Dodaj do ulubionych

Kukliński pośmertnie generałem: tak czy nie?

    • tornson Szmata Kukliński to szeregowiec i może być 07.08.06, 19:52
      awansowany co najwyżej na starszego szeregowca!
      Powtarzan to jeszcze raz i nie wiem czemu wycięto mój poprzedni post.
    • tornson Jak słyszę Kukliński, od razu przypomina mi się 07.08.06, 20:02
      Potop i jedna postać, też przed zdegradowaniem pułkownik, niejaki Kuklinowski.
      • hrabia.m.c Re: Jak słyszę Kukliński, od razu przypomina mi s 07.08.06, 20:05
        tornson napisał:

        > Potop i jedna postać, też przed zdegradowaniem pułkownik, niejaki Kuklinowski.

        Myslisz ,że kukliński to jego potomek,
        ja też tak uważam.
    • sanitarny Re: Kukliński pośmertnie generałem: tak czy nie? 07.08.06, 22:10
      Popatrzcie na naszych sasiadow,ani plk. von Stauffenberg w Niemczech,ani
      gen.Wlasow w Rosji nie beda nigdy bohaterami,ludzie ci zdradzili wtedy, gdy
      kraj byl w potrzebie,obaj zawisli.Swiat powaza tylko tych,ktorzy dotrzymuja
      przysiegi,swiat liczy sie tylko z tymi, ktorzy ukarza tych ktorzy przysiege
      zlamali,ci ktorzy chca go awansowac przynosza wstyd Polsce.Polacy beda widziani
      jako narod sprzedawczykow,narod bez honoru,narod ktory mozna kupic za pieniadze
      czy polityczne obiecanki,narod psiakow lizacy raz Rosjan,raz USA.Narod na
      ktorego nie mozna liczyc.
      • hrabia.m.c Re: Kukliński pośmertnie generałem: tak czy nie? 07.08.06, 22:15
        sanitarny napisał:

        > Popatrzcie na naszych sasiadow,ani plk. von Stauffenberg w Niemczech,ani
        > gen.Wlasow w Rosji nie beda nigdy bohaterami,ludzie ci zdradzili wtedy, gdy
        > kraj byl w potrzebie,obaj zawisli.Swiat powaza tylko tych,ktorzy dotrzymuja
        > przysiegi,swiat liczy sie tylko z tymi, ktorzy ukarza tych ktorzy przysiege
        > zlamali,ci ktorzy chca go awansowac przynosza wstyd Polsce.Polacy beda widziani
        >
        > jako narod sprzedawczykow,narod bez honoru,narod ktory mozna kupic za pieniadze
        >
        > czy polityczne obiecanki,narod psiakow lizacy raz Rosjan,raz USA.Narod na
        > ktorego nie mozna liczyc.

        Dokładnie!!
        i wcale mnie nie dziwi .że Polakow mają za śmiecie!!!
        jaśli dl naszegonarodu ,ZDRAJCA ma byc za bohatera to ,
        czas na rządy piskow,one jak nawet nie pies ale jak hiena.

        bo pies pana swego "kocha"
    • racja70 Kukliński 07.08.06, 23:46
      błędy w pierwszym poście:
      -brał pieniądze - nie do ręki, ale na konto
      -nie przysięgał w AK - zygot nie brali do konspiracji

      kluczowe dla oceny jest ustalenie, kiedy przestało mu się podobać w PRL-u ?
      • zgryzik1 Re: Kukliński 08.08.06, 00:07
        a ja zakładam, że się bał, ale chciał być bohaterem. W swoim mniemaniu był nim.
        W oczach wielu jest nim.
        Ale jakże głupim i szkodliwym bohaterem !!!!!!!!!!!!!!!!
        Przez kilka (8-?) lat - kilka tysięcy stron tajnych dokumentów. W tym czsie
        Polska wydawała miliony na wojsko, a on to dewaluował i dawał amerykanom za
        grosze. Gdy Wałesa skakał przez płot, on już od 6 lat kablował. Nie był
        Nostradamusem gdy zaczynał. Nie mógł wiedzieć jak to będzie w 81. Do tej pory
        Mogło dojść do jakiegoś konfliktu - choćby z winy wrednych ruskich !
        A wtedy nasi chłopcy (a może także Czesi lub Wegrzy) umiereliby szybciej,
        łatwiej, sprawniej i taniej dla NATO. Gdy się wydało, jeszcze jakiś czas -
        zanim przyjęto nas do spólki - wydawaliśmy forsę na wymianę zdradzonych
        tajemnic - a półki już pustoszały. A później wojnę i tak nam zrobili.
        Ktoś powie - taka była - musiała być cena. Ze mogło być gorzej.
        A ja nie chcę aby w przyszłości i w przeszłości i teraz Polacy mieli takich i
        tak ryzykujących generałów.
        • aron2004 Re: Kukliński 08.08.06, 00:12
          Kukliński po prostu w pewnym momencie uznał, że władcy PRLu łamią podstawowe
          prawa narodu polskiego.
          Co miał zrobić?
          Zrobił to co mógł - chciał zaszkodzić armii która okupowała Polskę. No chyba że
          dla niektórych Armia Radziecka = Wojsko Polskie i ZSRR = Polska.
          • janosik6 najgorsze w tym wszystkim jest to ze takich smieci 08.08.06, 00:22
            jak ten sprzedajny parowa-kuklinski jest w polsce sporo..
            Wypadaloby ich wszystkich osadzic jak teraz sadzimy tego gnoja bekarta
            kuklinskiego.
            • tornson Najgorsze jest to iż kuklinizacja sięga 08.08.06, 16:02
              najwyższych władz państwowych. Minister obrony to współpracownik CIA, a władza
              wysługuje się jak wierne kundle amerykansyństwu. A jak do tego dodamy że śmiecie
              rządzące Polską chcą wystawić nasz kraj do wzięcia na siebie uderzenia jądrowego
              (tarcza antyrakietowa w Polsce) które będzie szło na USA. To mamy do czynienia
              ze zdradą o ciężarze nie mającym precedensu w historii.
              • andrzej.sawa Re: Najgorsze jest to iż kuklinizacja sięga 09.08.06, 14:52
                Trollom nie powinno się odpisywać i nie piszę do ciebie idioto,ale do forumowiczów.
                Takiego kretyństwa,jak ten towarzysz nikt normalny nie wytrzymuje.Debil to za
                słabe określenie.
          • kopytko55 Re: Kukliński 08.08.06, 00:38
            aron 2004 twierdzi ze Kukliński w pewnym momencie uznał ...... Otóz w dziwnym
            czasie politycznym nastapił ten moment. Dziwne że nie uznał tego np w 1952 czy
            1953.A może Kukliński nic nie uznał tylko po prostu wpadł w łapy amerykanów i
            wyjścia juz nie było. Może jakis szantazyk? Dorabianie teorii do faktów
            zwłaszcza po latach to dobre zajęcie dla emerytów.Takich którzy chcieli
            zaszkodzić armii radzieckiej mieliśmy kilka dziesiatków.
            • aron2004 Re: Kukliński 08.08.06, 01:12
              kopytko55 napisał:

              > aron 2004 twierdzi ze Kukliński w pewnym momencie uznał ...... Otóz w dziwnym
              > czasie politycznym nastapił ten moment. Dziwne że nie uznał tego np w 1952 czy
              > 1953.

              uznał pewnie już wcześniej, ale może wkurzyła go dekada gierkowska już
              zupełnie. Albo np. rok 1968 i 1970.
              • tojajurek Kukliński - generałem? Chyba żarty. 08.08.06, 01:40
                Nikt nie wątpi, że zdradził dla własnych korzyści swój Kraj i swoją armię, w
                której przysięgał i służył dobrowolnie. Zdrada kolegów i złamanie przysięgi,
                nawet w najlepszych intencjach, powoduje utratę honoru oficerskiego.
                Do tego dochodzi zwykła dezercja, która jest przestępstwem wynikającym z
                tchórzostwa i chęci uniknięcia odpowiedzialności za zdradę.
                Żeby było paskudniej - zdrada nie przyniosła żadnych efektów i skutków
                pozytywnych dla Polski.
                Reasumując - nawet jeśli intencje miał czyste i patriotyczne - żaden oficer
                (przynajmnie dawniej) nie podałby takiemu ręki.
                Ale to jest gra polityczna z tym awansem na generała, może żeby uhonorować
                pewien rodzaj właściwej (?) postawy patriotycznej. Jeśli tak, to ja akurat
                jestem kategorycznie przeciwny promowaniu oportunizmu, interesowności i
                niedotrzymywania przyrzeczeń.
                Białe ma być białe - jak powiedział Premier Czyste Dobro.
                • wiktor321 Uratwal honor polskiego wojska. 08.08.06, 02:00
                  Co zyskal? Nic.Co stracil?Bydlaki zamordowali mu synow.Wiedzial czym ryzykuje i
                  pomimo tego postanowil walczyc z czerwona banda.Panowie oficerowie z LWP komu
                  sie wyslugiwaliscie. I odpowiedzcie sobie na pytanie jak mozna zdradzic
                  zdrajcow.
              • kopytko55 Re: Kukliński 08.08.06, 13:26
                aronie 2004 za dużo tu tych ,, może,, ,,prawdopodobnie,,A kryje się za tym
                zwykła proza: baby, alkohol no i money.Ale bohaterowi nie można tego
                przypisywać.Broń Boże. On tylko dumał, przeżywał,cierpiał,zamykał się w sobie.
                I wiedział ze będzie wielkim......
    • henryk.log Kuklińskiemu pośmertnie..marność nad marnościami! 08.08.06, 02:05
    • pedopis Rtakich bohaterow na sprzedaz miala polska duzo. 08.08.06, 02:10
    • kecawy Tak Tak Tak-po stokroć Tak 09.08.06, 15:50
      Młodym Polakom potrzebne jest proste przesłanie .Kto był po stronie Dobra a kto
      był po stronie Zła

      kecaw
      • r3003 Re: Tak Tak Tak-po stokroć Tak 09.08.06, 17:41
        Kiedy Pułkownik Kukliński zobaczył jaki los (wojna atomowa na terenie Polski)
        sowieci gotują naszemu krajowi, zrobił to co powinien. A co do złamania
        przysięgi (wielu Forumowiczów się tu wypowiada w kategorycznym tonie, że to
        zdrada, że Kukliński to szmata, itd.), to czy przysięga złożona np. bandziorom
        z Pruszkowa jest obowiązująca? Przecież ludzie się zmieniają i nawet po latach,
        rozumiejąc sytuację i swoje błędy, potrafią wysnuć wnioski i zmienić swoje
        postępowanie w imię wyższych racji. Pułkownik (mam nadzieję, że pośmiertnie
        generał) nie brał ani grosza za to co robił aby uchronić swój kraj przed
        totalnym zniszczeniem. Jaruzel i cała banda de facto sowieckich wojaków w
        mundurach LWP ma mu za złe, że zdemaskował ich zdradę!!! Nie zdziwię się jeśli
        potępiające Kuklińskiego na tym Forum głosy, to szczekanie starych tawariszczi,
        bo w istocie im wyżej stawia się teraz naszego BOHATERA, tym niżej spada ten
        zdrajczy prosowiecki pomiot. Chylę czoło przed naszym Wielkim Patriotą.
    • kapucynka9 Kukliński pośmertnie generalissimusem raczej. 09.08.06, 16:32
      • hrabia.m.c Re: Kukliński pośmertnie generalissimusem raczej. 09.08.06, 19:19
        Popieram.
        Może być nawwet ojcem narodu.
    • janusz2704 Re: Kukliński pośmertnie generałem: tak czy nie? 19.10.06, 13:42
      Ale dzisiaj tylko zdrajca jest bohaterem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka