witek.bis
12.02.07, 14:23
Wokół Macierewicz robi się coraz ciekawiej. Borusewicz, który jeszcze dzieła
Antoniego nie czytał, nie wyklucza zwrócenia raportu do komisji. Tego samego
dnia prokuratura zawiadamia społeczeństwo, że zastanawia się nad wszczęciem
śledztwa w sprawie pogubionych papierów.