Gość: wizja
IP: *.icpnet.pl
25.02.03, 17:02
"Pan Lew ma w Skorpionie Słońce, Księżyc w Koziorożcu, a ascendent w Rybach.
Więc pod przykrywką ciepłego,jowialnego misiaczka, milutkiej na zewnątrz
Ryby,mamy niebotyczny upór Koziorożca i przenikliwość Skorpiona.
Taki osobnik jest kuty na cztery nogi i mocno stoi na ziemi.
Nie dowierza nikomu i podstępny jest jak mało kto.
On zawsze wie,co robi i na pewno nie powiedział ostatniego słowa.
Ma w rękawie asa i pokaże go,gdy będzie musiał.
Bo potrafi nieźle kombinować,zwłaszcza jeśli chodzi o KASĘ.
Jest pamiętliwym(mściwym )Skorpionem.
W całej aferze gwiazdy są pewne-chodzi tu o ogromną kasę i rząd dusz,
a osobnicy,którzy rozdają karty o to się POŻARLI.
A jaką role gwiazdy przeznaczyły Panu Michnikowi?
Skąd wziął się na ścieżce Rywina?
Z choroskopu kontaktowego obu panów wynika,że to dwaj kumple,
którzy mogą ze soba poplotkować,pić wódkę i razem chodzić na kobiety.
Połączeni są silną karmą.
A co z premierem Millerem?
Gwiazdy mówią - lubić, to się panowie niespecjalnie lubią i Leszek chętnie
blokuje poczynania Lwa,udając,że popycha go do przodu.
W oczy będzie mówił,że daje możliwości, a za plecami je zabierze..
Gwiazdy szepcą,że Pan Premier zazdrości Rywinowi drygu do interesów
i niewymuszonej elegancji,wykszałcenia, znajomości języków.
Leszek jakby się przy nim niętego czuje."
A więc ???????????????????