Dodaj do ulubionych

Ordynacka do Czarzastego

02.04.03, 22:58
Nie jest chłopina sam, dobrze, że ktoś rozumie i
docenić potrafi jego niebagatelny wkład w jasność
reguł i inne takie.

Włodzimierz Czarzasty

Szanowny Panie Ministrze, Drogi Włodzimierzu

Korzystając z mandatu Komitetu Wykonawczego
Stowarzyszenia Ruchu Studenckiego "Ordynacka",
przekazuję Ci, w jego i własnym imieniu, wyrazy
uznania, szacunku oraz solidarności. W pamięci ludzi
Stowarzyszenia zakorzenił się trwały fakt Twojego
udziału w jego kształtowaniu, w budowie jego struktur
organizacyjnych. Zachowujemy to we wdzięcznej
świadomości. Pośród tysięcy ludzi polskiej
inteligencji wielu pokoleń powojnia stałeś się
widocznym znakiem tradycji studenckiego ruchu. Cenimy
Twoje poczucie więzi międzypokoleniowej z tym ruchem.
Odwzajemniamy je słowami podziękowań. Czynimy to ze
szczególną siłą w warunkach przeżywanego czasu, w
którym zaistniały symptomy destabilizacji i
rozchwiania, w którym rozlała się fala agresji i
oskarżeń. Posądzenia i domniemania oraz pochopne
zarzuty i stronnicze oceny stają się złym zwyczajem
życia publicznego. Odwaga i godność zachowań w takiej
sytuacji nabierają znaczeń szczególnych. Ustokrotnia
się ich cena. Znamy ją nadto dobrze, bowiem
wyrośliśmy w klimacie życzliwości i koleżeństwa,
kulturze obywatelskiej odpowiedzialności i dialogu
społecznego.

Przyjmij słowa uznania i poparcia, zachęty i
wytrwałości. Jesteśmy z Tobą w dobrze pojętej trosce
o ład społeczny i państwowy, o wytrwałą budowę
systemu wartości, równości praw i jasności zasad.
Jesteśmy z Tobą w krzewieniu reguł zdrowej
konkurencji i rywalizacji, przeciwko monopolizacji i
uzurpacji. Przyjmij gratulacje i podziękowania za
godną obronę tych praw i zasad. Będziemy radzi,
jeżeli Twoja konsekwencja i wytrwałość zaowocują
wartościowymi społecznie skutkami. Obdarzamy Ciebie
zaufaniem i poparciem.

Łącze wyrazy osobistej przyjaźni i międzypokoleniowej
solidarności

Wiesław Klimczak

przewodniczący zarządu głównego
Obserwuj wątek
    • Gość: jan45 Re: Ordynacka do Czarzastego IP: *.net.autocom.pl 02.04.03, 23:48
      kataryna.kataryna napisała:

      > Nie jest chłopina sam, dobrze, że ktoś rozumie i
      > docenić potrafi jego niebagatelny wkład w jasność
      > reguł i inne takie.
      Włos się jeży. Ten język...
      Jakże podobny do tego poniżej.
      Wojciech Jaruzelski
      Przemówienie na IV Zjeździe Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej wygłoszone 29 kwietnia 1985 r.


      Dziękuję za zaproszenie na obrady waszego zjazdu. Gratuluję wam jego atmosfery, przedstawionego dorobku, gotowości czynu.
      Mówiliście szczerze, odważnie, żarliwie, niekiedy nawet gniewnie. To dobry znak. Napawa nadzieją, świadczy, że partia ma i mieć będzie cennego sojusznika w swej walce i pracy dla socjalistycznej Polski. Należycie do tej części pokolenia, której nie jest "wszystko jedno". Przeciwstawiła się ona destrukcyjnym hasłom przeciwników socjalizmu. Nie godzi się na bezmyślne czarnowidztwo, na bierność. Taka była zawsze tradycja rewolucyjnego ruchu polskiej młodzieży, legitymacja wszystkich poprzedników ZSMP. Taka treść w coraz większym stopniu przepaja wasze działanie. Związek wasz odczuł głęboko kryzysowe wstrząsy. Ale przeciwnik rozbić go nie zdołał, W burzliwym 1981 roku III Nadzwyczajny Zjazd ZSMP opowiedział się zdecydowanie za socjalizmem. Dzisiejsze obrady zamykają okres zjazdów socjalistycznych związków młodzieży. Były one potwierdzeniem pozytywnych procesów. Ale też rzuciły mocne światło na ostrość  problemów i ogrom ledwie podjętych zadań.
      Każdy ze zjazdów miał specyficzny koloryt, koncentrował się na najbliższych swemu środowisku problemach. Z satysfakcją odnotowujemy socjalistyczną jedność w środowiskowej i organizacyjnej różnorodności, coraz bliższe współdziałanie czterech organizacji. Zadań wystarczy dla wszystkich. Według skuteczności działania oceniamy każdą z organizacji oraz całość, którą tworzą, dobrze ze sobą współpracując. ZSMP, szczególnie głęboko osadzony w środowisku robotniczym, stanowi bezpośrednie zaplecze naszej partii. Towarzyszy jej w walce i pracy. Staje się znowu wzbierającym źródłem napływu do partyjnych szeregów nowych, młodych sił - niech będzie ich coraz więcej. Istnieją trzy pewniki.
      Pierwszy: Wchodzące stopniowo w wiek dojrzały zastępy młodzieży żyć będą w Polsce, z jej historią, dniem dzisiejszym i dającą się
      przewidzieć przyszłością. W Polsce, nigdzie indziej.
      Drugi: Żyć będą w socjalizmie, w jego konkretnym kształcie określonym przez uniwersalne zasady i rodzime realia, przez efekty narodowej pracy oraz jakość funkcjonowania wszelkich społecznych i gospodarczych mechanizmów. W socjalizmie, nie w jakimkolwiek innym ustroju.
      I wreszcie trzeci: Żyć będą na przełomie XX i XXI wieku ze wszystkimi płynącymi stąd szansami i zagrożeniami. W tym czasie, w żadnym innym. Dobrze przygotować do życia, do pracy, do tworzenia jednostkowej i zbiorowej pomyślności w tym miejscu, w tym ustroju, w tym czasie - oto główny cel pracy ideowo-wychowawczej, procesów edukacyjnych, wszelkich form oddziaływania, szkolenia, propagandy.
      • kataryna.kataryna Re: Ordynacka do Czarzastego 03.04.03, 00:00
        Gość portalu: jan45 napisał(a):

        Dobre :)
        Całkiem możliwe, że list Ordynackiej przepisany z
        jakiegoś archiwalnego biuletynu ZSMP, ta sama poetyka.
        Koledzy chyba poczuli, że towarzysz Czarzasty w opałach
        i czas najwyższy pomocną dłoń wyciągnąć. A swoją drogą,
        trochę mnie dziwi, że tak demonstracyjnie okazują
        lojalność w sytuacji, gdy właśnie ta swoiście pojmowana
        lojalność towarzystwa z Ordynackiej pojawia się zbyt
        często jako zarzut, muszą się dość pewnie czuć, żeby
        tak otwarcie to pokazywać, zważywszy na skomplikowaną
        sytuację pana Czarzastego..
    • Gość: babariba http://www.katarynka.com/ IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 23:51

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka