sawa.com
17.08.06, 22:51
Nie czytam watków wywołanych artykułem Wprost. Nie potrzebuje tego. Poeta nie
kłamie swoim czytelnikom. Dlatego ważniejsze są dla mnie wiersze Herberta a
nie to co ktos starał sie wyinterpretowac z papierów bezpieki. Wszystkim
niedowiarkom i potwarcom dedykuję jeden z najbardziej poruszających wierszy
Herberta - nie ma chyba takiego w całej polskiej literaturze.
Może by nie powstał, gdyby nie rozmowy z panami z esbecji!
Kiedy staje przed nimi
w cieniu podejrzenia
jest jeszcze cały
z materii światła
eony jego włosów
spięte są w pukiel
niewinności
po pierwszym pytaniu
policzki nabiegają krwią
krew rozprowadzają
narzędzia i interrogacja
żelazem trzciną
wolnym ogniem
określa się granice
jego ciała
uderzenie w plecy
utrwala kręgosłup
między kałużą a obłokiem
po kilku nocach
dzieło jest skończone
skórzane gardło anioła
pełne jest lepkiej ugody
jakże piękna jest chwila
gdy pada na kolana
wcielony w winę
nasycony treścią
język waha się
między wybitymi zębami
a wyznaniem
wieszają go głową w dół
z włosów anioła
ściekają krople wosku
tworząc na podłodze
prostą przepowiednię