gorby
26.07.06, 11:58
Jan Rokita domaga się, by minister sprawiedliwości wyjaśnił, dlaczego sąd
dotąd nie sporządził pisemnego uzasadnienia wyroku skazującego Stanisława
Kracika, niedawnego kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta
Krakowa.Zwracam uwagę panu ministrowi, że takie postępowanie sądu na wielu
roztropnych ludziach sprawia wrażenie celowego uniemożliwiania przez sąd
Kracikowi uzyskania prawomocnego rozstrzygnięcia jeszcze przed wyborami
samorządowymi - zaznaczył lider Platformy.Przypomnijmy, że 12 czerwca
krakowski sąd okręgowy skazał burmistrza Niepołomic na rok więzienia w
zawieszeniu na dwa lata. Sprawa dotyczyła jeszcze decyzji burmistrza z
początku lat 90. Po doniesieniu działaczy KPN prokuratura oskarżyła go, że w
latach 1992-95 zgodził się, by samorząd przejął 49 proc. udziałów w firmie
Robinson zajmującej się przetwórstwem owoców (powstała na gruzach upadłej
firmy Bazar Trade). Burmistrz miał też poręczyć w imieniu gminy weksle in
blanco będące zabezpieczeniem gwarancji kredytowych dla spółki. Po
bankructwie zakładu komornik ściągnął należność z gminnej kasy. Prokuratura
zarzucała też Kracikowi, że nieterminowo płacił składki na ZUS pracowników,
przez co miał wyrządzić szkodę w wysokości 850 tys. zł.Smaczku sprawie
dodało, że wyrok zapadł w kilka dni po tym, jak Platforma namaściła Kracika
na swojego kandydata na prezydenta Krakowa.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3507603.html
Kracikk jest niepoprawny politycznie. Musi placic za to.