bebe255 01.10.06, 14:11 Czy oni nie zdaja sobie sprawy z tego, ze sa smieszni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebe255 Re: Szopka w stoczni 01.10.06, 14:21 A u Jaroslawa widze ostatnie stadium schizofrenii. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_z_lichenia Re: Szopka w stoczni 01.10.06, 14:31 bebe255 napisała: > A u Jaroslawa widze ostatnie stadium schizofrenii. A Lech jest paranoidem . Czy nam wiecej dowodow trzeba ? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Szopka w stoczni 01.10.06, 14:35 bebe255 napisała: > Czy oni nie zdaja sobie sprawy z tego, ze sa smieszni? Wladza oslepia :((( Kiedys to chociaz sie przyznawali, ze ten czy inny na oczy choruje :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
wyksztalciuch1 Re: Szopka w stoczni 01.10.06, 15:10 Pod stocznią pełno autokarów którymi zwieziono aktyw partyjno-parafialny z całej Polski. -- www.ksd.9g.pl/ksd/images/stories/publikacje/banany/radio_maryja/tvn.gif Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Szopka w stoczni 01.10.06, 15:18 Ponoc tę szopkę wymyslil Jacek Kurski...A ma takiego fajnego i mądrego brata - Jarosława! Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Szopka w stoczni 01.10.06, 15:25 Kurski podpadł Jarusiowi, ta mizerna frekwencja i te żałosne wystąpienia bardzo się wodzowi nie spodobały. Jedynym pozytywem jest dla mnie wyduszenie wyborczego wariantu na sam koniec gomułkowszczyzny. Jeszcze dwie, trzy takie imprezy i kompletnie chętnych zabraknie. Będą musieli imprezować w pałacu rezydenckim. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada bal wszystkich piśniętych 01.10.06, 15:22 jest dla piśniętych. Ma cementować ich stan umysłu. Kaczyńscy nie raz udowadniali swą odwagę - wobec śmieszności. Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt kampania 01.10.06, 15:27 bebe255 napisała: > Czy oni nie zdaja sobie sprawy z tego, ze sa smieszni? Jarek i paru innych o tym wie, ale jednoczesnie wiedza, jaki poziom reprezentuje ich elektorat. Cala ta szopka to jedna wielka zenada, ale ona nas tak "wrusza" glwonie dlatego, ze nie mamy okazji na codzien obserwowac wyborch spotkan PiS. Tam moze byc jeszcze "smieszniej". Stocznia jest - jesli sie nie myle - spolka skarbu panstwa. Niby powinno jej chodzic o zysk, ale sila rzaczy wplata jest w polityke. Jednak nie sadzilem, ze wiec w spolce skarbu panstwa moze byc tak jawnym wyrazem poparcia dla rzadu. I tak zenujacym jesli chodzi o poziom. W tym kontekscie nie zdziwil mnie sympatyczny akapit z jej strony internetowej: "(...)W latach 1997-2006 Stocznia Gdynia S.A. zlecała Stoczni Gdańskiej na niekorzystnych ekonomicznie warunkach budowę zakontraktowanych przez siebie statków oraz sekcji kadłuba. Było to jedną z przyczyn ekonomicznych problemów Stoczni Gdańskiej. Realizując przedwyborcze deklaracje PIS i Lecha Kaczyńskiego wobec pracowników Stoczni Gdańskiej, rząd Kazimierza Marcinkiewicza podjął decyzję o oddzieleniu Stoczni Gdańskiej od Stoczni Gdynia i sprzedaży jej akcji innemu inwestorowi.(...)" www.stocznia.gda.pl/PL/Historia/historia.htm Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: kampania 01.10.06, 15:31 Ciekawe co obiecali tym razem stoczni i czy sie wywiaza? Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt renegaci 01.10.06, 15:34 pies_na_czarnych napisała: > Ciekawe co obiecali tym razem stoczni i czy sie wywiaza? Obiecali, ze zaoraja postkomune. To wystarczy. Na ciekawa rzecz zwrocila uwage lze-Paradowska w wypowiedzi dla TVN24. Otoz Jarek zadeklarowal (wykrzyczal niemal), ze PiS nie bedzie juz nigdy wiecej rozmawial z ludzmi i watpliwej reputacji. Co wobec tego sie stanie z renegatami z Samoobrony i renegatami z LPR, ktorzy mieli na bank popierac rzad? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: renegaci 01.10.06, 15:38 Nie zapominaj, ze on przemawial do gorali i gornikow :o) Stoczniowcow bylo tam jak na lekarstwo. Sadzac jednoczesnie po owacjach niewielu przejelo sie tym co on mowil :o)) Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt dekrety 01.10.06, 15:41 pies_na_czarnych napisała: > Nie zapominaj, ze on przemawial do gorali i gornikow :o) Stoczniowcow bylo > tam jak na lekarstwo. > Sadzac jednoczesnie po owacjach niewielu przejelo sie tym co on mowil :o)) Moze za to przejeli sie tym, co mowili inni? Widzialem jakas kobiete, ktora opowiadala, ze prezydent i premier maja w swoich prerogatywach dekrety i inne tego typu narzedzia do wykorzystania w obronie narodu, panstwa, niepodleglosci. Smiem sadzic, ze ona mowila to samo, co mysla ci stojacy pod scena. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: dekrety 01.10.06, 15:45 > opowiadala, ze prezydent i premier maja w swoich prerogatywach dekrety i inne > tego typu narzedzia do wykorzystania w obronie narodu, panstwa, niepodleglosci. > > :(( Przewidujesz "Powtorke z rozrywki"? :((( Odpowiedz Link Zgłoś