basia.basia
11.09.06, 23:16
Ostatnio często słyszę to określenie i z kontekstu wynika, że to jest super
inteligent ale dlaczego? Niech mi warszawiacy wytłumaczą co takiego
nadzwyczajnego jest, że on żoliborski właśnie. Premier ma się za takiegoż
i nawet usłyszałam go w rozmowie z Gawryluk chwalącego się, że ma cechy
uprawniające go do tego miana. To coś jakby Rotary Club? Albo Zakon Maltański
czy inny Lion Club?