Dodaj do ulubionych

Nowy program polityczny

17.08.06, 16:46
na skutek galopujacej automatyzacji i racjonalizacji juz nigdy wiecej nie nie
da sie osiagnac pelnego zatrudnienia w tradycyjnych procesach produkcyjnych
czy uslugowych dlatego:


Wprowadzic pensje bazowa(podstawowa) i bezwarunkowa dla wszystkich, ktorzy
ukonczyli 18 lat.

Zlikwidowac wszystkie podatki

Wprowadzic 50% podatek od wartosci dodanej.

I jazda bez trzymanki.


A zobaczymy taki wzrost dobrobytu, kreatywnosci i inicjatywy jakiego jeszcze
nie bylo.

Nie ma nic gorszego dla jednostki i spoleczenstwa niz ludzie, ktorzy wykonuja
swoja prace bo musza. To sa zmarnowane zycia tak jednostek jak i dla
spoleczenstwa. Pensja podstwawowa gwarantowalby mozliwosc pelnego rozwoju i
wolnosc ksztaltowania zycia. Jezeli ludzie jej nie maja to co warte jest
takie zycie. Taka wolnosc uwolnilaby nieznane dotad poklady inicjatywy i
kreatywnosci. Praca ze strachu zniklaby bezpowrotnie jak niewolnictwo.
Kreatywne ksztaltowanie swojego zycia szloby w parze niespotykanym boomem
ekonomicznym. Takie rozwiazanie nie byloby drozsze niz obecne systemy sojalne
i podatkowe, ze wzgledu na swoje komplikacje zatrudniajace olbrzymia
biurokracje wykonujaca nudna i niekreatywna prace.

Caly obency system podatkowy bazuje na sredniowecznych koncepcjach, kiedy
jeszcze nie istnial podzial pracy ani praca zautomatyzowana.
Obserwuj wątek
    • kapucynka9 Genialne !!!!! 17.08.06, 16:47
    • grzegorzlubomirski Typowy zarzut przeciw temu rozwiazaniu moze 17.08.06, 16:56
      z obozu tak zwanych "niewolnikow", kotrzy mowia ze ludzie pracuje i robia
      wogole cos ze strachu lub zeby zaspokoic podstawowe potrzeby. Ekonomia pracy i
      psychologia juz dawno obalily te teorie. W ten sposob powstaje bardzo
      nieefektywna prace wymagajaca bardzo niskich kwalifikacji.

      Jezeli by tak bylo to kazdy manager, dyrektor, naukwowiec z noblem zakoczylby
      swoja kariere i saczyl drinki na Ibizie, ale tak nie jest. Do prawdziwie
      kreatywnej pracy motywuje nie strach ale pasja i co wazniejsze wolnsc wyboru
      (prawdziwa wolnosc) i kreawania wlasnego zycia.

      Mozna zbudowac spoleczenstwo w ktorym wszyscy beda wygrani.
    • oleg3 Jest mały problwm 17.08.06, 17:08
      Postulujesz, by jedynym podatkiem był VAT ze stawką 50%. Oznacza to, że udział
      wydatków publicznych w PNB wyniósłby 50%. Tyle mniej więcej wynosi teraz w
      Polsce. Z czego sginansujesz te "pensje bazowe"?
      • grzegorzlubomirski Wszystko jest przemyslane 17.08.06, 17:26
        Podatek dochodowy obciaza prace i dlatego czyni ja nieatrakcyjna. Uwolnienie
        pracy od tego spowodowaloby wzrost przedsiebiorczosci i dochodow. Obecny poziom
        mozna trakotwac jako zuplne minimum.

        Nie zapominaj ze teraz polowa wydatkow publicznych idzie na utrzymanie
        biurokracji, kotra jest potrzebna do zarzadzania tymi srodkami. Przy pensji
        podstawowej procedura bylaby tak prosta ze biurokracja bylaby minimalna.
        Mozliwosci oszystwa systemu zadne.

        Pozatym, jezleli kots dostawalby pensje podstawowa to moglby isc do pracy
        chocby nawet za 300 zloty jezeliby go interesowala.
        W ten sposob wkracza pewien efekt, ktorego nie mozna wyliczyc buchalteryjnie.

        Po pierwsze 50% VAT bylby i tak mniejszy niz wszystkie obciazenia razem obecnie.

        Po drugie, Pracodawca moglby palcic duzo nizsza stawke przy ogolnie mniejszysch
        obciazeniach.

        Po trzecie ludzie wykonujac prace, ktora lubia byliby 10 razy bardziej
        efektywni.
        • oleg3 Re: Wszystko jest przemyslane 17.08.06, 17:35
          Nie przekonałeś mnie. Nie to jest jednak najważniejsze. Może stawkę VAT trzeba
          by podnieść do 60%.
          Powiedz mi jednak kto będzie wykonywał nudne, rutynowe prace? Automatyzacja
          zlikwiduje wszystkie takie stanowiska pracy?
          • grzegorzlubomirski Moze te nudne prace nie sa az tak potrzebne 17.08.06, 17:50
            jak sie wydaje. Jezeliby byly potrzebna to musialby byc lepiej oplcane niz
            prace przyjemne i kreatywne. Byloby to znakomitym impulsem dla ich zupelnej
            automatyzacji.

            Zadaj sobie pytanie jaka prace bys wybral: smiecierza z pensja 3000 czy czy
            inzyniera robotykiz pensja 1000 ponad pensje podstawowa, kotry pracowal by nad
            automatyzacja procesu wywozki smieci.

            Dzieki temu systemowi mialbyc autentyczna wolnosc wyboru i chyba wiedzac ze
            masz jedno zycie (finansowo zapenwione) chcialbys wykorzystac je jak najlepiej
            nadajac mu jakis sens. A z pewnosci studia inforamtyki, matematyki i robotyki i
            wiel innych zapenily by to w wiekszym stopniu niz praca smieciarza. Nie
            potepiam smieciarzy, a juz na pewno nie obecnie gdzie musisz robic wszystko
            zeby prezyc, ale wniosek nasuwa sie sam.

            Prace nieprzyjemne i niskooplacalne by poprostu znikly, bo chodzi o to zeby
            ludzie sie rozwijali z pozytkiem dla siebie i pozniej dla spoleczenstwa.
            • oleg3 Re: Moze te nudne prace nie sa az tak potrzebne 17.08.06, 18:02
              > Zadaj sobie pytanie jaka prace bys wybral: smiecierza z pensja 3000 czy czy
              > inzyniera robotykiz pensja 1000 ponad pensje podstawowa, kotry pracowal by
              nad
              > automatyzacja procesu wywozki smieci.

              Ja, podobnie jak prawie wszyscy inteligentni ludzie, wybrałbym zajęcie
              śmieciarza. Nikmu by sie nie opłacało pracować nad automatyzacją i Twój system
              rychło diabli by wzięli. Błędnie zakładasz, ze praca zawodowa jest jedynym
              polem samorealizacji człowieka.

              Ja, pewnie inaczej niż Ty, pamiętam system, w którym robol zarabiał więcej niż
              inżynier i (w teorii) był klasą panującą. Wytwory tej techniki można jeszcze i
              ówdzie spotkać.

              • grzegorzlubomirski No by nie bylo autmatyzacji, nie ma problemu 17.08.06, 18:16
                To byl tylko hipotetyczny przyklad. gdyby wszyscy chcieli byc smieciazami to
                cena na ich uslugi spadlaby. Nie rozumiesz - widze.

                System nie likwidowalby rynku.
                • oleg3 Re: No by nie bylo autmatyzacji, nie ma problemu 17.08.06, 18:30
                  > System nie likwidowalby rynku.

                  Likwidowałby. Tylko tego nie widzisz. Rynek pracy to też rynek, może
                  najważniejszy z rynków. Twoja reforma likwidowałaby w praktyce ten rynek.
                  Pozwalałaby pracownikowi nie podejmować pracy. Praca nie byłaby towarem jak
                  każdy inny, tylko hobby, pasją, układem towarzyskim i td.
                  • smalltownboy Re: No by nie bylo autmatyzacji, nie ma problemu 17.08.06, 18:34
                    Wy byście wszystko sprzedali i kupili, nawet duszę. Co za diabelskie myślenie.
                    W obozach koncentracyjnych człowiek też był tylko towarem i numerkiem.
                    • oleg3 Re: No by nie bylo autmatyzacji, nie ma problemu 17.08.06, 18:40
                      smalltownboy napisał:

                      > Wy byście ...

                      W oczach Ci się dwoi? Piszę sam na własny rachunek. Jak nie rozumiesz o czym
                      jest rozmowa to siedź cicho, może skorzystasz. Obozami koncentracyjnymi możesz
                      zabłysnąć na najbliższym Kolektywie, mnie to nie rusza.
                      • smalltownboy Re: No by nie bylo autmatyzacji, nie ma problemu 17.08.06, 18:44
                        Mnie też nie rusza wasza globalistyczna wizja świata, w której człowiek jest
                        tylko numerkiem bądź towarem.
                  • grzegorzlubomirski Jezeli by tak bylo to ludzie zamozni w wiekszosci 17.08.06, 18:43
                    nie pracowliby. Dla nich praca to hobby, pasja itp.

                    Prawda jest jednak inna. Stopien aktywnosci zawodowej wsrod ludzi zamoznych
                    jest duzo wyzszy niz wsrod ludzi biednych - dziwne prawda?

                    Bat i strach jest najgorszym doradca.

                    Wlaciele niewolnikow tez argumentowali ze gdyby ich uwolnic to nic by nie
                    robili bo przez caly czas nie widzieli zadnej motywacji, zaangazownia do pracy
                    i musieli ich batem gonic.

                    Bo praca nie jest towarem. Nie podlega tez tak samo prawom podazy i popytu jak
                    inne towary ale nie bede dawal kursu podstawowego ekonomii. Praca jest czyms co
                    czlwieka definiuje i przez co czlowiek sie wyraza.
                    • oleg3 Re: Jezeli by tak bylo to ludzie zamozni w wieksz 17.08.06, 20:16
                      >nie bede dawal kursu podstawowego ekonomii
                      Całe szczęście. Gdybyś jeszcze sam taki kurs zrobił ...

                      >ludzie zamozni w wieksz nie pracowliby
                      Utożsamasz działalność zawodową czy publiczną z pracą. Dla mnie praca jest
                      towarem.
    • smalltownboy Re: Nowy program polityczny 17.08.06, 17:21
      Problem tkwi gdzie indziej. Nie w możliwości wprowadzenia tego w życie, tylko w
      egoiźmie ludzkim. Są ludzie, którzy z zasady chcą mieć więcej i być lepszym
      oraz niszczą drugiego. Ta "mądra" polityka kapitalistyczno- liberalna polegała
      np. na topieniu ton zboża w Atlantyku, by utrzymać wysokie ceny na giełdach, a
      miliony ludzi w Afryce głoduje.
      Globalizacja i liberalny kapitalizm (wyścig szczurów) to szatan.
      • grzegorzlubomirski Uwazam ze tak zwany egoizm spoleczny nie jest 17.08.06, 17:41
        czescia natury ludzkiej, wrecz przeciwnie. Nie dyskutujmy nad "natura ludzka"
        i jej naturalnych potrzebach bo arab powiedailby ci ze nalezy do nich posadanie
        4 zon.

        Egoizm spoleczny jest nautalznym stanem w gospodarce gdzie kazdy produkuje na
        wlasny urzytek - vide faudalny chlop. Nie przypadkowo teoria Smitha zostalo
        sformulowana wlasnie wtedy kiedy gospdarka wyminna i podzial pracy byly u swego
        poczatku. Obecnie mamy do czynia z bardzo zawansowanym podzialem pracy i
        poleganie tylko na sobie i wygrywanie ze wszystkimi jest pierwszym krokiem do
        samobojstwa. Ten wczesny kapitmizm jest niestety jeszcze obecny u nas oraz w
        innych krajach trzeciego swiata. Jego logike stosuja koncerny w 3 wiecie,
        unikaja zas tego u siebie.

        Zawansowany podzial pracy wymaga altruizmu, gdyz wszsycy zauwazamy jak bardzo
        jestesmy zalezni jeden od drugiego. Trzeba przejsc przez kapitalizm zeby to
        zrozumiec i doswiadczyc inaczej zostalibysmy jak ten ekonomicznie niezalezny
        chlop produkujacy na wlasny uzytek. Ta wczesnokapitalistyczna egoistyczna
        mentalnosc byla i jest - paradkoksalnie - pozostaloscia feudalizmu.
        • smalltownboy Re: Uwazam ze tak zwany egoizm spoleczny nie jest 17.08.06, 17:45
          Ten III świat mamy od 1989 roku. Teraz nadzieja w PiSie, że pozmienia to. Nic
          dziwnego, że tak szczeka tamta strona.
          • idiotyzmy-kacze Buahahaha ty jesteś po prostu zwykły komuchem 17.08.06, 17:47
            Nic dziwnego, że popierasz komunistyczny PiSuar
            • smalltownboy Re: Buahahaha ty jesteś po prostu zwykły komuchem 17.08.06, 17:50
              No i co z tego? Myślisz, że nazwą mnie ośmieszysz? Na hasełka w stylu
              bolszewik, komuch itd nie reaguję. Ma być dobrze dla wszystkich a nie dla
              niektórych.
              • idiotyzmy-kacze Re: Buahahaha ty jesteś po prostu zwykły komuchem 17.08.06, 18:12
                Nie rozumiesz tłuczku, że cały ten socjalizm/komunizm to jedno wielkie oszustwo ? W tym systemie dobrze żyją tylko ci co dzielą ukradzione ludziom pieniądze i nikt więcej.
                • smalltownboy Re: Buahahaha ty jesteś po prostu zwykły komuchem 17.08.06, 18:21
                  A w twoim systemie matołku żyją tylko ci, którzy lepiej umieją kombinować i
                  oszukiwać pracowników. To ja już wolę, by państwo dzieliło dobra, na które mamy
                  wpływ poprzez wybory. Natomiast na takich jak ty wpływu żadnego nie ma.
    • idiotyzmy-kacze Z jakiego powodu któś ma dostawać pieniądze za nic 17.08.06, 17:48
      Możesz mi to wytłumaczyć ? I dlaczego tylko 50% VAT ? Może od razu walnąć 300%
      • grzegorzlubomirski Gdyz 19 wieczna definicja pracy, czyli to za co 17.08.06, 18:00
        sie placi nie odpowiada rzeczywistosci


        Podbne pytanie w 13 wieku przed wynalezniem w Europie weksli i pieniadza
        papierowego stawiano Marco Polo gdyz przywiozl takowe papiery z Chin. Pytano:
        jak mozna twierdzic ze kartka papieru jest warta jednej wioski, czy 5 kg zlota?

        Caly kapitalizm zbudowany jest nie na legalizmie ale na funkcjonowaniu i
        efektywnosci.
        • haen1950 To już było 17.08.06, 18:07
          Za Gierka. Doszli do wniosku, że bez sensu jest obsługiwanie księgowości
          podatkowej dla jednej firmy - Polski. Nawet nieźle funkcjonowało na początku,
          gdy firma jechała na kredytach, potem zaczęły się kłopoty.
          • grzegorzlubomirski Nie rozumiesz 17.08.06, 18:17
            system bylby jeszcze bardziej rynkowy niz obecnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka