halogen
11.11.06, 18:44
Domyślam się, że syn Macieja Giertycha - Roman ma imię po Dmowskim. Czyli
Dmowski musiał być wielkim autorytetem dla Macieja. A tu okazuje się, rzecz
ciekawa, Dmowski był zafascynowany teorią Darwina. Na jej bazie rozwijał
swoje teorie rozwoju narodu. Więc jak Maciej Giertych mógł zaprzeczyć tej
teorii. Zdradził swojego mistrza. Przykre.