smok62
02.08.06, 19:28
nikt nie zainteresował się aferą groszkową - mimo srogiego artykułu
nadredakcji na pierwszej. nie wspomniały o nim nawet polsatowskie wiadomości
towarzysza lisa (aktualnie na wylocie :)). A pomyśleż,że jeszcze parę lat temu
życie i "myślenie" "yntelygencji" regulowało rano centrala na czerskiej.
Centrala wyznaczała kierunki i cele. A reszta "wolnych mediów" już wiedziała
co ma robić po linii. Dziś wszyscy ratują się i nie chca tonąć wraz z
michnikoidami.Jeszcze trochę gie wu będzie takim "morning star" na polskim
rynku - gazeta dla niereformowalnych stalinowców i tym podobnych. Niski
nakład niski poziom.
PS
Post do usuniecia. Jak i poprzednie :)))))))