16:24
        bebe255 napisała:

        > On tylko potrafi zdobywac wladze i to dzieki klamstwom, nie umie jednak
        rzadzic
        > .
        L. Bébé, komiczna jestes.....
        J.C.
        • wikul Jedyny błskotliwy sukces J. Kaczyńskiego 21.07.06, 16:33
          Błskotliwy sukces J. Kaczyńskiego
          Autor: jackmal
          Data: 21.07.06, 12:44
          --------------------------------------------------------------------------------
          Z rosnącym podziwem obserwuję zarówno działania i wypowiedzi koalicjantów, jak
          i ich zwolenników na tym forum. Wydaje się, że Kaczyńskiemu udała się rzecz
          wielka. Zgromadził wokół siebie wszystkich półgłówków Rzeczpospolitej. Całe to
          bractwo, nie mające do tej pory szans w normalnej pracy, czy biznesie (ze
          względu na swój imposybilizm umysłowy) ciągnie do Kaczek jak muchy do g...
          Teraz wystarczy puzderko z wazeliną i już pan prezes-premier stanowiskiem
          wynagrodzi. Jedna w tym nadzieja, że sprzatać będzie łatwiej, bo kupa się
          skupia w jednym miejscu.
        • bebe255 Re: J.Kaczyński - jakie odniósł sukcesy? 21.07.06, 16:58
          Ja wiem, ze klamstwo to drugie imie PIS, taplaja sie w nim od kampanii
          wyborczej, a wyborcy to toleruja.
    • buffalo_bill Jarek Kaczyński kiedyś odniósł... 21.07.06, 16:35
      talerz w barze mlecznym.
      O innych jego "sukcesach" nikt nie słyszał.
    • eboshi Skanalizował fobie i frustracje. 21.07.06, 16:44
      W Polsce nagromadziły sie spore pokłady fobii i frustracji. Głównie ludzi którzy
      na przemianach skorzystali mniej, albo chociażby tak uważają.

      Kaczyński zafundował im katharsis. Teraz mogą sobie śmiało, publicznie i
      zbiorowo popluc na łzemedia, łałtorytety, liberałów, Kulczyków, żydów, pedałów,
      etc...

      Jak już opróżnią swoje ślinianki i dotrze do nich, ze obietnice łatwej i
      bezwysiłkowej poprawy losu to zwyczjny pic, to wrócą na swoje śmieci.
      • sodoma4 Re: Recepta sukcesu. 21.07.06, 17:13
        W pierwszej kolejności nasuwa się odpowiedź, że w ciągu tych lat działania w
        opozycji nie zeszmacił się jak,jego polityczni przeciwnicy. To, że media
        TVP,POLSAT, TVN, GW chciałyby receptę na wylansowanie swoich POpapranych idoli,
        którzy mają problemy z wybiciem się na polskiej scenie to już nie - problem
        Polaków. Nagonka na autorytet Kaczyńskich wcześniej czy później skompromituje
        przeciwników, czas tu jest najlepszym sprzymierzeńcem dla Kaczyńskich.

        • szatniarka Re: Recepta sukcesu. 21.07.06, 17:17
          Czy samo 'nie zeszmacenie się' jest wystarczające by zacząć nazywać kogoś Mężem
          Stanu i porównywać z Piłsudskim?
          • lauriane Re: Recepta sukcesu. 21.07.06, 17:39
            szatniarka napisała:

            > Czy samo 'nie zeszmacenie się' jest wystarczające by zacząć nazywać kogoś
            Mężem
            >
            > Stanu i porównywać z Piłsudskim?
            >
            L. Hehe, na Dzikich Polach to i tak rzadkosc (nie zeszmacenie sie)....
            A uczciwosc to przypadlosc....
            J.C.
            • szatniarka Re: Recepta sukcesu. 21.07.06, 17:44
              Sama uczciwość, choćby nie wiem jak deficytowa, nie wytrzyma porównania z
              Piłsudskim czy kandydowania na Męża Stanu.
              • lauriane Re: Recepta sukcesu. 21.07.06, 18:01
                L. Nie wiem, ja nie porownuje, a jesli juz to dopiero w koncu jego mandatu...
                Niektorych fantazje pononosza....
                To niegrozne dla nikogo detale
                J.C.
          • zapijaczonyryj czy wyobrażasz sobie któregos z braci na koniu? 21.07.06, 17:58
            W mundurze z szabelką u boku? NIekońiecznie na siwku.Moze na kucyku?
            Ja nie . Przeciez pierwszy miał by ze strachu pełne gacie( spodnie kawalezysty
            są na dole opięte, więc gó.. nie miało by ujscia), a drugiemu mama by nie
            pozwoliła
            • szatniarka Re: czy wyobrażasz sobie któregos z braci na koni 21.07.06, 18:16
              Naigrywanie się z czyjejś powierzchowności nie jest zbyt grzeczne...
              Jest wielu dobrych ludzi, którzy nie grzeszą urodą ale chyba nie to się liczy
              najbardziej?
        • eboshi Socjologia i socjotechnika 21.07.06, 17:31
          sodoma4 napisał:

          > W pierwszej kolejności nasuwa się odpowiedź, że w ciągu tych lat działania w
          > opozycji nie zeszmacił się jak,jego polityczni przeciwnicy.

          Nie miał okazji - nikt nie traktował poważnie małego warchoła - ot co :)

          > To, że media TVP,POLSAT, TVN, GW chciałyby receptę na wylansowanie swoich
          > POpapranych idoli, którzy mają problemy z wybiciem się na polskiej scenie to
          > już nie - problem Polaków.

          A gdzie ty tu widzisz problem ?
          Elektorat Kaczyńskich jest w naturalny sposób wiekszy, bardziej zdyscyplinowany
          i łatwiejszy do manipulacji. To że w naszym przenno-buraczanym grajdołku partia
          określająca sie jako liberalna moze współzawodniczyć z narodowo socjalistycznym
          zlepkiem jest już ogromnym sukcesem. Wymarzony przez Kaczyńskiego blok
          chrześcijańsko-ludowy winien mieć poparcie minimum 60%, a ma zaledwie 12% :)
          • sodoma4 Re: Socjologia i socjotechnika 21.07.06, 17:44
            Bezpośrednie starcia Kaczyńskich z czołówką PO, dają do zrozumienia że co
            najmniej o jedną półkę są wyżej.
            • szatniarka Re: Socjologia i socjotechnika 22.07.06, 09:51
              Nie uważasz, że te 'starcia' to po prostu niegrzeczne pyskówki?
    • joella.r odniósł sukcesy słowotwórcze 22.07.06, 09:58
      ukuł kilka terminów, które są teraz do mdłości powtarzane przez jego zwolenników, ale ich tu nie wymienię, bo:
      1. wszyscy je znają
      2. mają paskudne, postsowieckie brzmienie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka