Dodaj do ulubionych

Zginął 24 żołnierz.

11.02.07, 15:35
"Ceremonię rozpoczęła msza święta, którą celebruje Biskup Polowy Wojska
Polskiego Tadeusz Płoski, wraz z księżmi kapelanami i miejscowym duchowieństwem.

- Po kilku tygodniach znowu otrzymaliśmy smutną wiadomość. Czarny scenariusz
dopisuje kolejne dramatyczne losy - mówił w trakcie mszy biskup Płoski.

Jak powiedział, żołnierz zapłacił cenę życia, bo chciał, aby mieszkańcy Iraku
byli wolni i szczęśliwi. Chciał, aby w tym dalekim kraju zapanowało dobro i
miłość. "Piotr Nita poświęcił swoje młodociane życie dla takich właśnie
wartości" - mówił biskup.

Przypomniał, że wraz z innymi polskimi żołnierzami chciał wprowadzić pokój
tam, gdzie panuje wojna, terroryzm i zniszczenie. "

Cóż za fałsz i obłuda. Ten żołnierz nie pojechał do Iraku z własnego
widzimisię, musiał pojechać, bo nasze rządzące głąby liżą jankeskie dupska za
wszelką cenę. Temu człowiekowi bliższa była własna rodzina, niż bratobójcze
walki w Iraku. Klecha powinien się zadławić za swoje kłamstwa, a wraz z nim
kartofel, który to wszystko toleruje.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka