Dodaj do ulubionych

Głos SLD, głos "Trybuny"

IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 19.02.03, 11:07
Jestem stałym czytelnikiem "Wyborczej" i "Trybuny". "Wyborczej",
bo ma najświeższy serwis wiadomości, zwłaszcza w internecie,
a "Trybuny", bo pisze o wydarzeniach, które GW często przemilcza
lub przeinacza. Najświeższym przykładem tego były ostatnie spory
brukselskie, dotyczące wojny w Iraku, do której "Wyborcza" prze
i judzi. W tym towarzystwie "Rzeczpospolita" jawi się już tylko
jako jakiś szmatławiec, przydatny o tyle, by GW mogła coś z niej
przytoczyć, jeśli to po jej myśli, a czego sama nie śmiała by
firmować. Majaczenia p. Gottesberga o "Trybunie" są w sam raz,
bo przecież całą aferę "Rywingate" Naczelny wymyślił, głównie
jako serial telewizyjny pod hasłem "goń lewicę". Najpierw
rzucono się na premiera Millera i różne ziobrowate hieny ze
smakiem przez kilka tygodni obgryzały go do kości. Potem
Naczelny wziął go w obronę, wiarygodnie wykazał, że nie o to mu
chodziło i przestawił zwrotnice na Kwiatkowskiego, w tle jeszcze
na Czarzastego i Krajową Radę RiTV. A różne inne nadgorliwe
hieny próbują ustrzelić teraz Oleksego, "Trybunę" i coś tam
jeszcze.
Obserwuj wątek
    • Gość: martsy bezczelnosc uboli IP: 195.184.118.* 19.02.03, 13:00
      Gość portalu: beta napisał(a):

      > Jestem stałym czytelnikiem "Wyborczej"
      i "Trybuny". "Wyborczej",
      > bo ma najświeższy serwis wiadomości, zwłaszcza w internecie,
      > a "Trybuny", bo pisze o wydarzeniach, które GW często
      przemilcza
      > lub przeinacza. Najświeższym przykładem tego były ostatnie
      spory
      > brukselskie, dotyczące wojny w Iraku, do której "Wyborcza"
      prze
      > i judzi. W tym towarzystwie "Rzeczpospolita" jawi się już
      tylko
      > jako jakiś szmatławiec, przydatny o tyle, by GW mogła coś z
      niej
      > przytoczyć, jeśli to po jej myśli, a czego sama nie śmiała by
      > firmować. Majaczenia p. Gottesberga o "Trybunie" są w sam raz,
      > bo przecież całą aferę "Rywingate" Naczelny wymyślił, głównie
      > jako serial telewizyjny pod hasłem "goń lewicę". Najpierw
      > rzucono się na premiera Millera i różne ziobrowate hieny ze
      > smakiem przez kilka tygodni obgryzały go do kości. Potem
      > Naczelny wziął go w obronę, wiarygodnie wykazał, że nie o to
      mu
      > chodziło i przestawił zwrotnice na Kwiatkowskiego, w tle
      jeszcze
      > na Czarzastego i Krajową Radę RiTV. A różne inne nadgorliwe
      > hieny próbują ustrzelić teraz Oleksego, "Trybunę" i coś tam
      > jeszcze.

      Przede wszystkim nalezaloby odstrzelic bylych uboli.
      Za co?

      1. po pierwsze za wieloletnie wyslugiwanie sie Stalinowi,
      Chruszczowowi, Brezniewowi i innym sowieckim zamordystom.
      Po prostu zdrade, przeciwdzialanie niepodleglosci Polski.

      2. po drugie za korumpowanie niepodleglego panstwa polskiego wg.
      najgorszych mafijnych wzorow PRL-owskich. To, co dzieje sie z
      tzw. telewizja publiczna jest tej korupcji najlepszym przykladem

      3. po trzecie - za bezczelnosc

      Wiec ciesz sie ubecki kapusiu, ze cie nikt nie ustrzelil, ani ze
      cie nie deportowano do Zwiazku Radzieckiego (czy - z braku laku -
      do Korei Polnocnej). Ciesz sie, ze cie Polska toleruje i nie
      podnosc lba.
    • Gość: partyjny Re: Głos SLD, głos IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.03, 15:59
      Gorliwy ten Gottesman, wolałem jego matkę, choć była partyjną
      kontrolerką i ciotką rewolucji na uniwersytecie w czasie jej
      spóźnionych studiów. Ale to normalna rzecz - dziś jabłko stara
      się nie tylko nie upaść pod jabłonią, ale wręcz udaje że nie ma
      z nią nic wspólnego i że jest ananasem!
    • indris Ciekawostka 'Trybuny' 19.02.03, 16:36
      Ja również czytuję "Trybunę" i od pewnego czasu jjestem zdziwiony. Jest to, pod
      obecnym kierownictwem zwłaszcza, gazeta wybitnie "jednostronna", coś jak "Nasz
      Dziennik", choć oczywiście z inną tzw opcją. Ale jaką ? Możnaby pomysleć, że
      SLDowską, zwłaszcza po wylaniu Rolickiego za krytycyzm wobec Millera. Ale oto w
      kwestii wojny z Irakiem pismo zajmuje stanowisko wyraźnie i jednoznacznie
      antywojenne, czyli wręcz przeciwne niż Miller i oficjalne kierownictwo SLD. A
      już stanowisko gazety w Rywingate po prostu mnie zaskoczyło. Wypisywali takie
      głupoty, że nawet w "Naszym Dzienniku" nie było podobnych. Było więc jasne, że
      pismem rządzi jakaś silna grupa. Silna na tyle, że w przeciwieństwie do
      Rolickiego Barański nie poleciał. Nie jest to jednak kierownictwo SLD. Więc
      kto ? Wydaje się, że najbliższy prawdy był Michnik, kiedy okreslił "T"
      jako "gazetę Rywina". Chyba nie samego Rywina jednak a raczej tych, którzy za
      nim stali w pamiętnej aferze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka