emerytka2006
26.10.06, 20:41
... pewnie też zauważyliście naginne używanie przez Wierzejskiego formy
Senyszynowa (skądinąd językowo prawidłowej).
Czy posłowi LPR nie chodzi przypadkiem o zakamuflowane stwierdzenie, że
Senyszyn żadnym autorytetem w sprawie aborcji być nie może skoro jest już
starą zamężną babą?
Nie to co poseł Wierzejski...