rodzynka.sardynka
04.11.06, 18:37
Znowu mnie Premier rozczulił, gdy w Kaliszu miej więcej tak mówił:
< kamień węgielny pod bardzo ważne urządzenie medyczne jakieś tam >.
Pewnie! Co sobie będzie głowę zamulał i na pamięć wkuwał terminy Mu
niepotrzebne. Od tego ma służby niezbędne. I nic sobie z faktu nieznajomości
nazwy ważnego urządzenia medycznego nie robi.
Premier ma co innego na głowie.
Na takiego premiera czekałam, bo mnie to robi, czym umysł ma zajęty.
Bo przedtem, to było tylko public relejszyn.
Odpowiedniego krawatu dobieranie,
głosu obniżanie,
właściwe gestykulowanie,
w nie swoje się przebieranie.
Biorę na odwagę i nazywam po imieniu. Po prostu. Nas okłamywanie.