marcus_crassus
02.09.06, 09:53
z artykulu o michalkiewiczu. o michalkiewiczu moje zdanie jest jasne - i
chyba nie musze go powtarzac. jakkolwiek nie neguje zdolnosci michalkiewicza
w wielu kwestii - facet ma zdrowa paranoje. nie chodzi o jakis
durnych "judejczykow" - nigdy nie rozumialem o co sie przyczepili z takim
namaszczeniem do tego artykulu - znaczne ciekawsze wydaje sie jak sugerowal
ze polski episkopat do agenci "starszych braci" a za zamachami w londynie
stoja nie islamisci ale mossad.
tak oszolomiarskie poglady sa dla mnie wystarczajaca bariera abym nie
rozpatrywal jego zdolnosci w innych sprawach.
oczywiscie michalkiewicz antysemita nie jest...ale to juz wszyscy wiemy i nie
ma sprawy...ciekawa jest inna rzecz, uwaga - fragment z artykulu GW
" Temu celowi ma służyć ściągnięcie nowych felietonistów, m.in. Igora
Zalewskiego, Rafała Ziemkiewicza, Macieja Rybińskiego i Stanisława
Michalkiewicza. A na drugą nóżkę - Michała Ogórka.
Można więc się oburzyć, można protestować. A można - jak ja - radować się, że
nawet prezes Czabański i dyrektor Wolski słusznie uznali, że Zalewski,
Ziemkiewicz, Rybiński i Michalkiewicz wzięci razem i do kupy nie są warci
nawet jednego Ogórka."
ciekawe jest okreslenie "na droga nozke" - z tego co zrozumialem to oprocz
ogorka cale towarzycho jest "zapowietrzone" i tylko ogorek jest tutaj
wlasciwa osoba na wlasciwym miejscu.
ziemkiewicz, rybinski zas - to (szczegolnie ziemkiewicz majacy zatarg z
jednym panem) - syf, dzuma i cholera w jednym.
dzieki Bogu - ogorkowa nozka ratuje prestiz tego grona.
a moze lepszy bylby taki sklad:
stasinski, pacewicz, milewicz
bylby to sklad "wreszcie obiektywny" i sluszny :)