Dodaj do ulubionych

Szczygło oskarża

18.02.07, 13:02
"Lech Wałęsa odpowiada za to, że w pierwszej połowie lat 90. nie zlikwidowano
WSI.

Tako rzecze Szczygło. To bardzo poważne oskarżenie. Ale na korzyść Wałęsy
przemawia fakt, ze najprawdopodobniej został wprowadzony w błąd przez
ówczesnego prezesa NIK-u, który nie znalazł w wojskowych służbach żadnych
nieprawidłowości. Pan Szczygło powinien o tym pamiętać, bo chyba sam wtedy w
NIK-u pracował.

Fragment szczyglego życiorysu wg Wikipedii:

"Kolejne etapy jego kariery zawodowej były również związane z osobą Lecha
Kaczyńskiego: w latach 1991-1992 pracował jako specjalista ds. legislacyjnych
w kierowanym przez Kaczyńskiego Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, a po
powołaniu Kaczyńskiego na stanowisko prezesa Najwyższej Izby Kontroli w 1992
został dyrektorem gabinetu prezesa. W NIK pracował do 1995."
Obserwuj wątek
    • witek.bis Re: Szczygło oskarża 18.02.07, 13:44
      Już, już myślałem, ze Szczygło oskarżył sam siebie, a na dodatek swojego
      ukochanego Profesora, ale coś mi się nagle przypomniało. Przecież te nieboraki
      nic nie mogły znaleźć, bo wszystkie kwity poniszczyła wcześniej wredna lewacka
      wtyka, czyli niejaki Kownacki. Uff! Kamień z serca.

      "Tymczasem zamiar ubiegania się o stanowisko szefa NIK-u zgłosił Piotr Kownacki,
      dotychczasowy p.o. prezesa. Jedną z jego „zasług" jest zniszczenie 30 listopada
      1991 roku części archiwów Zespołu Obrony Narodowej i Spraw Wewnętrznych. Były to
      archiwa, których nie śmiał usunąć nawet „wojenny" prezes NIK gen. Hupałowski.
      Kandydaturę Kownackiego zgłosił poseł „Solidarności Pracy" Aleksander
      Małachowski. Czyżby znowu nasz sejm chciał się sprzeciwić przemianom?”"

      www.romaszewski.pl/podstrony/index_nik.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka