Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy o dziadku Tuska

06.11.06, 17:11
"Z małżeństwa z Jadwigą z Jasiewiczów (od 1948) miał synów Jarosława i Lecha,
polityków prawicy. Pracował na Politechnice Warszawskiej, gdzie prowadził
wykłady. Swojego czasu prowadził też dwuletnie kursy marksizmu, które dawały
tytuł równy tytułowi magistra, mimo tylko dwuletniej nauki."
pl.wikipedia.org/wiki/Rajmund_Kaczyński

"Ojciec Ludwika - Henryk Dornbaum - był zegarmistrzem z Mokotowa pochodzenia
żydowskiego. Przed wojną członek partii komunistycznej. Po wojnie lektor
marksizmu-leninizmu na Politechnice Warszawskiej. Po rezygnacji z etatu optyk
w Warszawie."
pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Dorn

"Jest on synem sędziego Romana Kryżego, odpowiedzialnego za wydawanie wyroków
śmierci w procesach politycznych w okresie stalinowskim, a także w procesie
w tzw. "aferze mięsnej" w 1964. Sam Andrzej Kryże również prowadził sprawy
polityczne w latach 70. i 80."
pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Kryże

"Ojciec, lekarz wojskowy, był komendantem szpitala. - Przedwojenny komunista,
chyba członek Komunistycznej Partii Polski. Wierzył w system. Matka była
w AK, więc rodzice prowadzili ostry spór polityczny - opowiada Bronisław
Wildstein. Gdy miał pięć lat, zachorował na gruźlicę, więc rodzina
Wildsteinów w poszukiwaniu lepszego klimatu przeniosła się do Przemyśla.
Zostali tam do 1967 r., gdy w wojsku zaczęły się czystki antysemickie. Ojca
usunięto, po roku zmarł."
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3374253.html

To jak właściwie z tym dziadkiem było? Był w tym Wehrmachcie cały miesiąc
czy tylko trzy tygodnie?
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:13
      był polskim kolejarzem - tyle wiem, historyk Tusk anie dziennikarze jakoś
      natychmiast stracili zainteresowanie po sensacyjnym odkryciu histroycznym
    • douglasmclloyd Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:15
      PiSiorom mozgi sie lasuja, gdy to czytaja.
      • buffalo_bill Myślałem, że lubią dyskusje o dziadku Tuska 06.11.06, 17:20
        a tu jakoś marnie z dyskutantami. Czyżby temat przodków przestał ich
        interesować?
        • douglasmclloyd Re: Myślałem, że lubią dyskusje o dziadku Tuska 06.11.06, 17:31
          buffalo_bill napisał:

          > a tu jakoś marnie z dyskutantami. Czyżby temat przodków przestał ich
          > interesować?

          Lykneli tlumaczenie Giertycha, iz nie moze on odpowiadac za czyny dziadka i w
          dyskusja o przodkach przeszli do porzadku dziennego.
        • w11mil problem nie był dziadek tylko kłamstwa Tuska 06.11.06, 20:52
          o dziadku
          buffalo_bill napisał:
          > a tu jakoś marnie z dyskutantami
          • buffalo_bill A możesz zacytować choć jedno kłamstwo? 06.11.06, 20:56


            • w11mil że dziadek nie był w wermahcie 06.11.06, 20:59
              • buffalo_bill Wiesz co znaczy słowo "cytat"? 06.11.06, 21:04


                • w11mil tu jest cytat z Tuska 06.11.06, 21:15
                  Tusk powiedział, że oszczerstwa, jakie padły ze strony Kurskiego „są wyjątkowo
                  bolesne dla tych wszystkich, którzy rozumieją, co znaczyło urodzić się Polakiem
                  i wytrwać do śmierci w polskości w takich miejscach jak Gdańsk przedwojenny i
                  Gdańsk w czasie II wojny światowej”. Dodał, że oskarżenia Kurskiego uderzyły w
                  to, co jest dla jego rodziny „najświętsze”, oraz że obaj jego dziadkowie
                  spędzili II wojnę światową w obozach koncentracyjnych.
                  ww6.tvp.pl/View?Cat=119&id=255382
                  • buffalo_bill I gdzie tu kłamstwo? 06.11.06, 21:54
                    w11mil napisała:

                    > Tusk powiedział, że oszczerstwa, jakie padły ze strony Kurskiego „są wyjątkowo
                    > bolesne dla tych wszystkich, którzy rozumieją, co znaczyło urodzić się Polakiem
                    > i wytrwać do śmierci w polskości w takich miejscach jak Gdańsk przedwojenny i
                    > Gdańsk w czasie II wojny światowej”. Dodał, że oskarżenia Kurskiego uderzyły w
                    > to, co jest dla jego rodziny „najświętsze”, oraz że obaj jego dziadkowie
                    > spędzili II wojnę światową w obozach koncentracyjnych.
                    • w11mil no dobra, przyznaję: niecała prawda 06.11.06, 21:59

                      > dziadkowie spędzili II wojnę światową w obozach koncentracyjnych.
                      • buffalo_bill To teraz napisz ładnie - Tusk nie skłamał 06.11.06, 22:13
                        w sprawie swojego dziadka.

                        i jeszcze a propos:

                        11mil napisała:
                        > > dziadkowie spędzili II wojnę światową w obozach koncentracyjnych.

                        Józef Tusk w obozie koncentracyjnym przebywał od marca 1940 do grudnia 1943
                        - 3 lata. Nie życzę Ci tego.
      • porannakawa Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:21
        douglasmclloyd napisał:

        > PiSiorom mozgi sie lasuja, gdy to czytaja.

        A co mogą na to powiedzieć lub tym bardziej napisać?
        Zębiska we własny ogon wbić i kręcić się w chocholim tańcu udając, że nikt
        rozsądny tego nie widzi.
        Tak na chama udają nie widząc drwiących uśmieszków.
        Przecież Kaczyński et consortes stali się synonimem kłamstwa i obłudy.
        Termin - Slowo Kaczyńskiego - co niby oznacza?
        • douglasmclloyd Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:29
          porannakawa napisała:

          > Termin - Slowo Kaczyńskiego - co niby oznacza?

          Oznacza jedno - slowo konusa jest gowno warte. PiSiory co z przysiega w swietym
          miejscu?
    • gniewko_syn_ryba Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:20
      Jaki jest związek treści z tematem ?...
      Czy to nie jest przypadkiem klasyczny przykład "argumentu": "a u was Murzynów
      biją" ?...
      • porannakawa Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:22
        gniewko_syn_ryba napisał:

        > Jaki jest związek treści z tematem ?...
        > Czy to nie jest przypadkiem klasyczny przykład "argumentu": "a u was Murzynów
        > biją" ?...

        Klasyczny przykład wylamanych kłów pisiorkowych.
        Teraz memłoczą bezzębną szczęką wywołując uśmiechy politowania!
        • piotr7777 Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:24
          Tak to już jest - główni naziści (Hitler, Goebbels, Goring) nie mieli
          atyjskiego wyglądu a liderzy PiS nie są genetycznymi patriotami.
        • gniewko_syn_ryba Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:39
          porannakawa napisała:

          > Klasyczny przykład wylamanych kłów pisiorkowych.
          > Teraz memłoczą bezzębną szczęką wywołując uśmiechy politowania!

          A może tak "do rzeczy" zamiast "od rzeczy" ?...

          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/dodatek1_051015/dodatek1_a_1.html
          www.powiat.szczecinek.pl/forum/viewtopic.php?t=481&sid=4b442be1ba2c7ece4009e31f29839865
      • loppe jest to wyrafinowana aluzja 06.11.06, 17:25
        że o ile o przodkach w/w wiemy (m.in. dzięki mediom i samym zainteresowanym)
        to....no właśnie, patrz tytuł
      • buffalo_bill Związek treści z tematem jest oczywisty 06.11.06, 17:29
        Są przodkowie, którzy do "wehrmachtów" byli wciągani siłą i po miesiącu
        z nich uciekali. Ale są też i tacy, którzy do swoich "wehrmachtów" szli
        z przekonania i trwali w nich przez całe życie.
        • douglasmclloyd Re: Związek treści z tematem jest oczywisty 06.11.06, 17:32
          buffalo_bill napisał:

          > Są przodkowie, którzy do "wehrmachtów" byli wciągani siłą i po miesiącu
          > z nich uciekali. Ale są też i tacy, którzy do swoich "wehrmachtów" szli
          > z przekonania i trwali w nich przez całe życie.

          Trzeba powiedziec otwarcie, iz PiS wywodzi sie z kregow KPP.
          • kahlil Re: a jeszce gorzej jak ktoś wywodzi się od idioty 06.11.06, 17:36
            ....no nie?
            • douglasmclloyd Re: a jeszce gorzej jak ktoś wywodzi się od idiot 06.11.06, 20:03
              kahlil napisał:

              > ....no nie?

              Opowiedz nam jak to jest. Ciezko ci sie zyje?
          • porannakawa Re: Związek treści z tematem jest oczywisty 06.11.06, 17:37
            douglasmclloyd napisał:

            > buffalo_bill napisał:
            >
            > > Są przodkowie, którzy do "wehrmachtów" byli wciągani siłą i po miesiącu
            > > z nich uciekali. Ale są też i tacy, którzy do swoich "wehrmachtów" szli
            > > z przekonania i trwali w nich przez całe życie.
            >
            > Trzeba powiedziec otwarcie, iz PiS wywodzi sie z kregow KPP.

            Otwarcie i zdecydowanie!

            Myślicie, że pisiorków stać na otwartość i zdecydowanie w ujawnianiu prawdy?
            Jestem sceptycznie do tego nastawiony.
            To są mali ludzie! Małego formatu!
        • nielubiegazety2 Kogo masz na myśli i skąd masz info, że dziadka 06.11.06, 18:41
          wcielono siłą i że uciekł.
    • abstrakt2003 he he he :) 06.11.06, 17:39
      Pikne panie! oj pikne.....
    • gradus2004 jest drobna roznica... 06.11.06, 17:43
      ... Tusk chwalil sie swoimi przodkami jak to walczyli o wolnosc ojczyzny a potem
      klamal odnosnie dziadka i Wehrmachtu. Nie jest problemem to, ze dziadek byl
      wcielony do Wehrmachtu tylko to, ze Tusk na ten temat klamal...
      • obraza.uczuc.religijnych A co z genetycznym patriotyzmem? 06.11.06, 17:45

      • buffalo_bill Różnica nie jest drobna - jest kolosalna 06.11.06, 18:19
        Donald Tusk nie znał jednego miesiąca z życia swojego dziadka, którego
        upadająca III Rzesza zdążyła jeszcze siłą zaciągnąć do armii. I to wprost
        z obozu zagłady w Stutthofie. Nigdy nie słyszałem aby Tusk wypominał komuś
        życiorysy przodków.

        Jarosław Kaczyński jest synem marksisty. Jego najbliższym współpracownikiem
        jest Ludwik Dorn - syn Żyda, byłego członka KPP i marksisty. Na stanowisko
        szefa mediów publicznych mianował syna innego działacza KPP - Bronisława
        Wildsteina. I po tym wszystkim Jarosław Kaczyński mówi publicznie:
        - "Nasza diagnoza została potwierdzona: mamy do czynienia z szybko budowanym
        sojuszem sił lewicowych, znów siły wywodzące się z Komunistycznej Partii
        Polski [...] To one znów dyrygują, tym razem PO."

        To kto tu tak naprawdę kłamie? Na dodatek bezczelnie.
        • piesogrodnika1 Otóż to 06.11.06, 18:46
      • peer2 A bracia K. nigdy nie chwalili się ojcem 06.11.06, 19:09
        powstańcem warszawskim?
    • sanitarny Tak to z tymi dziadkami bywalo 06.11.06, 17:50
      I tu go mam,Był synem urzędnika kolejowego Aleksandra,a wiec pracowal jako
      urzednik, dla zaborcy,cara wszechrosji,ewentualnosc kontaktow z Leninem i jemu
      podobnymi zbirami w latach 1915-17 bardzo duza.I wlasnie tym tropem powinno isc
      nasze slectwo.Polecam sprawdzic nazwiska wszysktich zolnierzy sluzacych w
      obslugach bolszewickich pociagow pancernych.Prosze wykonac i czekac na dalsze
      polecenia.
    • luciferrr Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 17:55
      ale gnojki
    • sanitarny znalazlem szefa mego dziadka 06.11.06, 18:19
      www.spartacus.schoolnet.co.uk/FWWwilhelm2.JPG
    • elfhelm celnie... bardzo celnie... 06.11.06, 18:20
      ale do kurskopodobnych z FK i tak nie dojdzie
      • nielubiegazety2 Co ma do dotrzeć? 06.11.06, 18:36

        • elfhelm gdzie twoja konsekwencja? 06.11.06, 20:17
    • polonus9 wspaniala maja schede ojcowie IV RP 06.11.06, 18:24
    • nielubiegazety2 To pogadajmy. Pape Barbary Toruńczyk: 06.11.06, 18:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46095065&a=46095065
      • woda.woda Nie dotało. 06.11.06, 18:45
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=51642694&a=51646628
        • nielubiegazety2 Co ma dotrzeć? Pytam kolejny raz: 06.11.06, 18:52
          Wildstein i Dorn sami opowiadają o ojcu.
          Na Fredka (C)Habera był jeszcze niedawno zapis na FK.
          • peer2 A Bracia Kaczyńscy co o ojcu mówią? 06.11.06, 19:29
            Wspominają jego komunistyczną przeszłość?
            • nielubiegazety2 A kłamią jak Tusk :) 06.11.06, 20:01

              • peer2 Nie oni po prostu przemilczają niewygodną 06.11.06, 20:07
                przeszłość rodziny...
                Jak na szczerych genetycznych patriotów przystało.
                • nielubiegazety2 Akurat nie mają się czego wstydzić.Na czym polegał 06.11.06, 20:12
                  fragment życiorysu Rajmunda też dokładnie nie wiem. Nawet nie wiem co wykładał
                  na Politechnice.
                  • woda.woda Nie wiesz? 06.11.06, 20:15
                    • woda.woda To już wiesz 06.11.06, 20:15
                      Swojego czasu prowadził dwuletnie kursy marksizmu,
                      • nielubiegazety2 Wykładał Marksizm i Leninizm tak? 06.11.06, 20:26
                        Nawet się nie będę pytał kiedy zaczął, przestał i skąd to info. Wierzę Ci na słowo.
                  • peer2 Marksizm, wykładał, marksizm.... 06.11.06, 20:15
                    Być partyjnym politrukiem to przecież żaden wstyd w patriotycznej rodzinie....
                    • w11mil przypomne ze był inżynierem; notatka w wikipedii 06.11.06, 20:50
                      moim zdaniem to kłamstwo - komuchy mialy lepszych fachowców od marksizmu
                      • peer2 Re: przypomne ze był inżynierem; notatka w wikipe 06.11.06, 20:52
                        Jakich fachowców?
                        Liczyło się zaangażowanie i oddanie sprawie,a nie kompetencje żeby prowadzić
                        kursy polityczne.
                        • w11mil trudniej było o wykładowców inzynierów niz o 06.11.06, 21:05
                          wykłądowców marksistów - stąd tez uwazam ze autor w wikipedii kłamie
                          • peer2 Re: trudniej było o wykładowców inzynierów niz o 06.11.06, 21:09
                            Nikt przecież nie zabronił oddanemu towarzyszowi pozostać wykładowcą inżynierem.
                            • w11mil no i wykładał inżynierię a nie marksizm 06.11.06, 21:18
                              peer2 napisał:
                              > Nikt przecież nie zabronił oddanemu towarzyszowi pozostać wykładowcą
                              inżynierem
                              • peer2 Re: no i wykładał inżynierię a nie marksizm 06.11.06, 21:22
                                Wykładał i inżynierię, i marksizm.
                                • w11mil nie mial kwalifikacji do wykładania marksizmu 06.11.06, 21:26
                                  na poziomie szkoly wyższej -

                                  peer2 napisał:
                                  > Wykładał i inżynierię, i marksizm.
                                  • peer2 Re: nie mial kwalifikacji do wykładania marksizmu 06.11.06, 21:30
                                    A do tego potrzebne były jakieś kwalifikacje?
                                    Jakie?
                                    • w11mil w wyzszych szkolach wymagano wyzszych 06.11.06, 21:34
                                      kwalifikacji niż wiedzy z Notatnika Agitatora

                                      peer2 napisał:
                                      > A do tego potrzebne były jakieś kwalifikacje?
                                      > Jakie?
                                      • peer2 Re: w wyzszych szkolach wymagano wyzszych 06.11.06, 22:35
                                        Do prowadzenia kursu marksizmu zwykły agitator był wystarczający...
      • malaszaramysz Zeszytów Literackich też nie lubisz? 06.11.06, 18:48
        Skąd takie zainteresowanie Barbarą Toruńczyk i jej rodziną?
        • nielubiegazety2 Historią się interesuję. 06.11.06, 18:55
          Gdy czytałem o SS Henia Toruńczyka nie wiedziałem, że to pape BT. Spytałem na
          forum aby się dowiedzieć.
          Historia bandziora Toruńczyka jest fascynująca sama w sobie. Tak jak starego
          Safjana. Nawet gdyby ich dzieci nie były autorytetami.
          • malaszaramysz Ale co ma do tego Barbara Toruńczyk? 06.11.06, 19:02
            Wydaje świetne czasopismo literackie.Ma przestać je wydawać bo jej ojciec coś,
            gdzieś ,kiedyś?
            • nielubiegazety2 A co ma mieć. Rozmawiamy o dziadku Tuska. 06.11.06, 19:48
              PS.
              Zeszyty Literackie i GW mają tych samych idoli literackich i bielmo na tym samym
              oku.
              • malaszaramysz Re: A co ma mieć. Rozmawiamy o dziadku Tuska. 06.11.06, 20:03
                A Ty na którym masz bielmo?
                • nielubiegazety2 Na żadnym. Sporo czytam i nie dobieram lektur 06.11.06, 20:09
                  wg. klucza politycznego.
                  Zupełnie inaczej niż np. recenzenci literaccy w GW.
                  • malaszaramysz Ja dobieram lektury wg klucza "mysiego" 06.11.06, 20:11
                    Recenzji nie czytam przed przeczytaniem książki.
        • polonus9 baba nieanalfabetka to czarownica dla katotalibow 06.11.06, 18:56
      • mmkkll Re: To pogadajmy. Pape Barbary Toruńczyk: 06.11.06, 18:52
        -Dlaczego w Związku Radzeckim łamie się prawa człowieka?


        -W USA biją Murzynów
    • nielubiegazety2 Pape Safjana 06.11.06, 18:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41121442
      • obraza.uczuc.religijnych Safjan jest z partii obciążonej genetycznym 06.11.06, 18:45
        zbocz..., eee patriotyzmem?
    • malaszaramysz Może porozmawiamy o naszych dziadkach? 06.11.06, 18:55
      Ja się mogę przyznać bez bicia:
      Ojciec mojej Mamy - oficer Legionów, rozstrzelany w 1940 roku przez Litwinów w
      Starych Trokach.
      Ojciec mojego Ojca - walczył w wojnie 1905 roku za co dostał pamiątkowy
      zegarek:-) Członek NSZ - zaginął w Augustowie po II wojnie światowej.
      Najprawdopodobniej padł ofiarą NKWD.

      Powinnam chyba zapisać się do PiS:-))))))))))
    • maciejbialek1 Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 19:08
      polecam nowy blog - tworzymy wizje Polski 2.0 - polishpresident.eu
    • rewolucja_moralna Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 19:27
      Potomkowie lektorów marksizmu-leninizmu u władzy. Nie daleko pada jabłko...
    • nielubiegazety2 Przecież to brednie :) 06.11.06, 19:58
      Żeby być wcielonym siłą do wojska z terenów wcielonych do III Rzeszy trzeba było
      być Niemcem.
      Poza tym Józef Tusk i jego tajemnice mało mnie interesują. Niech mu ziemia lekką
      będzie.
      Chodzi o kłamstwa Donalda Tuska i podpieranie się dziadkiem w kampanii.
      Wszyscy wiedzieli tylko Donald nie wiedział.
      Pięknie to wyłuszczył Palnick:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30481377&a=30481377
      • peer2 Henryk Jankowski jest półniemcem po ojcu? 06.11.06, 20:13
        www.gdansk.pl/article.php?category=84&article=1359&history=&PHPSESSID=f14e934976c9ed8ae701cc7983bfe34d
        • peer2 Re: Henryk Jankowski jest półniemcem po ojcu? 06.11.06, 20:14
          "KSIĄDZ HENRYK JANKOWSKI Urodził się 18 grudnia 1936 roku w Starogardzie
          Gdańskim. Tam też ukończył szkołę średnią. Z negatywnym skutkiem starał się o
          przyjęcie do szkoły oficerskiej. Ojciec zginął na froncie wschodnim wcielony do
          Wehrmachtu."
      • buffalo_bill Ty sam jesteś "brednie" :-))) 06.11.06, 20:38
        Zamiast czytywać Plnicków i Leszabów kup sobie jakąś książkę o historii
        Polski. Przez Wehrmacht przeszło 300-500 tysięcy Polaków. Głównie z Pomorza,
        Śląska i Podhala.
        Myślisz, że pod koniec 1944 roku ktoś szedł do niemieckiej armii z własnej
        woli? Wtedy to już nawet rodowici Niemcy uciekali przed poborem.
        • nielubiegazety2 Ty w ogóle nie kumasz. Ja nie wiem czy dziadek 06.11.06, 20:55
          był wcielony do wojska, całkiem możliwe. Zreszą ochotników w Wehrmachcie był
          niewielki procent.
          Chodzi mi o to, że nie każdy mieszkaniec terenów wcielonych do III Rzeszy miał
          "szansę" być wcielonym.
          A tak naprawdę dziadek Tuska mnie nie interesuje. Interesuje mnie bezczelne
          załganie Tuska.
          • peer2 Re: Ty w ogóle nie kumasz. Ja nie wiem czy dziade 06.11.06, 21:01
            To dlaczego w poprzednim poście minąłeś się z prawdą?
            Czyżbyś bezczelnie łgał?
    • reakcjonista1 Wbrew pozorom PiS ma wiele wspólnego z Lesiem 06.11.06, 19:59
      Balcerowiczem :-P
    • mroofka2 Re: Porozmawiajmy o dziadku Tuska 06.11.06, 20:14
      tu nie ma o czym rozmawiać,
      no chyba że dziadek zechce kandydować (o ile zyje...)
    • w11mil autorzy Wikipedii lubią PO a nie lubią PIS 06.11.06, 20:45
      • peer2 A Jacek Kurski lubi PiS, a nie lubi PO 06.11.06, 20:46
        • w11mil ale Kurski nie udaje że pisze hasła encyklopediI 06.11.06, 20:48
          • peer2 Re: ale Kurski nie udaje że pisze hasła encyklope 06.11.06, 20:51
            Ale udaje, że mówi prawdę.
            • w11mil bo mówi 06.11.06, 20:53
              peer2 napisał:

              > Ale udaje, że mówi prawdę.
              • peer2 Re: bo mówi 06.11.06, 20:56
                A twórcy wikipedii piszą.
              • zirby o matko! to kiedy prokuratura sie odezwie?:))) 06.11.06, 20:59
                bo niedługo upływa przewidziany ustawa termin na przedstawienie wynikow
                postepowania ws. ku..kiego rewelacji bilboardowych. A tu jakas tak cisza.
                Chlopoaki musza sie streszczac, bo jak sie spoznia nawet o 1 dzien to klapa -
                beszie trzeba zaczynac od poczatku :)
          • zirby skoro wiesz ze to nieprawda, wyslij sprostowanie:) 06.11.06, 20:52
            wraz z ta wersja ktora - co niewatpliwie wiesz, inaczej nie pisałbyś o czyms na
            czym sie nie znasz (tak robia tylko przygłupy) - jest prawdziwa. :)
            • w11mil piszacy do wikpiedii wyciagają przodków osobom 06.11.06, 21:03
              które nie lubią
              • peer2 Re: piszacy do wikpiedii wyciagają przodków osobo 06.11.06, 21:04
                To tak jak Jacek Kurski.
                • w11mil a zatem piszacy do wikipedii to partyjni propagand 06.11.06, 21:06
                  zisci

                  peer2 napisał:
                  > To tak jak Jacek Kurski.
                  • zirby Re: a zatem piszacy do wikipedii to partyjni prop 06.11.06, 21:08
                    w11mil napisała:

                    Ze co? Toz według towarzyszki Jacek Kurski mówi prawdę! A tu sie nagle okazuje
                    ze to partyjny propagandzista?!? Niechże towarzyszka jakąs jedną wersję
                    przyjmie! :)))
                    • w11mil partyjni propagandzisci mówia prawde ale nie 06.11.06, 21:17
                      są bezstronni - tak jak piszacy do wikipedii
                      • zirby Re: partyjni propagandzisci mówia prawde ale nie 06.11.06, 21:21
                        w11mil napisała:

                        > są bezstronni - tak jak piszacy do wikipedii

                        Dziwne. Skoro: piszacy do wikipedi = partyjni propagandzisci = mówienie prawdy,
                        lecz nie sa bezstronni.
                        Podstawowe równanie logiczne mowi: jesli A=B=C to A=C.
                        Wniosek: piszacy do wikipedii = mówienie prawdy, ale nie sa bezstronni.
                        Czyli notka o tatku kaczorów jako wykładowcy marksizmu leninizmu jest prawdą :)
                        No i o co towarzyszka robiła tyle krzyku, skoro od poczatku wiedziała ze to
                        prawda o antenacie kartofli? :)
                        • w11mil w tym przypadku nie wiedzieli co wykładał i napisa 06.11.06, 21:24
                          li to co im pasowało do z góry ustalonej tezy
                          • zirby Re: w tym przypadku nie wiedzieli co wykładał i n 06.11.06, 21:28
                            w11mil napisała:

                            > li to co im pasowało do z góry ustalonej tezy

                            Ze łot? Piszący hasła do wikipedii sa jak jacek kurski. Jacek kurski mowi
                            prawdę. Wiec piszacy hasła do wikipedii tez mowia prawde.
                            Rozumiem ze mozna miec pewne braki w logice, ale zeby az takie?!? Towarzyszko,
                            zdecydujcie sie na coś - albo kurski mowi ta prawde albo jej nie mowi. i wtedy
                            kwestia podobienstwa autorow hasel w wikipedii do jacka kurskiego przestanie
                            obnażać wasze nieuctwo:)
                            • w11mil komunisci odczuwali brak inzynierów raczej niz 06.11.06, 21:32
                              marksistów - stad tez teza w Wikipedii o zatrudnianiu inzyniera na stanowisku
                              nauczyciela marksizmu jest, moim zdaniem, kłamstwem
                              • zirby Re: komunisci odczuwali brak inzynierów raczej ni 06.11.06, 22:03
                                w11mil napisała:

                                > marksistów - stad tez teza w Wikipedii o zatrudnianiu inzyniera na stanowisku
                                > nauczyciela marksizmu jest, moim zdaniem, kłamstwem

                                Towarzyszko, trzymajcie sie SWOICH WŁASNYCH słow! Porównaliscie SAMI i
                                OSOBIŚCIE piszacych hasła w wikipedii do ku..kiego. Takoż SAMI i OSOBIŚCIE
                                stwierdziliscie ze kur...ski mowi prawdę. Skoro kur...ski mowi prawde i jest
                                podobny w tym do "hasłowych" wikipedii, to oni tez pisza prawdę. A wiec notka o
                                papciu kaczorze jest prawdą :) Teraz sie okazuje ze kłamstwem??

    • buffalo_bill Kto mi wątek tak ładnie przyciął do 100? 07.11.06, 00:12
      Było tu ze 120 wpisów.
      Cenzor, żywopłoty na działce też tak równo przycinasz? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka