yaddo
27.02.07, 15:37
PiSiaczki od 1989 roku wmawiały wszystkim, ileż to strasznych afer było. I
jak bardzo przy tym zużyli przymiotnik: „porażające”.
Ale mnie nie przekonają, że białe jest czarne, a czarne białe.
Takich afer jak obecnie jeszcze nie było.
Oto numer jeden, afera afer.
1. Rozwiązanie WSI i upublicznienie listy agentów.
Za to staną przed Trybunałem Stanu.