andre_234
18.01.07, 14:45
No kto ?
Ja też brałem w tym udział (byłem członkiem pierwszej solidarności)
Ale w podręcznikach historii tego nie znajdziecie.
Już niedługo okaże się że to byli czesi i ich jedyny opozycjonista "aksamitny
Havel" Bracia czesi dbają o legendy. Zawsze dbali. Nawet jak mieli jednego
partyzanta to też mu pomnik postawili.
Natomiast MY WIELKI NARÓD, CHRYSTUS NARODÓW ŚWIATA, ORŁY, NARÓD WYBRANY, ble
ble ble. potrafimy tylko opluwać się na oczach całego świata. Deptać i
unicestwiać autorytety.
Nie mamy już nic. Zostały tylko nieprzebrane zasoby śliny i gnoju. No kogo by
tu jeszcze załatwić ?
Najlepsi w tym są ci którzy w czasach pierwszej solidarności zamiast działać
to srali w gacie ze strachu lub z powodu niemowlęcego wieku. Teraz mienią się
prawdziwymi patriotami. Blee!!! Aż miło splunąć.
To tyle, ulżyłem sobie.
Pozdrawiam.
p.s.
Aha, zainpirowała mnie do tego wątku najnowsza książka PANA RAFAŁA
"michnikowszczyzna"