Dodaj do ulubionych

Czemu wódz odtrąbił odwrót?

30.09.06, 09:52
A za nim wszyscy przyboczni? Czyżby wpływ jakiś rozsadniejszych, którzy się
zbuntowali widząc jak ciągnie ich na dno, znikają nie tylko posady, limuzyny,
apanaże, ale grozi im kompletne unicestwienie w polityce?
Byłby to przejaw rozsądku w PiSie na niespotykaną skalę. Trzymanie się tej
wojennej retoryki oznacza kompletną klęskę.
Być może zawiedli się na bezposrednich wykonawcach rozwiązań siłowych, nikt
nie ma ochoty trafić na długie lata do pudła za ich niedowarzone idee
panowania nad wszystkim, co się rusza i myśli.
Obserwuj wątek
    • karol113 Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 09:54
      Odpowiedz-WALDEMAR PAWLAK.
      Pewnie takie wymogi nowego koalicjanta. No i jeszcze w PiSie glowia sie jak
      wyciac go z filmu Kurskiego i wkleic Leppera.
      • niepismienny_niepoczytalny Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 09:56
        calkiem mozliwe ze tak jest, ale zobaczymy czy beda dymisje, bo na nie Pawlak
        bardzo liczy
      • haen1950 Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 09:59
        Ale szanse na alians z Pawlakiem są mniej niż teorytyczne. Ilu oni mają posłów
        bez tych z Samoobrony, ciagle im brakuje do większości. Po begergate już nikogo
        nie kupią, to bedzie podlegało szczegółowemu badaniu przez komisję.
        • daktylek Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:02
          Szanse na alians z Pawlakiem są duże, ale pod jednym warunkiem: Pawlak zostanie
          premierem
          • niepismienny_niepoczytalny Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:03
            chyba sobie wlasnie sam zaprzeczyles :)
          • haen1950 Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:04
            daktylek napisał:

            > Szanse na alians z Pawlakiem są duże, ale pod jednym warunkiem: Pawlak
            zostanie
            >
            > premierem

            Ale ciągle nie ma sejmowej większości. Na to nawet premier Pawlak nie pójdzie,
            chyba, że chce wykończyć PiS do imentu.
          • sawa.com Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:30
            daktylek napisał:

            > Szanse na alians z Pawlakiem są duże, ale pod jednym warunkiem: Pawlak
            zostanie
            >
            > premierem

            Chyba sobie żartujesz! Pawlak - co by nie śadzić - nie jest samobójca. Raz sie
            dał wystawić. Był wtedy mlody i głupi. Drugie podejście też miał chyba
            nieudane. To przecież trzeciego nie może spalić. Przecież widział, jak był
            odwoływany Marcinkiewicz, a potem Lepper. Z tym, ze Lepperowi sie to należało.
            • haen1950 Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:43
              sawa.com napisała:

              > Chyba sobie żartujesz! Pawlak - co by nie śadzić - nie jest samobójca. Raz
              sie
              > dał wystawić. Był wtedy mlody i głupi. Drugie podejście też miał chyba
              > nieudane. To przecież trzeciego nie może spalić. Przecież widział, jak był
              > odwoływany Marcinkiewicz, a potem Lepper. Z tym, ze Lepperowi sie to należało.

              Ostatnio jakby za rzadzenie nie zabrały się szare komórki, ale geny, cechy
              odziedziczone po przodkach, fobie i przyzwyczajenia.
              Lepper swoje porachunki, przyznasz, z Kaczynskim miał, a chłop żywemu nie
              przepuści. Niskie motywy, ale uzasadnione.
              Pawlak po politechnikach jest, szachista, Kwaśniewski po rokowaniach z nim po
              drabinie przed dziennikarzami z sejmu uciekał. Pawlak na premierowanie się
              zgodzi, ale bedą to ostatnie miesiące PiS jako całości. Zostaną
              ubezwłasnowolnieni. Pawlak wykończy ich na zimno, bez szwanku na swoim image.
              On też ze wsi jest.
            • daktylek Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:54
              Ale Pawlaka nie tak łatwo dałoby się odwołać - większości by nie mieli, jeśli
              PO, SLD, i SO zagłosowałyby przeciw odwołaniu.
              Na dzień dzisiajszy liczba posłów klubach:
              PIS 154
              PO 131
              SLD 55
              SO 48
              LPR 29
              PSL 25
              RLN 15
              Mn. 2
    • daktylek Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 09:55
      Może miał jedyny od lat przebłysk rozsądku?
    • dr.szwajcner Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 09:59
      haen1950 napisał:

      > A za nim wszyscy przyboczni? Czyżby wpływ jakiś rozsadniejszych, którzy się
      > zbuntowali widząc jak ciągnie ich na dno, znikają nie tylko posady, limuzyny,
      > apanaże, ale grozi im kompletne unicestwienie w polityce?
      > Byłby to przejaw rozsądku w PiSie na niespotykaną skalę. Trzymanie się tej
      > wojennej retoryki oznacza kompletną klęskę.

      Zrobili badania opinii, i wyszlo im ze traca.
      No to odtrabili i uruchomili kolejne "teczki",
      oraz Ziobro.
      Tylko czy publika da sie znow nabrac?
      "Propaganda odwrotnie niz artyleria - im lżejszy
      kaliber, tym dalszy zasieg" [Talleyrand]
    • pies_na_czarnych Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:20
      On mysli jak kobieta. Logiki w tym nie szukaj.
      • haen1950 Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 10:24
        Raczej jak dwupłciowiec. Wszystko zależy od ciśnienia atmosferycznego. Pogoda
        jakby ustabilizowana. Może będzie parę dni spokoju.
        • alistair-p Re: Czemu wódz odtrąbił odwrót? 30.09.06, 11:09
          haen1950 napisał:

          > Raczej jak dwupłciowiec. Wszystko zależy od ciśnienia atmosferycznego. Pogoda
          > jakby ustabilizowana. Może będzie parę dni spokoju.
          ************************
          To nie jest odwrót tylko głęboko przemyślane posunięcie bliżniaków.Wycofują się
          na z góry upatrzone pozycje i skracają front.Niedługo Lech samotnie własną
          piersią będzie powstrzymywał ataki układu.
    • sawa.com A tak w ogóle to czeka nas dryfowanie do wiosny. 30.09.06, 10:35
      Myslę, ze względu na koniecznośc wyboru szefa NBP i sędziów TK. Zresztą obu tym
      instytucjom moze to wyjśc na dobre. Może to stworzyć szansę wyboru w miarę
      niezaleznych ludzi. Ale kto tam wie...
      • haen1950 Re: A tak w ogóle to czeka nas dryfowanie do wios 30.09.06, 11:06
        Niekoniecznie. Coraz bardziej przebija się idea rządu przejsciowego fachowców i
        autorytetów. To wybory jesienią oznaczają totalny kilkumiesięczny bałagan,
        wrzask odrywanych od koryta pisowców będzie większy od decybeli TU154.
        Ja nie rozumiem tego szumu wokół koalicji PiS, PSL. Ciągle brakuje przecież
        tych dietetyków z Samoobrony, begergate ich skutecznie powstrzymała.
        Pawlak chyba ma sympatię mediów, fakt jest z gatunku SF.
        • daktylek Re: A tak w ogóle to czeka nas dryfowanie do wios 30.09.06, 11:18
          Mnie tam jest już dokładnie wszystko jedno, kto z kim. Byle już nie był to PiS
          z LPR, zawłaszczający wszystko i wyobrażajacy sobie, że wszystkie rozumy
          pozjadał. Nieodparcie mam coraz większe wrażenie, że PRL to był mały pikuś w
          porównaniu z tym, co się dzieje w tej chwili.
          • pies_na_czarnych Re: A tak w ogóle to czeka nas dryfowanie do wios 30.09.06, 11:28
            daktylek napisał:
            > Nieodparcie mam coraz większe wrażenie, że PRL to był mały pikuś w
            > porównaniu z tym, co się dzieje w tej chwili.

            Prywatny Folwark!
            Za komuty bylo identycznie. Tamci ze wzgledu na wieloletnie zasiedzenie mogli w
            ten sposob myslec.
            Pic po kilku miesiacach na stolkach mysli tak samo. Zastanawiajace jest na
            jakiej podstawie wydaje im sie, ze sa nie do wypiepszenia?
            • joannabarska Fantazjowanie 30.09.06, 11:44
              Pawlak na premiera to fantazjowanie. Porównują teraz pisowcy to, co jest, z
              obaleniem rzadu Olszewskiego. Wtedy premierem został własnie Pawlak. Pomijajac
              ambicje J.Kaczynskiego - juz z tego wzgledu nie moze premierowac po raz drugi.
              • daktylek Re: Logika tak by nakazywała, ale 30.09.06, 11:52
                u polityków trudno by sie jej doszukać.

                P.S. Premierem trzeci raz, a nie drugi.
                • haen1950 Re: Logika tak by nakazywała, ale 30.09.06, 12:08
                  Czemu nie? Władca też jest zakładnikiem swego dworu, mogą zmusić go do
                  ustąpienia, rok w mirażach dłużej też ma znaczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka