Dodaj do ulubionych

Edgar - fonetyka

31.08.06, 10:01
Nie wiem czy zauwazyliscie, Edgar zaczyna wymawiac gloski, laczyc i wymawiac
slowa, stosowac podobna skladnie, uzywac podobnych akcentow w zdaniu (nawet
cmokac i wzdychac) jak Jaroslaw Kaczynski. Sluchalem Edgara chyba wczoraj
rano w TokFM, i gdyby nie barwa glosu pomyslalbym ze to Kaczynski.

Czy to wynik uwielbienia dla wodza, czy tez nieswiadomy efekt ciaglego
wspolnego przebywania?
Jest tu ktos, kto sie taka problematyka zajmuje zawodowo? Z checia poslucham
opinii.
Obserwuj wątek
    • mariner4 To wynika z zasady, że organizmy wyżej 31.08.06, 10:06
      zorganizowane narzucają swoje postępowanie a nawet odruch organizmom niżej
      zorganizowanym i mniej inteligentnym. To nic, że premier nie jest intelektualnym
      potentatem, ale zawsze tą przewagę wobec Edgara ma. Dobrze, że Gosiewski nie ma
      w gabinecie i w domu akwarium, bo zgodnie z w/w zasadą przeją by od ryb odruch
      połykania.
      M.
      • wartburg4 nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł nie mieć 31.08.06, 11:43
        przewagi intelektualnej nad Gosiewskim. Poor Edgar. Pewnie czuje się jak
        psiaczek zagubiony wśród górujących nad nim gigantów.
        • trawozerca Re: nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł nie mieć 31.08.06, 12:55
          gigantow? O! W PiS sa giganci :)) Np: ?
          • wartburg4 Re: nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł nie mieć 31.08.06, 13:03
            No może trochę przesadziłem:) Choć przecież nie tylko w PiSie na gigantów
            posucha wielka. Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że moim punktem
            odniesienia był Edgar...
          • krwawy.zenek Re: nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł nie mieć 31.08.06, 13:34
            Relatywnych gigantów ... :)))
            • wartburg4 Re: nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł nie mieć 31.08.06, 13:45
              krwawy.zenek napisał:

              > Relatywnych gigantów ... :)))

              :)))))

              zawsze psiakrew jakiś się przyplącze :)
    • markus.kembi Re: Edgar - fonetyka 31.08.06, 13:59
      Przecież to trzeci z braci Kaczyńskich, tylko tamci to bliźniacy a on jest
      takim młodszym braciszkiem. Występuje pod zmienionym nazwiskiem - Gosiewski, a
      wcześniej zapewne Gąsiewski, bo kaczkę z nazwiska zamienił na gęś. IV RP będzie
      trwała 30 lat - teraz przez 10 lat prezydentem ma być Lech Kaczyński, kolejne
      10 - Jarosław, a następnie 10 lat Edgar Kaczyński/Gąsiewski.
      • wartburg4 Re: Edgar - fonetyka 31.08.06, 14:05
        No właśnie, o wszystkim zadecydował wrodzony mongolizm, który w kaczych
        familiach wyraża się niepokojącym podobieństwem do gęsi i nazywany jest
        gąsizmem.

        Stąd Gosiewski. A Edgar to dlatego, że od dziecka wszystkich straszył.
      • trawozerca Re: Edgar - fonetyka 31.08.06, 14:10
        Trzecim to wg mediow byl jeszcze latem Dorn. Juz nie jest? :)
        • wartburg4 Re: Edgar - fonetyka 31.08.06, 14:31
          But we've got Zawisza now...
        • markus.kembi Re: Edgar - fonetyka 31.08.06, 14:34
          trawozerca napisał:

          > Trzecim to wg mediow byl jeszcze latem Dorn. Juz nie jest? :)
          _________________________________________________

          No coś ty, Dorn jest za wysoki. A Edgar przypomina fizycznie braci - krótkie
          łapki, pękaty brzuch, charakterystyczny sposób poruszania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka