Dodaj do ulubionych

Lisicki za Gaudena!

13.09.06, 16:22
Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))
Obserwuj wątek
    • freemason O, Jezu... 13.09.06, 16:23
      Koszmar!
    • kura56 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 16:26
      Tez się cieszę!!! Nareszcie będzie można wziąć do ręki porządną gazetę. Był
      taki tekst we Wprost autrostwa Wildsteina, z pół roku temu o sprytnych
      machinacjach Gałgana, które zablokowały decyzje jego odwołania. Ten wariant był
      rozważany wcześniej, ale układ bronił się zaciekle. teraz już wiesz dlaczego
      Gałgan nie był w stanie złożyć pozwu do sądu napisanego poprawnie?
      • pandada za dużo esbeckiej gadaniny się w domu 13.09.06, 16:54
        nasłuchałaś.
        • kura56 Re: za dużo esbeckiej gadaniny się w domu 13.09.06, 17:13
          i dlatego gada szkolonego przez bezpiekę w szeptaniej propagandzie wyczuję na
          kilometr, tak jak ciebie.Daruj sobie te przemowy, przynajmniej do mnie. Niech
          się na twoje gadki nabierją naiwni.
          • pandada no może na kilometr 13.09.06, 17:36
            ale mnie od ciebie dzielą setki i pewnie dlatego niuch zawiódł.

            Zaś twoja retoryka walki o propagandę jest rozpoznawalna niezależnie od
            uwarunkować czasoprzestrzennych.
            • kura56 Mnie nigdy nie zawodzi 13.09.06, 18:24
              Nie zawiódł. Nigdy nie zawodzi. Ciebie też nie. W końcu długo byłeś szkolony,
              dlatego nie ujawnisz się nigdy i do końca będziesz zaprzeczał.
              • pandada no tak, pisiorska mentalność 14.09.06, 00:06
                bo jeśli coś jest prawdą, to dowody zostały zniszczone.
                A wróg nie śpi.
    • bryt.bryt Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 16:33
      kataryna.kataryna napisała:

      > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))

      Prawde mowiac dziwi mnie ta ekstaza na wiesc o zamianie. Sa w tym kraju
      wazniejsze rzeczy.
      • kura56 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 16:34
        Każdy ma swoje priorytety.
      • kataryna.kataryna Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 16:37
        bryt.bryt napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))
        >
        > Prawde mowiac dziwi mnie ta ekstaza na wiesc o zamianie. Sa w tym kraju
        > wazniejsze rzeczy.



        To załóż wątek o tych ważniejszych rzeczach zamiast tracić czas na mój o
        nieważnych.
        • pandada będziecie mieli większą siłę propagandową 13.09.06, 16:56
          więcej kumotrów na odcinku mediów gwaracją nieustającej walki o lepsze jutro
          • kura56 Re: będziecie mieli większą siłę propagandową 13.09.06, 17:05
            Ja rozumiem, że tobie to wykrzykiwanie haseł zostało jeszcze po PRL, ale nam
            możesz oszczędzić tych popisów.
          • loppe Re: będziecie mieli większą siłę propagandową 13.09.06, 17:16
            właśnie z tymi mediami to jest dziwna sprawa, czy warto je mieć, czy nie - bo
            choć bombardowanie nieobiektywne tego rządu trwało miesiące całe (Kaczorki
            nawet tv dopiero niedawno objęły) to jego notowania nie słabły


            myślę że to jest tak - gdy krytyka mediów zdradza objawy debilizmu, działa to
            na korzyść krytykowanego

            teraz - jeśli pochwały nie będą debilne to jeszcze większa korzyść
            • loppe Re: będziecie mieli większą siłę propagandową 13.09.06, 17:17
              a jeśli pochwały debilne - no to znak ujemny rosnącego poparcia, i chyba to się
              przytrafiło tuskom przed wyborami
              • pandada przeceniacie resort mediów 13.09.06, 17:37
                pełna lodówka to jest to
      • loppe Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:10
        Bryt, ty zakładałeś podekscytowane watki w o wiele bardziej incydentalnych
        sprawach niż zmiana redaktora naczelnego najlepszego dziennika Kraju...
        • loppe Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:24
          wystarczyło że ktuś cuś tam powiedział i już był wątek
        • bryt.bryt incydent 13.09.06, 17:24
          loppe napisał:

          > Bryt, ty zakładałeś podekscytowane watki w o wiele bardziej incydentalnych
          > sprawach niż zmiana redaktora naczelnego najlepszego dziennika Kraju...

          Co do "najlepszosci" tego dziennika to chyba mam inne zdanie. A i jego
          "najlepszosc" chyba nie byla taka wysoka jesli szefem byl Gauden.
          Zreszta nie jest to wazne. Ciekawy jestem raczej tego, jakiez to rewolucje
          zapowiada zamiana Gauden-Lisicki?
          • loppe Re: incydent 13.09.06, 17:27
            żeby była jasność - gdy mówię najlepszy to mam na myśli DOROBEK, dekadę
            działania a nie jakieś tam incydenty na podstwaie których niektórzy tu
            codziennie wołają np. najgorsza szmata etc
            • loppe Re: incydent 13.09.06, 17:29
              tu chcę dodać że GW ma bardzo ładny dorobek a ostatni rok ma fatalny po prostu,
              aż się nie chce wierzyć oczom
              • loppe Re: incydent 13.09.06, 17:30
                I mean pismo antynagonkowskie, widzące sprawy z różnych angles, naraz...
                realizujące linię nagonki...
                • michal00 Re: incydent 13.09.06, 17:33
                  Linie nagonki GW z krotkimi przerwami realizuje juz od 1990 roku.
                  • bryt.bryt Re: incydent 13.09.06, 17:50
                    michal00 napisał:

                    > Linie nagonki GW z krotkimi przerwami realizuje juz od 1990 roku.

                    Tak, warto o tym niezbitym fakcie pamietac, zeby ne stracic zdrowego ogladu
                    sytuacji. Mozna sadzic, ze te krotkie przerwy, to bylo co rok po kilka godzin
                    podczas tradycyjnych imprez z okazji agorowych urodzin.

                    • michal00 Re: incydent 13.09.06, 17:57
                      Ano warto pamietac - GW ma bogata tradycje w szczuciu - patrz np. Walesa, ZChN,
                      kosciol "niepostepowy", rzad Olszewskiego, Kaczynscy, RM, Giertych i okolice,
                      PiS.
    • zalogowany.franek Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:09
      Szkoda niezłej gazety. Teraz Rzepa będzie nie do czytania.
      • michal00 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:11
        Przeciwnie. Jest szansa, ze zacznie znow sie nadawac do czytania. No, moze nie
        dla wielbicieli GW.
      • loppe Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:12
        czy nie lepiej najpierw przeczytać nową Rzepę....poczekać na fakty...przecie
        zdradzasz się od razu ze swoim brakiem obiektywizmu i uprzedzeniami...

        (osobiście nie mam pojęcia kto ten Lisiecki)
        • kura56 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:14
          Lisicki wcześniej był jednym z filarów Rzepy. Odszedł jak Gałgan zaczął
          porządki robić.
        • zalogowany.franek Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:20
          A czemu mam się nie zdradzać? Słyszałem faceta parę razy i nie mam ochoty
          słuchać go więcej. Dziwne też, że tak bardzo Wam się podoba, że nowy właściciel
          Rzepy natychmiast poddaje się dyktatowi polskiego współwłaściciela. Dobrze to
          tej gazecie nie wróży.
          • loppe Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:22
            prawidłowa byłaby m/w taka: znam L jako (tu fakty, to co było), w związku z tym
            mam poważne...co do przyszłości
          • michal00 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:26
            A kto tu mowi o nowym wlascicielu i kogo to interesuje z potencjalnych
            czytelnikow? Najwazniejsze, ze Lisicki jest naprawde dobrym i ciekawym
            publicysta i moze zmienic Rz na lepsze, bo za czasow Gaudena ta gazeta wyraznie
            doluje.
            • loppe Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:28
              redakcja naczelna to nie publicystyka
              ministrem rolnictwa nie wybierają najlepszego rolnika i słusznie
              • michal00 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 17:32
                Masz racje, ale facet ma wyczucie - byl przewidziany wczesniej jako naczelny
                dziennika Solowowa, wiec musi miec rowniez umiejetnosci "redakcyjne".
                Przypuszczam, ze sciagnie ludzi, z ktorymi mial pracowac w tamtym
                przedsiewzieciu.
    • dr.szfajcner Rzeczpostpolita kaput. 13.09.06, 17:17
      Niemcy miały przed wojna pancernik kieszonkowy Deutschland.
      Podczas wojny, gdy zaczeło byćz nimi krucho przemianowali
      go na Luetzow, bo głupio byłoby gdyby Aliantom
      udało im się go zatopić.
    • acho Ciekawe: 13.09.06, 17:17
      Ciekawy komentarz zamieścił na 5W niejaki "obserwator", medialny insider ;-) Wklejam w całości:

      aka będzie ?Rzeczpospolita? pod przewodem Lisickiego?
      Inna niż pod przewodem Gaudena. Inaczej nie byłoby sensu zmieniać naczelnego.
      Czyli jaka? To zależy od PiS i nowego właściciela, którego wybór też zależy od PiS.

      Jak widać po składzie nowego zarządu Presspubliki, Mecom postanowił szybko dogadać się z
      Ministerstwem Skarbu Państwa.
      Efekt: ludzie Ministerstwa, wcześniej usadowieni w spółce-matce PPW Rzeczpospolita, mają większość
      w zarządzie Presspubliki i wprowadzają nowe porządki.

      Mecom musiał dogadać się z Ministerstwem, czyli PiS-em, żeby podnieść wartość spółki przed
      sprzedażą.
      Bo kto by chciał kupić gazetę, w której 49% udziałów ma państwo?

      Dzisiejsze zmiany otwierają drogę do szybkiej transakcji, na czym bardzo zależy niewypłacalnemu
      Mecomowi.
      Zmiany w redakcji pomogą też PiS-owi w razie ewentualnych przedterminowych wyborów
      parlamentarnych wiosną 2007.

      Możliwe, że wkrótce już bez problemu Skarb Państwa sprzeda swoje udziały albo Mecomowi, albo
      docelowemu właścicielowi (czego przez lata nie udawało się załatwić Gaudenowi i Orkli).

      Najważniejszym pytaniem nie jest więc, jaka będzie Rzeczpospolita pod przewodem Lisickiego, bo tu
      odpowiedź jest oczywista.

      Ważniejsze jest, kto dostanie zgodę na kupno Rzeczpospolitej? Ewidentnie wpływ na to będzie miał nie
      tylko Mecom, ale przede wszystkim Ministerstwo, czyli PiS.

      PiS będzie chciało znaleźć takiego kupca, który zagwarantuje kontrolę tej opcji nad linią polityczną
      gazety. Może będzie to Springer, może Murdoch, a może jakiś polski biznesmen żyjący z interesów z
      państwem, który będzie chciał się przypodobać władzy i w odróżnieniu od Springera czy Murdocha
      zawsze będzie od niej zależny?

      Do czasu znalezienia kupca nowy zarząd Presspubliki i nowy naczelny wymiotą wszystkie niewygodne
      kadry. Tak na wszelki wypadek. Wyborów czy przedłużających się poszukiwań kupca.

      Najgorszy wariant dla gazety i jej czytelników jest taki, że nowe kierownictwo Rzeczpospolitej będzie
      tak zajęte zmianami wewnętrznymi i szukaniem właściwego kupca, że gazeta będzie leżeć odłogiem.

      A leżenie odłogiem nie wychodzi jej na dobre: sprzedaż spada, przychody z reklam spadają. To już nie
      jest ta Rzeczpospolita, którą pamiętamy.
      • haen1950 Re: Ciekawe: 13.09.06, 17:31
        To bieżące dywagacje. O wszystkim zdecyduje rynek. A rynek pisowskich mediów
        jest już fatalnie zapchany i nie wierzę, by jeszcze jedna gazeta na nim się
        zmieściła. Albo padnie Dziennik, albo Rzeczpospolita, nie ma siły.
        • acho Re: Ciekawe: 13.09.06, 17:34
          > To bieżące dywagacje

          Nie wyobrażam sobie _w tej chwili_ innych, niż bieżące.

          Rynek pisowskich mediów? NIE, Przegląd, Trybuna, Gazeta Wyborcza, Polityka - to jakie media?
          • pandada ale czym "Rz" będzie się różniła od "DerDz"? 13.09.06, 17:41
            przecieniasz, jako homo rozpoliticus, samo usytuowanie światopoglądowe. Poza tym
            bardzo dużo różni NIE od Polityki i Przeglądu. A GW od Trybuny różni właśnie
            prezentowany światopogląd.
          • haen1950 Re: Ciekawe: 13.09.06, 17:45
            Przecież piszemy o dziennikach. Trybunę rynek polityczny już zweryfikował,
            podobnie jak SLD.
            Ale co na to wszystko Springer, wyłożył dla pisiorków gigantyczną forsę i cały
            czs jedzie na stratach. Dostanie za swoje zasługi Rzepę? Taka sprawa śmierdzi
            odsiadką na kilometr po zmianie władzy, oczywiście.
      • leszek.sopot Ile jest warta Rzepa? 13.09.06, 18:37
        Rzeczywiście ciekawy komentarz. Ile Skarb Państwa może dostać za sprzedaż
        swoich 49 proc. udziałów i jaką może miec PiS gwarancję, że po sprzedaży
        kupujący wobec sprzedawcy będzie dalej lojalny? Niedawno SKOK kupił "Gazetę
        Bankową" teraz czas na skok na Rzepę?
        • plopli Bardzo słusza uwaga :-) 13.09.06, 23:53
          Mój komentarz na:
    • nielubiegazety2 Co dzień coś miłego :)) 13.09.06, 17:33

    • piotr7777 Re: czyli "Rzeczpospolita" odzyskana? 13.09.06, 17:44
      A PiS-uary wciąż czują się prześladowane przez media.
    • wuj.truj Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 18:07
      To tylko wzmocni GW a osłabi Dziennik. Ciekawe jak dwie prorządowe gazety sobie
      poradzą ? Może państwowe instytucje zwiększą prenumeratę ?
      Szkoda tylko dziennikarzy.
      • kura56 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 18:26
        Założę się,ze Gauden ma zaklepaną robotę w GW.
    • buraque Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 18:28
      kataryna.kataryna napisała:

      > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))

      dlaczgo to jest tak podniecające?
    • leszek.sopot He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 18:31
      Właśnie oglądam prezesa PZU udzielającego "wywiadu" w TV Trwam. "Wywiady" w
      Trwam polegają na monologach - to tak dla wyjasnienia użytego cudzysłowu. Przed
      chwilą prezes skarżył się jak to Rzepa prorokowała, że z końcem sierpnia
      przestanie być prezesem a tu okazało się, że dziennikarze racji nie mają bo im
      naczelnego zmieniono.
      • premier.z.krakowa to tak jak u Olejnik 13.09.06, 18:59
        oczywiście tylko w przypadku Tuska i PO a pani redaktor przytakuje i pochłania wzrokiem.


        leszek.sopot napisał:

        > Właśnie oglądam prezesa PZU udzielającego "wywiadu" w TV Trwam. "Wywiady" w
        > Trwam polegają na monologach - to tak dla wyjasnienia użytego cudzysłowu. Przed
        >
        > chwilą prezes skarżył się jak to Rzepa prorokowała, że z końcem sierpnia
        > przestanie być prezesem a tu okazało się, że dziennikarze racji nie mają bo im
        > naczelnego zmieniono.
      • kura56 Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 20:10
        Nie wiem czy się ucieszył.Gałgan z Kittelem mieli złożyć przeciwko niemu pozew
        w sądzie, ale sąd odrzucił go z powodu braków formalnych. Oznacza to, ze Gałgan
        tylko udawał, ze coś składa. W wresję o beznadziejnych prawnikach pracujących
        dla Rzepy i nie umiejących napisać prostego pozwu, nie wierzę.
        • leszek.sopot Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 20:25
          A mi się nie podoba sposób ataku Netzla na dziennikarza. Jeśli mu zarzuca
          pisanie nieprawdy to niech nie insynuuje jak jakiś esbek, że facet jest brzydki
          bo coś z kimś, z jakimiś ciemnymi siłami współpracuje. To Netzel powinien
          wnieść do sądu pozew przeciw dziennikarzowi a nie odwrotnie. Argumentuje się
          dementując podane fakty a nie atakując personalnie w bardzo podły sposób.
          Netzel z powodu swgo zachowania nie zasługuje na zaufanie.
          • kura56 Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 21:22
            > A mi się nie podoba sposób ataku Netzla na dziennikarza.
            To Kittelbył stroną ofensywną, to raz Netzel mu się odciął to dwa, Gauden
            obiecał wystąpić w obronie czci dziennikarza i złożył pozew nie spełniający
            wymogów formalnych. Poza tym pewnie by to inaczej wyglądało gdyby nie iwedza
            jaką mamy na temat prywatyzacji PZU.
            • leszek.sopot Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 23:31
              kura56 napisała:

              > > A mi się nie podoba sposób ataku Netzla na dziennikarza.
              > To Kittelbył stroną ofensywną,


              Od tego jest dziennikarzem. Mam nadzieję, że nie mylisz profesji
              dziennikarskiej z propagandystą.


              > to raz Netzel mu się odciął to dwa,


              Czy Netzel puszczając szczura w postaci parszywych insynuacji, że Kittel jest
              na służbie tajnych służb zachował się w sposób odpowiedni? Czy każdy
              dziennikarz opisujący dziwne sprawy różnych faworytów IV RP ma być od razu
              oskarżany o to, że jest przez kogoś opłacany, czy też jest umaczany w jakieś
              niecne środowisko? Kittel przedstawiał w swoich tekstach niewygodne dla prezesa
              fakty. Prezes do tych faktów wogóle się nie ustosunkował. Zaatakował natomiast
              poniżej pasa tak by zmusić obsmarowanego człowieka do tłumaczenia się, że nie
              jest wielbłądem. Są to podłe, wstrętne metody, które ja niestety doświadczyłem
              także na sobie. Te sposoby to chyba Trójmiejska specjalność.


              > Gauden
              > obiecał wystąpić w obronie czci dziennikarza i złożył pozew nie spełniający
              > wymogów formalnych.


              No to pewnie już nie złoży.


              > Poza tym pewnie by to inaczej wyglądało gdyby nie iwedza
              > jaką mamy na temat prywatyzacji PZU.


              Co Kittel i informacje na temat Netzla mają wspólnego z prywatyzacją PZU? Ja
              Netzla kojarzę z podejrzanym środowiskiem, które przywykło stosować wszelkie
              metody byle tylko zmieść z powierzchni ziemi niewygodnych świadków i
              polemistów. To środowisko to także koledzy prawnicy Netzla, którzy obsługują
              m.in. Kasę Krajową SKOK.
      • bush_w_wodzie Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 22:20
        leszek.sopot napisał:

        > Przed chwilą prezes skarżył się jak to Rzepa prorokowała, że z końcem
        > sierpnia przestanie być prezesem a tu okazało się, że dziennikarze racji
        > nie mają bo im naczelnego zmieniono.


        za cienkie bolki na kolesia kurskiego i kaczynskich co to czeki bral ale ich nie
        realizowal he he he


        dobrze jest. grono tych co jeszcze nie zauwazyli ze nie ma istotnych roznic
        miedzy pis i sld (oprocz koloru) szybko topniec bedzie :))))
        • leszek.sopot Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 23:34
          Swoją drogą to ciekawe czy siły, które wyniosły Netzla i które on kryje właśnie
          nie za sprawę krytyki prezesa PZU wykombinowały jak się pozbyć Gaudena i przy
          okazji zakneblować Kittela, który najwyraźniej bardzo celnie trafił. Grupa PZU
          to 45 mld złotych do chapnięcia, komputeryzacja, marketing itd...
          • bush_w_wodzie Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 23:52
            leszek.sopot napisał:

            > Swoją drogą to ciekawe czy siły, które wyniosły Netzla i które
            > on kryje właśnie nie za sprawę krytyki prezesa PZU wykombinowały
            > jak się pozbyć Gaudena i przy okazji zakneblować Kittela, który
            > najwyraźniej bardzo celnie trafił. Grupa PZU to 45 mld złotych
            > do chapnięcia, komputeryzacja, marketing itd...


            tego sie raczej nie dowiemy. wyraznie orkla sie mocno targowala. byc moze
            kwestie zwiazane z pzu byly tak nieprzyjemne dla obecnie tworzonego ukladu ze
            kaczynscy zgodzili sie na warunki norwegow

            to sa spekulacje

            niestety - jesli pociagnac je dalej - to zamajaczy nam brudny pysk wylaniajacej
            sie sytuacji. za frazeologia pariotyczno-sanacyjna stoja prawdopodobnie zupelnie
            konkretne interesy i bardzo konkretne pieniadze oraz ludzie o odpowiednio
            uksztaltowanych kregoslupach ktorzy wyciagna z tego ukladu tyle ile sie da


            pewien znajomy opisal mi krotko cztery fazy typowego cyklu politycznego w polsce


            1. wygrywamy wybory z haslami sanacyjnymi reformatorskimi i dzieki totalnej
            krytyce aktualnie rzadzacych. przez pierwszy rok kleski zwalamy na poprzednikow
            a sukcesy przypisujemy sobie. wywalamy na zbity pysk ludzi zwiazanych z
            poprzednim rezimem i obsadzamy wszystko co sie da ludzmi nieskompromitowanymi
            (tj swoimi). lud cieszy sie ze cos sie zmienia


            2. okrzeplismy i rzadzimy. mamy juz podporzadkowane specsluzby media
            prokuratury i administracje. nie mamy pomyslu na dobre rzadzenie - za to
            dostrzegamy kilka swietnych interesow do zrobienia. jako namiestnicy narodu -
            mamy chyba prawo? lud co prawda zaczyna troche szemrac - ale damy sobie rade.


            3. nie dajemy sobie rady. lud twierdzi ze jestesmy jeszcze gorsi od
            poprzednikow. trzeba sprobowac wyrwac ile sie da zanim nas stad wykopia. lepiej
            wyrywac i ratowac co sie da w amlych grupkach. w duzych ugrupowaniach jest
            wiecej chetnych do podzialu - no i stanowia latwiejszy cel dla podlych
            medialnych nagonek


            4. przegrywamy wybory z kretesem. jedynie najbardziej betonowa frakcja ma
            reprezentacje w sejmie. na szczescie mamy zaskorniaki z czasow swietnosci.
            siedzimy cihco - moze nas nie znajda. a my tym czasem nabieramy kwalifikacji
            moralnych i zbieramy pomysly na naprawe panstwa



            pis jest obecnie u schylku pierwszej fazy i w poczatkach drugiej
            • plopli Re: He, he Netzel się ucieszył 14.09.06, 00:00
              bush_w_wodzie napisał:

              > tego sie raczej nie dowiemy. wyraznie orkla sie mocno targowala. byc moze
              > kwestie zwiazane z pzu byly tak nieprzyjemne dla obecnie tworzonego ukladu ze
              > kaczynscy zgodzili sie na warunki norwegow

              Gauden był kiepskim naczelnym i niezbyt dobrym prezesem. Powinien więc być
              odwołany. Inna sprawa, czy dokonany wybór jest słuszny. Moim zdaniem nie, o czym
              w blogu.

              Swoją drogą, to Gauden wyraźnie szykował na neczalnego Rakowieckiego i to byłby
              trafny wybór.
              • kataryna.kataryna Re: He, he Netzel się ucieszył 14.09.06, 00:05
                plopli napisał:

                > Swoją drogą, to Gauden wyraźnie szykował na neczalnego Rakowieckiego i to byłby
                > trafny wybór.



                Dla kogo trafny?
                • plopli Re: He, he Netzel się ucieszył 14.09.06, 00:12
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > plopli napisał:
                  >
                  > > Swoją drogą, to Gauden wyraźnie szykował na neczalnego Rakowieckiego i to
                  > byłby
                  > > trafny wybór.
                  >
                  >
                  >
                  > Dla kogo trafny?

                  Dla Rzepy.
                  • kataryna.kataryna Re: He, he Netzel się ucieszył 14.09.06, 00:13
                    plopli napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > plopli napisał:
                    > >
                    > > > Swoją drogą, to Gauden wyraźnie szykował na neczalnego Rakowieckieg
                    > o i to
                    > > byłby
                    > > > trafny wybór.
                    > >
                    > >
                    > >
                    > > Dla kogo trafny?
                    >
                    > Dla Rzepy.



                    To znaczy? Dla dziennikarzy? Czytelników? Właścicieli? Reputacji?
                    • plopli Re: He, he Netzel się ucieszył 14.09.06, 00:24
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > To znaczy? Dla dziennikarzy? Czytelników? Właścicieli? Reputacji?

                      Dla dziennikarzy, czytelników, właścicieli, reputacji.
          • michal00 Re: He, he Netzel się ucieszył 13.09.06, 23:52
            Bajki. O zwolnieniu Netzla i mozliwej nominacji Lisickiego mowiono juz w marcu
            br., kiedy o Netzlu nikt jeszcze nie slyszal. Kittel niczego nie trafil - jego
            teksty to oderwane od siebie fakty, ktore maja stworzyc wrazenie, ze "cos jest
            na rzeczy". Konkretnych i powaznych zarzutow nie ma.
    • wartburg4 who is Lisicki? 13.09.06, 19:35
      mógłbym prosić o info?

      kataryna.kataryna napisała:

      > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))
    • nurni Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 21:30
      Lisicki odszedl z Rzepy w protescie wobec wyrzucenia przez Gaudena Bronislawa
      Wildsteina.

      To bardzo dobra wiadomosc!
      Wrecz niewiarygodna.... :)

      Btw... chyba niedlugo Gazeta pozyska znakomitego "dziennikarza sledczego".
      Nazywa sie Bertold Kittel.
      • zzzyziu Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 22:16
        > Btw... chyba niedlugo Gazeta pozyska znakomitego "dziennikarza sledczego".
        > Nazywa sie Bertold Kittel.

        Gazeta albo TVN.
    • bush_w_wodzie pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:16

      powtorze


      im wiecej pisu w mediach tym wieksza bedzie niechec do tej niezmiernie
      zachlannej partii. im wiecej kaczynskich zawiszy i dorna (i ich chlopcow na
      posylki) w mediach tym nizsze bedzie poparcie dla tych srodowisk.
      im nachalniejsza propaganda medialna i wiecej pomyslow pisu w realizacji tym
      lepiej widac kto zacz


      wbrew pozorom - nawet sld bylo mniej zachlanne - dlatego utzymalo sie przy
      zlobie przez cale 4 lata - a olek to nawet przez 10. sadze ze w przypadku pis
      trzeba to bedzie podzielic przez dwa


      no ale - na razie - jak zwykle w polszcze - napierw musi byc gorzej zeby moglo
      byc lepiej


      przetrzymalismy millera z kwasniewskim to i kaczynskich przemeczymy
      • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:21
        bush_w_wodzie napisał:


        > wbrew pozorom - nawet sld bylo mniej zachlanne - dlatego utzymalo sie przy
        > zlobie przez cale 4 lata



        SLD utrzymało się przy żłobie 4 lata bo miało wystarczająco dużo mandatów, żeby
        opozycja nie mogła przegłosować samorozwiązania sejmu. Trzeba się bardzo starać,
        żeby dostrzec w tym zasługę braku zachłanności na media. I trzeba nie pamiętać
        co SLD robiło z mediami, żeby pisać coś takiego w wątku o zmianie redaktora
        naczelnego Rzepy.
        • michal00 Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:23
          Trzeba tez nie kojarzyc, ze Lisicki ponad 10 lat pracowal "Rz" i byl jej
          wicenaczelnym przez jakis czas oraz ze z PiS ma mniej wiecej tyle wspolnego co
          Wildstein.
          • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:29
            michal00 napisał:

            > Trzeba tez nie kojarzyc, ze Lisicki ponad 10 lat pracowal "Rz" i byl jej
            > wicenaczelnym przez jakis czas oraz ze z PiS ma mniej wiecej tyle wspolnego co
            > Wildstein.



            Ważne, że jest piękna teza - Lisickiego nominował PiS żeby zrobił z Rzepy
            partyjny biuletyn. I już można się radować i bajdurzyć, że to kolejny dowód na
            to, że PiS jest gorszy niż SLD.
            • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:36
              kataryna.kataryna napisała:


              >
              > Ważne, że jest piękna teza - Lisickiego nominował PiS żeby zrobił z Rzepy
              > partyjny biuletyn.
              >


              przeciez te zmiane wymogl pis. przeciez lisicki jest pro-pisowski. taki netzel
              juz zaklada ze rzepa da mu spokoj i nie bedzie niczego wyciagac

              o take wolne media zescie walczyli?



              > I już można się radować i bajdurzyć, że to kolejny dowód na
              > to, że PiS jest gorszy niż SLD.


              rzepa zamieszczala bardzo nieprzyjemne dla sld artykuly i zachowala niezaleznosc
              do konca rzadow sld. sklad krritv za sld i podzial wplywow w panstwowych mediach
              byl takze bardziej pluralistyczny niz obecnie

              no ale to sa drobiazgi. to przeciez tylko taka moja hipoteza ze ekspansja
              medialna (i nie tylko) pis bedzie powodowala szybki spadek popularnosci tej
              partii. nie ma sie co przejmowac - prawdziwa cnota sie obroni. glowa do gory
              • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:40
                bush_w_wodzie napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                > >
                > > Ważne, że jest piękna teza - Lisickiego nominował PiS żeby zrobił z Rzepy
                > > partyjny biuletyn.
                > >
                >
                >
                > przeciez te zmiane wymogl pis. przeciez lisicki jest pro-pisowski.




                Gdzie można poczytać o szczegółach wymuszania Lisickiego przez PiS? I czy
                Lisicki jest bardziej propisowski niż Gauden proplatformowy oraz po czym można
                to poznać?
                • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:48
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > >
                  > > przeciez te zmiane wymogl pis. przeciez lisicki jest pro-pisowski.

                  >
                  > Gdzie można poczytać o szczegółach wymuszania Lisickiego przez PiS?
                  >


                  nie trzeba czytac. decyzja o zmianie naczelnego musi miec zgode ministra skarbu


                  > I czy Lisicki jest bardziej propisowski niż Gauden proplatformowy oraz
                  > po czym można to poznać?


                  czy jest bardziej? nie wiem. wiem tyle ze lektura gazety prorzadowych jest
                  zajeciem malo interesujacym. jakos tak to jest ze prorzadowosc sie jakby kloci z
                  kontrolna rola mediow w demokracji
                • plopli A czy Ty czytujesz Lisickiego np. w Dzienniku? n/t 14.09.06, 00:03

              • michal00 Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:42
                rzepa zamieszczala bardzo nieprzyjemne dla sld artykuly i zachowala niezaleznos
                > c
                > do konca rzadow sld. sklad krritv za sld i podzial wplywow w panstwowych
                mediac
                > h
                > byl takze bardziej pluralistyczny niz obecnie

                Gwoli scislosci - rzepa pod wodza gaudena zamieszczala nieprzyjemne artykuly
                dla pewnej frakcji z sld - ludzie prezia nie byli ruszani. Gauden po telefonach
                z palacu wycofywal sie rakiem. co do pluralizmu w krritv za sld - jest to
                wielka bzdura - nie bylo tam np. przedstawicieli obecnej koalicji. Z wiekszego
                pluralizmu zrezygnowala PO uwazajac, ze Arabski to za malo.
                • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:02
                  michal00 napisał:

                  > rzepa zamieszczala bardzo nieprzyjemne dla sld artykuly i zachowala niezaleznos
                  > > c
                  > > do konca rzadow sld. sklad krritv za sld i podzial wplywow w panstwowych
                  > mediac
                  > > h
                  > > byl takze bardziej pluralistyczny niz obecnie
                  >
                  > Gwoli scislosci - rzepa pod wodza gaudena zamieszczala nieprzyjemne artykuly
                  > dla pewnej frakcji z sld - ludzie prezia nie byli ruszani.



                  gauden nastal dopiero 3 lata po objeciu rzadow przez sld i - jak sam piszesz -
                  nie byl pro-sldowski




                  > Gauden po telefonach z palacu wycofywal sie rakiem.


                  skoro piszesz - to pewnie widziales


                  > co do pluralizmu w krritv za sld - jest to
                  > wielka bzdura - nie bylo tam np. przedstawicieli obecnej koalicji.


                  a jednak w poprzedniej edycji krritv glos opozycji nie byl bez znaczenia
                  • michal00 Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:18

                    > gauden nastal dopiero 3 lata po objeciu rzadow przez sld i - jak sam piszesz -
                    > nie byl pro-sldowski
                    >

                    Byl propreziowski i w tym sensie proeseldowski.

                    > Gauden po telefonach z palacu wycofywal sie rakiem.
                    >
                    >
                    > skoro piszesz - to pewnie widziales
                    >

                    czytalem. ty pewnie tez czytales, ale zapomniales.

                    >
                    >
                    > a jednak w poprzedniej edycji krritv glos opozycji nie byl bez znaczenia
                    >
                    >

                    W poprzedniej edycji bylo porozumienie ponad podzialami miedzy eselde, uw i
                    psl - reszta nie miala nic do gadania.
                    • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:20

                      > > Gauden po telefonach z palacu wycofywal sie rakiem.
                      > >
                      > >
                      > > skoro piszesz - to pewnie widziales
                      > >
                      >
                      > czytalem. ty pewnie tez czytales, ale zapomniales.




                      Ale za to bez czytania wie, że Lisickiego wcisnął PiS.
                      • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:31
                        kataryna.kataryna napisała:

                        >
                        > Ale za to bez czytania wie, że Lisickiego wcisnął PiS.
                        >

                        no - przypadkiem wiem ze ludzie zwiazni z pis nie znosili gaudena i od dawna
                        chcieli go usunac. i wiem tez ze ten kolega jarka - co to go jarek bronil meznie
                        ostatnio - musial zaakceptowac lisickiego. wiem tez ze facet jest propisowski.
                        wiem tez ze usilowania zastapienia gaudena kims innym trwaly przynjamniej od marca.

                        mysle ze ty tez to wszystko wiesz. no to sprobuj powiazac fakty w logiczna calosc.

                        twoje odsylanie mnie po poszukiwanie szczegolowoego info z poufnych rozmow
                        powaznego koncernu z rzadem (ktoremu tez nie zalezy na rozglosie) jest niepowazne
                        • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:40
                          bush_w_wodzie napisał:

                          > twoje odsylanie mnie po poszukiwanie szczegolowoego info z poufnych rozmow
                          > powaznego koncernu z rzadem (ktoremu tez nie zalezy na rozglosie) jest niepowaz
                          > ne



                          Oczywiście :))) W przeciwieństwie do domagania się linków do informacji o
                          naciskach na Gaudena :)))
                          • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:54
                            kataryna.kataryna napisała:

                            >
                            > Oczywiście :))) W przeciwieństwie do domagania się linków do informacji o
                            > naciskach na Gaudena :)))
                            >


                            nie wykluczam ze gauden byl skutecznie naciskany. wartaloby jednak przynajmniej
                            wskazac te decyzje w ktorych mozna dostrzec skutki tych naciskow
                            • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:04
                              bush_w_wodzie napisał:

                              > kataryna.kataryna napisała:
                              >
                              > >
                              > > Oczywiście :))) W przeciwieństwie do domagania się linków do informacji o
                              > > naciskach na Gaudena :)))
                              > >
                              >
                              >
                              > nie wykluczam ze gauden byl skutecznie naciskany. wartaloby jednak przynajmniej
                              > wskazac te decyzje w ktorych mozna dostrzec skutki tych naciskow




                              Jak wskażesz te decyzje Lisickiego w których można dostrzec skutki nacisków PiS
                              na niego. Bo już go skreśliłeś i na pewno wiesz za co.

                              A z "wartałoby" uważaj bo Cię Wartburg weźmie na języki.
                              • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:13
                                kataryna.kataryna napisała:
                                > >
                                > >
                                > > nie wykluczam ze gauden byl skutecznie naciskany. wartaloby jednak przyna
                                > jmniej
                                > > wskazac te decyzje w ktorych mozna dostrzec skutki tych naciskow
                                >
                                >
                                >
                                >
                                > Jak wskażesz te decyzje Lisickiego w których można dostrzec skutki
                                > nacisków PiS na niego.


                                ja wskazuje przeslanki za tym ze pis naciskal na norwegow zeby wybrac
                                lisickiego. mysle ze lisicki pozostanie wierny sobie bedac pro-pisowski.
                                nie szacuje go tak nisko by posadzac go o pelny koniunkturalizm. za to o
                                wyraziste poglady - ktore zapewne beda rzutowaly na stosunek rzepy do pis - jak
                                najbardziej


                                a teraz prosze o przeslanki za tym ze gauden byl dyspozycyjny (wobec po? prezia?
                                po i prezia?)


                                > Bo już go skreśliłeś i na pewno wiesz za co.


                                juz napisalem ze jest wyraznie propisowski. nie oznacza to ze go skreslam. po
                                prostu konstatuej ze juz 2 na trzy istotne ogolnoposlie dzienniki sa nastawione
                                prorzadowo. trzeci jest antyrzadowy w sposob glupi i reprezentuje opcje ktora
                                tez nie jest moja


                                >
                                > A z "wartałoby" uważaj bo Cię Wartburg weźmie na języki.

                                przepraszam. mam grube palce male literki na ekranie i sie spiesze
                                • wartburg4 "wartałoby" 14.09.06, 10:48
                                  bush_w_wodzie napisał:

                                  >
                                  > > A z "wartałoby" uważaj bo Cię Wartburg weźmie na języki.

                                  Nie weźmie. Gdybyś uważniej czytała wartburga, wiedziałabyś, że wykrzywia się
                                  na używanie nieistniejącego czasownika "wartać", którego użycie w formie
                                  "wartałoby" po zastanowieniu się postanowił jednak dopuścić. Dlaczego? Bo
                                  "wartałoby" skraca poprawniejsze, ale za to przydługie "warto by było", a to
                                  wpisuje się w tendencje wszystkich nowoczesnych jęzków, które chętnie
                                  upraszczają formy gramatyczne. Wątpliwości wartburga budzi natomiast forma
                                  "wartało", bo jak już napisał, takiego czasownika nie ma.

                                  Poza tym wartburg korzysta z okazji, żeby powiedzieć, że zawsze z przyjemnością
                                  czyta wypowiedzi busha, głównie ze względu na jasność wywodu, ale także na
                                  logiczny charakter języka, jakiego używa.


                                  >
                                  > przepraszam. mam grube palce male literki na ekranie i sie spiesze
                                  >
                                  >
                    • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:24
                      michal00 napisał:

                      >
                      > Byl propreziowski i w tym sensie proeseldowski.
                      >


                      no ale byl pewnie antymillerowski a wiec w tym sensie - antyeseldowski?



                      > > Gauden po telefonach z palacu wycofywal sie rakiem.
                      > >
                      > >
                      > > skoro piszesz - to pewnie widziales
                      > >
                      >
                      > czytalem. ty pewnie tez czytales, ale zapomniales.
                      >

                      moze przykladzik zatem?


                      > >
                      > >
                      > > a jednak w poprzedniej edycji krritv glos opozycji nie byl bez znaczenia
                      > >
                      > >
                      >
                      > W poprzedniej edycji bylo porozumienie ponad podzialami miedzy eselde, uw i
                      > psl - reszta nie miala nic do gadania.


                      ponoc po tez miala wielkie wplywy

                      no ale ale - chcesz mi wykazac ze pis w kontroli mediow publicznych zachowuje
                      sie dokladnie jak sld?


                      coz. nie jestem drobiazgowy. choc tempo jakby szybsze - i stad moja nadzieja na
                      krotszy cykl polityczny tym razem
                      • michal00 Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:44
                        >
                        >
                        > no ale byl pewnie antymillerowski a wiec w tym sensie - antyeseldowski?
                        >

                        byl antymillerowski, gdyz wynikalo to z jego prokwasizmu, to prawda, ale nie
                        byl antyeseldowski - wspolnie z preziem i GW sekujac M. wspieral odnowienie
                        oblicza sld.


                        czytalem. ty pewnie tez czytales, ale zapomniales.
                        > >
                        >
                        > moze przykladzik zatem?
                        >

                        www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1928
                        > ponoc po tez miala wielkie wplywy
                        >
                        > no ale ale - chcesz mi wykazac ze pis w kontroli mediow publicznych zachowuje
                        > sie dokladnie jak sld?

                        Nie, gdyz zachowuje sie inaczej - tvp pod wodza Wildsteina nie jest tuba
                        propagandowa rzadu, na co narzekaja koalicjanci i niektorzy pisowcy.


                        > coz. nie jestem drobiazgowy. choc tempo jakby szybsze - i stad moja nadzieja
                        na
                        > krotszy cykl polityczny tym razem
                        >

                        bardzo ci sie spieszy do POSLaDkow jak widze.
                        • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:02
                          michal00 napisał:

                          > > no ale byl pewnie antymillerowski a wiec w tym sensie - antyeseldowski?
                          > >
                          >
                          > byl antymillerowski, gdyz wynikalo to z jego prokwasizmu, to prawda, ale nie
                          > byl antyeseldowski - wspolnie z preziem i GW sekujac M. wspieral odnowienie
                          > oblicza sld.


                          przyznaje ze szalenie to skomplikowane - i w koncu ne wiem czy guaden jest
                          bardziej proeseldowski niz antyeseldowski czy proplatformerski



                          >
                          >
                          > czytalem. ty pewnie tez czytales, ale zapomniales.
                          > > >
                          > >
                          > > moze przykladzik zatem?
                          > >


                          przykladzik nie mowi akurat o artykulach na telefon


                          > >
                          > > no ale ale - chcesz mi wykazac ze pis w kontroli mediow publicznych zacho
                          > wuje
                          > > sie dokladnie jak sld?
                          >
                          > Nie, gdyz zachowuje sie inaczej - tvp pod wodza Wildsteina nie jest tuba
                          > propagandowa rzadu, na co narzekaja koalicjanci i niektorzy pisowcy.
                          >


                          waniek i spolke tez krytykowano za nadmierna miekosc wobec opozycji


                          >
                          > > coz. nie jestem drobiazgowy. choc tempo jakby szybsze - i stad moja nadzi
                          > eja
                          > na
                          > > krotszy cykl polityczny tym razem
                          > >
                          >
                          > bardzo ci sie spieszy do POSLaDkow jak widze.


                          to zaloz okulary. dla mnie sld=pis (w przyblizeniu)
                          • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:19
                            >
                            > przyznaje ze szalenie to skomplikowane - i w koncu ne wiem czy guaden jest
                            > bardziej proeseldowski niz antyeseldowski czy proplatformerski
                            >

                            Nie ma tu nic skomplikowanego. Gauden byl prokwachowy - z czasem staral sie
                            asekurowac przeorientowujac na platforme.

                            > przykladzik nie mowi akurat o artykulach na telefon

                            nie mial mowic. mial pokazac czyim czlowiekiem byl gauden. Mowilo sie, ze nagla
                            zmiana nastawienia Gaudena wobec Wildsteina (poczatkowo go poparl) byla
                            spowodowana interwencja palacu. No i w "rz" nie uswiadczysz artykulow
                            traktujacych o szemranych sprawach Kwacha.

                            > >
                            >
                            >
                            > waniek i spolke tez krytykowano za nadmierna miekosc wobec opozycji
                            >

                            No coz, jezeli nie widzisz roznicy jakosciowej miedzy kwiatkowizja a obecna
                            tvp, to nie ma o czym gadac.

                            > > bardzo ci sie spieszy do POSLaDkow jak widze.
                            >
                            >
                            > to zaloz okulary. dla mnie sld=pis (w przyblizeniu)
                            >

                            To sld nie jest lepsze niz pis? a jak Donek zarzadzi, ze jest lepsze, to co?

                            • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:26
                              michal00 napisał:

                              > >
                              > > przyznaje ze szalenie to skomplikowane - i w koncu ne wiem czy guaden jes
                              > t
                              > > bardziej proeseldowski niz antyeseldowski czy proplatformerski
                              > >
                              >
                              > Nie ma tu nic skomplikowanego. Gauden byl prokwachowy - z czasem staral sie
                              > asekurowac przeorientowujac na platforme.
                              >


                              no popatrz. byl bo byl a potem sie zbyl


                              > > przykladzik nie mowi akurat o artykulach na telefon
                              >
                              > nie mial mowic. mial pokazac czyim czlowiekiem byl gauden.

                              ach tak. ale jak prosilem o potwierdzenia jego dyspozycyjnosci ktora tka
                              wyraziscie przedstawiles


                              > Mowilo sie, ze nagla
                              > zmiana nastawienia Gaudena wobec Wildsteina (poczatkowo go poparl) byla
                              > spowodowana interwencja palacu.


                              no. wreszcie cos. jakis cien podejrzenia :)))


                              > No i w "rz" nie uswiadczysz artykulow traktujacych o szemranych
                              > sprawach Kwacha.
                              >


                              posiedzenia komisji sledczych relacjonowali bardzo rzetelnie i komentarze byly
                              bardzo wywazone


                              > > >
                              > >
                              > >
                              > > waniek i spolke tez krytykowano za nadmierna miekosc wobec opozycji
                              > >
                              >
                              > No coz, jezeli nie widzisz roznicy jakosciowej miedzy kwiatkowizja a obecna
                              > tvp, to nie ma o czym gadac.



                              z zasady nie place i nie ogladam tych darmozjadow. slucham radia ktore stalo sie
                              okropnie upolitycznione i to jednokierunkowo



                              >
                              > > > bardzo ci sie spieszy do POSLaDkow jak widze.
                              > >
                              > >
                              > > to zaloz okulary. dla mnie sld=pis (w przyblizeniu)
                              > >
                              >
                              > To sld nie jest lepsze niz pis?


                              tylko o tyle ze jest aktualnie w opozycji co zmiejsza ich sile razenia


                              > a jak Donek zarzadzi, ze jest lepsze, to co?


                              to sie wtedy bede martwil. na szczescie swiat jest duzy :)))
                              • plopli Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:30
                                bush_w_wodzie napisał:


                                > no popatrz. byl bo byl a potem sie zbyl

                                Wańka wstańka po prostu. Nie to co Lisicki - ostatni sprawiedliwy, co to
                                potrafił z wicenaczalstwa zrezygnować,żeby samodzierżawie u Sołowowa sprawować.
                                > no. wreszcie cos. jakis cien podejrzenia :)))

                                Jaki cień, to przecież fakt. Brak innych dowodó dobitnie świadczy o tym, że
                                prawdziwy!
                              • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:46
                                > no popatrz. byl bo byl a potem sie zbyl

                                Co "popatrz"? Gauden to zwykly karierowicz z ordynackiej, ktory byl giermkiem
                                prezia i wywalil wielu sensownych dziennikarzy z "rz", a widzac zmiane wiatu
                                historii probowal podpiac sie pod partie klamliwego Donka. Mial pecha, bo
                                platformeriusze dostali fige z makiem i musial sie pozegnac z posada. to
                                wszystko.

                                >
                                > ach tak. ale jak prosilem o potwierdzenia jego dyspozycyjnosci ktora tka
                                > wyraziscie przedstawiles
                                >

                                Nie oczekuj bilingow z palacu do rzepy. Najsmieszniejsze jest to, ze w
                                pierwszym dniu urzedowaniu Lisickiego stanowczo orzekasz, ze "rz" bedzie
                                prorzadowa i "pisowska" jednoczesnie nie dostrzegajac, jaka linie miala ta
                                gazeta za Gaudena i jaki wplyw na to miala przynaleznosc organizacyjna Gaudena,
                                ba, twierdzisz, ze byl on niemal "antyeseldowski", choc kazde dziecko w Polsce
                                wie, ze poparl frakcje preziowa podczas klotni w rodzinie. No ale to juz twoja
                                sprawa.

                                • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:54
                                  michal00 napisał:

                                  > > no popatrz. byl bo byl a potem sie zbyl
                                  >
                                  > Co "popatrz"? Gauden to zwykly karierowicz z ordynackiej, ktory byl giermkiem
                                  > prezia i wywalil wielu sensownych dziennikarzy z "rz", a widzac zmiane wiatu
                                  > historii probowal podpiac sie pod partie klamliwego Donka. Mial pecha, bo
                                  > platformeriusze dostali fige z makiem i musial sie pozegnac z posada. to
                                  > wszystko.
                                  >


                                  ladna laurka - ale ja czytalem rzepe i byla to bardzo rozsadna i wywazona gazeta



                                  >
                                  > >
                                  > > ach tak. ale jak prosilem o potwierdzenia jego dyspozycyjnosci ktora tka
                                  > > wyraziscie przedstawiles
                                  > >
                                  >
                                  > Nie oczekuj bilingow z palacu do rzepy.


                                  no - myslalem ze jednak dysponujesz czyms wiecej niz mocnym przekonaniem


                                  > Najsmieszniejsze jest to, ze w
                                  > pierwszym dniu urzedowaniu Lisickiego stanowczo orzekasz, ze "rz" bedzie
                                  > prorzadowa i "pisowska"



                                  a czy tworczosc lisicekiego do tego nie uprawnia?



                                  > jednoczesnie nie dostrzegajac, jaka linie miala ta
                                  > gazeta za Gaudena i jaki wplyw na to miala przynaleznosc
                                  > organizacyjna Gaudena,


                                  no - dostrzegam ze rzepa byla umiarkowana. o to ci chodzi? czy o cos nnego co
                                  mozesz poprzec swoim mocnym przekonaniem?


                                  >
                                  > ba, twierdzisz, ze byl on niemal "antyeseldowski", choc kazde dziecko w Polsce
                                  > wie, ze poparl frakcje preziowa podczas klotni w rodzinie.


                                  kurcze. bede musial podpytac jakies dzieci. moze one podadza jakies argumenty

                                  > No ale to juz twoja sprawa.
                                  >
                                  • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 01:12

                                    > ladna laurka - ale ja czytalem rzepe i byla to bardzo rozsadna i wywazona
                                    gazet
                                    > a
                                    >

                                    kiedys byla. gauden ja zepsul.

                                    >
                                    >
                                    > no - myslalem ze jednak dysponujesz czyms wiecej niz mocnym przekonaniem
                                    >
                                    >

                                    dobrze myslales. o wplywie Kwacha na Gaudena mowilo sie i pisalo, ale jak widze
                                    brak tasm dokumentujacych pogadudszki gaudena z palacem jest dla ciebie dowodem
                                    niezaleznosci Gaudena. Mozna i tak.

                                    > > prorzadowa i "pisowska"
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > a czy tworczosc lisicekiego do tego nie uprawnia?
                                    >

                                    wyobrazac sobie mozna wszystko. Fakty sa natomiast takie, ze Lisicki jest
                                    konserwatywnym publicysta o duzej niezaleznosci i ciekawych pogladach, a Gauden
                                    funkcjonariuszem z ordynackiej bez pogladow. wnioski wyciagnij sam.


                                    > no - dostrzegam ze rzepa byla umiarkowana. o to ci chodzi? czy o cos nnego co
                                    > mozesz poprzec swoim mocnym przekonaniem?

                                    rzepa kiedys byla umiarkowana. za gaudena zaczela sie z niej stopniowo robic
                                    druga GW na co nie bez wplywu byla osoba Gaudena i jego polityczne koneksje.



                                    > kurcze. bede musial podpytac jakies dzieci. moze one podadza jakies argumenty
                                    >

                                    nie pytaj. jezeli nie widzisz zwiazku miedzy przynaleznoscia Gaudena do
                                    Ordynackiej, stopniowym zwalnianiem prawicowych dziennikarzy, nie ruszaniem
                                    Kwacha i skrecaniem na lewo "Rz", to zadne pytania nie pomoga. Musisz czekac na
                                    billingi.
                                    • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 10:07
                                      michal00 napisał:

                                      >
                                      > > ladna laurka - ale ja czytalem rzepe i byla to bardzo rozsadna
                                      > i wywazona gazeta
                                      > >
                                      >
                                      > kiedys byla. gauden ja zepsul.
                                      >


                                      pisalem takze o ostatnich dwu latach. zaznaczam ze (o zgrozo!) wnioskowalem na
                                      podstawie lektury a nie znajomosci zyciorysu naczelnego


                                      > >
                                      > >
                                      > > no - myslalem ze jednak dysponujesz czyms wiecej niz mocnym przekonaniem
                                      > >
                                      > >
                                      >
                                      > dobrze myslales. o wplywie Kwacha na Gaudena mowilo sie i pisalo,
                                      >

                                      no jak sie mowilo i pisalo to nie mam wiecje pytan


                                      >
                                      > > > prorzadowa i "pisowska"
                                      > >
                                      > >
                                      > >
                                      > > a czy tworczosc lisicekiego do tego nie uprawnia?
                                      > >
                                      >
                                      > wyobrazac sobie mozna wszystko. Fakty sa natomiast takie, ze Lisicki jest
                                      > konserwatywnym publicysta o duzej niezaleznosci i ciekawych pogladach,


                                      nie rozsmieszaj mnie. lisicki jest pampersem ktory demonstruje pelna zgodnosc
                                      pogladow z wladzuchna. znacznie bardziej ostentacyjnie niz gauden. tobie sie to
                                      podoba z oczywistych przycyzn. twoje prawo - ale laskawie nie plec o tym ze
                                      cenisz lisickiego bo jest bardziejobiektywny czy niezalezny niz gauden

                                      >
                                      >
                                      > > no - dostrzegam ze rzepa byla umiarkowana. o to ci chodzi? czy o cos nneg
                                      > o co
                                      > > mozesz poprzec swoim mocnym przekonaniem?
                                      >
                                      > rzepa kiedys byla umiarkowana. za gaudena zaczela sie z niej stopniowo robic
                                      > druga GW na co nie bez wplywu byla osoba Gaudena i jego polityczne koneksje.
                                      >


                                      rzepa byla mocno prawicowa gazeta podczas wiekszej czesci trwania rzadow sld. a
                                      pis ja przejal blyskawicznie

                                      naklada sie to zreszta na szereg innych dzialan pisu swiadczacych o checi
                                      pelnego zawladniecia mediami w polsce
                            • wartburg4 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:02
                              michal00 napisał:

                              > No i w "rz" nie uswiadczysz artykulow
                              > traktujacych o szemranych sprawach Kwacha.
                              >
                              A kto wyciągnał jak dotąd najbardziej obciążającą Kwacha sprawę kredytu 30 mln
                              dolarów na budowę nigdy nie wybudowanej fabryki osocza?

                              Radio Maryja?
                              • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:15
                                A kto wyciągnał jak dotąd najbardziej obciążającą Kwacha sprawę kredytu 30 mln
                                > dolarów na budowę nigdy nie wybudowanej fabryki osocza?
                                >
                                > Radio Maryja?

                                no wlasnie - kto i kiedy?
                                • wartburg4 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:21
                                  no właśnie, zechciej przypomnieć, bo zdaje się, że różnimy się pamięcią.
                                  • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:34
                                    nie pamietam. sugerujesz, ze "rz" wyciagnela ta sprawe za czasow naczalstwa
                                    gaudena - poprosze zatem o jakies dowody.
                                    • wartburg4 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:39
                                      więc jak nie pamiętasz, to nie zabieraj może głosu, bo sam się ośmieszasz.
                                      • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:41
                                        z twej odpowiedzi wnioskuje, ze nie znalazles linkow dowodzacych, ze "rz" za
                                        Gaudena wyciagnela sprawe lfo. czy sie myle?
                                        • wartburg4 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:44
                                          to ja mam szukać? Przecież to ty utrzymujesz, że Rzepa zawsze trzymała z Kwachem.
                                          • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:50
                                            > to ja mam szukać? Przecież to ty utrzymujesz, że Rzepa zawsze trzymała z Kwach
                                            > em.

                                            A kto twierdzi, ze za Gaudena odkryla afere LFO nie podajac nic na poparcie tej
                                            tezy?
                                            • wartburg4 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 11:55
                                              Muszę Cię przeprosić. Z mojej winy doszło do nieporozumienia. Myślałem, że
                                              Twój zarzut odnosi się do Rzepy jako takiej. Tak to można było odczytać w
                                              pierwszym Twoim poście na ten temat. A w późniejsze się nie zagłębiałem. Jeśli
                                              chodzi o Gaudena, to nie będę łez za nim wypłakiwał. Pod jego kierownictwem
                                              gazeta siadła wyraźnie, więc nie będę go bronił. Jedyną rzeczą, za ktorą go
                                              szanuje, była publikacja karykatur Mahometa.
                                              • michal00 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 12:02
                                                ok. rzeczywiscie chodzilo mi o gaudenowska "rz" - Lukasiewicz redagowal ja
                                                b.dobrze. Publikacja karykatur mi sie nie podobala, bo nie lubie szydzenia z
                                                religii, a do tego afera sie sprowadzala, choc probowano dorobic do tego
                                                szlachetne uzasadnienia.
                                            • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 12:04
                                              michal00 napisał:



                                              > A kto twierdzi, ze za Gaudena odkryla afere LFO nie podajac nic na poparcie
                                              tej
                                              >
                                              > tezy?




                                              Rzepa Gaudena odkryła aferę osocza? :)))))))))

                                              Otóż aferę osocza odkryła owszem, Rzepa ale na pewno nie Gaudena. A było to w
                                              1998 roku, sprawę opisali Jacek Łęski i Rafał Kasprow.
                                              • wartburg4 Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 12:09
                                                reagujesz z opóźnieniem
          • nurni Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:29
            michal00 napisał:

            > Trzeba tez nie kojarzyc, ze Lisicki ponad 10 lat pracowal "Rz" i byl jej
            > wicenaczelnym przez jakis czas oraz ze z PiS ma mniej wiecej tyle wspolnego
            co
            > Wildstein.

            Musi miec cos wspolnego. Jak nie drze kotow jak Lis Paradowska czy Zakowski to
            musi byc ma cos wspolnego z PIS.
            Busha nie przekonasz :)

            Btw mysle ze b powaznie szkodzimy Januszowi Kurtyce (zgloszonemu w koncu przez
            PO). Niepotrzebnie go tak chwalimy na kazdym kroku. Jeszcze dzien czy dwa i
            zostanie zdemaskowany jako pisiak.

            • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:34
              nurni napisał:

              > Btw mysle ze b powaznie szkodzimy Januszowi Kurtyce (zgloszonemu w koncu przez
              > PO). Niepotrzebnie go tak chwalimy na kazdym kroku. Jeszcze dzien czy dwa i
              > zostanie zdemaskowany jako pisiak.




              Jakbyś czytał list Niesioła w dzisiejszej Gazecie to nie pisałbyś "jeszcze dzień
              czy dwa". Niesioł się tak przejechał po Kurtyce, że szkoda gadać.
              • nurni Niesiolowski juz sie wzial za Kurtyke? 13.09.06, 22:39
                A kiedy to sladem powaznego kandydata na marszalka Senatu (dobrze zapamietalem
                zapewnienia Rokity i Tuska?) podaza pomniejsi parlamentarzysci PO?
                • kataryna.kataryna Re: Niesiolowski juz sie wzial za Kurtyke? 13.09.06, 22:41
                  nurni napisał:

                  > A kiedy to sladem powaznego kandydata na marszalka Senatu (dobrze zapamietalem
                  > zapewnienia Rokity i Tuska?) podaza pomniejsi parlamentarzysci PO?




                  Przeczytaj sobie obrzydliwy list Niesiołowskiego to zobaczysz obsesję i paranoję
                  w pełnej krasie.
            • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:37
              nurni napisał:

              > michal00 napisał:
              >
              > > Trzeba tez nie kojarzyc, ze Lisicki ponad 10 lat pracowal "Rz" i byl jej
              > > wicenaczelnym przez jakis czas oraz ze z PiS ma mniej wiecej tyle wspolne
              > go
              > co
              > > Wildstein.
              >
              > Musi miec cos wspolnego. Jak nie drze kotow jak Lis Paradowska czy Zakowski to
              > musi byc ma cos wspolnego z PIS.



              he he. ze wzgledu na obiektywizm go tam wstawili. jak krukowa. netzel swiadkiem

              :)))
              • nurni Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:43
                bush_w_wodzie napisał:

                > he he. ze wzgledu na obiektywizm go tam wstawili. jak krukowa. netzel
                swiadkiem
                >
                >
                > :)))

                Prawda ze niewiarygodne?

                Zreszta co to niby za redaktor (chocby nawet byly z-ca tejze Rzepy) ktory nie
                jezdzi z Donaldem na narty.
                Nie dosyc ze najpewniej bedzie mial klopoty z bezstronnoscia to jeszcze na
                nartach nie umie jezdzic.
                Z Donkiem.
                • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:45
                  nurni napisał:

                  > Zreszta co to niby za redaktor (chocby nawet byly z-ca tejze Rzepy) ktory nie
                  > jezdzi z Donaldem na narty.
                  > Nie dosyc ze najpewniej bedzie mial klopoty z bezstronnoscia to jeszcze na
                  > nartach nie umie jezdzic.
                  > Z Donkiem.




                  I Wildsteina nie wywali na gwizdnięcie.
                • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:52
                  nurni napisał:

                  >
                  > Prawda ze niewiarygodne?
                  >

                  chodzi o krukowa netzela czy lisickiego? no przyznaje - niezbyt wiarygodne.


                  > Zreszta co to niby za redaktor (chocby nawet byly z-ca tejze Rzepy) ktory nie
                  > jezdzi z Donaldem na narty.


                  narty glupstwo. wazne ze nie wyciaga jakichs niezrealiowanych czekow co to je
                  specsluzby spreparowaly



                  > Nie dosyc ze najpewniej bedzie mial klopoty z bezstronnoscia to jeszcze na
                  > nartach nie umie jezdzic.
                  > Z Donkiem.


                  fakt.
                  ale moze przynajmiej kocha koty.
          • kataryna.kataryna Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:03
            michal00 napisał:

            > Trzeba tez nie kojarzyc, ze Lisicki ponad 10 lat pracowal "Rz" i byl jej
            > wicenaczelnym przez jakis czas




            Był wicenaczelnym kiedy odszedł po wyrzuceniu przez Gaudena Wildsteina. Odejść z
            takiej posady w imię zasad - nie każdy by potrafił.
          • leszek.sopot Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:36
            michal00 napisał:

            > Trzeba tez nie kojarzyc, ze Lisicki ponad 10 lat pracowal "Rz" i byl jej
            > wicenaczelnym przez jakis czas oraz ze z PiS ma mniej wiecej tyle wspolnego
            co Wildstein.


            Wildstein ma tyle wspólnego z PiS, że wisi na partyjnym pasku, a programy
            publicystyczne układa znajoma rodziny Kaczyńskich. To jest o wiele więcej
            wspólnego - te więzi prawie rodzinne - od legitymacji partyjnej.
            • nielubiegazety2 Wisi na pasku rewanżystów którzy: 13.09.06, 23:43
              Nienawidzą naszego węgla.
              Nienawidzą naszych cegieł i przędzy.
              Nienawidzą tego, co już jest.
              Nienawidzą wszystkiego, co będzie.

              Naszych okien i kwiatów w oknach.
              Naszych lasów i ciszy leśnej.
              Nawet wiosny, bo to nasza wiosna.
              Nawet szkoły z wesołymi dziećmi.

              Rozpruli atom jak pancerną kasę,
              lecz nic prócz strachu nie znaleźli w kasie.
              O, gdyby mogli, gdyby mogli tym strachem
              uderzyć w domy i fabryki nasze.

              W nasze okna i kwiaty w oknach.
              W nasze lasy i ciszę leśną.
              Nawet w wiosnę, bo to nasza wiosna.
              Nawet w szkoły z wesołymi dziećmi.

              O, gdyby mogli - gdyby mogli... Wiemy.

              Więc oczy mamy przenikliwe.
              Więc serca mamy niełamliwe.
              Więc czoła mamy nieustraszone.
              Więc ręce mamy niezwyciężone.

              A tu specjalnie dla Pana:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44499900&a=48562992
            • michal00 Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 23:50
              > Wildstein ma tyle wspólnego z PiS, że wisi na partyjnym pasku, a programy
              > publicystyczne układa znajoma rodziny Kaczyńskich. To jest o wiele więcej
              > wspólnego - te więzi prawie rodzinne - od legitymacji partyjnej.
              >

              Nie opowiadaj glupstw - prawda jest taka, ze koalicja jest niezadowolona z
              Wildsteina, o czym nawet GW pisze. Skad ci sie wzielo, ze programy
              publicystyczne uklada znajoma kaczynskich?
              • pandada jak to niezadowoleni? 14.09.06, 00:14
                przecież go chcieli? To niby znowu pokazali, że nie znają sięna ludziach, czy,
                co bardziej prawdopodobne, troszkę mieszają, aby TVP uchodziła za niezależną?
              • leszek.sopot Re: pozytywne strony :))) 14.09.06, 00:15
                michal00 napisał:

                > Nie opowiadaj glupstw - prawda jest taka, ze koalicja jest niezadowolona z
                > Wildsteina, o czym nawet GW pisze. Skad ci sie wzielo, ze programy
                > publicystyczne uklada znajoma kaczynskich?


                Z łże-mediów, których donosy nigdy nie zostały sprostowane.
                Nata bene cieszy mnie reakcja Mokrasińskiej, ostro prawicowej szefowej
                stowarzyszenia dziennikarzy, która wprost zaapelował o odpolicznienie mediów
                czyli o to, co PiS zapowiadał przed wyborami.
                • nielubiegazety2 Mokrosińska prawicowa, z której strony??? 14.09.06, 00:18

                  • leszek.sopot poznałeś ją może, słuchałeś, znasz poglądy? 14.09.06, 00:20

                    • plopli Leszku, nie wymagasz zbyt wiele? ;-) n/t 14.09.06, 00:26
                    • nielubiegazety2 Nie poznałem jej. Ale słuchałem. Jest dość 14.09.06, 00:35
                      "prawicawa" jak na prezesa SDP. Plecie trzy po trzy. W sam raz do Rady
                      Etykietowania Mediów by zastąpiła Bajer.
        • bush_w_wodzie Re: pozytywne strony :))) 13.09.06, 22:25
          kataryna.kataryna napisała:

          >
          > SLD utrzymało się przy żłobie 4 lata bo miało wystarczająco dużo
          > mandatów, żeby opozycja nie mogła przegłosować samorozwiązania sejmu.
          >


          to takze jest prawda.


          > Trzeba się bardzo starać,
          > żeby dostrzec w tym zasługę braku zachłanności na media.

          owszem - tylko ja twierdze cos przeciwnego



          > I trzeba nie pamiętać
          > co SLD robiło z mediami, żeby pisać coś takiego w wątku o zmianie redaktora
          > naczelnego Rzepy.


          zgadzam sie z ocena tego co sld robilo z mediami.
          kto sie dopuscil napisania tej piramidalnej bzdury w tym watku?
    • mysz_polna5 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 22:40
      Przeczytalam tylko twoj pierwszy post / przepraszam, nie ma teraz czasu na
      wiecej/, ale cos jednak dorzuce.
      Business is bisiness. Hm? I chocby dlatego ~ w tym przypadku
      NAJWYZSZY czas na zmiane! Ot co!

      ps. pan Gauden moze nie pojdzie na zasilek dla bezrobotnych?, bo wrota Agory
      beda dla niego otwarte. Ale na jak dlugo :))))))))))))))))))))))))))))? /tu
      smiech zagadkowy?/.
      • x2468 Re: Lisicki za Gaudena! 13.09.06, 23:00
        Wyglada na to ze 15000 pisiorkow bedzie moglo nareszcie przeczytac i upewnic sie
        ze jest super.Jaki naklad ma "Tygodnik Solidarnosc"?
    • basia.basia Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:27
      kataryna.kataryna napisała:

      > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))

      Obawiam się, że Rzepa spisieje:(
      • kataryna.kataryna Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:28
        basia.basia napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))
        >
        > Obawiam się, że Rzepa spisieje:(




        Na pewno. Spisiała 5 minut po wyborcze Lisickiego.
        • plopli Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:37
          kataryna.kataryna napisała:

          > Na pewno. Spisiała 5 minut po wyborcze Lisickiego.

          Myślałem, że zwolnienie wicenaczelnych i powołanie nowych zajęło mu trochę
          więcej czasu...
          • kataryna.kataryna Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:39
            plopli napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Na pewno. Spisiała 5 minut po wyborcze Lisickiego.
            >
            > Myślałem, że zwolnienie wicenaczelnych i powołanie nowych zajęło mu trochę
            > więcej czasu...



            Nazwiska dostał na kartce razem z nominacją.
            • plopli Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:42
              kataryna.kataryna napisała:

              > Nazwiska dostał na kartce razem z nominacją.

              Dzięki za info! O tym nie słyszałem :-(. Widzę, że kartki stają się przebojem
              naszej obecnej władzy:
              zalewajka.blox.pl/2006/06/Tajemnicza-kartka-Kaczynskiego.html .
              • kataryna.kataryna Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:44
                plopli napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > Nazwiska dostał na kartce razem z nominacją.
                >
                > Dzięki za info! O tym nie słyszałem :-(



                To był żart.
                • plopli Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:46
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > plopli napisał:
                  >
                  > > kataryna.kataryna napisała:
                  > >
                  > > > Nazwiska dostał na kartce razem z nominacją.
                  > >
                  > > Dzięki za info! O tym nie słyszałem :-(

                  A Tobie się wydaje, że w jakiej konwencji ja to piszę? Czy naprawdę przy każdym
                  niuansie trzeba dać buźkę dla wyjaśnienia?
                  >
                  >
                  >
                  > To był żart.
                  • kataryna.kataryna Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:47
                    plopli napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > plopli napisał:
                    > >
                    > > > kataryna.kataryna napisała:
                    > > >
                    > > > > Nazwiska dostał na kartce razem z nominacją.
                    > > >
                    > > > Dzięki za info! O tym nie słyszałem :-(
                    >
                    > A Tobie się wydaje, że w jakiej konwencji ja to piszę? Czy naprawdę przy każdym
                    > niuansie trzeba dać buźkę dla wyjaśnienia?



                    Jak dajesz :( to naprawdę trudno się domyślić, że to żart.
                    • plopli Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:49
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > Jak dajesz :( to naprawdę trudno się domyślić, że to żart.

                      Pewnie masz rację, na przyszłość będę się starał pisać jaśniej :-).
      • plopli Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 00:33
        basia.basia napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))
        >
        > Obawiam się, że Rzepa spisieje:(

        Janke nie ma doświdczenie na takim stanowisku. Szczyt jego dotychczasowej
        kariery na stanowiskach redaktorskich to "kierownik działu Kraj" w Rzepie. Nie
        wymagajmy zbyt wiele.
        Redaktor nie musi mieć nazwiska czy twarzy znanej z telewizji czy bloga, ale
        musi wiedzieć, jak się robi gazetę. Gauden nie wiedział. Lisicki wie, ale się
        nie nadaje z przyczyn, które wskazałem w blogu.
        • basia.basia Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 01:10
          plopli napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy :)))
          > >
          > > Obawiam się, że Rzepa spisieje:(
          >
          > Janke nie ma doświdczenie na takim stanowisku. Szczyt jego dotychczasowej
          > kariery na stanowiskach redaktorskich to "kierownik działu Kraj" w Rzepie. Nie
          > wymagajmy zbyt wiele.
          > Redaktor nie musi mieć nazwiska czy twarzy znanej z telewizji czy bloga, ale
          > musi wiedzieć, jak się robi gazetę. Gauden nie wiedział. Lisicki wie, ale się
          > nie nadaje z przyczyn, które wskazałem w blogu.
          >

          Parę miesięcy temu Gauden był poważnie zagrożony. Wówczas do jego odwołania nie
          doszło ale pamiętam, że Janke był poważnym kandydatem!
          • plopli Re: Wolałabym Igora Janke... 14.09.06, 01:19
            basia.basia napisała:

            > plopli napisał:
            >
            > > basia.basia napisała:
            > >
            > > > kataryna.kataryna napisała:
            > > >
            > > > > Paweł Lisicki zastąpił Gaudena na stanowisku naczelnego Rzepy
            > :)))
            > > >
            > > > Obawiam się, że Rzepa spisieje:(
            > >
            > > Janke nie ma doświdczenie na takim stanowisku. Szczyt jego dotychczasowej
            > > kariery na stanowiskach redaktorskich to "kierownik działu Kraj" w Rzepie
            > . Nie
            > > wymagajmy zbyt wiele.
            > > Redaktor nie musi mieć nazwiska czy twarzy znanej z telewizji czy bloga,
            > ale
            > > musi wiedzieć, jak się robi gazetę. Gauden nie wiedział. Lisicki wie, ale
            > się
            > > nie nadaje z przyczyn, które wskazałem w blogu.
            > >
            >
            > Parę miesięcy temu Gauden był poważnie zagrożony. Wówczas do jego odwołania nie
            > doszło ale pamiętam, że Janke był poważnym kandydatem!

            Owszem, był. Wówczas pisałem, że nie jest to dobra kandydatura i podtrzymuję to
            stanowisko: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38507942&a=38541389

            Wówczas za najlepszego kandydata uznałem Lisickiego. Obecnie nie wydaje mi się
            to wybór słuszny z przyczyn, o których pisałem w blogu (i nie chcę się powtarzać).
    • nielubiegazety2 A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 00:47
      na przeszpiegach, przejęcie Rzepy, a tu sruuuuu.
      • nurni Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 00:50
        Watpliwe by Skalski sie utrzymal bo Lisiecki bedzie chcial miec dziennikarzy a
        nie tajnych wspolpracownikow SB.

      • plopli Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 00:50
        nielubiegazety2 napisał:

        > na przeszpiegach, przejęcie Rzepy, a tu sruuuuu.
        >
        Masz rację, z przejętej gazety pożytek jest większy niż z upadłej, ale w każdym
        przypadku można dostrzec korzyści.
      • kataryna.kataryna Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 00:52
        nielubiegazety2 napisał:

        > na przeszpiegach, przejęcie Rzepy, a tu sruuuuu.




        Rakowiecki ma piękne CV.

        * W 1978 r. rozpoczął pracę w zawodzie dziennikarza jako redaktor
        niezależnego pisma studenckiego "Indeks", współpracował głównie z Henrykiem
        Karkoszą.
        * Od 1982 r. pracował w administracji "Tygodnika Powszechnego".
        * W 1989 r. związał się z "Gazetą Wyborczą" - był sekretarzem redakcji,
        kierownikiem działu kultury, a także dyrektorem wykonawczym i członkiem zarządu
        Agory - spółki wydającej dziennik.
        * 1998 - został zastępcą redaktora naczelnego dwutygodnika "Viva!" w
        wydawnictwie Edipresse Polska.
        * 1999 - awansował na stanowisko redaktora naczelnego "Vivy!".
        * 2001 - objął funkcję redaktora naczelnego tygodnika "Przekrój" po
        zakupieniu pisma przez Edipresse i przeniesieniu redakcji do Warszawy.
        * 2002 - został wydawcą pionu czasopism luksusowych w spółce Media Styl
        należącej do wydawnictwa Bauer.
        * 2003 - powrócił do Edipresse Polska i ponownie objął stanowisko redaktora
        naczelnego "Vivy!".
        * 2004 - został redaktorem naczelnym miesięcznika teatralnego "Foyer"
        (przestał się ukazywać we wrześniu 2005 r.).
        * W 2006 r. był zastępcą redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej", został
        odwołany ze stanowiska razem z Grzegorzem Gaudenem.

        Od kilku lat wykłada dziennikarstwo na prywatnej uczelni Collegium Civitas.





        Bije na głowę jakiegoś tam Lisickiego.
        • plopli Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 00:57
          kataryna.kataryna napisała:

          > Rakowiecki ma piękne CV.
          (...)
          > Bije na głowę jakiegoś tam Lisickiego.

          Nie da się ukryć, że od kilkunastu lat pełni funkcje redakcyjne (od sekretarza
          redakcji w górę). Miał więc okazję poznać tę robotę od podszewki. To jednak -
          jak rozumiem - nie jest dla Ciebie żadnym argumentem?
          • kataryna.kataryna Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 01:00
            plopli napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > Rakowiecki ma piękne CV.
            > (...)
            > > Bije na głowę jakiegoś tam Lisickiego.
            >
            > Nie da się ukryć, że od kilkunastu lat pełni funkcje redakcyjne (od sekretarza
            > redakcji w górę). Miał więc okazję poznać tę robotę od podszewki. To jednak -
            > jak rozumiem - nie jest dla Ciebie żadnym argumentem?



            Lisicki pracował w Rzepie 12 lat, kierował działem Opinie i był wicenaczelnym.
            To lepsza rekomendacja na stanowisko naczelnego Rzepy niż to co ma w CV Rakowiecki.
            • leszek.sopot Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 02:20
              Prawdę mówiąc to dziwaczne są dywagacje kto lepszy a kto gorszy, a wszystko z
              podtekstem politycznym. Rzepa to firma, która ma przynieść właścicielowi
              dochody. Właściciel mianuje kogo chce. Jak się ktoś nie sprawdzi to się go z
              dnia na dzień pozbędzie. Tak jak wydawcy pozbywają się dziennikarzy, składaczy,
              redaktorów czy marketingowców. Nie ma zmiłuj liczą się plecy i wyczucie
              wiatrów. Jak ktoś nie czuje skąd wieje to wylatuje. A jak czuje to przylatuje i
              awansuje. Niezależność dziennikarska? Gdzie, kiedy, jakim cudem?
              Nie dziwiłyby mnie dywagacje gdyby współwłaścicielami pism byli czytelnicy.
              • haen1950 Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 03:16
                Na moje prostackie wyczucie, panie Leszku, to Rzepa po serii zakamuflowanych
                transakcji trafi do Springera. Facet wyłożył na Kaczyńskich ciężką forsę,
                jeszcze wykłada, muszą mu zapłacić za świadczone usługi.
                Potem mogą pisiorki mieć wielką niespodziankę, zawód, płacz i zgrzytanie zębów.
                Wielbiciele Kaczyńskich nie są wielbicielami ich gazet, a Springer to nie
                Telegraf i Express Wieczorny. Zadziała niewidzialna ręka rynku i szlag trafi
                jedynie słuszną ideologię.
                • bush_w_wodzie Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 10:09
                  haen1950 napisał:

                  > Na moje prostackie wyczucie, panie Leszku, to Rzepa po serii zakamuflowanych
                  > transakcji trafi do Springera.


                  to byloby fatalne


                  > Facet wyłożył na Kaczyńskich ciężką forsę,


                  posmiertnie zreszta



                  > Zadziała niewidzialna ręka rynku i szlag trafi jedynie słuszną ideologię.


                  to pewne jak 2 razy 2 rowna sie 4 tylko ze wtedy bedziemy mieli juz monopol
                  springera na rynku prasy w polsce
                  • haen1950 Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 10:19
                    Oczywiście, mimo wszystko mam nadzieję, że wyprzedawanie Polski przez klan
                    Kaczyńskich nie spełni się do końca. Nawet mohery nie są tak do końca głupie,
                    zwłaszcza jak im pieczywo, piwo i papierosy drożeją z dnia na dzień.
              • bush_w_wodzie Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 14.09.06, 10:16
                leszek.sopot napisał:

                > Prawdę mówiąc to dziwaczne są dywagacje kto lepszy a kto gorszy, a wszystko z
                > podtekstem politycznym. Rzepa to firma, która ma przynieść właścicielowi
                > dochody. Właściciel mianuje kogo chce. Jak się ktoś nie sprawdzi to się go z
                > dnia na dzień pozbędzie.


                to nie jest takie proste. o ile mi wiadomo skarb panstwa ma 49% udzialow rzepy a
                wymiana naczelnego wymaga zgody zarowno orkli i ministra skarbu. a rzad - jak
                wiadomo - niekoniecznie jest zainteresowany kondycja finansowa gazety - bardziej
                zas linia polityczna

                jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy - to ze rzepa moze zostac sprzedana. a to
                dosyc lakomy kasek i pisowcy na pewno beda starali sie zeby zmaksymalizowac swoj
                wplyw na te gazete po sprzedazy.

                tyle niedawno krzyczeli o tym ze media podlegaja wplywowm rzadu i kapitalu -
                atu sie okazuje ze nie chodzilo im o zasade tylko o to ze ten rzad i ten kapital
                nie byly ichnie. i ze tendencyjnosc jest ok jesli skierowana jest we wlasciwym
                kierunku
              • t-800 Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 15.09.06, 08:36
                leszek.sopot napisał:

                > Prawdę mówiąc to dziwaczne są dywagacje kto lepszy a kto gorszy

                No rzeczywiście. Strasznie dziwaczne! ;-)
            • zbigniew.stonoga Re: A miało być tak dobrze. Rakowiecki i Skalski 15.09.06, 13:02
              > Lisicki pracował w Rzepie 12 lat, kierował działem Opinie i był wicenaczelnym.
              > To lepsza rekomendacja na stanowisko naczelnego Rzepy niż to co ma w CV
              Rakowie> cki.

              Ciekawa logika. A kto zgodnie z Twoją logiką lepszych i gorszych CV byłby
              lepszym Prezesem TVP - Nina Terentiew czy Bronisław Wildstein?
    • humbak Re: Lisicki za Gaudena! 14.09.06, 10:20
      W gębie mi zaschło z wrażenia:)
    • ave.duce Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;))) 15.09.06, 05:12
      ... Musi odpowiadać w nowoczesny sposób na rozwój technologii dostarczających
      odbiorcom coraz większej ilości coraz szybszych informacji. To znaczy


      dokładniej tłumaczyć i wyjaśniać świat,


      uwalniając Czytelnika od informacyjnego szumu ...


      Jasne!

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060914/publicystyka/publicystyka_a_7.html
      ;(
      • t-800 Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 07:54
        Przecież cały czas masz swoją ukochaną "Gazetkę" i "Trybunkę"! :-)))
        • ave.duce Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 08:27
          t-800 napisał:

          > Przecież cały czas masz swoją ukochaną "Gazetkę" i "Trybunkę"! :-)))

          Już gdzieś pisałam, że staram się czytac "od prawej (hmmm) do lewej (hmmm), więc
          sobie daruj, kolego numerkowyany, te uwagi na poziomie mniej niż ziobro.

          ;)
          • t-800 Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 08:30
            No ale wiadomo, że nie ma to jak obiektywne i niezależne "Gazetka" oraz
            "Trybunka"! :-)
            • ave.duce Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 08:40
              t-800 napisał:

              > No ale wiadomo, że nie ma to jak obiektywne i niezależne "Gazetka" oraz
              > "Trybunka"! :-)

              To twoja opinia. Nic mnie ona nie obchodzi.

              ;(
              • t-800 Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 08:43
                Ale przynajmniej możesz sobie poczytać swoje ulubione gazetki! :-)
                • ave.duce Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 08:54
                  t-800 napisał:

                  > Ale przynajmniej możesz sobie poczytać swoje ulubione gazetki! :-)

                  W przeciwieństwie do ciebie: umiem czytać.
                  Ty tylko widać składasz wyrazy z literek, potem sylabizujesz, ale tak długo
                  to trwa, że już nic z "dukanego" tekstu nie rozumiesz.
                  Wyrazy współczucia.

                  Miłego dnia, mimo wszystko!

                  EOT
                  • t-800 Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 08:55
                    Nie ma się czego wstydzić. :-)
                    • ave.duce Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 08:58
                      t-800 napisał:

                      > Nie ma się czego wstydzić. :-)

                      Ja nie mam, ale ty masz!

                      Jeśli nie rozumiesz skrótu EOT, to ci zacytuję twojego pRezydenta:

                      "Spieprzaj, dziadu" - dotarło?

                      b/o, please = BEZ ODPOWIEDZI, proszę.

                      :P
                      • t-800 Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 11:18
                        Nie wiem, skąd to zdenerwowanie? Przecież "GW" i "Trybuna" to gazety jak każde
                        inne. :-)
                        • ave.duce Re: Zadania "Rzeczpospolitej" - nowe wytyczne ;)) 15.09.06, 11:32
                          t-800 napisał:

                          > Nie wiem, skąd to zdenerwowanie? Przecież "GW" i "Trybuna" to gazety jak każde
                          > inne. :-)

                          Moje zdenerwowanie? Chyba żartujesz.
                          Już w swoim drugim poscie napisałam, że staram się czytać WSZYSTKIE gazety.
                          No, ale twój kolejny post dowodzi, że NIC nie rozumiesz, nawet, jeśli ci się
                          wydaje, że coś przeczytałeś. I o tym też już pisałam.
                          Szkoda marnować czas na numerkowych P(i)Sujów.

                          EOT
                          b/o
                          "Spieprzaj, dziadu!" - to cytat z klasyka!

                          ;)
    • bratek4 "Słowo Tuska". 15.09.06, 11:10
      W Rzepie przypadkowo ukazal sie akurat list od przypadkowego czytelnika na
      zupelnie przypadkowy temat. Tytul srednio interesujacy: "Słowo Tuska".
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060915/publicystyka/publicystyka_a_9.html
    • frau_blada Spawna podmianka. 15.09.06, 11:16

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka