billy.the.kid
14.10.06, 10:56
tytuł niejakiego dzieduszyckiego z namaszczeniem wymieniany przy jego
nazwisku przezprase radio i telewizje wydaje mi się jakis taki
smieszny,raczej nie przydający splendoru. tak jakoś za czasów 1
rzeczypospolitej szlachcic na zagrodzie równy był wojewodzie. większość
tytułów hrabiów, baronów i innych przyznawana była przez władcó państw które
dokonały rozbioró polski-za zasługi dla tychże okupantów. czesto były te
tytuły po prostu kupowane. u żeromskiego w popiołach krzysztof cedro jezdził
do wiednia starac się o takowy tytuł.
tak więc, patrząc na historię, tutuł taki powinien być chyba wstydliwie
skrywany. a tu takie bufonerskie hrabia dziedu....