Gość: PARTYZANT Z GL
IP: 192.38.163.*
15.02.03, 13:09
"Federal Observer": Izraelskie i amerykańskie tajne służby zakładały
palestyńskie komórki Al-Kaidy
Izrael i USA tworzą Al-Kaidę?
Władze Stanów Zjednoczonych uzyskały dowody, że izraelskie służby
bezpieczeństwa, w tym Mosad, są zamieszane od ponad roku w tworzenie i
rekrutowanie wśród Palestyńczyków komórek Al-Kaidy - twierdzi w internetowym
wydaniu amerykański "Federal Observer", powołując się na amerykańskie służby
wywiadowcze. Natomiast według przedstawiciela palestyńskich służb
bezpieczeństwa, USA współtworzą wraz z Izraelem komórki Al-Kaidy w
Palestynie, by dzięki temu usprawiedliwić izraelskie pacyfikacje w Autonomii.
Według "FO", celem takich działań Mosadu jest uzyskanie wolnej ręki
izraelskiego rządu w jego polityce "rewanżu bez ograniczeń".
Dowody na brudną robotę izraelskich tajnych służb zostały przedstawione już
6 grudnia przez pułkownika Rashida Abu Shbaka, szefa Palestyńskich Służb
Bezpieczeństwa w Strefie Gazy. Podczas konferencji prasowej zaprezentował on
szczegóły dochodzenia w tej sprawie oraz zestawił wszystkie znane mu fakty.
Oświadczenie szefa palestyńskich służb bezpieczeństwa zdemaskowało "wielkie
kłamstwo", którego używał izraelski premier Ariel Szaron, by usprawiedliwić
nowe brutalne ataki na palestyńskich cywilów w Strefie Gazy i na innych
okupowanych terenach.
Szaron tłumaczył 4 grudnia ubiegłego roku, że izraelski wywiad
zdobył "jednoznaczne dowody" na operacje Al-Kaidy w Strefie Gazy.
Według "FO", pułkownik Abu Shbak przedstawił dowody na to, że Waszyngton i
izraelski wywiad współpracują w tworzeniu palestyńskich ogniw Al-Kaidy.
Jeden z przywódców amerykańskich demokratów Lyndon LaRouche, komentując te
doniesienia, oświadczył, że jeśli się potwierdzą, mogą zyskać "strategiczną
wagę" w zatrzymaniu amerykańskich, brytyjskich i izraelskich "jastrzębi",
zmierzających do wywołania wojny na Bliskim Wschodzie poprzez zaatakowanie
Iraku. Wojna z Irakiem może także usprawiedliwić posunięcia Szarona
zmierzające do unicestwienia idei powstania państwa palestyńskiego -
twierdzi "Federal Observer".
Amerykańska gazeta, powołując się na źródła w amerykańskim wywiadzie,
twierdzi także, że istnieją poważne wątpliwości co do oświadczenia Mosadu,
że za niedawnymi zamachami na izraelski hotel w Kenii i samolot stoją
tamtejsze komórki Al-Kaidy. Według "Federal Observer", zamachy te noszą
wszelkie znamiona prowokacji.
Jacek Szpakowski