Dodaj do ulubionych

budżetowe bzdury Platformy

15.12.06, 20:49
Słyszałem dzisiaj jak Donald Tusk mędrkuje, apeluje, wzywa i lamentuje nad
tym jaki to fatalny i denny budżet PiS przygotował i jaki to wielki skandal.
Pamiętam jak rok temu Jan Rokita grzmiał że budżet na 2006 jest skandaliczny,
rozdętny, nierealny, że deficyt będzie znacznie większy niż zaplanowano i że
PO może ewentualnie poprzeć ten budżet jeśli deficyt z zaplanowych 30,5
miliarda ograniczy się do 27 miliardów.

Dziś ministerstwo finansów podało, że po jedenastu miesiącach roku deficyt
budżetowy wynosi 18 miliardów i w całym roku nie przekroczy 27 miliardów.
Czyli czarne przepowiednie PO okazały się bzdurami, a co więcej, okazuje się
że warunek PO jest spełniony. Deficyt nie wyniesie 30,5 miliarda, tylko 27, a
może i mniej. Teraz Bielan powinien to wyciągnąc i powiedzieć, że w takim
razie oczekuje, że PO przyzna się do błędów w prognozach i że chociażby
symbolicznie poprze jednak budżet tegoroczny. A jak nie chce poprzeć
tegorocznego, to może poprzeć przyszłoroczny. A jeśli nie chce go popierać,
to już na pewno nie powinna krzyczeć, że to fatalny budżet, bo rok temu też
tak krzyczała i teraz sie okazuje, że to były kompletne bzdury.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka