frau_blada
20.09.06, 09:49
Wczoraj ogladalam jego wystep ze Szmajdzinskim w programie Gawryluk i rece mi
opadly. To jest czlowiek z obsesja spelniania nieistniejacych obowiazkow i w
dodatku manipulator.
Pan Radek S. twierdzi, ze musimy wyslac nasze wojska do Afganistanu, bo to
nasza ,,wspolna sprawa'', bo USA walczy z terroryzmem, bo po raz pierwszy w
historii Stany zostaly zaatakowane na swoim terytorium i zginelo tak wiele
osob. A co mnie to obchodzi? Niech sie USA martwi, co robic, zeby terrorysci
nie mieli ich na muszce.
A jak USA w ciagu kilku godzin zalatwilo ponad 140 000 ludzi w Japonii to tez
byla nasza wspolna sprawa? Mam sie rozczulac nad stratami panstwa, ktore
napada inne panstwa i jeszcze pan Radek S. bedzie w telewizji wmawial ludziom,
ze Afganistan to nasz zbiorowy obowiazek?
Ten facet musi odejsc! Na sali jeynymi rozsadnymi osobami byli wojskowi. I pan
Szmajdzinski, i Sikorski maja cywilna i polityczna wizje udzialu polskich
zolnierzy w misjach i regularnej wojnie, ale rozsadku pokazali obydwaj nie za
duzo.