Dodaj do ulubionych

Leszek Miller popiera kardynała Józefa Glempa

12.01.07, 11:57
W wywiadzie dla "Corriere della Sera" były premier Leszek Miller nazwał akta
dotyczące współpracowników SB "skserowaną makulaturą" i zgodził się z
kardynałem Józefem Glempem, który określił je mianem "świstków". W
opublikowanym w piątek wywiadzie były szef polskiego rządu, stając w obronie
arcybiskupa Wielgusa wyraził opinię, że brakuje narzędzi, by zweryfikować
autentyczność dokumentów służb PRL. Miller powiedział, że chcąc wzbogacić
swoje curriculum funkcjonariusze służb nie mieli skrupułów. - Okazjonalny
kontakt z kimś albo banalna rozmowa, nagrana bez wiedzy rozmówcy,
wystarczyły, by uczynić z niego informatora. Nie mówiąc już o sfabrykowanych
dokumentach, przygotowanych na rozkaz zwierzchników - podkreślił były premier.
Na uwagę dziennikarza mediolańskiej gazety, że "odwołując w ostatniej chwili
nominację arcybiskupa Wielgusa, papież udzielił nieoczekiwanego poparcia
zwolennikom lustracji, Miller odparł: Podejrzewam, że papież bardziej
posłuchał władz państwowych niż kościelnych. Teraz kontrole będą szybciej
przebiegać, będą następne dramaty. Dla fanatyzmu Kaczyńskich to dar z nieba.

"Nieznośnie jest życ w kraju, w którym nie ma poczucia humoru, ale jeszcze
nieznośniej jest tam, gdzie poczucie humoru jest dla życia niezbędne."
(Bertold Brecht)
Obserwuj wątek
    • lauriane Re: Leszek Miller popiera kardynała Józefa Glempa 12.01.07, 12:41
      L. Kon by sie usmial z tego popierania tow. brygadzisty....
      Powiem, ze nawet stada zasmiewaja sie do lez, uderzajac sie kopytami w brzuch...
      J.C.
    • t-800 Miller klerykałem roku 12.01.07, 12:42
      www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,2141
      • haen1950 Re: Miller klerykałem roku 12.01.07, 12:48
        Przecież domyślamy się, że decyzja papieża była spowodowana chęcią ustąpienia
        głupim Kaczyńskim, czasami tak trzeba.
        Ale ciąg dalszy będzie. Młyny tej organizacji mielą powoli i dokładnie.
      • karbat Re: Miller klerykałem roku 12.01.07, 12:51
        episkopat doceni poparcie Millera
        zawsze mowilem ,ze wspolpraca komuchow i wielebnych klechow przebiegala
        ku obopolnemu zadowoleniu ,pomimo niewielkich zgrzytow w przeszlosci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka