xsawer
08.02.07, 14:25
że gdy nadejdzie konstytucyjny termin wyborów czy to parlamentarnych, czy też
prezydenckich, to posłowie PiS np. Kuchciński lub Gosiewski zaproponują aby w
ramach programu "tanie państwo" odłożć do czasu aż Polskę "będzie na nie
stać".
Urzędujący pan premier wystąpi z orędziem, że układ się przyczaił i pod
pozorem procedur demokratycznych chce opanować państwo i obalić najleprzy
rząd w dziejach Rzeczypospolitej. Kandydatom do prlamentu Kurski wyciągnie
dziadków biorących udział w "Wielkim Marszu" Mao TseTunga.
A wogóle to, że program dekomunizacji w Polsce jeszcze się nie zakończył i
tylko wódz "w dwójcy jedyny" jest w stanie doprowadzić Polskę do świetlanej
przyszłości!