Gość: Informator
IP: *.proxy.aol.com
24.03.03, 23:24
Liga (pro)sowiecka
W czasach stalinowskich człowiek narażający się partyjnym kacykom sprowadzał
represje również na swoją rodzinę, nierzadko do ostatniego żyjącego.
Poseł Bohdan Kopczyński dał się szerzej poznać dzięki pracy w sejmowej
komisji badającej tzw. Rywingate. Za nieposłuszeństwo Giertychowi wyrzucony
został z partii i klubu LPR.
Waldemar Kopczyński jest synem Bohdana. Startując w reprezentacji LPR,
uzyskał mandat radnego w Zachodniopomorskim Sejmiku Samorządowym.
Szczecińskie ligusy kombinują, jakby go tu usunąć ze swojego klubu radnych. –
Jeszcze w tej sprawie nie podjęliśmy ostatecznej decyzji, jednak po tym, co
stało się z posłem Kopczyńskim, radny Kopczyński musi się określić – zażądał
Sylwester Chruszcz, lokalny sekretarz ideologiczny. W odpowiedzi – syn
Bohdana dał do zrozumienia, w jakim zakątku ciała ma Chruszcza.
Twardy jest, ale czy to roztropne utrudniać swoim dzieciom naukę w szkołach
katolickich i rujnować karierę w dziedzinach, gdzie wymagana jest dobra
opinia od proboszcza? A. Tarczyńska