Dodaj do ulubionych

SLD wykłada karty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 18:16
Poseł Piotr Gadzinowski (SLD):
"W naszym interesie jest, aby w komisji pozostał poseł Bohdan Kopczyński,
który nie umie sensownie sformułować zdania."

SLD przestało ukrywać o co im chodzi. Czy ja już przesadzam, czy to była
bezczelna deklaracja, że SLD ma gdzieś wyjaśnienie sprawy Rywina, ważne, żeby
jej w tym bezstronnym wyjaśnianiu zjednoczonymi siłami SLD-UP w komisji nikt
nie mieszał? (proszę mnie źle nie zrozumieć, nie bronię Giertycha, nie
atakuję Kopczyńskiego, zwracam tylko uwagę na wiele mówiącą - moim zdaniem -
deklarację Gadzinowskiego, poczynioną w pierwszej osobie liczby mnogiej). Co
na to koledzy partyjni? Nie spodziewam się raczej deklaracji, że nie było to
oficjalne stanowisko SLD. I jeszcze raz oddajmy głos prominentnym działaczom
SLD.

Gazeta Wyborcza:
Czy ta sprawa [rezygnacja Kalisza] ma związek z wizytą SLD u prezydenta?
Danuta Waniek (SLD):
Może mieć, ale nie musi.

A więc, mimo wyraźnej intencji zawartej w pytaniu, pani Waniek jednoznacznie
nie zaprzecza. Ja to widzę tak. SLD i Kwaśniewski się dogadali, czego efektem
jest rezygnacja Kalisza, postrzeganego jako człowiek prezydenta, żeby broń
Boże, w ramach awizowanych wczesniej napięć na linii premier-prezydent, w
komisji nie wyszły jakieś sprawy nieprzyjemne dla pana premiera.
Oddelegowanie do komisji pani Błochowiak, posłanki o której istnieniu
większosć osób dowiedziała się pewnie dzisiaj, jest dla mnie czytelnym
sygnałem marginalizowania znaczenia komisji. Błochowiak jest osobą
praktycznie anonimową, mozna więc przypuszczać, że jej pozycja w SLD jest na
tyle słaba (gdyby była mocna, coś byśmy o niej wczesniej słyszeli), że raczej
nie należy się spodziewać z jej strony jakichkolwiek ruchów mogących w
zaszkodzić jej silniejszym kolegom z partii.

Może ja już przesadzam i czepiam się drobiazgów ale tak to właśnie widzę.

Obserwuj wątek
    • Gość: kataryna Re: SLD wykłada karty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 21:05
      Widzę, że w swoich podejrzeniach nie jestem osamotniona, przed chwilą znalazłam
      wypowiedź Rokity dla Życia Warszawy.


      Afera Rywina zmęczyła Kalisza

      Ryszard Kalisz mówi, że jest przepracowany, ale nikt w to nie wierzy. Dlaczego
      odszedł z komisji śledczej? Czy na jego decyzję miała wpływ wtorkowa wizyta u
      Aleksandra Kwaśniewskiego? Oficjalnie nikt tego nie przyznaje, tylko opozycja
      pełna jest podejrzeń.

      - Następuje zjawisko destrukcji. Odkrywanie prawdy budzi strach - uważa Jan
      Maria Rokita (PO). Przez ostatnie dni dużo mówiło się o powiązaniach Kalisza z
      uwikłanymi w sprawę Rywina: Robertem Kwiatkowskim i Włodzimierz Czarzastym. -
      Ma młodą żonę. Widocznie tam woli przenieść swoją energię - ironizował jeden z
      członków Sojuszu. Jednak w kuluarach mówi się o tym, że Kalisz zrezygnował ze
      względu na swoje powiązania. LPR nie udała się wczoraj próba usunięcia ze
      składu komisji, swojego byłego posła Bogdana Kopczyńskiego. Dzisiaj dowiemy
      się, kto zastąpi Piotra Smolanę z Samoobrony. Wśród kandydatów jest m.in.
      Andrzej Lepper.

    • douglasmclloyd Re: SLD wykłada karty 27.02.03, 23:30
      Gość portalu: kataryna napisał(a):

      > Poseł Piotr Gadzinowski (SLD):
      > "W naszym interesie jest, aby w komisji pozostał poseł Bohdan Kopczyński,
      > który nie umie sensownie sformułować zdania."

      Ludzie, kto go wybrał?
      • Gość: polonus Re: SLD wykłada karty IP: *.rasserver.net 27.02.03, 23:37
        od samego poczatku wiadomo bylo , ze czerwoni nie pozwola na ukazanie pelnego
        oblicza tej afery, co jest dla mnie budujace to fakt , ze cala ta czerwona
        koalicja jest o dupe roztrzasc i zobaczcie co sie dzieje? psl pokazala
        millerowi i polowi srodkowy palec !!!! tak trzymac , ja im daje max 6
        miesiecy.....:)
        • Gość: kataryna Re: SLD wykłada karty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 23:45
          Gość portalu: polonus napisał(a):

          > od samego poczatku wiadomo bylo , ze czerwoni nie
          pozwola na ukazanie pelnego
          > oblicza tej afery, co jest dla mnie budujace to fakt
          , ze cala ta czerwona
          > koalicja jest o dupe roztrzasc i zobaczcie co sie
          dzieje? psl pokazala
          > millerowi i polowi srodkowy palec !!!! tak trzymac ,
          ja im daje max 6
          > miesiecy.....:)

          Gorzej, że wygra na tym Samoobrona. Zresztą całkiem
          możliwe, że przedwcześnie ogłaszamy odwrót SLD, wydaje
          mi się, przy urnie naród traci i rozsądek i pamięć.
          • douglasmclloyd Re: SLD wykłada karty 27.02.03, 23:57
            Gość portalu: kataryna napisał(a):

            > Gość portalu: polonus napisał(a):
            >
            > > od samego poczatku wiadomo bylo , ze czerwoni nie
            > pozwola na ukazanie pelnego
            > > oblicza tej afery, co jest dla mnie budujace to fakt
            > , ze cala ta czerwona
            > > koalicja jest o dupe roztrzasc i zobaczcie co sie
            > dzieje? psl pokazala
            > > millerowi i polowi srodkowy palec !!!! tak trzymac ,
            > ja im daje max 6
            > > miesiecy.....:)
            >
            > Gorzej, że wygra na tym Samoobrona. Zresztą całkiem
            > możliwe, że przedwcześnie ogłaszamy odwrót SLD, wydaje
            > mi się, przy urnie naród traci i rozsądek i pamięć.

            Rozum też.
            • Gość: polonus Re: SLD wykłada karty IP: *.rasserver.net 28.02.03, 00:30
              zupelnie sie zgadzam z Waszymi uwagami... czego nie rozumie to sposob
              rozumowania polskiego spoleczenstwa?????????????.
              Jesli chodzi o samoobrone to w/g mnie to zbrojne ramie komunistow ulegnie
              samozagladzie - patrzmy kto jest wsrod ich reprezentantow (prostaki, zlodzieje,
              populisci...).
              • Gość: kataryna Re: SLD wykłada karty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 00:51
                Gość portalu: polonus napisał(a):

                > zupelnie sie zgadzam z Waszymi uwagami... czego nie
                rozumie to sposob
                > rozumowania polskiego spoleczenstwa?????????????.
                > Jesli chodzi o samoobrone to w/g mnie to zbrojne
                ramie komunistow ulegnie
                > samozagladzie - patrzmy kto jest wsrod ich
                reprezentantow (prostaki, zlodzieje,
                >
                > populisci...).

                Afera Rywina pokazuje co jest teraz na fali. Niestety,
                na pewno nie rozsądek i uczciwość, myślę więc, że
                Samoobrona nie bardzo się ma czego bać. Teraz pomoże
                SLD udupić Michnika a do wyborach pójdzie z hasłem
                "łapaj złodzieja". Na tej całej aferze właśnie
                Samoobrona najlepiej wyjdzie, bo nie ma programu więc
                po drodze jej teraz z każdym, nie ma też skrupułów więc
                przy wyborach będzie grała i antymichnikowymi i
                antysldowskimi argumentami. I ludzie to kupią.
              • Gość: wikul Re: SLD wykłada karty IP: *.acn.waw.pl 28.02.03, 00:55
                Gość portalu: polonus napisał(a):

                > zupelnie sie zgadzam z Waszymi uwagami... czego nie rozumie to sposob
                > rozumowania polskiego spoleczenstwa?????????????.
                > Jesli chodzi o samoobrone to w/g mnie to zbrojne ramie komunistow ulegnie
                > samozagladzie - patrzmy kto jest wsrod ich reprezentantow (prostaki,
                zlodzieje,
                >
                > populisci...).


                Masz rację . Przypadkowo trafiłem na biografię Smolany (poseł nie może przejść
                mi przez gardło) z uwzględnieniem jego działalnosci epistolarnej . Nie wiadomo
                czy śmiać się czy płakać . Borowski musiał interweniować , by Smolana nie
                pisywał do sadów itp. instytucji bo nie ma do tego prawa . Poniżej fragment tej
                niezwykłej a charakterystycznej dla Samoobrony biografii :


                Piotr Smolana, poseł z Bielska-Białej, jest chyba najuboższym deputowanym w
                kraju. Jego jedyny stan posiadania, poza rodziną, to wieloletnia, rozpadająca
                się Skoda 105L o wartości 500 zł. 45-letni ojciec trójki dzieci na posadach, z
                których zazwyczaj wylatywał, wiele nie zarobił.

                Przez całe życie był prześladowany. Uwzięli się na niego esbecy, komuniści,
                solidarnościowcy, awuesowcy, pepeesowcy, a nawet Europejska Komisja Praw
                Człowieka, która nie przyjęła jego skargi.

                Jeszcze za czasów komuny za jego sprawą, jak twierdzi, ze spółdzielni
                mieszkaniowej w Bielsku-Białej, gdzie wówczas pracował, wyleciało czterech
                prezesów. Smolana też, ale była to zemsta za ujawnione szwindle i machloje. W
                kolejnej firmie, gdzie był mistrzem budowlanym i szefem "Solidarności",
                oskarżył dyrektora. By napisać ów donos, zabrał na weekend do domu maszynę do
                pisania. Pożyczył i oddał, a oskarżyli go o kradzież. Wobec tego odszedł.

                Społecznie pracował w Centralnej Komisji Interwencji i Praworządności PPS, w
                której oczywiście wykrył nadużycia. Później za równowartość zasiłku dla
                bezrobotnych prowadził biuro poselskie KPN. Rzucił tę pracę, bo zauważył obłudę
                i prywatę posła. Jak przystało na zagorzałego katolika, Smolana prowadzi dialog
                z biskupami i papieżem. W 1999 r. odesłał Janowi Pawłowi II legitymację członka
                Akcji Katolickiej i kserokopie świadectw z nauki religii. Poinformował o tym w
                liście do ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej. Odpis tego listu przesłał
                wszystkim swoim katechetom, w tym kobiecie, która uczyła go religii w latach
                przedszkolnych (1963–1965).

                W 1984 r., jak pisze na swojej stronie internetowej, odwiedził papieża, na
                dowód czego zamieszcza stosowną fotografię. Widać na niej obecnego posła na
                obrzeżach grupy pielgrzymkowej. Takich spotkań z wielkimi tego politycznego
                świata Smolana miał więcej. Na przykład Moment mojego przywitania się z Wałęsą
                filmowała telewizja zachodnioniemiecka. Potem Wałęsa jadł w kuchni obiad, ja
                popatrywałem na niego z holu – wspominał w rozmowie z dziennikarzem lokalnej
                gazety.
                M. D.








                • Gość: Katarzyna Re: SLD wykłada karty IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.03, 01:01
                  Gość portalu: wikul napisał(a):

                  > Gość portalu: polonus napisał(a):
                  >
                  > > zupelnie sie zgadzam z Waszymi uwagami... czego nie rozumie to sposob
                  > > rozumowania polskiego spoleczenstwa?????????????.
                  > > Jesli chodzi o samoobrone to w/g mnie to zbrojne ramie komunistow ulegnie
                  > > samozagladzie - patrzmy kto jest wsrod ich reprezentantow (prostaki,
                  > zlodzieje,
                  > >
                  > > populisci...).
                  >
                  >
                  > Masz rację . Przypadkowo trafiłem na biografię Smolany (poseł nie może
                  przejść
                  > mi przez gardło) z uwzględnieniem jego działalnosci epistolarnej . Nie
                  wiadomo
                  > czy śmiać się czy płakać . Borowski musiał interweniować , by Smolana nie
                  > pisywał do sadów itp. instytucji bo nie ma do tego prawa . Poniżej fragment
                  tej
                  >
                  > niezwykłej a charakterystycznej dla Samoobrony biografii :
                  >
                  >
                  > Piotr Smolana, poseł z Bielska-Białej, jest chyba najuboższym deputowanym w
                  > kraju. Jego jedyny stan posiadania, poza rodziną, to wieloletnia, rozpadająca
                  > się Skoda 105L o wartości 500 zł. 45-letni ojciec trójki dzieci na posadach,
                  z
                  > których zazwyczaj wylatywał, wiele nie zarobił.
                  >
                  > Przez całe życie był prześladowany. Uwzięli się na niego esbecy, komuniści,
                  > solidarnościowcy, awuesowcy, pepeesowcy, a nawet Europejska Komisja Praw
                  > Człowieka, która nie przyjęła jego skargi.
                  >
                  > Jeszcze za czasów komuny za jego sprawą, jak twierdzi, ze spółdzielni
                  > mieszkaniowej w Bielsku-Białej, gdzie wówczas pracował, wyleciało czterech
                  > prezesów. Smolana też, ale była to zemsta za ujawnione szwindle i machloje. W
                  > kolejnej firmie, gdzie był mistrzem budowlanym i szefem "Solidarności",
                  > oskarżył dyrektora. By napisać ów donos, zabrał na weekend do domu maszynę do
                  > pisania. Pożyczył i oddał, a oskarżyli go o kradzież. Wobec tego odszedł.
                  >
                  > Społecznie pracował w Centralnej Komisji Interwencji i Praworządności PPS, w
                  > której oczywiście wykrył nadużycia. Później za równowartość zasiłku dla
                  > bezrobotnych prowadził biuro poselskie KPN. Rzucił tę pracę, bo zauważył
                  obłudę
                  >
                  > i prywatę posła. Jak przystało na zagorzałego katolika, Smolana prowadzi
                  dialog
                  >
                  > z biskupami i papieżem. W 1999 r. odesłał Janowi Pawłowi II legitymację
                  członka
                  >
                  > Akcji Katolickiej i kserokopie świadectw z nauki religii. Poinformował o tym
                  w
                  > liście do ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej. Odpis tego listu przesłał
                  > wszystkim swoim katechetom, w tym kobiecie, która uczyła go religii w latach
                  > przedszkolnych (1963–1965).
                  >
                  > W 1984 r., jak pisze na swojej stronie internetowej, odwiedził papieża, na
                  > dowód czego zamieszcza stosowną fotografię. Widać na niej obecnego posła na
                  > obrzeżach grupy pielgrzymkowej. Takich spotkań z wielkimi tego politycznego
                  > świata Smolana miał więcej. Na przykład Moment mojego przywitania się z
                  Wałęsą
                  > filmowała telewizja zachodnioniemiecka. Potem Wałęsa jadł w kuchni obiad, ja
                  > popatrywałem na niego z holu – wspominał w rozmowie z dziennikarzem lokal
                  > nej
                  > gazety.
                  > M. D.

                  Nie wiem smiać się czy płakać, daleko mi do osądzania, ale p. Smolana nie jest
                  chyba całkiem normalny, czego dał już dowód sposobem udzielania siw w
                  komisji...on nawet melodyjke w telefonie komórkowym miała głupawą...
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
    • Gość: Katarzyna Re: SLD wykłada karty IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.03, 00:34
      Słabo mi sie robi jak słyszę na każdym kroku, ze ktoś próbuje robić ze mnie
      idiotkę...Przecież oni nawet nie starja sie ukryć tego, że całą sprawe
      zaciemniają i że GW i Agora ze swoja uczciwością jest im nie na rekę.
      Kataryna, nie czepiasz się...tez tak myślę.
      • Gość: polishAM Re: SLD wykłada karty IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 28.02.03, 00:42
        Kataryna czyli Hania wie co mowi. Czego ona nie wie to fakt, ze rewolta w SLD i
        jej perspektywiczne polaczenie z Samoobrona jest nieuniknione. Samoobrona z
        panami Gontarzem i Poreba, zeby nie bylo watpliwosci. Wtedy Liga Rodzin
        Polskich bedzie okreslana jako umiarkowana i liberalna.
        • Gość: kataryna Re: SLD wykłada karty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.03, 00:54
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Kataryna czyli Hania wie co mowi. Czego ona nie wie
          to fakt, ze rewolta w SLD i
          >
          > jej perspektywiczne polaczenie z Samoobrona jest
          nieuniknione. Samoobrona z
          > panami Gontarzem i Poreba, zeby nie bylo watpliwosci.
          Wtedy Liga Rodzin
          > Polskich bedzie okreslana jako umiarkowana i
          liberalna.

          Coś się mnie czepił, już Ci mówiłam, że nie jestem
          żadną Hanią. A scenariusz przedstawiłeś koszmarny,
          chociaż niestety dość prawdopodobny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka