Dodaj do ulubionych

PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polakow

13.11.06, 08:25
to Platforma zawsze miala najwieksze poparcie
wsrod ludzi z wyksztalceniem wyzszym...
rowniez najwieksze wsrod osob do 30roku zycia

oto pierwszy z brzegu przyklad prezydenta Opola z PO:
miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,3722271.html
a tu ocena prezydenta Lecha Kaczynskiego z PiS:
"Najlepiej prezydenta oceniły osoby z najstarszej grupy wiekowej (60 lat i
więcej) - 37 proc. oraz osoby z wykształceniem podstawowym - 36 proc.
Negatywną opinię na temat pracy prezydenta mają najczęściej osoby w wieku
20-29 lat i 30-39 lat - po 69 proc., a także osoby z wyższym wykształceniem -
71 proc. Podobnego zdania są również respondenci z miast powyżej 500 tys.
mieszkańców. 75 proc. z nich uważa, że nie wywiązuje"
(artykul: Sondaż: duży spadek poparcia dla braci Kaczyńskich
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,74016,3690498.html)
kolejny przyklad (tym razem z Kielc):
"Największy elektorat PO stanowi młodzież, a PiS - osoby z wykształceniem
zawodowym."
(Kto na kogo głosuje, czyli co wynika z wyników
miasta.gazeta.pl/kielce/1,35261,3628931.html)
i nastepne porownanie (Bialystok):
"Liderzy sondażu, Marek Kozłowski z PiS i Tadeusz Truskolaski, reprezentujący
PO, cieszą się uznaniem podobnej liczby kobiet i mężczyzn, chociaż pośród tych
ostatnich kandydat PO ma nieco mniejszą popularność. Zdecydowanie natomiast
popierają go ludzie młodzi oraz wykształceni. Tu różnica między oboma panami
sięga odpowiednio 13 i 5 procent. Odwrotnie przedstawia się sytuacja w
przypadku osób starszych oraz tych z wykształceniem podstawowym - tu prym
wiedzie kandydat PiS."
(Elektorat kandydatów na prezydenta
miasta.gazeta.pl/bialystok/1,69245,3627219.html)
poza tym PO zdecydowanie wygrywa w wyborach do rad miast
a w miastach mieszka najwiecej ludzi z wyksztalceniem wyzszym

to sa po prostu fakty
Obserwuj wątek
    • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 08:59
      i dlatego HGW prosi (świnka się prosi) o pomoc sld
      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:02
        kukipl wiem ze chcialabys
        zeby to partie decydowaly kto wygrywa w wyborach
        ale przykro mi - tak nie jest
        na szczescie decyduja poszczegolni wyborcy
        i dlatego nikt nikogo o pomoc prosic nie musi

        • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:08
          czy znasz w historii ludzkości honorowy pojedynek 2 vs. 1, tylko nędznicy
          szukali jakiegoś podstępu
          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:26
            czyli uwazasz ze ten kto wygrywa wybory jest niehonorowy?
            przeciez za nim stoi wiecej wyborcow...

            poza tym kazdy kandydat walczy w wyborach za siebie
            • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:34
              czyli uważam że honorowy pojedynek wygrał Marcinkiewicz, teraz już mamy
              pojedynek interesów a nie kandydatów
              • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:42
                teraz Warszawiacy odpowiedza na proste pytanie
                kogo chcieliby na prezydenta Warszawy z dwoch kandydatow

                i wygra ten kto uzyska wieksze poparcie

                a skoro jestes takim ekspertem... wiesz moze...
                dlaczego po ogloszeniu wynikow wyborow na prezydenta Warszawy
                jako pierwszy przemawial premier a nie kandydat Marcinkiewicz?

                moim zdaniem to bylo troche pomylona kolejnosc...
    • loppe Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:12
      zapewne znasz program PO dla młodych Polaków? preferencje podatkowe itd.....
      otóż nie ma grupy społecznej w Polsce i świecie która byłaby obojętna na
      preferencje podatkowe....
      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:27
        jakie preferencje podatkowe masz na mysli

        o ile wiem PO ma propozycje sprawiedliwego 15%podatku dla wszystkich
        • loppe Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:31
          tydzień temu PO ogłosiło ten plan preferencji dla młodych - media informowały
          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:45
            jakos kiepsko informowaly skoro to do mnie nie dotarlo
            moze podasz jakies szczegoly? moze dasz jakies linki?

            a jak wytlumaczysz to ze w wyborach parlamentarnych
            mlodzi i wyksztalceni tez glosowali najczesciej na PO?
        • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:44
          ezomir napisał:
          > o ile wiem PO ma propozycje sprawiedliwego 15%podatku dla wszystkich

          może nie całkiem tak, ważniejsze jest urealnienie progów podatkowych, a nie
          podatek liniowy. Bo co powiesz na to że podatków na ubezpieczenia społeczne nie
          płaci się po przekroczeniu określonych dochodów. Dalej może pozostać tak, że ty
          przez cały rok będziesz płacił 15% podatek a niektórzy (najbogatsi) dajmy na to
          tylko przez 3 miesiące potem mniej
          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:47
            nie rozmawiamy o tym jak jest tylko o propozycji 15% podatku liniowego

            w tej propozycji nie bylo nic o nie placeniu po przekroczeniu jakiegokolwiek progu

            podatek liniowy polega m.in. na tym ze jest prosty i to np. 15% jest zawsze
        • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:45
          ezomir napisał:

          > jakie preferencje podatkowe masz na mysli

          PO jak LSD i ichnia "pierwsza praca":

          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3512395.html
          >
          > o ile wiem PO ma propozycje sprawiedliwego 15%podatku dla wszystkich

          Procent od nie jest podatkiem sprawiedliwym.
          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:50
            lux_et_veritas napisał:

            > serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3512395.html

            to propozycja tymczasowa w ramach istniejacego systemu podatkowego
            poza tym mlodzi i wyksztalceni glosowali najczesciej na PO
            takze podaczas poprzednich wyborow parlamentarnych - jak to wytlumaczysz?

            lux_et_veritas napisał:

            > Procent od nie jest podatkiem sprawiedliwym.

            a co w nim niesprawiedliwego?
            • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 09:54
              > to propozycja tymczasowa w ramach istniejacego systemu podatkowego

              Emerytury dla górników to też przecież propozycja jakoś tam tymczasowa.

              > poza tym mlodzi i wyksztalceni glosowali najczesciej na PO
              > takze podaczas poprzednich wyborow parlamentarnych - jak to wytlumaczysz?

              Bo czerwona platfuseria obiecała im "bezpłatną" edukację?

              >
              > lux_et_veritas napisał:
              >
              > > Procent od nie jest podatkiem sprawiedliwym.
              >
              > a co w nim niesprawiedliwego

              Z bułki i mleko też płacisz zależnie od dochodu?
              • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 10:05
                co do obietnic...
                wszystkie partie wiele obiecuja
                najczesciej wiele za wiele
                a jakos mlodzi i wyksztalceni i tak glosuja na PO
                to o czyms jednak swiadczy
                tym bardziej ze niewyksztalconymi jednak latwiej manipulowac


                to uwazasz ze kazdy powinien placic np. 5000 rocznie?
                niezaleznie od tego ile zarabia?
                to by bylo dopiero sprawiedliwie...
                • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 10:28
                  ezomir napisał:
                  > co do obietnic...
                  > wszystkie partie wiele obiecuja
                  > najczesciej wiele za wiele
                  > a jakos mlodzi i wyksztalceni i tak glosuja na PO
                  > to o czyms jednak swiadczy
                  > tym bardziej ze niewyksztalconymi jednak latwiej manipulowac

                  ja swojej pięcioletniej córce proponuję oglądanie ładniejszych i mądrzejszych
                  bajek od pokemonów itp. I co z tego, siła mediów jest niezwyciężona
                  "niewyksztalconymi jednak latwiej manipulowac"
                  • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 10:32
                    zmieniasz temat

                    a prawo wyborcze maja osoby powyzej 18roku zycia
                    • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 10:47
                      o prawie wyborczym nie rozmawialiśmy a jedynie o młodości i poparciu młodych dla Po
                      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 11:10
                        to co za kretyn wyskoczyl z 5-latka?
                        • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 11:17
                          kretynie, uświadomiłem ci jak można manipulować młodymi.
                          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 11:37
                            gratuluje porownania 5latki do mlodych doroslych wyborcow ktorzy maja 18-30lat
                            a teraz proponuje ci powrot do pisakownicy... albo na forum Naszego Dziennika
                            • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 12:55
                              a co taki 18-latek wie o życiu oprócz tego że mama lub tato ma dać. Wracając do
                              wykształcenia to generalnie możemy rozmawiać o ludziach powyżej 24 lat wtedy to
                              kończą studia.
                              • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 13:09
                                po pierwsze mozna skonczyc tez studia w wieku 23lat
                                i przy okazji mieszkac i utrzymywac sie samodzielnie
                                no ale co taki z 5letnim dzieckiem moze o tym wiedziec

                                poza tym PO otrzymuje najwiecej glosow
                                i od wyborcow mlodych (18-30lat)
                                i od wyborcow wyksztalconych (niezaleznie od wieku)
                                • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 13:42
                                  pzpr też miała największe poparcie wśród ludzi wykształconych i co z tego wynikło
                                  • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 13:52
                                    pzpr nie miala poparcia spolecznego

                                    chyba ze wierzysz w wyniki owczesnych wyborow
                                    ale zeby w nie wierzyc trzeba byc niedoswiadczonym i/lub niewyksztalconym

                                    gratuluje
                                    • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 14:04
                                      mogę nie wierzyć we frekwencję, taki np. Balcerowicz -chyba nie powiesz
                                      niewykształcony, a takich było mnóstwo
                                      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 14:32
                                        mnostwo to bylo stanowisk do rozdania przez PiS Samoobronie

                                        a widze ze taki Lepper z PZPR jest dla ciebie lepszy
                                        niz Balcerowicz dzieki ktoremu Polska rozkwitla w latach 90tych

                                        a o twojej wiedzy swiadczy m.in. wklad w rozmowe merytoryczna na temat podatkow
                                        ktora toczy sie w tym samym watku niewiele postow nizej
                                        widocznie nie masz nic do powiedzenia
                                    • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 14:17
                                      ale co tam historia, co powiesz o rządach wykształconych po 89, dług zewnętrzny
                                      wzrósł kilkakrotnie, wykształcona HGW jako prezes NBP przyczyniła się do
                                      haniebnej prywatyzacji PZU (zaniedbania, nieudolność lub celowe działanie -do
                                      wyboru), lewandowski i kaczmarek podarowali nam świadectwa udziałowe itd itp.
                                      Tak więc przestań klasyfikować ludzi wg. wykształcenia a zacznij oceniać ich po
                                      efektach.
                                      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 14:36
                                        od 89 probujemy naprawic to co zostalo po komunie
                                        m.in. po uwielbianym przez wielu tow. Gierku

                                        akurat NBP nie ma wplywu na prywatyzacje
                                        nie wiem skad ci to przyszlo do glowki

                                        i nie wiem co ci sie konkretnie nie podobalo
                                        bo oczywiscie nie podajesz szcegolow

                                        natomiast jesli chodzi o efekty
                                        to akurat rzad PiS ich nie ma:

                                        niby wszystki partie chca dbac o warunki ulatwiajace rozwoj,
                                        ale jak wytlumaczyc PiS ktory w tym kierunku nie robi nic
                                        a skupia sie jedynie na zmianach strukturalnych tak by np.
                                        uzyskac wiekszosc w KRRiT albo by zmienic ordynacje wyborcza
                                        na najlepsza dla nich w najblizszych wyborach samorzadowych?
                                        poza tym najwiecej czasu strwonil na probe trwania u wladzy?
                                        nie widze nic w ich dzialaniach co mialoby ulatwic rozwoj
                                        • kukipl Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 15:11
                                          ezomir napisał:

                                          > od 89 probujemy naprawic to co zostalo po komunie
                                          > m.in. po uwielbianym przez wielu tow. Gierku

                                          akurat naprawiacie to co zostało sp...szone przez inteligentnych i wykształconych
                                          no chyba nie powiesz mi że za komuny np. ministrem finansów była babcia
                                          klozetowa, niewykształcona osoba.

                                          > akurat NBP nie ma wplywu na prywatyzacje
                                          > nie wiem skad ci to przyszlo do glowki
                                          > i nie wiem co ci sie konkretnie nie podobalo
                                          > bo oczywiscie nie podajesz szcegolow

                                          z tego co się orientuję to miał obowiązek dopilnować przelewu pieniędzy, ocenić
                                          czy kupujący ma własne środki do przeprowadzenia transakcji i coś tam jeszcze z
                                          wekslami (zamiast nich jakiś nic nie wart świstek papieru przedłożono).
                                          konsekwencje tej prywatyzacji chyba znasz.

                                          > natomiast jesli chodzi o efekty
                                          > to akurat rzad PiS ich nie ma:

                                          zgodnie z twoją teorią od prostego ludu nie należy nic oczekiwać. Ja czekam od
                                          89r. na zapowiadane przez Balcerowicza frukty. Nie powiem że się nic nie
                                          zmieniło ale jakim kosztem no i ten dług. Nie tak miało być

                                          > ale jak wytlumaczyc PiS ktory w tym kierunku nie robi nic
                                          > a skupia sie jedynie na zmianach strukturalnych

                                          spróbuję odpowiedzieć ci w ten sposób. Czy remontując mieszkanie pozbywasz się
                                          śmieci czy też wstawiasz meble na bajzel pozostały po remoncie?
                                          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 14.11.06, 10:51
                                            kukipl napisała:
                                            > no chyba nie powiesz mi że za komuny np. ministrem finansów była babcia
                                            > klozetowa, niewykształcona osoba.

                                            chodzi o poparcie wsrod ogolu wyksztalconych
                                            a nie o zajmowanie przez kogos wyksztalconego stanowiska
                                            poza tym jakie wyksztalcenie ma twoj Lepper?
                                            jakie wyksztalcenie w zakresie budownictwa ma twoj Aumiller?

                                            kukipl napisała:
                                            > z tego co się orientuję to [NBP] miał obowiązek dopilnować przelewu pieniędzy,
                                            ocenić
                                            > czy kupujący ma własne środki do przeprowadzenia transakcji i coś tam jeszcze z
                                            > wekslami (zamiast nich jakiś nic nie wart świstek papieru przedłożono).
                                            > konsekwencje tej prywatyzacji chyba znasz.

                                            alez BIG Bank Gdanski nie zlamał prawa kupując akcje PZU!
                                            poza tym NBP nie ocenia prywatyzacji tylko prowadzi nadzor bankowy
                                            BIG Bank mial wspolczynnik wyplacalnosci 14-17%, wymagane jest 8%
                                            i nie potrzebne sa tu zadne weksle tylko po prostu nadzor bankowy

                                            poslugujmy sie faktami i konkretami a nie wyssanymi z palca bredniami!
                                            a oczywiscie nie podajesz zadnych szczegolow tylko "cos tam jeszcze"...

                                            powtorze jeszcze raz
                                            jesli chodzi o efekty to akurat rzad PiS ich nie ma
                                            nie robi nic w kierunku reformy finansow
                                            uatrakcyjnienia i napedzenia gospodarki
                                            skupia sie jedynie na zmianach strukturalnych
                                            i dziala w mysl zasady "jakos to bedzie"

                                            kukipl napisała:
                                            > spróbuję odpowiedzieć ci w ten sposób. Czy remontując mieszkanie pozbywasz się
                                            > śmieci czy też wstawiasz meble na bajzel pozostały po remoncie?

                                            a czy remontujac mieszkanie nie powinienes dbac tez o pieniadze na remont?
                                            czy majac dlugi rezygnujesz z pracy tylko po to by miec czas wyrzucac smieci?
                • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 10:36
                  ezomir napisał:

                  > co do obietnic...
                  > wszystkie partie wiele obiecuja
                  > najczesciej wiele za wiele
                  > a jakos mlodzi i wyksztalceni i tak glosuja na PO
                  > to o czyms jednak swiadczy

                  Ja, ani wielu ludzi, których znam na PO nie głosowała. Nie oznacza to, że
                  sondaże łżą aż w takim stopniu, niemniej nie ma żadnych podstaw do uogólniania.
                  W demokracji większość głosuje za tym, kto mu najwięcej obiecuje nie bacząc na
                  to, iż zapłacą za to inne społeczne czy zawodowe grupy. Pod tym względem różnic
                  między platfusami, pisiakami czy eseldupkami większych nie ma. No i w tejże
                  demokracji niebagatelnym jest czynnik prezencji, gładkości i stosownego pijaru.
                  Poza tym młodego jest jednak łatwiej nabrać niż doświadczonego i nierzadko i
                  wykształcenie nie pomoże.

                  >
                  > to uwazasz ze kazdy powinien placic np. 5000 rocznie?
                  > niezaleznie od tego ile zarabia?

                  2 tys. na dorównanie przychodom z dochodowego już by w zupełności wystarczyło.

                  > to by bylo dopiero sprawiedliwie...

                  A gdzie tu niesprawiedliwość? Znasz coś bardziej sprawiedliwego (w warunkach
                  przymusowości daniny, rzecz jasna)?
                  • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 11:10
                    oczywiscie ze niski rowny dla wszystkich
                    podatek procentowy od dochodu jest najsprawiedliwszy

                    wtedy kazdy placi taka sama czastke tego co zarabia

                    i jak ktos zarabia niewiele nie musi oddawac 1/4 panstwu
                    a jak ktos zarabia duzo moze sobie pozwolic na oddanie wiecej

                    a 15% dla wszystkich to mniej i sprawiedliwiej
                    niz obecne progi podatkowe

                    a przede wszystkim taki podatek zapewnialby dochody panstwu
                    a takze wplywalby korzystnie na rozwoj gospodarki
                    na pewno jest lepszy od tego obecnie proponowanego


                    oczywiscie w demokracji glosuje sie najczesciej na tych
                    ktorzy moga zapewnic tobie a nie innym lepsza sytuacje
                    dopiero na drugim miejscu mysli sie jak to pomoze innym
                    ale wazne jest tez stworzenie ogolnych korzystnych warunkow
                    rozwoj gospodarki akurat pomoze wszystkim obywatelom
                    lepiej zbilansowany buzdzet panstwa rowniez
                    wieksze dochody i mniejsze marnotrawstwo tez
                    dlatego warto wybierac tych ktorzy o takie warunki walcza
                    a nie tylko tych co pozabieraja nam jak najwiecej podatkami
                    a potem laskawie porozdaja ulamek tego nie tam gdzie trzeba
                    w formie zazwyczaj nietrafionej i niewlaasciwej "opieki"

                    i tutaj mlodzi ale jednak juz doswiadczeni maja racje
                    nie chcemy powrotu do PRLu ktory wszystko obywatelom niby zapewnial

                    poza tym starsi ludzie wyksztalceni tez glosuja w wiekszosci na PO

                    nie twierdze ze PO to zupelny ideal...
                    ale z liczacych sie partii to zdecydowanie najlepsza opcja

                    a to ze wsrod wyksztalconych ma najwieksze poparcie
                    i rowniez wysokie wsrod mlodych wyborcow
                    to sa tylko fakty
                    • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 11:45
                      ezomir napisał:

                      > oczywiscie ze niski rowny dla wszystkich
                      > podatek procentowy od dochodu jest najsprawiedliwszy
                      >
                      > wtedy kazdy placi taka sama czastke tego co zarabia
                      >
                      > i jak ktos zarabia niewiele nie musi oddawac 1/4 panstwu
                      > a jak ktos zarabia duzo moze sobie pozwolic na oddanie wiecej
                      >

                      A co to za sprawiedliwość, kiedy za daną usługę lub towar płaci się w zależności
                      od wypracowanego dochodu? Dlaczego ktoś, kto zarabia więcej - czyli z reguły
                      bardziej się stara i pracuje ciężej - ma być za to karany wyższym podatkiem?

                      > a 15% dla wszystkich to mniej i sprawiedliwiej
                      > niz obecne progi podatkowe
                      > a przede wszystkim taki podatek zapewnialby dochody panstwu
                      > a takze wplywalby korzystnie na rozwoj gospodarki
                      > na pewno jest lepszy od tego obecnie proponowanego


                      Może odrobinę mniej, sprawiedliwiej - owszem, ale to absolutnie nie oznacza, że
                      mało i sprawiedliwie.

                      >


                      >
                      >
                      > oczywiscie w demokracji glosuje sie najczesciej na tych
                      > ktorzy moga zapewnic tobie a nie innym lepsza sytuacje
                      > dopiero na drugim miejscu mysli sie jak to pomoze innym
                      > ale wazne jest tez stworzenie ogolnych korzystnych warunkow

                      Gdy foruje się jedną tylko grupę, ogólne warunki ulegają pogorszeniu.

                      > rozwoj gospodarki akurat pomoze wszystkim obywatelom
                      > lepiej zbilansowany buzdzet panstwa rowniez
                      > wieksze dochody i mniejsze marnotrawstwo tez
                      > dlatego warto wybierac tych ktorzy o takie warunki walcza
                      > a nie tylko tych co pozabieraja nam jak najwiecej podatkami
                      > a potem laskawie porozdaja ulamek tego nie tam gdzie trzeba
                      > w formie zazwyczaj nietrafionej i niewlaasciwej "opieki"

                      A co ma z tym wszystkim wspólnego PO?

                      >
                      > i tutaj mlodzi ale jednak juz doswiadczeni maja racje
                      > nie chcemy powrotu do PRLu ktory wszystko obywatelom niby zapewnial
                      >
                      > poza tym starsi ludzie wyksztalceni tez glosuja w wiekszosci na PO
                      > nie twierdze ze PO to zupelny ideal...

                      A ja twierdzę, iż to tacy sami socjaliści jak PiS czy SLD. O tyle bardziej
                      szkodliwi, iż nazywają to co firmują liberalizmem.

                      >

                      > ale z liczacych sie partii to zdecydowanie najlepsza opcja
                      >
                      > a to ze wsrod wyksztalconych ma najwieksze poparcie
                      > i rowniez wysokie wsrod mlodych wyborcow
                      > to sa tylko fakty

                      Już tłumaczyłem powyżej. A taki tow. Kwach też miał duże wśród tzw. młodzieży
                      poparcie.
                      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 11:52
                        lux_et_veritas napisał:


                        > A co to za sprawiedliwość, kiedy za daną usługę lub towar płaci się w zależności
                        > od wypracowanego dochodu? Dlaczego ktoś, kto zarabia więcej - czyli z reguły
                        > bardziej się stara i pracuje ciężej - ma być za to karany wyższym podatkiem?
                        >

                        dlatego jestem przeciwnikiem progow podatkowych w ktorych ten kto zarabia wiecej
                        placi niewspolmiernie wiecej do tego co zarabia. 15% dla wszystkich to jest
                        najmniej i najsprawiedliwiej w porownaniu fdo wszelkich innych dotychczasowych
                        propozycji.

                        PO jest partia ktora najbardziej ze wszystkich chce zadbac o ogolne warunki
                        ulatiwajace rozwoj... glownie poprzez niskie podatki dla wszystkich

                        poza tym dbanie o tania dobra edukacje tez jest dzialaniem na korzysc
                        wszystkich... przeciez to ze obecni emeryci zyli w komunie nie znaczy ze aby
                        dbac o rowne warunki dla wszystkich mamy teraz wprowadzac komune!
                        • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 12:10
                          ezomir napisał:

                          > lux_et_veritas napisał:
                          >
                          >
                          > > A co to za sprawiedliwość, kiedy za daną usługę lub towar płaci się w zal
                          > eżności
                          > > od wypracowanego dochodu? Dlaczego ktoś, kto zarabia więcej - czyli z reg
                          > uły
                          > > bardziej się stara i pracuje ciężej - ma być za to karany wyższym podatki
                          > em?
                          > >
                          >
                          > dlatego jestem przeciwnikiem progow podatkowych w ktorych ten kto zarabia wiece
                          > j
                          > placi niewspolmiernie wiecej do tego co zarabia.

                          Czy za usługi i towary płacisz "współmiernie" do tego co zarobisz? I dlaczego
                          ideałem owej "współmierności" miałby być liniowy, a nie np. regresja?


                          15% dla wszystkich to jest
                          > najmniej i najsprawiedliwiej w porownaniu fdo wszelkich innych dotychczasowych
                          > propozycji.

                          Nieprawda, są też tacy, którzy postulują raz, że mniej i dwa - ryczałt.

                          >
                          > PO jest partia ktora najbardziej ze wszystkich chce zadbac o ogolne warunki
                          > ulatiwajace rozwoj...

                          A która partia nie chce dbać o warunki wedle jej mniemania ułatwiające rozwój?


                          > glownie poprzez niskie podatki dla wszystkich


                          Te 16% (z których nb. PO już zdaje się zrezygnowała) nazywasz niskim podatkiem?

                          >
                          > poza tym dbanie o tania dobra edukacje tez jest dzialaniem na korzysc
                          > wszystkich...

                          Czy PO postuluje likwidację Ministerstwa Edukacji i podległych mu instytucji
                          oraz zniesienie przymusu szkolnego? Nic mi o tym nie wiadomo, a powyższe są
                          przecież warunkami taniej i dobrej edukacji.

                          > przeciez to ze obecni emeryci zyli w komunie nie znaczy ze aby
                          > dbac o rowne warunki dla wszystkich mamy teraz wprowadzac komune!

                          Primo, nikt nie postuluje przywrócenia komunizmu. Secundo tych emerytów
                          komuniści okradli. Do tej pory nie ponieśli za to kary, a np. takie pieniądze z
                          prywatyzacji nie zasilają, tak jak powinny, systemu emerytalnego.
                          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 12:31

                            Czy za usługi i towary płacisz "współmiernie" do tego co zarobisz? I dlaczego
                            ideałem owej "współmierności" miałby być liniowy, a nie np. regresja?

                            nie place wspolmiernie tylko tyle ile one rzeczywiscie kosztuja
                            czyli koszt produkcji, transportu, marza itd.
                            gdyby kosztowaly w zaleznosci od zarobkow to byloby to zbyt skomplikowane,
                            stanowiloby pole do manipulacji, i mialoby sie nijak do kosztow

                            a podatek nie jest cena za jakikolwiek produkt
                            tylko forma obowiazkowego swiadczenia pobieranego przez panstwo bez konkretnego,
                            bezposredniego swiadczenia wzajemnego
                            mozna wiec powiedziec ze w ogole jest niesprawiedliwy bo nie jest ustalone co w
                            zamian uzyskujemy
                            choc skoro ida na rozwoj infrastruktury, policji, oswiaty, sluzby zdrowia,
                            wojska to nie jest to swiadczenie bezcelowe

                            15% to jest mniej od obecnego 19% 30% i 40%
                            i zdecydowanie bardziej sprawiedliwie

                            i mam pytanie kto postuluje mniejszy podatek w formie ryczaltu

                            niby wszystki partie chca dbac o warunki ulatwiajace rozwoj,
                            ale jak wytlumaczyc PiS ktory w tym kierunku nie robi nic
                            a skupia sie jedynie na zmianach strukturalnych tak by np.
                            uzyskac wiekszosc w KRRiT albo by zmienic ordynacje wyborcza
                            na najlepsza dla nich w najblizszych wyborach samorzadowych?
                            poza tym najwiecej czasu strwonil na probe trwania u wladzy?
                            nie widze nic w ich dzialaniach co mialoby ulatwic rozwoj


                            co do pieniądze z prywatyzacji zasilaja one ogolny budzet
                            a w systemie emerytalnym praktycznie nie ma pieniedzy
                            wszystkie skladki ktore powinny pracowac na przyszlosc
                            sa przekazywane od razu na obecne emerytury
                            mamy problem finansowy z ktorego rzadzacy nie kwapia sie wychodzic
                            bo na razie "jakos to jest" to nie chca tego ruszac...
                            • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 13:14
                              ezomir napisał:

                              >
                              > Czy za usługi i towary płacisz "współmiernie" do tego co zarobisz? I dlaczego
                              > ideałem owej "współmierności" miałby być liniowy, a nie np. regresja?
                              >
                              > nie place wspolmiernie tylko tyle ile one rzeczywiscie kosztuja
                              > czyli koszt produkcji, transportu, marza itd.
                              > gdyby kosztowaly w zaleznosci od zarobkow to byloby to zbyt skomplikowane,
                              > stanowiloby pole do manipulacji, i mialoby sie nijak do kosztow

                              A tego, iż byłoby to rażąco niesprawiedliwe nie zauważasz?

                              >
                              > a podatek nie jest cena za jakikolwiek produkt
                              > tylko forma obowiazkowego swiadczenia pobieranego przez panstwo bez konkretnego
                              > ,
                              > bezposredniego swiadczenia wzajemnego

                              Osobliwe pojmowanie roli państwa. Świadczenia owe są jak najbardziej,
                              przynajmniej w teorii, konkretne. Poczytaj sobie tzw. budżet. W Polsce wiadomo
                              mniej więcej co stanowi sektor prywatny, a co leży gestii reżymu.

                              > mozna wiec powiedziec ze w ogole jest niesprawiedliwy bo nie jest ustalone co w
                              > zamian uzyskujemy

                              To swoją drogą. Niemniej dyskutujemy, jak pisałem wyżej, przy założeniu przymusu.

                              > choc skoro ida na rozwoj infrastruktury, policji, oswiaty, sluzby zdrowia,
                              > wojska to nie jest to swiadczenie bezcelowe

                              Znaczy się jednak to rozumiesz. Dlaczego więc za prywatną oświatę czy edukację
                              nie płaci się "sprawiedliwie" czyli zależnie od dochodu? To, iż część przychodu
                              z podatków idzie na pensje pośredników czyli urzędników i to co ponad owe pensje
                              ci urzędnicy ukradną nie oznacza, iż bogatsi mają płacić więcej. Bo jaki miałby
                              być niby tutaj związek?

                              >
                              > 15% to jest mniej od obecnego 19% 30% i 40%
                              > i zdecydowanie bardziej sprawiedliwie

                              Progresja pisiaków zakłada zachowanie ulg, u platfusów takowych by nie było.
                              Poza tym oznaczała by nominalnie liniowy dla jakichś 99.5% polskiego
                              społeczeństwa. Więc tak naprawdę te dwie propozycje niewiele się różnią:
                              oznaczają dalej wysokie i niesprawiedliwe podatki.

                              >
                              > i mam pytanie kto postuluje mniejszy podatek w formie ryczaltu

                              Kilku ekonomistów i publicystów, Krajowe Forum Przedsiębiorczości, UPR i tym
                              podobne, niszowe środowiska.

                              >
                              > niby wszystki partie chca dbac o warunki ulatwiajace rozwoj,
                              > ale jak wytlumaczyc PiS ktory w tym kierunku nie robi nic
                              > a skupia sie jedynie na zmianach strukturalnych tak by np.
                              > uzyskac wiekszosc w KRRiT albo by zmienic ordynacje wyborcza
                              > na najlepsza dla nich w najblizszych wyborach samorzadowych?
                              > poza tym najwiecej czasu strwonil na probe trwania u wladzy?
                              > nie widze nic w ich dzialaniach co mialoby ulatwic rozwoj
                              >
                              >
                              > co do pieniądze z prywatyzacji zasilaja one ogolny budzet
                              > a w systemie emerytalnym praktycznie nie ma pieniedzy

                              A powinny.

                              > wszystkie skladki ktore powinny pracowac na przyszlosc
                              > sa przekazywane od razu na obecne emerytury
                              > mamy problem finansowy z ktorego rzadzacy nie kwapia sie wychodzic
                              > bo na razie "jakos to jest" to nie chca tego ruszac...

                              Winny takiej sytuacji jest aktualny, zaprojektowany przy Okrągłym Stole system
                              vel model państwa, wysoce socjaldemokratyczny i na dokładkę z patologicznymi
                              układami ostałymi się po komunie, a wysysającymi z gospodarki miliardy i
                              szkodzącymi tym, którzy chcą uczciwie konkurować. PO która jeśli już, to
                              proponuje zmiany co najwyżej kosmetyczne, nie jest partią antysystemową.
                              • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 14:30
                                zauwazam ze placenie za towar wspolmiernie do dochodu byloby to razaco
                                niesprawiedliwe

                                swiadczenia podatkowe nie sa pobierane na konkretny cel
                                (co nie znaczy ze sa bezcelowe!)
                                gdyz przed pobraniem nie wiemy na co zostana przeznaczone
                                i nie mamy na to bezposredniego wplywu
                                musimy placic podatki (sa one obowiazkowe)
                                a co w zamian otrzymujemy dowiadujemy sie pozniej
                                nie mozemy ustalic ze za soje podatki dostaniemy cos konkretnego

                                co do oswiaty i sluzby zdrowia to mozna sie klocic na ile powinny one byc
                                prywatne a na ile zapewniane przez panstwo
                                w kazdym razie skoro podatki nie placimy na konkretny cel (bo placac nie mamy
                                zapewnienia na co one pojda) mozna powiedziec ze od kazdego podatnika na oswiate
                                i sluzbe zdrowia idzie tyle samo pieniedzy (a na reszte dopiero zaleznie od dochodu)

                                uwazam ze podatki powinny byc jak najmniejsze wtedy mniej pieniedzy przechodzi
                                przez aparat panstwowy i idzie na posrednikow (urzednikow i cala biurokracje) a
                                podatnicy lepiej dysponowaliby wtedy swoimi pieniedzmi (muszac przy okazji
                                oplacic to czego wymagaja a co wczesniej bylo oplacane przez nich posrednio a
                                wiec przez panstwo)

                                a propozycje PiS i PO owszem roznia sie
                                po pierwsze z ulg nie korzystaja wszyscy (mozesz wiec powiedziec ze sa
                                niesprawiedliwe!)
                                poza tym 15% to na pewno mniej niz 19, mniej niz 30 i zwlaszcza mniej niz 40
                                nawet z zachowaniem ulg!
                                ulgi ponadto (tak samo jak progi podatkowe) komplikuja system podatkowy
                                co zwieksza biurokracje oraz mozliwosc popelniania mniej lub bardziej celowych
                                bledow po drodze

                                szkoda ze tych ekonomistow i publicystow jest tylko kilku i ze KFP i UPR sa
                                takie niszowe
                                a poza tym nie wiem czy tak latwo daloby sie zejsc do niskiego podatku w formie
                                ryczaltu
                                a wydaje mi sie ze taki np. 15%liniowy bylby krokiem w takim dobrym kierunku

                                moze PO nie jest partia antysystemowa ale przynajmniej w ramach systemu
                                proponuje kroki w dobrym kierunku... nie od razu Krakow zbudowano!
                                lepsze to niz babranie sie w tym samym blosku i pieprzenie (przepraszam ale tak
                                to wyglada) o nowej IVRP ktora nadal jest III i w ktorej rzeczywistosc coraz
                                bardziej skrzeczy!

                                co do jednego sie akurat bardzo zgadzamy
                                panstwo jest wysoce socjaldemokratyczne
                                wysysa pieniadze od obywateli i je marnuje
                                nie stwarza warunkow do uczciwej konkurencji
                                • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 15:03
                                  ezomir napisał:

                                  > zauwazam ze placenie za towar wspolmiernie do dochodu byloby to razaco
                                  > niesprawiedliwe
                                  >
                                  > swiadczenia podatkowe nie sa pobierane na konkretny cel
                                  > (co nie znaczy ze sa bezcelowe!)
                                  > gdyz przed pobraniem nie wiemy na co zostana przeznaczone
                                  > i nie mamy na to bezposredniego wplywu
                                  > musimy placic podatki (sa one obowiazkowe)
                                  > a co w zamian otrzymujemy dowiadujemy sie pozniej
                                  > nie mozemy ustalic ze za soje podatki dostaniemy cos konkretnego

                                  Powtarzam raz jeszcze: wiadomo mniej więcej co leży w gestii państwa i są to
                                  konkrety.


                                  >
                                  > co do oswiaty i sluzby zdrowia to mozna sie klocic na ile powinny one byc
                                  > prywatne a na ile zapewniane przez panstwo

                                  Wystarczy spojrzeć racjonalnie: "bezpłatna" edukacja czy służba zdrowia kosztuje
                                  tyle samo co płatna plus frycowe dla pośredników, czyli urzędników. O co tu się
                                  kłócić? Uważasz, że jest inaczej?


                                  > w kazdym razie skoro podatki nie placimy na konkretny cel (bo placac nie mamy
                                  > zapewnienia na co one pojda) mozna powiedziec ze od kazdego podatnika na oswiat
                                  > e
                                  > i sluzbe zdrowia idzie tyle samo pieniedzy (a na reszte dopiero zaleznie od doc
                                  > hodu)
                                  >
                                  > uwazam ze podatki powinny byc jak najmniejsze wtedy mniej pieniedzy przechodzi
                                  > przez aparat panstwowy i idzie na posrednikow (urzednikow i cala biurokracje) a
                                  > podatnicy lepiej dysponowaliby wtedy swoimi pieniedzmi (muszac przy okazji
                                  > oplacic to czego wymagaja a co wczesniej bylo oplacane przez nich posrednio a
                                  > wiec przez panstwo)

                                  A jak to się ma do niesprawiedliwości liniowego? Bo zdaje się trochę odbiegasz
                                  od tematu.

                                  >
                                  > a propozycje PiS i PO owszem roznia sie
                                  > po pierwsze z ulg nie korzystaja wszyscy (mozesz wiec powiedziec ze sa
                                  > niesprawiedliwe!)

                                  Oczywiście, że są, temu nie przeczyłem. Ale sam liniowy takoż jest
                                  niesprawiedliwy. Nie podałeś jeszcze żadnego argumentu za ową sprawiedliwością.

                                  > poza tym 15% to na pewno mniej niz 19, mniej niz 30 i zwlaszcza mniej niz 40
                                  > nawet z zachowaniem ulg!

                                  To mniej więcej, przy rodzimym systemie ulg, tyle samo. Blisko 100% polskich
                                  podatników mieści się w pisiackim pierwszym progu.

                                  > ulgi ponadto (tak samo jak progi podatkowe) komplikuja system podatkowy
                                  > co zwieksza biurokracje oraz mozliwosc popelniania mniej lub bardziej celowych
                                  > bledow po drodze
                                  >
                                  > szkoda ze tych ekonomistow i publicystow jest tylko kilku i ze KFP i UPR sa
                                  > takie niszowe

                                  I to ma być argument?

                                  > a poza tym nie wiem czy tak latwo daloby sie zejsc do niskiego podatku w formie
                                  > ryczaltu
                                  > a wydaje mi sie ze taki np. 15%liniowy bylby krokiem w takim dobrym kierunku
                                  >
                                  > moze PO nie jest partia antysystemowa ale przynajmniej w ramach systemu
                                  > proponuje kroki w dobrym kierunku... nie od razu Krakow zbudowano!

                                  Zmiana kosmetyczna. Poza tym, jeśli ci tego nie wiadomo, z tejże kosmetycznej
                                  zmiany PO już zrezygnowała.

                                  > lepsze to niz babranie sie w tym samym blosku i pieprzenie (przepraszam ale tak
                                  > to wyglada) o nowej IVRP ktora nadal jest III i w ktorej rzeczywistosc coraz
                                  > bardziej skrzeczy!
                                  >
                                  > co do jednego sie akurat bardzo zgadzamy
                                  > panstwo jest wysoce socjaldemokratyczne
                                  > wysysa pieniadze od obywateli i je marnuje
                                  > nie stwarza warunkow do uczciwej konkurencji

                                  No to po raz enty zapytuję, bo widzę, że nieźle się zaplątałeś: po kiego grzyba
                                  popierasz owe wysysające pieniądze oraz szkodzące konkurencji postulaty platfusów?
                                  • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 14.11.06, 13:35
                                    lux_et_veritas napisał:
                                    > Powtarzam raz jeszcze: wiadomo mniej więcej co leży w gestii państwa i są to
                                    > konkrety.

                                    za tydzien moga ci przeglosowac ze jeden konkret zniknie a drugi sie pojawi
                                    i jaki masz na to wplyw? bezposrednio zaden... nie masz gwarancji ze to co
                                    placisz pojdzie na konkretny cel


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    > Wystarczy spojrzeć racjonalnie: "bezpłatna" edukacja czy służba zdrowia kosztuje
                                    > tyle samo co płatna plus frycowe dla pośredników, czyli urzędników. O co tu się
                                    > kłócić? Uważasz, że jest inaczej?

                                    nie uwazam ze jest inaczej bo wiem dobrze ze nic nie ma za darmo
                                    mozna jednak zostawic jakas minimalna panstwowa opieke zdrowotna
                                    nawet w ramach prywatnego systemu (ktory uwazam bylby lepszy)


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    > A jak to się ma do niesprawiedliwości liniowego? Bo zdaje się trochę odbiegasz
                                    > od tematu. (...) Ale sam liniowy takoż jest
                                    > niesprawiedliwy. Nie podałeś jeszcze żadnego argumentu za ową sprawiedliwością.

                                    ma sie tak ze 15%liniowy podatek jest mniejszym podatkiem od obecnego 19%, 30% i
                                    40% nawet po zlikwidowaniu ulg
                                    i na pewno sprawiedliwszym (co nie znaczy ze idealnym - to juz sobie wyjasnilismy)
                                    to tak jak z kara roku wiezienia za kradziez jednego cukierka
                                    taka kara jest niesprawiedliwa ale sprawiedliwsza od 15lat za kratami

                                    lux_et_veritas napisał:
                                    > > poza tym 15% to na pewno mniej niz 19, mniej niz 30 i zwlaszcza mniej niz
                                    > > 40 nawet z zachowaniem ulg!
                                    > To mniej więcej, przy rodzimym systemie ulg, tyle samo. Blisko 100% polskich
                                    > podatników mieści się w pisiackim pierwszym progu.

                                    progi sa teraz zamrozone wiec latiej wpasc w wyzszy prog
                                    nie sadze by kazdy korzystal z ulg (lub w pelni je wykorzystywal)
                                    19% + ulgi a 15% bez ulg to i tak jest jednak pewna roznica
                                    poza tym mozna sie klocic czy zamiast 15 powinno byc np. 10%

                                    a na to:
                                    > > ulgi ponadto (tak samo jak progi podatkowe) komplikuja system podatkowy
                                    > > co zwieksza biurokracje oraz mozliwosc popelniania mniej lub bardziej
                                    > > celowych bledow po drodze
                                    ...zupelnie nie odpowiedziales - a warto przyznac temu racje

                                    lux_et_veritas napisał:
                                    > > szkoda ze tych ekonomistow i publicystow jest tylko kilku i ze KFP i UPR
                                    > > sa takie niszowe
                                    >
                                    > I to ma być argument?

                                    po prostu szczerze zaluje
                                    bylo to tylko stwierdzenie, nie wiem dlaczego uznales to za przytyk

                                    choc patrzac realnie mozna powiedziec ze do czasu kiedy poglady takie sa niszowe
                                    mozna pomyslec o tym by poprawiac sytuacje w ramach obecnego systemu
                                    i przynajmniej zrobic maly kroczek w dobrym kierunku
                                    podatek liniowy na pewno bylby takim kroczkiem

                                    lux_et_veritas napisał:
                                    > > a poza tym nie wiem czy tak latwo daloby sie zejsc do niskiego podatku w
                                    > > formie ryczaltu
                                    > > a wydaje mi sie ze taki np. 15%liniowy bylby krokiem w takim dobrym kierunku
                                    > >
                                    > > moze PO nie jest partia antysystemowa ale przynajmniej w ramach systemu
                                    > > proponuje kroki w dobrym kierunku... nie od razu Krakow zbudowano!
                                    >
                                    > Zmiana kosmetyczna. Poza tym, jeśli ci tego nie wiadomo, z tejże kosmetycznej
                                    > zmiany PO już zrezygnowała.

                                    o ile dobrze wiem PO nie rzadzi i nie jest w stanie przeglosowywac swoich
                                    pomyslow - PiS odrzuca zmiany w podatkach bo wedlug niego wszystko jest OK

                                    > > lepsze to niz babranie sie w tym samym blosku i pieprzenie (przepraszam a
                                    > > ale tak to wyglada) o nowej IVRP ktora nadal jest III i w ktorej
                                    > > rzeczywistosc coraz bardziej skrzeczy!
                                    > >
                                    > > co do jednego sie akurat bardzo zgadzamy
                                    > > panstwo jest wysoce socjaldemokratyczne
                                    > > wysysa pieniadze od obywateli i je marnuje
                                    > > nie stwarza warunkow do uczciwej konkurencji

                                    > No to po raz enty zapytuję, bo widzę, że nieźle się zaplątałeś: po kiego grzyba
                                    > popierasz owe wysysające pieniądze oraz szkodzące konkurencji postulaty platfusów?

                                    bo nie szkodza konkurencji az tak jak obecne prawo!
                                    bo nie zakladaja wysysania az tylu pieniedzy co teraz!
                                    nie zaplatalem sie tylko patrze REALNIE
                                    co da sie w obecnej sytuacji zrobic
                                    • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 14.11.06, 14:38
                                      ezomir napisał:

                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > > Powtarzam raz jeszcze: wiadomo mniej więcej co leży w gestii państwa i są
                                      > to
                                      > > konkrety.
                                      >
                                      > za tydzien moga ci przeglosowac ze jeden konkret zniknie a drugi sie pojawi
                                      > i jaki masz na to wplyw? bezposrednio zaden... nie masz gwarancji ze to co
                                      > placisz pojdzie na konkretny cel

                                      Jezu, w tym sensie konkretne, iż publiczny pieniądz, kiedy się już opłaci
                                      urzędników i kiedy kolejną jego część ci urzędnicy rozkradną, idzie na
                                      konkretne, właściwe sektorowi prywatnemu usługi, a nie np. na oklejanie nim
                                      ścian MinFinu. Poza tym strukturę budżetu mamy z grubsza od lat siedemnastu
                                      niezmienną.

                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > > Wystarczy spojrzeć racjonalnie: "bezpłatna" edukacja czy służba zdrowia k
                                      > osztuje
                                      > > tyle samo co płatna plus frycowe dla pośredników, czyli urzędników. O co
                                      > tu się
                                      > > kłócić? Uważasz, że jest inaczej?
                                      >
                                      > nie uwazam ze jest inaczej bo wiem dobrze ze nic nie ma za darmo
                                      > mozna jednak zostawic jakas minimalna panstwowa opieke zdrowotna
                                      > nawet w ramach prywatnego systemu (ktory uwazam bylby lepszy)

                                      Uważasz, że jest inaczej. "Minimalna państwowa opieka zdrowotna" kosztuje tyle
                                      samo co prywatna plus koszty biurokracji ową m.p.o.z. zarządzającej.

                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > > A jak to się ma do niesprawiedliwości liniowego? Bo zdaje się trochę odbi
                                      > egasz
                                      > > od tematu. (...) Ale sam liniowy takoż jest
                                      > > niesprawiedliwy. Nie podałeś jeszcze żadnego argumentu za ową sprawiedliw
                                      > ością.
                                      >
                                      > ma sie tak ze 15%liniowy podatek jest mniejszym podatkiem od obecnego 19%, 30%
                                      > i
                                      > 40% nawet po zlikwidowaniu ulg
                                      > i na pewno sprawiedliwszym (co nie znaczy ze idealnym - to juz sobie wyjasnilis
                                      > my)
                                      > to tak jak z kara roku wiezienia za kradziez jednego cukierka
                                      > taka kara jest niesprawiedliwa ale sprawiedliwsza od 15lat za kratami

                                      Nie wałkujemy teraz co jest od czego BARDZIEJ sprawiedliwe, tylko co JEST
                                      sprawiedliwe. Powtórzę więc pytanie: jakie są argumenty za uznaniem liniowego
                                      podatkiem sprawiedliwym?

                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > > > poza tym 15% to na pewno mniej niz 19, mniej niz 30 i zwlaszcza mni
                                      > ej niz
                                      > > > 40 nawet z zachowaniem ulg!
                                      > > To mniej więcej, przy rodzimym systemie ulg, tyle samo. Blisko 100% polsk
                                      > ich
                                      > > podatników mieści się w pisiackim pierwszym progu.
                                      >
                                      >
                                      > a na to:
                                      > > > ulgi ponadto (tak samo jak progi podatkowe) komplikuja system podat
                                      > kowy
                                      > > > co zwieksza biurokracje oraz mozliwosc popelniania mniej lub bardzi
                                      > ej
                                      > > > celowych bledow po drodze
                                      > ...zupelnie nie odpowiedziales - a warto przyznac temu racje

                                      Oczywiście, że tak, ale to przecież nie jest przedmiotem dyskusji.

                                      > o ile dobrze wiem PO nie rzadzi i nie jest w stanie przeglosowywac swoich
                                      > pomyslow - PiS odrzuca zmiany w podatkach bo wedlug niego wszystko jest OK

                                      A co to ma do rzeczy, że nie rządzi? Albo się obstaje przy swoim programie, albo
                                      się go wyrzeka.

                                      >
                                      > > > lepsze to niz babranie sie w tym samym blosku i pieprzenie (przepra
                                      > szam a
                                      > > > ale tak to wyglada) o nowej IVRP ktora nadal jest III i w ktorej
                                      > > > rzeczywistosc coraz bardziej skrzeczy!
                                      > > >
                                      > > > co do jednego sie akurat bardzo zgadzamy
                                      > > > panstwo jest wysoce socjaldemokratyczne
                                      > > > wysysa pieniadze od obywateli i je marnuje
                                      > > > nie stwarza warunkow do uczciwej konkurencji
                                      >
                                      > > No to po raz enty zapytuję, bo widzę, że nieźle się zaplątałeś: po kiego
                                      > grzyba
                                      > > popierasz owe wysysające pieniądze oraz szkodzące konkurencji postulaty p
                                      > latfusów?
                                      >
                                      > bo nie szkodza konkurencji az tak jak obecne prawo!
                                      > bo nie zakladaja wysysania az tylu pieniedzy co teraz!
                                      > nie zaplatalem sie tylko patrze REALNIE
                                      > co da sie w obecnej sytuacji zrobic

                                      Ale szkodzi i wysysa. Co z tego, że mniej (lub więcej) niż inne "preferencje"?
                                      Co to w ogóle za argument?
                                      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 14.11.06, 16:21
                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Jezu, w tym sensie konkretne, iż publiczny pieniądz, kiedy się już opłaci
                                        > urzędników i kiedy kolejną jego część ci urzędnicy rozkradną, idzie na
                                        > konkretne, właściwe sektorowi prywatnemu usługi, a nie np. na oklejanie nim
                                        > ścian MinFinu. Poza tym strukturę budżetu mamy z grubsza od lat siedemnastu
                                        > niezmienną.

                                        struktura budzetu moze sie jednak latwo zmienic
                                        placac podatki nie placisz konkretnie za uslugi/produkty potrzebne tobie
                                        nie oplacasz w ten sposob konkretnie tej infrastruktury ktora wykorzystasz
                                        nie oplacasz np. tych lekow ktore wezmiesz w publicznej sluzbie zdrowia
                                        nie oplacasz tez tylko tej konkretnej edukacji ktora podejmuje twoje dziecko
                                        dlatego nie placi sie podatkow dokladnie za to co sam pozniej wykorzystasz
                                        (pomijajac juz biurokracje - ew. mozna to wliczyc w koszty dostepnych uslug)
                                        dlatego wlasnie ZADEN podatek nigdy nie bedzie sprawiedliwy
                                        dlatego ze nigdy nie uda sie ustalic konkretnych kosztow
                                        bo nie placi sie podatkow na konkretne cele
                                        (wlasnie w tym sensie konkretne)


                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Uważasz, że jest inaczej. "Minimalna państwowa opieka zdrowotna" kosztuje tyle
                                        > samo co prywatna plus koszty biurokracji ową m.p.o.z. zarządzającej.

                                        to byl tylko przyklad ze mozna miec rozne poglady - nie napisalem ze tak uwazam
                                        poza tym prywatna opieka zdrowotna tez ma swoja biurokracje
                                        tyle ze jako prywatna zapewne dba by nie byla ona zbyt duza
                                        (ale to jest szczegol - prosze nie czepiajmy sie szcegolow)

                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Nie wałkujemy teraz co jest od czego BARDZIEJ sprawiedliwe, tylko co JEST
                                        > sprawiedliwe. Powtórzę więc pytanie: jakie są argumenty za uznaniem liniowego
                                        > podatkiem sprawiedliwym?

                                        tez napisalem ze ZADEN PODATEK NIE JEST SPRAWIEDLIWY
                                        chyba zeby placic tylko za konkretne uslugi - np. po ich wykorzystaniu
                                        i samemu decydowac z czego korzystac a z czego nie
                                        boje sie nawet myslec jakiej biurokracji by to wymagalo
                                        nadal uwazam ze 15% liniowy jest sprawiedliwszy od tego co mamy teraz
                                        mozesz sie oczywiscie ze mna nie zgadzac


                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > A co to ma do rzeczy, że nie rządzi? Albo się obstaje przy swoim programie,
                                        > albo się go wyrzeka.

                                        Nie slyszalem zeby PO wyrzeklo sie swojej propozycji 15% podatku liniowego
                                        Jestem przekonany ze jesli beda mieli wplyw na podatki to sprobuja je obnizyc i
                                        uproscic co bedzie krokiem w dobrym kierunku


                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Ale szkodzi i wysysa. Co z tego, że mniej (lub więcej) niż inne "preferencje"?
                                        > Co to w ogóle za argument?

                                        to jest argument
                                        jesli masz do wyboru ten produkt w sklepie za 20zlotych
                                        albo produkt w sklepie obok za 15zlotych

                                        to (o ile nie jestes kompletnym leniem)
                                        wskoczysz do sklepu obok

                                        a nie bedziesz stal i narzekal ze ten produkt warty jest 10zlotych
                                        i ze tyle wlasnie powinien kosztowac
                                        • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 16.11.06, 21:01
                                          > lux_et_veritas napisał:
                                          > > Jezu, w tym sensie konkretne, iż publiczny pieniądz, kiedy się już opłaci
                                          > > urzędników i kiedy kolejną jego część ci urzędnicy rozkradną, idzie na
                                          > > konkretne, właściwe sektorowi prywatnemu usługi, a nie np. na oklejanie n
                                          > im
                                          > > ścian MinFinu. Poza tym strukturę budżetu mamy z grubsza od lat siedemnas
                                          > tu
                                          > > niezmienną.
                                          >
                                          > struktura budzetu moze sie jednak latwo zmienic
                                          > placac podatki nie placisz konkretnie za uslugi/produkty potrzebne tobie
                                          > nie oplacasz w ten sposob konkretnie tej infrastruktury ktora wykorzystasz
                                          > nie oplacasz np. tych lekow ktore wezmiesz w publicznej sluzbie zdrowia
                                          > nie oplacasz tez tylko tej konkretnej edukacji ktora podejmuje twoje dziecko
                                          > dlatego nie placi sie podatkow dokladnie za to co sam pozniej wykorzystasz
                                          > (pomijajac juz biurokracje - ew. mozna to wliczyc w koszty dostepnych uslug)
                                          > dlatego wlasnie ZADEN podatek nigdy nie bedzie sprawiedliwy

                                          A jaki to ma związek z tematem i tym co napisałem? I dlaczego nie postarałeś się
                                          zrozumieć w jakim kontekście użyłem słowa "konkretny"?

                                          > dlatego ze nigdy nie uda sie ustalic konkretnych kosztow
                                          > bo nie placi sie podatkow na konkretne cele
                                          > (wlasnie w tym sensie konkretne)
                                          >
                                          >
                                          > lux_et_veritas napisał:
                                          > > Uważasz, że jest inaczej. "Minimalna państwowa opieka zdrowotna" kosztuje
                                          > tyle
                                          > > samo co prywatna plus koszty biurokracji ową m.p.o.z. zarządzającej.
                                          >
                                          > to byl tylko przyklad ze mozna miec rozne poglady - nie napisalem ze tak uwazam

                                          Uff.

                                          "mozna jednak zostawic jakas minimalna panstwowa opieke zdrowotna
                                          nawet w ramach prywatnego systemu (ktory uwazam bylby lepszy)"

                                          Wedle ciebie tak wygląda referowanie innych, niewyznawanych przez ciebie
                                          poglądów? I co to oznacza w "publiczna w ramach prywatnego systemu"?

                                          >
                                          > lux_et_veritas napisał:
                                          > > Nie wałkujemy teraz co jest od czego BARDZIEJ sprawiedliwe, tylko co JEST
                                          > > sprawiedliwe. Powtórzę więc pytanie: jakie są argumenty za uznaniem linio
                                          > wego
                                          > > podatkiem sprawiedliwym?
                                          >
                                          > tez napisalem ze ZADEN PODATEK NIE JEST SPRAWIEDLIWY

                                          Napisałeś.

                                          >
                                          > lux_et_veritas napisał:
                                          > > A co to ma do rzeczy, że nie rządzi? Albo się obstaje przy swoim programi
                                          > e,
                                          > > albo się go wyrzeka.
                                          >
                                          > Nie slyszalem zeby PO wyrzeklo sie swojej propozycji 15% podatku liniowego

                                          A ja patrzę na to jest. Skoro nigdzie już przy tym nie obstają to znaczy, że się
                                          wyrzekli.

                                          > Jestem przekonany ze jesli beda mieli wplyw na podatki to sprobuja je obnizyc i
                                          > uproscic co bedzie krokiem w dobrym kierunku
                                          >
                                          >
                                          > lux_et_veritas napisał:
                                          > > Ale szkodzi i wysysa. Co z tego, że mniej (lub więcej) niż inne "preferen
                                          > cje"?
                                          > > Co to w ogóle za argument?
                                          >
                                          > to jest argument
                                          > jesli masz do wyboru ten produkt w sklepie za 20zlotych
                                          > albo produkt w sklepie obok za 15zlotych
                                          >
                                          > to (o ile nie jestes kompletnym leniem)
                                          > wskoczysz do sklepu obok
                                          >
                                          > a nie bedziesz stal i narzekal ze ten produkt warty jest 10zlotych
                                          > i ze tyle wlasnie powinien kosztowac

                                          A coś w temacie? Jaki produkt? Jak to się ma do publicznych wydatków?
                                          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 18.11.06, 14:45
                                            lux_et_veritas napisał:
                                            > A jaki to ma związek z tematem i tym co napisałem? I dlaczego nie postarałeś się
                                            > zrozumieć w jakim kontekście użyłem słowa "konkretny"?

                                            po pierwsze to ja pierwszy uzylem slowa konkretny a dokladniej niekonkretny
                                            i dlatego to ja tlumacze ci co mialem na mysli
                                            po drugie ma to istotny zwiazek bo piszac ze podatki nie ida na konkretne cele
                                            uswiadamiam ci ze ZADEN podatek nigdy nie bedzie sprawiedliwy

                                            lux_et_veritas napisał:
                                            > Wedle ciebie tak wygląda referowanie innych, niewyznawanych przez ciebie
                                            > poglądów? I co to oznacza w "publiczna w ramach prywatnego systemu"?

                                            najwazniejsze jest to ze nietrafione wydatki budzetu trzeba ograniczac
                                            takim slusznym ograniczeniem jest m.in. rezygnacja z panstwowej sluzby zdrowia
                                            a opieka zdrowotna "publiczna w ramach prywatnego systemu" wygladalaby tak:
                                            szpitale, przychodnie i inne praktyki lekarskie sa wszystkie prywatne
                                            ale panstwo zapewnia podstawowa opieke zdrowotna - pewne minimum
                                            to minimum i procenty refundacji sa ustalane przez ministerstwo zdrowia
                                            natomiast umowy podpisywane sa z najlepszymi "sieciach" opieki zdrowotnej
                                            ale to jest temat na inna rozmowe - o opiece zdrowotnej


                                            lux_et_veritas napisał:
                                            > A ja patrzę na to jest. Skoro nigdzie już przy tym nie obstają to znaczy, że się
                                            > wyrzekli.

                                            obys sie mylil... zreszta w ten sposob mozna powiedziec ze SLD wyzeklo sie
                                            aborcji bo ostatnio nie slyszalem zeby mowili ze nie powinna byc zakazana

                                            napisalem:
                                            > > jesli masz do wyboru ten produkt w sklepie za 20zlotych
                                            > > albo produkt w sklepie obok za 15zlotych
                                            > > to (o ile nie jestes kompletnym leniem)
                                            > > wskoczysz do sklepu obok
                                            > > a nie bedziesz stal i narzekal ze ten produkt warty jest 10zlotych
                                            > > i ze tyle wlasnie powinien kosztowac

                                            lux_et_veritas napisał:
                                            > A coś w temacie? Jaki produkt? Jak to się ma do publicznych wydatków?

                                            produkt - podatki

                                            obecna cena to "20zlotych"
                                            jest 19%, 30% i 40% (i masa innych podatkow)
                                            a rzady PiSu nie dosc ze nie zmniejszaja obciazen
                                            to jeszcze groza nam powolnym wzrostem opodatkowania

                                            ktos chce ja obnizyc do "15zl"
                                            jest propozycja PO liniowych15%
                                            czyli obnizenia i uproszczenia podatkow
                                            co poprawi zdecydowanie klimat do inwestowania

                                            ktos inny narzeka ze produkt powinien kosztowac "10zl"
                                            mowisz ze podatki powinne byc jeszcze nizsze i placone ryczaltem
                                            zakladajac ze takie rozwiazanie byloby rzeczywiscie najlepsze
                                            czy widzisz realna mozliwosc takiej zmiany w najblizszym czasie?
                                            i czy daloby sie taka zmiane przeprowadzic jednym cieciem?


                                            w takiej sytuacji popieram kogos kto mowi "zmienmy cene na 15zlotych"
              • sierzant_nowak Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 12:04
                > > to propozycja tymczasowa w ramach istniejacego systemu podatkowego
                >
                > Emerytury dla górników to też przecież propozycja jakoś tam tymczasowa.

                a widzisz roznice pomiedzy nie zabieraniem czlowiekowi tego, co wypracowal (propozycja ulgi dla mlodych) a dawaniem tego, na co nie zapracowal (emerytury gornicze) ?
                • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 12:19
                  Niezabieranie jednym oznacza to, iż wszyscy inni odpowiednio więcej "solidarnie"
                  dopłacą. Poza tym a propos czego ta uwaga? Preferencyjnych kredytów dla
                  rzeczonych DEBIUTANTÓW z platfuserskich obietnic?
                  • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 12:33
                    lepiej pomoc raz debiutantowi
                    a potem odbierac od niego podatki

                    niz potem przez reszte jego zycia
                    nie dosc ze nie miec z niego zadnego zysku
                    to jeszcze wydawac pieniadze na opieke nad nim
                    • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 13:14
                      Bo debiutuje? A co to za kryterium? Poza tym gdzie równość? I jaka pewność, że
                      się powiedzie?
                      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 13:18
                        kazdy debiutujacy bedzie mial rowne prawa - oto rownosc

                        poza tym jest to z korzyscia dla wszystkich
                        podstawowy warunek zeby sie powiodlo jest spelniony
                        trzeba tez dbac o pozostale warunki
                        (czyli o dobre warunki gospodarcze)
                        i jest duza szansa ze sie powiedzie
                        z korzyscia dla wszystkich
                        • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 13:56
                          ezomir napisał:

                          > kazdy debiutujacy bedzie mial rowne prawa - oto rownosc

                          Nie, to żadna równość, bo dyskryminowani są niedebiutujący, ci którzy już w
                          Polsce pracowali. Z jakiej racji mieliby oni dopłacać?

                          >
                          > poza tym jest to z korzyscia dla wszystkich
                          > podstawowy warunek zeby sie powiodlo jest spelniony
                          > trzeba tez dbac o pozostale warunki
                          > (czyli o dobre warunki gospodarcze)
                          > i jest duza szansa ze sie powiedzie
                          > z korzyscia dla wszystkich

                          Bzdura. Także jeśli w warunkach jakichś korzystnych dla wszystkich regulacji
                          (tudzież zniesienia takowych), nagle foruje się jedną grupę poprzez np.
                          preferencyjne kredyty, to nadal wszyscy korzystają na owych całościowych
                          regulacjach, ale z tytułu, iż ktoś rzeczone kredyty musi finansować, tracą grupy
                          nimi nieobjęte.
                          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 14:12
                            lux_et_veritas napisał:

                            > Nie, to żadna równość, bo dyskryminowani są niedebiutujący, ci którzy już w
                            > Polsce pracowali. Z jakiej racji mieliby oni dopłacać?

                            w takim wypadku nie powinno sie wprowadzac zadnych zmian
                            bo zmiany na lepsze dyskryminuja tych ktorzyt mieli pecha zyc wczesniej
                            probowalem tlumaczyc ci to porownaniem z komuna
                            nikt do niej nie powroci po to by wyrownywac szanse starych i mlodych

                            lux_et_veritas napisał:

                            > Bzdura. Także jeśli w warunkach jakichś korzystnych dla wszystkich regulacji
                            > (tudzież zniesienia takowych), nagle foruje się jedną grupę poprzez np.
                            > preferencyjne kredyty, to nadal wszyscy korzystają na owych całościowych
                            > regulacjach, ale z tytułu, iż ktoś rzeczone kredyty musi finansować, tracą grupy
                            > nimi nieobjęte.

                            po pierwsze kredytow udzialaja banki a nie panstwo i to one decyduja jakie
                            kredyty wprowadzac
                            po drugie nie wiem dokladnie na czym mialyby te rzekome preferencyjne kredyty
                            polegac

                            poza tym cala trudnosc polega na tym by
                            1) tworzyc ogolne prawo rowne dla wszystkich ktore tworzy dobre ogfolne warunki
                            rozwoju (czyli przede wszystki proste)
                            2) nie oferowac takich pseudo-udogodnien obywatelom ktore duzo kosztuja a malo
                            daja (precz z nadopiekunczoscia)
                            3) starac sie nie preferowac jednych grup spolecznych wzgledem drugich (czyli
                            pomagac w stosownych granicach wszystkim)

                            ale
                            4) pomagac (ale bez przesady) tym ktorzy swoja dzialalnoscia doprowadzaja do
                            rozwoju (np. przedsiebiorcom, inwestorom)
                            • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 13.11.06, 14:46
                              lux_et_veritas napisał:
                              >
                              > > Nie, to żadna równość, bo dyskryminowani są niedebiutujący, ci którzy już
                              > w
                              > > Polsce pracowali. Z jakiej racji mieliby oni dopłacać?
                              >
                              > w takim wypadku nie powinno sie wprowadzac zadnych zmian

                              Nie, nie powinno się po prostu dyskryminować innych.


                              > bo zmiany na lepsze dyskryminuja tych ktorzyt mieli pecha zyc wczesniej

                              Dyskryminacja nigdy nie jest zmianą na lepsze i nie da się moralnie uzasadnić
                              sytuacji, w której jedni mieliby mieć lepiej czy łatwiej kosztem innych.

                              > probowalem tlumaczyc ci to porownaniem z komuna
                              > nikt do niej nie powroci po to by wyrownywac szanse starych i mlodych

                              W jakim kontekście mi to tłumaczyłeś? Bo zdaje się, że sam mentalnie komuny
                              jesteś zwolennikiem.

                              >
                              > lux_et_veritas napisał:
                              >
                              > > Bzdura. Także jeśli w warunkach jakichś korzystnych dla wszystkich regula
                              > cji
                              > > (tudzież zniesienia takowych), nagle foruje się jedną grupę poprzez np.
                              > > preferencyjne kredyty, to nadal wszyscy korzystają na owych całościowych
                              > > regulacjach, ale z tytułu, iż ktoś rzeczone kredyty musi finansować, trac
                              > ą grupy
                              > > nimi nieobjęte.
                              >
                              > po pierwsze kredytow udzialaja banki a nie panstwo i to one decyduja jakie
                              > kredyty wprowadzac

                              Nie wygłupiaj się. Gdyby banki uważały, iż opłaca im się kredytować rzeczonych
                              debiutantów na takich warunkach, jak proponują to platfusy już dawno by to robiły.


                              > po drugie nie wiem dokladnie na czym mialyby te rzekome preferencyjne kredyty
                              > polegac
                              >
                              > poza tym cala trudnosc polega na tym by
                              > 1) tworzyc ogolne prawo rowne dla wszystkich ktore tworzy dobre ogfolne warunki
                              > rozwoju (czyli przede wszystki proste)

                              Podczas gdy twoja PO jest za dyskryminacją. Nie rozumiem więc dlaczego ją popierasz.

                              > 2) nie oferowac takich pseudo-udogodnien obywatelom ktore duzo kosztuja a malo
                              > daja (precz z nadopiekunczoscia)
                              > 3) starac sie nie preferowac jednych grup spolecznych wzgledem drugich (czyli
                              > pomagac w stosownych granicach wszystkim)

                              Wszystkim nie pomożesz, bo to po prostu fizycznie niemożliwe.

                              >
                              > ale
                              > 4) pomagac (ale bez przesady) tym ktorzy swoja dzialalnoscia doprowadzaja do
                              > rozwoju (np. przedsiebiorcom, inwestorom

                              Punkty 2 i 4 są w sprzeczności z pkt. 1.
                              • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 14.11.06, 11:16
                                lux_et_veritas napisał:
                                > Nie, to żadna równość, bo dyskryminowani są niedebiutujący, ci którzy już w
                                > Polsce pracowali. Z jakiej racji mieliby oni dopłacać?

                                powtorze jeszcze raz:
                                idac twoim tokiem myslenia w takim wypadku nie powinno sie wprowadzac zadnych
                                zmian na lepsze bo ci ktorzy w zmienionej lepszej rzeczywistosci zyja krocej
                                maja z tego mniejszy zysk niz ci ktorzy dopiero zaczynaja zycie

                                Zmiana wprowadzona dla "debiutantow" jest wprowadzona dla nich wszystkich! Nie
                                ich wina ze starsi zyli np. w komunie i nie mieli takich warunkow!


                                lux_et_veritas napisał:
                                > W jakim kontekście mi to tłumaczyłeś? Bo zdaje się, że sam mentalnie komuny
                                > jesteś zwolennikiem.

                                nie jestem zwolennikiem komuny
                                ciesze sie bardzo z wprowadzanym zmian
                                tym bardziej ze sa to zmiany na lepsze
                                a mnie dotykaja w wiekszym stopniu
                                niz np. obecnych emerytow
                                (choc to troche niesprawiedliwe)


                                lux_et_veritas napisał:
                                > Nie wygłupiaj się. Gdyby banki uważały, iż opłaca im się kredytować rzeczonych
                                > debiutantów na takich warunkach, jak proponują to platfusy już dawno by to
                                > robiły.

                                i wiekszosc to robi!
                                banki czesto walcza o mlodych ofeujac im korzystniejsze warunki
                                po to tylko by taka mloda osoba przywiazala sie do ich banku
                                i potem przez cale zycie z nim wspolpracowala!
                                bank najpierw na takich mlodych traci by potem to sobie odbic!
                                to bardzo prosty mechanizm... nie wiem czy ci sie podoba ale tak jest
                                i mam nadzieje ze nie masz ciagotow by im to zakazac...


                                lux_et_veritas napisał:
                                > Podczas gdy twoja PO jest za dyskryminacją. Nie rozumiem więc dlaczego ją
                                popierasz.

                                ale PO chce tworzyc proste prawo do ktorego maja stosowac sie wszyscy i ktore
                                tworzy dobre ogolne warunki rozwoju


                                lux_et_veritas napisał:
                                > Wszystkim nie pomożesz, bo to po prostu fizycznie niemożliwe.

                                alez to jest mozliwe np. poprzez obnizenie podatkow wszystkim
                                poza tym poprzez usuwanie istniejacych ograniczen chocby biurokratycznych
                                wiesz ile trzeba sie w Polsce nachodzic po urzedach i naczekac by zarejestrowac
                                firme? lub by zalatwic inne formalnosci ktorych czlowiek w zyciu nie uniknie?

                                4) pomagac (ale bez przesady) tym ktorzy swoja dzialalnoscia doprowadzaja
                                do rozwoju (np. przedsiebiorcom, inwestorom

                                lux_et_veritas napisał:
                                > Punkty 2 i 4 są w sprzeczności z pkt. 1.

                                alez nie sa!
                                ulatwienia dla tych ktorzy przyczyniaja sie do rozwoju (np. przedsiebiorcom,
                                inwestorom) powoduja ze inni obywatele tez maja lepiej! zwieksza sie konkurencja
                                - lepiej! powstaja miejsca pracy - lepiej! generowane sa wieksze przychody do
                                budzetu - lepiej! lepiej dla wszystkich! zreszta nikt nie zabrania nikomu
                                rozpoczecia wlasnej dzialalnosci!
                                ograniczenie nadopiekunczosci, czyli likwidacja pseudo-udogodnien to wlasnie
                                glownie rezygnacja z przywilejow dla waskich grup ktore nie daja ogolnych
                                efektow, to takze mniejsze rozdawnictwo pieniedzy - lepiej!

                                pytanie tylko czy chciec to moc
                                latwo to zapowiadac w praktyce trudniej wprowadzac w zycie

                                ale przede wszystkim trzeba chciec
                                a PiSowi sie ewidentnie nie chce...
                                • lux_et_veritas Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 14.11.06, 14:31
                                  ezomir napisał:

                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  > > Nie, to żadna równość, bo dyskryminowani są niedebiutujący, ci którzy już
                                  > w
                                  > > Polsce pracowali. Z jakiej racji mieliby oni dopłacać?
                                  >
                                  > powtorze jeszcze raz:
                                  > idac twoim tokiem myslenia w takim wypadku nie powinno sie wprowadzac zadnych
                                  > zmian na lepsze bo ci ktorzy w zmienionej lepszej rzeczywistosci zyja krocej
                                  > maja z tego mniejszy zysk niz ci ktorzy dopiero zaczynaja zycie

                                  Więc dalej nie rozumiesz. Spróbuję jeszcze raz - niestety ostatni, bo nie chce
                                  mi się w kółko wałkować oczywistości: propozycje platfusów robią dobrze jednej
                                  grupie i tylko tejże grupie się polepszy. Owych propozycji nie będą finansować
                                  zaprzyjaźnione szejkanaty, tylko reszta podatników i to oni tracą. W ujęciu
                                  ogólnym nie są to "zmiany na lepsze". To tak jakby popierać socjał, argumentując
                                  to tym, że jego beneficjentom jest przez to lepiej. Kumasz już?



                                  >
                                  > Zmiana wprowadzona dla "debiutantow" jest wprowadzona dla nich wszystkich! Nie
                                  > ich wina ze starsi zyli np. w komunie i nie mieli takich warunkow!

                                  Preferencje i ulgi dla rolników też tyczą się "ich wszystkich". Tylko co to za
                                  argument, skoro dopłacają do tego naprawdę WSZYSCY, wszyscy w ujęciu globalnym
                                  (i to ujęcie stanowi tu prawidłowy kontekst).

                                  >
                                  >
                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  > > W jakim kontekście mi to tłumaczyłeś? Bo zdaje się, że sam mentalnie komu
                                  > ny
                                  > > jesteś zwolennikiem.
                                  >
                                  > nie jestem zwolennikiem komuny
                                  > ciesze sie bardzo z wprowadzanym zmian
                                  > tym bardziej ze sa to zmiany na lepsze

                                  To nie jest zmiana na lepsze. To tylko odebranie jednym i danie drugim.

                                  > a mnie dotykaja w wiekszym stopniu
                                  > niz np. obecnych emerytow
                                  > (choc to troche niesprawiedliwe)

                                  Nie trochę, tylko po prostu niesprawiedliwe. Czyżbyś zaczynał już to pojmować?

                                  >
                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  > > Nie wygłupiaj się. Gdyby banki uważały, iż opłaca im się kredytować rzecz
                                  > onych
                                  > > debiutantów na takich warunkach, jak proponują to platfusy już dawno by t
                                  > o
                                  > > robiły.
                                  >
                                  > i wiekszosc to robi!
                                  > banki czesto walcza o mlodych ofeujac im korzystniejsze warunki
                                  > po to tylko by taka mloda osoba przywiazala sie do ich banku
                                  > i potem przez cale zycie z nim wspolpracowala!
                                  > bank najpierw na takich mlodych traci by potem to sobie odbic!
                                  > to bardzo prosty mechanizm... nie wiem czy ci sie podoba ale tak jest
                                  > i mam nadzieje ze nie masz ciagotow by im to zakazac...

                                  Litości. Wskaż mi prywatny bank, który na krzywą twarz dałby niskooprocentowane
                                  kilkadziesiąt tys. zeta bezrobotnemu, który nigdy wcześniej w Polsce nie
                                  pracował, o doświadczeniu w prowadzeniu biznesu nie wspominając.

                                  >
                                  >
                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  > > Podczas gdy twoja PO jest za dyskryminacją. Nie rozumiem więc dlaczego ją
                                  > popierasz.
                                  >
                                  > ale PO chce tworzyc proste prawo do ktorego maja stosowac sie wszyscy i ktore
                                  > tworzy dobre ogolne warunki rozwoju

                                  Być może coś takiego w programie ma, ale na pewno nie jest to rzeczony postulat.

                                  >
                                  >
                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  > > Wszystkim nie pomożesz, bo to po prostu fizycznie niemożliwe.
                                  >
                                  > alez to jest mozliwe np. poprzez obnizenie podatkow wszystkim
                                  > poza tym poprzez usuwanie istniejacych ograniczen chocby biurokratycznych

                                  Nie o tym pisałem. Nie kręć.

                                  > wiesz ile trzeba sie w Polsce nachodzic po urzedach i naczekac by zarejestrowac
                                  > firme? lub by zalatwic inne formalnosci ktorych czlowiek w zyciu nie uniknie?
                                  >
                                  > 4) pomagac (ale bez przesady) tym ktorzy swoja dzialalnoscia doprowadzaja
                                  > do rozwoju (np. przedsiebiorcom, inwestorom
                                  >
                                  > lux_et_veritas napisał:
                                  > > Punkty 2 i 4 są w sprzeczności z pkt. 1.
                                  >
                                  > alez nie sa!

                                  W twoim ujęciu są. Ty wszak postulujesz aby jednym pomagać, kosztem innych.

                                  > ulatwienia dla tych ktorzy przyczyniaja sie do rozwoju (np. przedsiebiorcom,
                                  > inwestorom) powoduja ze inni obywatele tez maja lepiej! zwieksza sie konkurencj
                                  > a
                                  > - lepiej! powstaja miejsca pracy - lepiej! generowane sa wieksze przychody do
                                  > budzetu - lepiej! lepiej dla wszystkich! zreszta nikt nie zabrania nikomu
                                  > rozpoczecia wlasnej dzialalnosci!

                                  Ale, powtarzam po raz enty, nie takimi zmianami, które proponuje w przypadku
                                  młodych platfuseria, bo jest to tylko przerzucanie publicznego na dodatek
                                  pieniądza z jednego kąta w drugi przy pseudoekonomicznej argumentacji
                                  stymulowania rozwoju. Wyobraź sobie sklepikarza, któremu wandal rozwala witrynę.
                                  Ktoś powie, iż dzięki temu zarobi szklarz, jego dostawcy i kopalnia surowca i
                                  tym samym "da się gospodarce impuls". Tylko, że ów sklepikarz miał tego samego
                                  dnia kupić sobie garnitur, czego nie zrobi, bo musiał wybulić na szkło. Ergo
                                  zyska szklarz, sklepikarz miast mieć szybę i garnitur, ma tylko szybę, o stracie
                                  krawca nie wspominając. W ujęciu makro żadnego zatem "wzrostu" nie ma. Łapiesz?
                                  Jeśli nie łapiesz, to pociesz się przynajmniej tym, iż nie kumają tego, tudzież
                                  udają, że nie kumają nawet ekonomiści z mejnstrimu, łącznie z tymi, których
                                  honoruje się tzw. Noblem z ekonomii.

                                  > ograniczenie nadopiekunczosci, czyli likwidacja pseudo-udogodnien to wlasnie
                                  > glownie rezygnacja z przywilejow dla waskich grup ktore nie daja ogolnych
                                  > efektow, to takze mniejsze rozdawnictwo pieniedzy - lepiej!

                                  Tradycyjnie: rzucasz hasła o mniejszym rozdawnictwie i "pseudoudogodnieniach"
                                  zbytnio ich nie rozumiejąc. Bo gdybyś rozumiał uznałbyś propozycję platfusów za
                                  szkodliwą.
                                  • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 14.11.06, 16:29
                                    lux_et_veritas napisał:
                                    Więc dalej nie rozumiesz. Spróbuję jeszcze raz - niestety ostatni, bo nie chce
                                    mi się w kółko wałkować oczywistości: propozycje platfusów robią dobrze jednej
                                    grupie i tylko tejże grupie się polepszy. Owych propozycji nie będą finansować
                                    zaprzyjaźnione szejkanaty, tylko reszta podatników i to oni tracą. W ujęciu
                                    ogólnym nie są to "zmiany na lepsze". To tak jakby popierać socjał, argumentując
                                    to tym, że jego beneficjentom jest przez to lepiej. Kumasz już?

                                    tyle ze kazdy czlowiek jest w pewnym momencie swojego zycia debiutantem
                                    wiec zmiany ulatwiajace im start sa zmianami ulatwiajacymi zycie wszystkim
                                    lepiej pomoc raz debiutantowi a potem odbierac od niego podatki
                                    niz potem przez reszte jego zycia nie dosc ze nie miec z niego zadnego zysku
                                    to jeszcze wydawac pieniadze na opieke nad nim - to bylaby strata dla wszystkich
                                    wiec w gruncie rzeczy zmiana proponowana przez PO nie sluzy tylko jednej grupie


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    Preferencje i ulgi dla rolników też tyczą się "ich wszystkich". Tylko co to za
                                    argument, skoro dopłacają do tego naprawdę WSZYSCY, wszyscy w ujęciu globalnym
                                    (i to ujęcie stanowi tu prawidłowy kontekst).

                                    ale nie wszyscy obywatele sa rolnikami
                                    natomiast kazdy obywatel (o ile dozyje) jest (bedzie) debiutantem
                                    i skoro mowisz o doplacaniu - kazdy bedzie doplacal za to
                                    ze sam mial lub bedzie mial ulatwiony start


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    To nie jest zmiana na lepsze. To tylko odebranie jednym i danie drugim.

                                    po to by potem nie odbierac wszystkim jeszcze wiecej na bezrobotnych
                                    pomozesz komus ale zarazem pomagasz sobie - wszyscy maja z tego zysk
                                    no chyba ze ktos patrzy nie tylko zeby samemu miec ale by inny nie mial


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    Nie trochę, tylko po prostu niesprawiedliwe. Czyżbyś zaczynał już to pojmować?

                                    to tak jak z komuna - nie moja wina ze zylem w niej krocej niz emeryci
                                    czy dlatego ze oni w niej zyli dluzej tez powinienem w niej zyc?


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    Litości. Wskaż mi prywatny bank, który na krzywą twarz dałby niskooprocentowane
                                    kilkadziesiąt tys. zeta bezrobotnemu, który nigdy wcześniej w Polsce nie
                                    pracował, o doświadczeniu w prowadzeniu biznesu nie wspominając.

                                    nie mowilem ze banki rozdaja nieskooprocentowane duze kredyty tak sobie
                                    mowie ze banki stosuja pewne preferencje by zyskac w kontekscie dlugoterminowym
                                    uwazam to za zrozumiala praktyke tym bardziej ze zyskuja na tym wszyscy klienci
                                    banku
                                    zreszta nawet jesli bylaby to praktyka niekorzystna - nic mi do prywatnego banku
                                    ale mysle ze dobrze by bylo gdyby panstwo tez stosowalo rozsadne praktyki


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    Nie o tym pisałem. Nie kręć.

                                    tak to ja pisalem ze jest mozliwa pomoc wszystkim np. poprzez obnizenie podatkow
                                    albo poprzez usuwanie istniejacych ograniczen chocby biurokratycznych
                                    przepraszam ze za pierwszym razem nie napisalem jak ta pomoc moze wygladac

                                    przypomne pisalem:
                                    3) starac sie nie preferowac jednych grup spolecznych wzgledem drugich (czyli
                                    > pomagac w stosownych granicach wszystkim)

                                    twoja odpowiedz: Wszystkim nie pomożesz, bo to po prostu fizycznie niemożliwe.


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    W twoim ujęciu są. Ty wszak postulujesz aby jednym pomagać, kosztem innych.

                                    tak jak pisalem wczesniej nie kosztem innych ale dla dobra wszystkich


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    Ale, powtarzam po raz enty, nie takimi zmianami, które proponuje w przypadku
                                    młodych platfuseria, bo jest to tylko przerzucanie publicznego na dodatek
                                    pieniądza z jednego kąta w drugi przy pseudoekonomicznej argumentacji
                                    stymulowania rozwoju. Wyobraź sobie sklepikarza, któremu wandal rozwala witrynę.
                                    Ktoś powie, iż dzięki temu zarobi szklarz, jego dostawcy i kopalnia surowca i
                                    tym samym "da się gospodarce impuls". Tylko, że ów sklepikarz miał tego samego
                                    dnia kupić sobie garnitur, czego nie zrobi, bo musiał wybulić na szkło. Ergo
                                    zyska szklarz, sklepikarz miast mieć szybę i garnitur, ma tylko szybę, o stracie
                                    krawca nie wspominając. W ujęciu makro żadnego zatem "wzrostu" nie ma. Łapiesz?
                                    Jeśli nie łapiesz, to pociesz się przynajmniej tym, iż nie kumają tego, tudzież
                                    udają, że nie kumają nawet ekonomiści z mejnstrimu, łącznie z tymi, których
                                    honoruje się tzw. Noblem z ekonomii.

                                    przyznam sie ze nie wiem jak konkretnie wygladala propozycja PO
                                    natomiast sama idee pomocy debiutantom rozumiem i popieram
                                    ale nie taka by wandal rozbijal szklo
                                    taka raczej ze wandal otrzyma pomoc w postaci tanszego kredytu
                                    wraz z kolegami zainwestuje w swoj wlasny sklep
                                    szklarz zarobi bo wstawia do nowego sklepu szyby
                                    konkurencja ze starym sklepikarzem spowoduje wieksza jakosc uslug i nizsze ceny
                                    wandal-sklepikarz zarobi splaci kredyt i zacznie zarabiac na siebie
                                    a nizsze podatki sprawia ze wszyscy beda mogli wiecej inwestowac


                                    lux_et_veritas napisał:
                                    Tradycyjnie: rzucasz hasła o mniejszym rozdawnictwie i "pseudoudogodnieniach"
                                    zbytnio ich nie rozumiejąc. Bo gdybyś rozumiał uznałbyś propozycję platfusów za
                                    szkodliwą.

                                    oczywiscie ze rzucam takie hasla
                                    gdyz rozdawnictwo nalezy ograniczyc
                                    a "pseudoudogodnienia" zlikwidowac

                                    a zostawic to co jest rzeczywisty udogodnieniem
                                    i to nie tylko dla jednej grupy spolecznej
                                    • lux_et_veritas Ciężko 16.11.06, 21:00
                                      ezomir napisał:

                                      > tyle ze kazdy czlowiek jest w pewnym momencie swojego zycia debiutantem
                                      > wiec zmiany ulatwiajace im start sa zmianami ulatwiajacymi zycie wszystkim
                                      > lepiej pomoc raz debiutantowi a potem odbierac od niego podatki
                                      > niz potem przez reszte jego zycia nie dosc ze nie miec z niego zadnego zysku
                                      > to jeszcze wydawac pieniadze na opieke nad nim - to bylaby strata dla wszystkic
                                      > h
                                      > wiec w gruncie rzeczy zmiana proponowana przez PO nie sluzy tylko jednej grupie

                                      Po raz kolejny zaświadczasz, iż propozycji platfusów nie rozumiesz, bądź nie
                                      chcesz zrozumieć. Tego, iż nie każdy ma powołanie do prowadzenia firmy, że
                                      niektórzy obierają inną drogę życiową a jeszcze inni zakładają firmy mając już
                                      staż np. pracownika najemnego takoż. Tłumaczę to po raz enty.

                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > Preferencje i ulgi dla rolników też tyczą się "ich wszystkich". Tylko co to za
                                      > argument, skoro dopłacają do tego naprawdę WSZYSCY, wszyscy w ujęciu globalnym
                                      > (i to ujęcie stanowi tu prawidłowy kontekst).
                                      >
                                      > ale nie wszyscy obywatele sa rolnikami
                                      > natomiast kazdy obywatel (o ile dozyje) jest (bedzie) debiutantem
                                      > i skoro mowisz o doplacaniu - kazdy bedzie doplacal za to
                                      > ze sam mial lub bedzie mial ulatwiony start

                                      Jak wyżej.

                                      >
                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > Nie trochę, tylko po prostu niesprawiedliwe. Czyżbyś zaczynał już to pojmować?
                                      >
                                      > to tak jak z komuna - nie moja wina ze zylem w niej krocej niz emeryci
                                      > czy dlatego ze oni w niej zyli dluzej tez powinienem w niej zyc?

                                      A jaki to ma związek z tematem?

                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > Litości. Wskaż mi prywatny bank, który na krzywą twarz dałby niskooprocentowane
                                      > kilkadziesiąt tys. zeta bezrobotnemu, który nigdy wcześniej w Polsce nie
                                      > pracował, o doświadczeniu w prowadzeniu biznesu nie wspominając.
                                      >
                                      > nie mowilem ze banki rozdaja nieskooprocentowane duze kredyty tak sobie
                                      > mowie ze banki stosuja pewne preferencje by zyskac w
                                      kontekscie dlugoterminowym

                                      Apeluję, jeśli już pewnych rzeczy nie możesz pojąć, to abyś przynajmniej nie
                                      ściemniał. Bo wyżej było tak:

                                      Ja: Gdyby banki uważały, iż opłaca im się kredytować rzecz onych debiutantów na
                                      takich warunkach, jak proponują to platfusy już dawno by to robiły.

                                      Ty: i wiekszosc to robi! banki czesto walcza o mlodych ofeujac im korzystniejsze
                                      warunki po to tylko by taka mloda osoba przywiazala sie do ich banku i potem
                                      przez cale zycie z nim wspolpracowala!


                                      Skoro nie mówiłeś to po co z tym wyjeżdżasz, skoro to się nijak ma do dyskusji?
                                      Punkt wyjścia był taki: jeżeli te platfusowe kredyty byłyby korzystne prywatne
                                      banki już dawno by je miały w swojej ofercie. Jeśli uważasz to stwierdzenie za
                                      błędne to je obal, miast niepotrzebnie zamulać.

                                      > zreszta nawet jesli bylaby to praktyka niekorzystna - nic mi do prywatnego bank
                                      > u
                                      > ale mysle ze dobrze by bylo gdyby panstwo tez stosowalo rozsadne praktyki
                                      >

                                      Znaczy jakie praktyki?

                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > Nie o tym pisałem. Nie kręć.
                                      >
                                      > tak to ja pisalem ze jest mozliwa pomoc wszystkim np. poprzez obnizenie podatko
                                      > w
                                      > albo poprzez usuwanie istniejacych ograniczen chocby biurokratycznych
                                      > przepraszam ze za pierwszym razem nie napisalem jak ta pomoc moze wygladac

                                      Litości, ale to nie było tematem dyskusji w tamtym momencie.

                                      > przypomne pisalem:
                                      > 3) starac sie nie preferowac jednych grup spolecznych wzgledem drugich (czyli
                                      > > pomagac w stosownych granicach wszystkim)
                                      >
                                      > twoja odpowiedz: Wszystkim nie pomożesz, bo to po prostu fizycznie niemożliwe.

                                      Ale ty przecież preferowanie jednych kosztem drugich popierasz.

                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > W twoim ujęciu są. Ty wszak postulujesz aby jednym pomagać, kosztem innych.
                                      >
                                      > tak jak pisalem wczesniej nie kosztem innych ale dla dobra wszystkich


                                      Skoro inni muszą do tego dopłacać to nie jest to dla ich dobra. Zrozum to wreszcie.

                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > Ale, powtarzam po raz enty, nie takimi zmianami, które proponuje w przypadku
                                      > młodych platfuseria, bo jest to tylko przerzucanie publicznego na dodatek
                                      > pieniądza z jednego kąta w drugi przy pseudoekonomicznej argumentacji
                                      > stymulowania rozwoju. Wyobraź sobie sklepikarza, któremu wandal rozwala witrynę
                                      > .
                                      > Ktoś powie, iż dzięki temu zarobi szklarz, jego dostawcy i kopalnia surowca i
                                      > tym samym "da się gospodarce impuls". Tylko, że ów sklepikarz miał tego samego
                                      > dnia kupić sobie garnitur, czego nie zrobi, bo musiał wybulić na szkło. Ergo
                                      > zyska szklarz, sklepikarz miast mieć szybę i garnitur, ma tylko szybę, o straci
                                      > e
                                      > krawca nie wspominając. W ujęciu makro żadnego zatem "wzrostu" nie ma. Łapiesz?
                                      > Jeśli nie łapiesz, to pociesz się przynajmniej tym, iż nie kumają tego, tudzież
                                      > udają, że nie kumają nawet ekonomiści z mejnstrimu, łącznie z tymi, których
                                      > honoruje się tzw. Noblem z ekonomii.
                                      >
                                      > przyznam sie ze nie wiem jak konkretnie wygladala propozycja PO
                                      > natomiast sama idee pomocy debiutantom rozumiem i popieram
                                      > ale nie taka by wandal rozbijal szklo
                                      > taka raczej ze wandal otrzyma pomoc w postaci tanszego kredytu
                                      > wraz z kolegami zainwestuje w swoj wlasny sklep
                                      > szklarz zarobi bo wstawia do nowego sklepu szyby
                                      > konkurencja ze starym sklepikarzem spowoduje wieksza jakosc uslug i nizsze ceny
                                      > wandal-sklepikarz zarobi splaci kredyt i zacznie zarabiac na siebie
                                      > a nizsze podatki sprawia ze wszyscy beda mogli wiecej inwestowac

                                      Dalej nie łapiesz i może moje tłumaczenie, jako bezcelowe już skończę.
                                      Przypowiastka o wandalu, służy zrozumieniu prostego prawidła, iż przerzucanie
                                      pieniądza z jednego miejsca w drugie żadnego wzrostu nie powoduje. Ty jak widzę
                                      znowu popłynąłeś. Nie ma żadnego tańszego kredytu ze strony państwa, bo
                                      dopłacają doń wszyscy inni. A to co im się weźmie mogłoby być spożytkowane także
                                      na inwestycje.


                                      >
                                      >
                                      > lux_et_veritas napisał:
                                      > Tradycyjnie: rzucasz hasła o mniejszym rozdawnictwie i "pseudoudogodnieniach"
                                      > zbytnio ich nie rozumiejąc. Bo gdybyś rozumiał uznałbyś propozycję platfusów za
                                      > szkodliwą.
                                      >
                                      > oczywiscie ze rzucam takie hasla
                                      > gdyz rozdawnictwo nalezy ograniczyc
                                      > a "pseudoudogodnienia" zlikwidowac
                                      >
                                      > a zostawic to co jest rzeczywisty udogodnieniem
                                      > i to nie tylko dla jednej grupy spolecznej


                                      Rzucasz i dalej nie rozumiesz.
                                      • ezomir Re: Ciężko 18.11.06, 17:02
                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Tego, iż nie każdy ma powołanie do prowadzenia firmy, że
                                        > niektórzy obierają inną drogę życiową a jeszcze inni zakładają firmy mając już
                                        > staż np. pracownika najemnego takoż. Tłumaczę to po raz enty.

                                        ale przeciez kredyt nie musi isc na zakladanie firmy
                                        mozna go wykorzystac np. na doksztalcenie do konkretnych potrzeb
                                        mozna go wykorzystac na kupno samochodu (czasem przydatnego w pracy)
                                        i rownie dobrze moze to byc kapital ktory komus powierzymy - np. wspolnikowi

                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > A jaki to ma związek z tematem?

                                        taki ze uwazasz ze zmiany ktore dotyczylyby wszystkich mlodych ("debiutantow")
                                        szkodzilyby tym ktorzy nie dostali takiej szansy bo juz nie sa debiutantami
                                        nie moze byc argumentem przeciw zmianom to ze dotykaja one mlodszych a nie
                                        mlodszych i starszych bo to prowadziloby do zanegowania jakiegokolwiek postepu!


                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Apeluję, jeśli już pewnych rzeczy nie możesz pojąć, to abyś przynajmniej nie
                                        > ściemniał. Bo wyżej było tak:
                                        >
                                        > Ja: Gdyby banki uważały, iż opłaca im się kredytować rzecz onych debiutantów na
                                        > takich warunkach, jak proponują to platfusy już dawno by to robiły.
                                        >
                                        > Ty: i wiekszosc to robi! banki czesto walcza o mlodych ofeujac im korzystniejsze
                                        > warunki po to tylko by taka mloda osoba przywiazala sie do ich banku i potem
                                        > przez cale zycie z nim wspolpracowala!
                                        >
                                        >
                                        > Skoro nie mówiłeś to po co z tym wyjeżdżasz, skoro to się nijak ma do dyskusji?
                                        > Punkt wyjścia był taki: jeżeli te platfusowe kredyty byłyby korzystne prywatne
                                        > banki już dawno by je miały w swojej ofercie. Jeśli uważasz to stwierdzenie za
                                        > błędne to je obal, miast niepotrzebnie zamulać.

                                        wiec mowilem ze podobne oferty istnieja!
                                        nie mowilem ze banki ROZDAJA nieskooprocentowane duze kredyty TAK SOBIE
                                        mowilem ze banki stosuja pewne preferencje by zyskac w kontekscie dlugoterminowym
                                        i dlatego preferuja mlodych klientow (w rozny sposob m.in. mocno redukujac
                                        wiekszosc oplat przy prowadzeniu konta)

                                        nie wiem jaka byla dokladnie propozycja PO w tej sprawie
                                        sam takowej nie pamietam ty tez nie podales ani jednego wiarygodnego zrodla
                                        stosujac twoje rozumowanie mozna nawet powiedziec ze PO juz jest przeciwna
                                        swojej poprzedniej propozycji w tej sprawie (bo ostatnio tego nie powtarzala)


                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Znaczy jakie praktyki?

                                        nawet jesli obecne praktyki bankow preferujace mlodych klientow sa niekorzystne
                                        to powtorze to raz jeszcze - nic mi do tego to ich prywatna decyzja
                                        ale uwazam te dzialania za rozsadne i ekonomicznie uzasadnione i mysle ze dobrze
                                        by bylo gdyby panstwo rowniez stosowalo podobne rozsadne praktyki


                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Litości, ale to nie było tematem dyskusji w tamtym momencie.

                                        to przypomne ci ten temat dyskusji skoro o nim nie pamietasz:
                                        ja:
                                        2) nie oferowac takich pseudo-udogodnien obywatelom ktore duzo kosztuja a malo
                                        daja (precz z nadopiekunczoscia)
                                        3) starac sie nie preferowac jednych grup spolecznych wzgledem drugich (czyli
                                        pomagac w stosownych granicach wszystkim)


                                        lux_et_veritas napisał: Wszystkim nie pomożesz, bo to po prostu fizycznie
                                        niemożliwe.

                                        ja: alez to jest mozliwe np. poprzez obnizenie podatkow wszystkim
                                        poza tym poprzez usuwanie istniejacych ograniczen chocby biurokratycznych
                                        wiesz ile trzeba sie w Polsce nachodzic po urzedach i naczekac by zarejestrowac
                                        firme? lub by zalatwic inne formalnosci ktorych czlowiek w zyciu nie uniknie?

                                        lux_et_veritas napisał: Nie o tym pisałem. Nie kręć.

                                        ja: tak to ja pisalem ze jest mozliwa pomoc wszystkim np. poprzez obnizenie podatkow
                                        albo poprzez usuwanie istniejacych ograniczen chocby biurokratycznych
                                        przepraszam ze za pierwszym razem nie napisalem jak ta pomoc moze wygladac


                                        lux_et_veritas napisał:
                                        Ale ty przecież preferowanie jednych kosztem drugich popierasz.

                                        jesli tak nazywasz reformowanie to owszem popieram takie preferowanie
                                        jesli tak nazywasz zmiane ktora obejmowac bedzie wszystkich mlodych od momentu
                                        wprowadzenia zmiany (a wiec nie bedzie obejmowala obecnych starszych i tych
                                        mlodych ktorych bedzie obejmowala gdy beda juz starsi itd.) to owszem popieram
                                        takie preferowanie
                                        ]

                                        lux_et_veritas napisał:
                                        > Skoro inni muszą do tego dopłacać to nie jest to dla ich dobra. Zrozum to
                                        wreszcie.

                                        skoro jedni musza doplacac do drugich ale potem dzieki temu zyskuja nie tylko ci
                                        drudzy ale takze ci pierwsi t jest to dla wszystkich korzystne
                                        to tak jak inwestowanie w gielde - placisz komus by prowadzil twoj portfel - on
                                        ma z tego zysk a potem wygeneruje zysk takze dla ciebie
                                        czasem warto patrzec troche szerzej i dlugoterminowo
                                        krotkoterminowy zyska najczesciej odbija sie czkawka


                                        a co do "rzucania"
                                        rzuce moze Miltonem Friedmanem (zmarl niestety w czwartek):

                                        "To co sprawia, że jest ona [ekonomia] najbardziej fascynującą jest to, że jej
                                        fundamentalne zasady są tak proste, że każdy jest w stanie je zrozumieć, jednak
                                        niewielu je rozumie"

                                        w kazdym razie milo bylo porozmawiac z kims o czyms merytorycznym
    • ben.huur mlodzi maja wyprane mozgi latami 13.11.06, 09:30
      antypolskiej propagandy edukacyjnej i medialnej. oto dlaczego popieraja PO
      wbrew wlasnym interesom. sa zbyt naiwni, zeby to zrozumiec, kiedy dostana po
      d... wowczas zrozumieja, ale bedzie juz za pozno.
      • sandomierzan Głupia szkolna indoktrynacja 13.11.06, 09:37
        Znaczy że wykształcone głupieją!
        Źle to świadczy o naszym szkolnictwie!
        • ezomir ach te "wyksztalciuchy" 13.11.06, 09:44
          najlepiej byc prostym i niewyksztalconym

          dobrze wie o tym Dorn krzyczacy o "wyksztalciuchach"

          prostych i niewyksztalconych przeciez latwiej oszukiwac...
          • w11mil najlepiej jest myslec samodzielenie 13.11.06, 11:55
            mamy teraz masową skolaryzację
            ezomir napisał:
            > najlepiej byc prostym i niewyksztalconym


            • biedronka24 ezyrek nie potrafi. Cala swoja wiedze moralna 13.11.06, 12:05

              czerpie z internatu zwanego GW ;). Dlatego nawet wypowiada sie piszac o sobie w
              liczbie mnogiej...
              • ezomir wolicie wiedze moralna PiSu? 13.11.06, 12:16
                to wam przypomne slownik moralny PiSu:
                "spieprzaj dziadu"
                "wyksztalciuchy"
                "zomowcy"
                "tuscu i schetynescu"
                "pokemon"
                "bure suki"
                "łże-elity"
                "cieniasy"
                "ciemny polski lud"
                "wziecie w kamasze"
                "ubekistan"
                "lumpenliberalizm"
                "warcholy"

                poza tym o mnie sie nie martwcie
                potrafie zbierac informacje takze bezposrednio

                a wam proponuje czerpac wiedze chocby z Gazety
                choc wiem... wy wolicie prostych i niewyksztalconych

                a poza tym jak wam sie takl bardzo Gazeta nie podoba
                to idzcie na fora na stronach PiSu albo Naszego Dziennika
                • biedronka24 drogie nawiedzone- jesli to do mnie ten tekst 13.11.06, 12:31
                  to swa moralnosc czerpie chocby ze stawianych sobie wciaz pytan, z konfrontacji
                  moich przekonan z doswiadczeniami rodziny, przyjaciol, wlasnymi itd.
                  Rozumiem ze to zbyt wiele dla ciebie i nie potrafisz nie wciskac komus - skoro
                  najwyrazniej tobie wciaz wciskano i uwazasz to za swoja misje. Powstrzymaj sie
                  jednak. Skutku nie przynosi- przynajmniej w moim przypadku. No moze tylko
                  odwrotny do zamierzonego i coraz bardziej sie pograzasz.
                  • ezomir i ta twoja moralnosc nakazuje ci popierac PiS? 13.11.06, 12:39
                    bo podobaja ci sie hasla:
                    "spieprzaj dziadu"
                    "wyksztalciuchy"
                    "zomowcy"
                    "tuscu i schetynescu"
                    "pokemon"
                    "bure suki"
                    "łże-elity"
                    "cieniasy"
                    "ciemny polski lud"
                    "wziecie w kamasze"
                    "ubekistan"
                    "lumpenliberalizm"
                    "warcholy"
                    tak?

                    to gratuluje moralnosci
                  • ezomir i twoja moralnosc ignoruje oszustwa PiS? 13.11.06, 12:53
                    oto jak pomogl sobie przed wyborami PiS

                    11 listopada - cisza nie dla wszystkich
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,3726192.html
                    Wprowadzenie nowej OSZUKAŃCZEJ ordynacji wyborczej
                    "Głosy oddane na mniejsze partie - jeśli te nie przekroczą 5-proc. progu
                    -przypadną ich większym partnerom, tak więc w niektórych województwach PiS
                    może mieć dodatkowo niemal 10 proc. - jeśli Ligę i Samoobronę poprze po 4,9
                    proc. Ale tych wyników jeszcze nie znamy."
                    www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3732234.html
                    Fundacja Batorego: TVP faworyzowała PiS
                    www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3731633.html

                    ja takie zachowania nazywam OSZUSTWEM
      • p.s.j Re: mlodzi maja wyprane mozgi latami 13.11.06, 10:18
        Hehe, a Pan kiedy kończył szkoły? Może za czasów PRL-u? To robiłoby z Pana (idąc
        pańskim tropem myślenia) starego i nieuleczalnie zindoktrynowanego komucha.
    • tornson Młodzi wykształceni Polacy mają gdzieś tych 13.11.06, 12:22
      kretynów którzy startują w wyborach, uczą się języków i przesiedlają się do
      bardziej cywilizowanych krajów.
      Za jakieś 10-20 lat już nie tylko UE, ale zapewne i wschód (Rosja,Ukraina,
      Białoruś, dla lubiących dalekie eskapady Kazachstan) będą się jawić jako raj
      wobec nadwiślańskiego bagna rójnowanego przez POPiSy.
    • ben.huur mafijna edukacja w Polsce, 13.11.06, 12:37
      podobnie jak niegdys edukacja zaborcow, sluzy oglupianiu Polakow, tak zeby
      dzialali wbrew swym interesom a zgodnie z interesami mafii. To samo bylo a USA,
      ale Amerykanie okazali sie madrzejsi i dali neokonskim mafiom mocnego kopa w
      zad.
      • travel_wawa Rozumiem, że zawiesiłbyś z tego powodu demokracje 13.11.06, 13:56
        i "dla dobra Najjaśniejszej Rzeczypospolitej" wprowadził autorytarne
        rządy "jaśnieoświeconych" pomazańców?
        • w11mil poziom nauczania (równiez na poziomie szkolnictwa 13.11.06, 14:19
          wyższego) jest naprawde niski
          • ezomir Re: poziom nauczania (równiez na poziomie szkolni 13.11.06, 14:36
            powiedzialbym raczej coraz nizszy
          • zirby Re: poziom nauczania (równiez na poziomie szkolni 13.11.06, 14:40
            w11mil napisała:

            > wyższego) jest naprawde niski

            A to iscie frapujaca wypowiedz:) Istnieją tu dwie możliwości: 1) nie posiadasz
            wykształcenia i wiedzy aby formułować takie opinie - ergo: nie zabieraj głosu w
            sprawie o której nie masz pojęcia, coby na głupa nie wyjść:)
            2) Owo wykształcenie posiadasz. Niestety, skoro według twoich własnych słów
            poziom nauczania jest niski, to i twój poziom wykształcenia jest niski - ergo:
            nie zabieraj głosu w sprawie o której (z powodu niskiego poziomu nauczania) nie
            masz pojęcia coby na głupa nie wyjść :)
            Który przypadek tu zachodzi? :)
            • w11mil wypowiadam sie w oparciu o doswiadczenia z pracy 13.11.06, 14:42
              • zirby jakiej pracy? :) 13.11.06, 14:48
                toz aby posiadac elementarna wiedze uprawniajaca do takich uogólnień trzeba
                znać poziom wykształcenia i mieć go z czym porównać. Zakladam ze porównujesz ze
                sobą. A wiec: a) jeśli nie masz wykształcenia na poziomie co najmniej wyższym
                porównywanie jest bezpodstawne, co wiecej robi z ciebie głupa:) b) posiadasz
                wykształcenie na poziomie wyzszym, lecz - znowu!- według twoich własnych słów
                poziom owego wykształcenia, który można uzyskać w RP jest niski. Takiż wiec
                jest i twój poziom wykształcenia:) Wiec ktos kto z miernym (niskim) poziomem
                wyksztalcenia probuje uogólniać jakies tezy na temat poziomu wykształcenia
                nieuchronnie wychodzi na głupa... :)
                • w11mil chyba Ci się post powtórzył? 13.11.06, 14:50
                  • ezomir Re: chyba Ci się post powtórzył? 16.11.06, 16:07
                    czasem trzeba powtorzyc by do kogos wreszcie dotarlo
    • ja.wars PO wygrywa wsrod zlodziei i ciemnych naiwniakow 14.11.06, 12:50
      ktorzy nie wiedza, ze sa oszukiwani
      • ezomir z faktow wynika cos zupelnie innego 14.11.06, 12:58
        to ci z wyksztalcenie podstawowym
        daja sie nabierac na klamstwa PiS
        oni popieraja Samoobrone-PiS-LPR

        niewyksztalceni daja sie latwiej
        nabrac na OSZUKANCZA ordynacje!

        niewyksztalconych o wiele latwiej
        zmanipulowac za pomoca TVPiS !
        i podczas rzekomej ciszy wyborczej

        to oni najlatwiej nabieraja sie
        na KLAMLIWE plakaty Marcinkiewicza

        takie sa fakty

    • reakcjonista1 PO ma tez niezłe wyniki na wsiach po PGRowskich 14.11.06, 13:09
      i w wiezieniach :-)
      czy to również coś znaczy? Przecież to FAKTY :-))
      • ezomir Re: PO ma tez niezłe wyniki na wsiach po PGRowski 14.11.06, 13:39
        na wsiach po PGRowskich ludzie dostali juz tak w dupe ze sie nauczyli
        poza tym nie wiem czy znasz takie miejsca ale jednak za komuny byla to zazwyczaj
        lepsza wies
        z dostepem do kultury, z biblioteka, itd.
        tyle ze jak wszystko co panstwowe PGRy byly nierentowne wiec padly

        poza tym w wiezieniach tez sa ludzie... i ciekawe jakie maja wyksztalcenie

        i jeszcze jedna sprawa... moze podajac fakty podasz zrodlo
        tak na wszelki wypadek... zeby je zweryfikowac i znalezc kontekst
        • reakcjonista1 Re: PO ma tez niezłe wyniki na wsiach po PGRowski 14.11.06, 13:55
          przeciez na wsiach poPGRowskich jest najwieksze pijaństwo, zlodziejstwo i
          nieróbstwo w Polsce. Ludzie, ktorych nauczono kraść, nic nie robic i za
          zarobione za to pieniadze pić robią to dalej tyle ze juz im niewiele na to wino
          dają z "budzetu".

          > poza tym w wiezieniach tez sa ludzie... i ciekawe jakie maja wyksztalcenie

          hahaha :) ano, pewnie ludzie bo niby kto? :-)))

          > i jeszcze jedna sprawa... moze podajac fakty podasz zrodlo
          > tak na wszelki wypadek... zeby je zweryfikowac i znalezc kontekst

          kontekst? :-) w niektorych zakladach karnych Tusk dostał w rywalizacji z
          Kaczyńskim około 95% głosów. A i w innych wcale nie było znacznie mniej! Nie
          powiem jednak ze Tuska popierają sami przestepcy... :-)
          Podział na mlodych wykształconych z duzych miast glosujacych na PO i Tuska i
          starych, biednych, niewykształconych glosujacych na PiS i Kaczyńskiego jest
          podziałem fałszywym bo wśrod popierajacych PO jest równiez BARDZO duzo ludzi
          niewykształconych, starych etc a wsrod popierajacych PiS jest wielu mlodych i
          wyksztalconych...
          Jesli 40% ludzi do powiedzmy 30 lat popiera PO a 20% PiS a takze gdy 40% ludzi
          starczych popiera PiS a 20% sposrod nich popiera PO to nie da rady powiedziec iż
          młodzi popierają PO a starzy PiS bo bedzie to manipulacja, nieprawdaż? :-)
          • ezomir Re: PO ma tez niezłe wyniki na wsiach po PGRowski 14.11.06, 14:11
            reakcjonista1 napisał:
            > przeciez na wsiach poPGRowskich jest najwieksze pijaństwo, zlodziejstwo i
            > nieróbstwo w Polsce. Ludzie, ktorych nauczono kraść, nic nie robic i za
            > zarobione za to pieniadze pić robią to dalej tyle ze juz im niewiele na to
            wino dają z "budzetu".

            akurat Samoobrona-PiS-LPR rozdaje teraz pieniadze na prawo i lewo
            a wiesz jak sie nazywaja pieniadze z budzetu na wino? - becikowe!

            poza tym bylem w jednej poPGRowskiej wsi i wiem ze ludzie tam zapieprzja
            codziennie 30km do najblizszego wiekszego miasta i haruja tam za 800 zl
            po to by oplacic czynsz zaplacic za gaz (w butli) i za jedzenie (ze spolem)

            jak nie wiesz o czym piszesz to lepiej nie pisz albo najpierw poczytaj

            reakcjonista1 napisał:
            > > poza tym w wiezieniach tez sa ludzie... i ciekawe jakie maja wyksztalcenie
            >
            > hahaha :) ano, pewnie ludzie bo niby kto? :-)))

            powinni byc tam tez klamcy i oszusci z PiSu - poprawiliby wynik

            a do tego oczywiscie sie nie zastosowales:
            > > i jeszcze jedna sprawa... moze podajac fakty podasz zrodlo
            > > tak na wszelki wypadek... zeby je zweryfikowac i znalezc kontekst
            tylko znow napisales jakies wyssane z palca brednie



            reakcjonista1 napisał:
            > Jesli 40% ludzi do powiedzmy 30 lat popiera PO a 20% PiS a takze gdy 40% ludzi
            > starczych popiera PiS a 20% sposrod nich popiera PO to nie da rady powiedziec
            > iż młodzi popierają PO a starzy PiS bo bedzie to manipulacja, nieprawdaż? :-)

            odpowiem konkretem:
            artykul: Kto na kogo głosuje, czyli co wynika z wyników
            miasta.gazeta.pl/kielce/1,35261,3628931.html
            "Platforma Obywatelska cieszy się natomiast największym poparciem wśród ludzi
            młodych. Aż 50 proc. ankietowanych w wieku 18-24 odpowiedziało, że w wyborach do
            rady miejskiej zagłosuje na listę tej partii. Ogólny wynik PO obniżają jednak
            ludzie starsi, wśród których uzyskała tylko 15 proc. poparcia. Jeszcze niższe
            notowania ta partia ma u ludzi z wykształceniem zawodowym (14 proc.). (...)
            Z sondażu wynika, że absolwenci zawodówek to największy elektorat PiS - aż 41
            proc. z nich chce głosować na tę partię. W tej grupie badanych znacznie lepsze
            notowania od ogólnego wyniku ma również Samoobrona - 13 proc."

            oczywiscie ze nie mozna powiedziec ze wszyscy mlodzi popieraja PO
            jednak popiera ich zdecydowana wiekszosc mlodych
            tak samo jak zdecydowana wiekszosc absolwentow zawodowek popiera PiS
            a PO ma w tej grupie znikome poparcie

            ale tez nikt nie mowi ze wszyscy mlodzi popieraja PO
            i ze wszyscy wyksztalceni glosuja na platforme

            jest jednak faktem ze w tych grupach PO zdecydowanie wygrywa
          • sierzant_nowak oczywiscie, ale mozesz pokusic sie o szukanie 14.11.06, 14:26
            korelacji miedzy na przyklad wyksztalceniem a wyborami... Oczywiscie nie jest to czynnik jedyny i decydujacy, ale ciezko kwestionowac ewidentnego zwiazku - im wyzsze wyksztalcenie tym mniejsza szansa ze zaglosuje na PIS :D
            • reakcjonista1 Jasne, korelacje są i wydają sie klarowne 16.11.06, 21:25
              ale gadanie w stylu "młodzi i wykształceni głosowali na PO a starzy z
              wykształceniem podstawowym na PiS" to jednak spore naduzycie. Ja osobiscie znam
              kilka osób z magistrem głosujacych na PiS i nie sa to osoby w wieku emerytalnym...
              • zwykly2 Re: Jasne, korelacje są i wydają sie klarowne 16.11.06, 21:33
                Za moich, zamierzchłych czasów, też niewielu na zapytanie umiesz grać w Bridża,
                odpowiadało: gram....
    • losiu4 Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 16.11.06, 17:29
      ezomir napisał:

      > to Platforma zawsze miala najwieksze poparcie
      > wsrod ludzi z wyksztalceniem wyzszym...
      > rowniez najwieksze wsrod osob do 30roku zycia

      cóż, widac rektorzy uczelni i profesorowie narzekający na coraz to pogarszajacą
      się jakość wyksztalcenia i zdolności do myslenia kandydatów i - siłą rzeczy -
      późniejszych studentów mają racje... tylko nie wiem, czy to powód do dumy dla
      PO, czy wrecz przeciwnie :)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • zwykly2 Re: Słyszałeś coś o selekcji negatywnej? 16.11.06, 17:33

        • ezomir rzad a ewolucja :D 16.11.06, 20:00
          smiechu warte
        • losiu4 Re: Słyszałeś coś o selekcji negatywnej? 16.11.06, 21:13
          słyszałem, ale nadal nie wiem, czy to lepiej dla PO, czy wręcz przeciwnie :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • orwella PO wygrywa wsrod wyksztalconych w mamrze;)) 16.11.06, 21:34
    • mysz_polna5 Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 17.11.06, 01:00
      ezomir napisał:

      > to Platforma zawsze miala najwieksze poparcie
      > wsrod ludzi z wyksztalceniem wyzszym...
      > rowniez najwieksze wsrod osob do 30roku zycia


      > to sa po prostu fakty


      *******************************************************************************

      Takkk! Ma nawet poparcie wsrod tych, co to troche przekroczyli trzydziestke.
      Osobnikiem takim jest Hubert H. ~ polska gwiazda medialna, no i oczywiscie
      elektor PO. Chi chi chi chi!
      Ale jaja!
      • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 18.11.06, 14:18
        Hubert H.
        to wg PiS czolowy przestepca Polski

        w odroznieniu od prezydenta
        ktory powiedzial "spieprzaj dziadu"

        prokuratura i sady nie maja teraz wazniejszych spraw na glowie
        od scigania i karania tych ktorzy po prostu mowia co sadza
        a jakos grupa trzymajaca wladze sie nikt nie zajmuje, ciekawe...

        a swoja droga skad wiesz ze Hubert H. popiera PO?
        jest sporo srodowisk ktorym nie podoba sie to
        co wyprawia z Polska PiS (inaczej trudno to okreslic)
        i sa to m.in. partie od lewicy po prawice
        sa to przedsiebiorcy ktorym blokuje sie rozwoj
        sa to rowniez organizacje pozarzadowe

        no ale PiS najbardziej drazni PO (bo wygrywa)
        i SLD (bo PiS udaje ze niby nie lubi komuny)
        • mysz_polna5 Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 18.11.06, 14:31
          ezomir napisał:

          > Hubert H.
          > to wg PiS czolowy przestepca Polski
          >
          > w odroznieniu od prezydenta
          > ktory powiedzial "spieprzaj dziadu"
          >
          > prokuratura i sady nie maja teraz wazniejszych spraw na glowie
          > od scigania i karania tych ktorzy po prostu mowia co sadza
          > a jakos grupa trzymajaca wladze sie nikt nie zajmuje, ciekawe...
          >
          > a swoja droga skad wiesz ze Hubert H. popiera PO?
          > jest sporo srodowisk ktorym nie podoba sie to
          > co wyprawia z Polska PiS (inaczej trudno to okreslic)
          > i sa to m.in. partie od lewicy po prawice
          > sa to przedsiebiorcy ktorym blokuje sie rozwoj
          > sa to rowniez organizacje pozarzadowe
          >
          > no ale PiS najbardziej drazni PO (bo wygrywa)
          > i SLD (bo PiS udaje ze niby nie lubi komuny)


          *******************************************************************************


          Skad wiem, ze ten 'wyksztalcony' elektor poparl PO, ano od niego samego ... co
          publicznie wyznal.
          Za to medialni donatorzy, popierajacy PO ~ nie szczedzili wlasnej kasy i
          podstroili Hubercia na "wywiady": skora, komora, farbowany leb, kolczyk w uchu.
          Moderny bezdomny. Mogli mu jeszcze z rozpedu chalupe kupic. Czemu
          nie :)))))))))))))))))))))))))))))?


          • ezomir Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 18.11.06, 14:55
            mysz_polna5 napisała:
            > Skad wiem, ze ten 'wyksztalcony' elektor poparl PO, ano od niego samego ... co
            > publicznie wyznal.

            i dobrze zrobil :)
            ale to nie zmienia faktu ze PO ma zdecydowanie najwyzsze popracie wsrod osob z
            wyksztalceniem wyzszym
            a PiS najwiecej glosow otrzymuje od absolwentow podstawowek i zawodowek

            i nie zmienia to faktu ze ogromna wiekszosc mlodych wyborcow przed 30tka popiera PO
            natomiast PiS popieraja osoby patrzace w przeszlosc, glownie te osoby starsze
            ktorym nie przeszkadza chamski jezyk PiS:
            "spieprzaj dziadu", "wyksztalciuchy", "zomowcy", "tuscu i schetynescu",
            "pokemon", "bure suki", "łże-elity", "cieniasy", "ciemny polski lud", "wziecie w
            kamasze", "ubekistan", "lumpenliberalizm", "warcholy"
            www.youtube.com/watch?v=A7c9aXB7Ne4
            mysz_polna5 napisała:
            > Za to medialni donatorzy, popierajacy PO ~ nie szczedzili wlasnej kasy i
            > podstroili Hubercia na "wywiady": skora, komora, farbowany leb, kolczyk w uchu.
            > Moderny bezdomny. Mogli mu jeszcze z rozpedu chalupe kupic. Czemu
            > nie :)))))))))))))))))))))))))))))?

            nie wiem czy ktokolwiek z PO wsparl finansowo Huberta H.
            i jak zwykle nie podajesz wiarygodnego zrodla swoich informacji
            ale nawet jesli - nic nam do tego jak ktos wydaje swoje pieniadze

            zreszta PiS jest jeszcze lepszy w szastaniu pieniedzmi
            szkoda tylko ze nie swoimi tylko naszymi - publicznymi
            dlaczego moje podatki ida dzieki PiS ciagle w bloto?

            i kolejna sprawa:
            szkoda ze tak chetnie nie rozmawiasz na temat "spieprzaj dziadu"
            i ze nie masz nic do powiedzenia na temat podatkow
            ale widac dla niewyksztalconych to nie problem...
        • losiu4 Re: PO wygrywa wsrod wyksztalconych mlodych Polak 18.11.06, 20:28
          ezomir napisał:

          > Hubert H.
          > to wg PiS czolowy przestepca Polski
          > w odroznieniu od prezydenta
          > ktory powiedzial "spieprzaj dziadu"

          ech, nastepny mający klapki zrobione z płacht GW na oczach.. no ale cóż, nie
          moja to wina...

          Pozrawiam

          Losiu
    • pan.nikt Szczególnie wśród studentów i absolwentów 17.11.06, 01:54
      WS kopania ogródka i ...informatyki, albo WS gotowania na gazie i zarządzania.
      Oczywiscie ze wskazaniem na pierwsze specjalności.

      Ludzie wykształceni i inteligentn znają PO imają doniej conajmniej brak szacunku,a mówkiąc po chłopsku "mają ją w nosie", "olewają ja"??? itp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka