Dodaj do ulubionych

Monika olejnik - wizerunek wizyjny

IP: *.chello.pl 11.01.05, 20:33
Była już dyskusja o zmyslowych ustach. A ja chce ogólniej.
Zarabia ta pani pare groszy, zmienia pracodawców jakpan Rokita partie. Co
nowa praca więcej ciaćków.
A co widzimy na wizji ? Starzejaca się panią, której nos jakby opada coraz
nizej, w jakiejś czerwonej kurtce skórzanej (widywałem takie na paniach
chodzacych po lesnych poboczach szos)Fryzura prosto spod suszarki i jakby
gasnacy intelekt, albo coraz bardziej widoczne znudzenie swoją rolą. Kiedyś
to było modne określenie "zblazowanie", teraz można to określic - i forma i
treść już były" i nie widać nawrotu.
Męczy się ta pani bo ma kontrakt, męcza się widzowie bo to nudniejsze od
dziadka z Altzhaimerem. Dajcie pracodawcy tej kobiecie wolnośc.
Obserwuj wątek
    • Gość: wesołek Re: Monika olejnik - wizerunek wizyjny IP: *.lublin.mm.pl 11.01.05, 20:38
      I ta wazelina, wazelina, wazelina i czarny odbyt, odbyt, odbyt.Dno i 5 metrów
      mułu.
      • czyzunia Re: Monika olejnik - wizerunek wizyjny 11.01.05, 20:52
        jakoś tak myli dziennikarstwo agresywne z chamstwem. tylko nikt tych gamoni nie
        zmusza zeby w tych jej programach sie pokazywali. ale oni jak tylko haselko
        tv to lecą na skrzydłach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka