Dodaj do ulubionych

RynszTOK FM i MW

01.08.06, 23:45
radze posluchac audycji. Temat na czasie - kara smierci. Takiej sraczki jakiej
dostają lewicowcy i pozytywisci prawni na samą mysl o KSie nie powstydziloby
się 100 prezydentów Kaczyńskich. Doszło nawet do negowania slusznosci KS na
podstawie judaizmu (HAHAHA)!
Mozna uslyszeć całą gamę lewicowych bzdur o KS i przy okazji nabrać
uodpornienia :)))
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: RynszTOK FM i MW 01.08.06, 23:47
      Tok FM online: serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,53862,2264799.html
    • artsg Re: RynszTOK FM i MW 01.08.06, 23:47
      Doszło nawet do negowania slusznosci KS na
      > podstawie judaizmu (HAHAHA)!


      Nabijasz się! Przyznaj się.
      • reakcjonista1 Re: RynszTOK FM i MW 01.08.06, 23:49
        Nie. Zadzwoniła jakaś nawiedzona i w tamludyczny sposób udowadniala ze judaizm
        jest przeciwko KS ale w koncu nie mogla przyznac wprost ze tak jest bo wie ze by
        sklamała :D :D
    • gat45 Re: RynszTOK FM i MW 01.08.06, 23:49
      Z calego serca Panu i innym zwolennikom kary smierci zycze, zeby - gdyby nie
      daj Boze miala zostac przywrocona - rola kata byla losowana wsrod tych, ktorzy
      sie za jej wprowadzeniem opowiedza

      AMEN
      • reakcjonista1 KS dla morderców 01.08.06, 23:51
        lewacy lubują się w obronie morderców.
    • jaa_ga Katolikom powinien wystarczyć Dekalog 01.08.06, 23:50
      Albo się jest prawdziwym katolikiem,
      albo koniunkturalnym hipokrytą.
      Innej mozliwości nie widzę.
    • elfhelm a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:51
      argument odstraszania okazał się niedziałający
      • reakcjonista1 Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:51
        a choćby poczucie fundamentalnej sprawiedliwości.
        • elfhelm Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:52
          > a choćby poczucie fundamentalnej sprawiedliwości.

          Jan Paweł II takiego poczucia nie miał.
          • reakcjonista1 I to jest jego prawo 01.08.06, 23:54
            ma prawo do wlasnych poglądów. Ja mam inne w tej kwestii.
            • elfhelm Re: I to jest jego prawo 01.08.06, 23:54
              Czyli to fundamentalne coś tam dalej nie jest przekonywujące.
              • reakcjonista1 Re: I to jest jego prawo 01.08.06, 23:57
                Ale mnie przekonuje. Papieża nie musiało.
                • elfhelm Re: I to jest jego prawo 01.08.06, 23:58
                  A może najpierw trochę potorturować? Bo po co tak od razu zabić zastrzykiem?
                  • goniacy.pielegniarz Re: I to jest jego prawo 01.08.06, 23:59
                    elfhelm napisał:

                    > A może najpierw trochę potorturować? Bo po co tak od razu zabić zastrzykiem?


                    Pierwszy byś krzyczał:)
                    • elfhelm Czyli zamordujemy go i już? 02.08.06, 00:00
                      i będziemy lepsi?
                      • reakcjonista1 Re: Czyli zamordujemy go i już? 02.08.06, 00:01
                        Nie, po prostu jednego zbrodniarza będzie mniej. Hitlera tez byś piescil do
                        usr...j smierci?
                        • elfhelm Ale będziemy szczęśliwsi, że go zamordujemy? 02.08.06, 00:02

                          • reakcjonista1 A czy my musimy sie z tego cieszyć? 02.08.06, 00:06
                            Chodzi o to by zbrodniarz, ktory wybral mordowanie ludzi jako swoje hobby dostał
                            to na co zasłuzył i co sam wybrał, w pelni swiadomie.
                            • elfhelm Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:07
                              on zamorduje "w ramach hobby", my w ramach wymyślonego sobie przepisu
                              • reakcjonista1 Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:14
                                Stosujesz tanią demagogię. Nikt mordercy nie bedzie usmiercał jesli ten nie
                                popełni zbrodni morderstwa.
                                • elfhelm Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:15
                                  > Stosujesz tanią demagogię.

                                  Jeszcze tańszą stosują zwolennićy KŚ.
                                  • reakcjonista1 Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:22
                                    Ja przedstawiam fakty, ty zadajesz coraz głupsze pytania zeby wyjść na swoje.
                                    Z faktami wiec juz nie dyskutujesz bo nie ma sensu obalać oczywistosci, prawda?
                                    • elfhelm Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:25
                                      Jakie "fakty" do tej pory przedstawiłeś?

                                      Faktem jest to, że karę śmierci stosował ojciec obecnego wiceministra w rządzie
                                      PiSu i to, że w USA udokumentowano już ileś tam pomyłek sądowych.
                                      No i faktem jest to, co napisałem, że w Pl nie zaobserwowano przypadków, by
                                      osoba - która dostałaby pod starymi komunistycznymi przepisami KŚ - zabiła
                                      współwięźnia lub strażnika.
                                      • reakcjonista1 Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:31
                                        > Faktem jest to, że karę śmierci stosował ojciec obecnego wiceministra w rządzie
                                        > PiSu i to, że w USA udokumentowano już ileś tam pomyłek sądowych.

                                        Ile?

                                        > No i faktem jest to, co napisałem, że w Pl nie zaobserwowano przypadków, by
                                        > osoba - która dostałaby pod starymi komunistycznymi przepisami KŚ - zabiła
                                        > współwięźnia lub strażnika.

                                        No i co z tego? To tylko potencjalne przykłady konsekwencji nieukarania
                                        mordercy. Dozywocie jest nieefektywne gdyz likwiduje juz jakakolwiek
                                        odpowiedzialnosc mordercy. Zrozumiesz to czy mam jak 6 letniemu dziecku wytlumaczyc?
                                        • elfhelm Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:33
                                          > Ile?

                                          Z cel śmierci zwolniono od lat 70-tych około 120 osób w USA. No i prewencyjny
                                          charakter jakoś się nie sprawdza, skoro np. w Pl liczba zabójstw stale spada, w
                                          Kanadzie jest zaś znacznie niższa niż za czasów jej stosowania.

                                          > No i co z tego? To tylko potencjalne przykłady

                                          Czyli żadnych faktów nie podałeś.
                                          • reakcjonista1 Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:35
                                            > Z cel śmierci zwolniono od lat 70-tych około 120 osób w USA. No i prewencyjny
                                            > charakter jakoś się nie sprawdza, skoro np. w Pl liczba zabójstw stale spada, w
                                            > Kanadzie jest zaś znacznie niższa niż za czasów jej stosowania.

                                            W Szwecji nie ma prawie zlodziejstwa. Kiedys podli protestanci zlodziei karali
                                            odcinaniem reki.


                                            > Czyli żadnych faktów nie podałeś.

                                            Wrecz przeciwnie, ty jednak nie raczyłes ich zacytować.
                                            • elfhelm Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:38
                                              > W Szwecji nie ma prawie zlodziejstwa.

                                              I nie ma kary śmierci od dość długiego czasu.

                                              > Wrecz przeciwnie, ty jednak nie raczyłes ich zacytować

                                              "Z cel śmierci zwolniono od lat 70-tych około 120 osób w USA."

                                              Definicję "faktu" zna? A jakiś sam podał?
                              • goniacy.pielegniarz Re: Czyli staniemy się takimi jak on 02.08.06, 00:24
                                elfhelm napisał:

                                > on zamorduje "w ramach hobby", my w ramach wymyślonego sobie przepisu


                                No popatrz, a pomyśleć, że w ramach wymyślonego sobie przepisu pozbawiamy ludzi
                                wolności i zamykamy ich w klatkach, co samo w sobie też jest przecież
                                barbarzyństwem.
                      • goniacy.pielegniarz A co, mamy coś jeszcze z nim robić? 02.08.06, 00:05
                        elfhelm napisał:

                        > i będziemy lepsi?

                        Nie. Nie twierdzę, że my staniemy się przez to lepsi.
                        • elfhelm wystarczy zamknąć 02.08.06, 00:06
                          długoletnie pozbawienie wolności to o wiele cięższa kara
                          • reakcjonista1 Re: wystarczy zamknąć 02.08.06, 00:07
                            i taki morderca moze do konca zycia mordować straznikow i wspolwięźniów.
                            Gratuluje logiki! ;-)
                            • elfhelm a znasz takie przypadki? 02.08.06, 00:08
                              bo jakoś się nie zdarzają :)
                              • reakcjonista1 Re: a znasz takie przypadki? 02.08.06, 00:13
                                A skąd wiesz?
                                Chodzi tylko o to, że dozywocie powoduje to, że więzień może juz robić co chce
                                gdyż nic gorszego jak dozywocie go nie spotka.
                                • elfhelm Re: a znasz takie przypadki? 02.08.06, 00:16
                                  > A skąd wiesz?

                                  Z polskich doświadczeń.
                          • goniacy.pielegniarz Re: wystarczy zamknąć 02.08.06, 00:15
                            Jakoś ludzie najbardziej cenią życie, mimo wszystko. Historia to pokazuje
                            wyraźnie.
                  • reakcjonista1 Re: I to jest jego prawo 01.08.06, 23:59
                    Po pierwsze nie od razu a po drugie tortur nikt nie proponuje, prawda? Wiec po
                    jaką cholere o nich dyskutowac?
      • goniacy.pielegniarz Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:52
        Kara śmierci jako kara najbardziej adekwatna, sprawiedliwa w pewnych
        przypadkach.
        • elfhelm Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:53
          Jest szybka i bezbolesna.
          Dlaczego nie stosować tortur?

          Długoletnie kary pozbawienia wolności są o wiele bardziej surowe.
          • goniacy.pielegniarz Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:55
            elfhelm napisał:

            > Jest szybka i bezbolesna.
            > Dlaczego nie stosować tortur?
            >
            > Długoletnie kary pozbawienia wolności są o wiele bardziej surowe.


            Życie jest najcenniejsze dla człowieka i odebranie tego życia to najwyższa kara.
            • elfhelm Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:56
              > Życie jest najcenniejsze dla człowieka i odebranie tego życia to najwyższa kara

              A mamy prawo decydowania o życiu/śmierci?
              • goniacy.pielegniarz Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:57
                elfhelm napisał:

                > > Życie jest najcenniejsze dla człowieka i odebranie tego życia to najwyższ
                > a kara
                >
                > A mamy prawo decydowania o życiu/śmierci?


                Jeśli mamy prawo decydować o wolności lub jej braku to o życiu też. W
                uzasadnoinych przypadkach.
                • elfhelm Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:59
                  A mamy prawo oceniać, które przypadki są uzasadnione?
                  I co z kwestią nieodwracalności?
                  I co z kwestią surowości kary?
                  • goniacy.pielegniarz Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 02.08.06, 00:03
                    elfhelm napisał:

                    > A mamy prawo oceniać, które przypadki są uzasadnione?

                    Sąd ma takie prawo jak i przy orzekaniu wszystkich innych wyroków.

                    > I co z kwestią nieodwracalności?

                    Nic. To kara nieodwracalna.

                    > I co z kwestią surowości kary?

                    No przecież piszę, że chodzi o karę sprawiedliwą na najcięższe zbrodnie.
                    • elfhelm i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:04

                      • goniacy.pielegniarz Re: i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:13
                        To już kwestie szczegółowe, na podstawie jakich dowodów sąd orzeka o czyjejś
                        winie. Nie jestem prawnikiem.
                        • elfhelm Re: i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:15

                          > To już kwestie szczegółowe, na podstawie jakich dowodów sąd orzeka o czyjejś
                          > winie.

                          Pomyłki sądowej nie da się wykluczyć. Zwolennicy KŚ już dawno by skazali na nią
                          tego chłopaka skazanego za brutalne zabójstwo dzieciaka. A tu nagle się okazuje,
                          że prawdopodobnie to nie on...
                          • goniacy.pielegniarz Re: i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:16
                            elfhelm napisał:


                            > Pomyłki sądowej nie da się wykluczyć. Zwolennicy KŚ już dawno by skazali na
                            nią
                            > tego chłopaka skazanego za brutalne zabójstwo dzieciaka. A tu nagle się
                            okazuje
                            > ,
                            > że prawdopodobnie to nie on...


                            Nie wiem, na podstawie jakich dowodów sąd uznał go za winnego.
                            • elfhelm Re: i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:16
                              > Nie wiem, na podstawie jakich dowodów sąd uznał go za winnego.

                              Zapewne - w dacie orzekania - wystarczających.
                          • reakcjonista1 Re: i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:23
                            Od skazania do egzekucji mija wiele lat, wiec prosze nie manipuluj.
                            • elfhelm Re: i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:28
                              > Od skazania do egzekucji mija wiele lat

                              co przecież tym bardziej przemawia przeciw stosowaniu KŚ

                              a ilość ujawnionych pomyłek sądowych w USA np. skłoniła gubernatora Illinois do
                              wprowadzenia moratorium
                              • reakcjonista1 Re: i mamy żyć z ciężarem pomyłek? 02.08.06, 00:33
                                > co przecież tym bardziej przemawia przeciw stosowaniu KŚ

                                bzdura. KS ostatecznie jest stosowany i egzekwowany. Lata poprzedzające
                                wykonanie KS są z reguly męczarnią dla skazanego. W sytuacji gdy morderca wie,
                                ze za popelnione przestepctwo moze trafic na kszesło dwa albo i trzy razy
                                pomysli zanim zabije.
                                • elfhelm ale znowu bredzisz 02.08.06, 00:40
                                  > W sytuacji gdy morderca wie,
                                  > ze za popelnione przestepctwo moze trafic na kszesło dwa albo i trzy razy
                                  > pomysli zanim zabije.

                                  Kara śmierci nie działa prewencyjnie, co jest już udowodnione. Liczba zabójstw w
                                  Kanadzie jest obecnie znacznie mniejsza niż przed zniesieniem KŚ (bodajże lata
                                  70-te). W Polsce w ciągu ostatnich lat spadła o kilkanaście procent (przy czym
                                  większość to spory pijackie i zabójstwa rodzinne, więc "pod wpływem chwili").
              • reakcjonista1 Re: a co przemawia "za" karą śmierci? 01.08.06, 23:58
                To morderca popełniając morderstwo decyduje o wlasnym zyciu.
    • marcus_crassus kara smierci? YES YES YES 01.08.06, 23:59
      i zeby nie bylo. nie jestem katolikiem wiec prosze mi tu katechizmem nie machac.

      jestem agnostykiem wiec wszystko mi wolno :D
      • reakcjonista1 Re: kara smierci? YES YES YES 02.08.06, 00:00
        Ja nie rozumiem jednego. Czy Polska to państwo wyznaniowe? Ciagle gadka o
        katolicyzmie, Kosciele, judaizmie.
        A tu chodzi o prawo i sprawiedliwość!
      • elfhelm katechizm kk dopuszcza karę śmierci 02.08.06, 00:01
        więc machać nim można
        • 1normalnyczlowiek Re: katechizm kk dopuszcza karę śmierci 02.08.06, 00:11
          elfhelm napisał:
          > więc machać nim można

          ---> Wielu zapomina, że od orzeczenia kary śmierci do jej wykonania upływa dużo
          czasu. W tym czasie wiele może się zmienić. Nie jest problemem etycznym,
          moralnym, religijnym i innym KS, lecz dopiero jej wykonanie. Ale co skazaniec
          przeżyje - to jego (niektórzy na to zasługują).
          Mówi się, że samochód jest przedłużeniem h... (jak ktoś ma problemy).
          Powszechniejszym przypadkiem jest impotencja bandytów, którzy nadrabiają bronią
          i prymitywizmem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka