palnick
25.01.07, 00:50
Słucham tej kobiety i obrzydzenie rośnie z każdym wypowiedzianym przez nią
pokretnym, bezczelnym zdaniem.
Czy Waltz nie może powiedzieć np:
"Przepraszam wszystkich, a szczególnie moich wyborców, za to, że popełniłam
błąd i nie dotrzymałam przewidzianych prawem terminów składania oświadczeń
majątkowych." Mam jednocześnie nadzieję, że spór wokół tej sprawy zostanie
wyjaśniony. Deklaruję, że poddam się każdej zgodnej z prawem decyzji. Uważam,
że za dodatkowe wybory powinno zapłacić PO, ponieważ głównym nurtem naszego
programu jest zabieganie o oszczędne państwo a podatnicy nie powinni ponosić
kosztów mojego błędu."
Gdybym to usłyszał, zagłosował bym na takiego człowieka natychmiast.
Ona woli kluczyć, bredzić, iść w zaparte do oporu - jak Wielgus w spódnicy.
Dno i brak honoru eliminujące z polityki.