piotrgdansk6
12.03.07, 21:31
Prezydent oskarża swego poprzednika o współpracę z SB
12.03.2007 19:34
Prezydent Lech Kaczyński powiedział, że wypowiedzi Lecha Wałęsy oraz
Mieczysława Wachowskiego wskazują na związki byłego prezydenta ze służbami
specjalnymi.
Te związki są - według obecnego prezydenta - tak oczywiste jak to, że po
wschodzie słońca następuje zachód.
Podczas konferencji prasowej w Gdyni dziennikarze pytali prezydenta o jego
wywiad dla tygodnika "Wprost", w którym Lech Kaczynski powiedział między
innymi, że Lech Wałęsa jako prezydent oparł się na aparacie dawnych służb
specjalnych i stał się głównym gwarantem postkomunistycznego układu sił w III
Rzeczypospolitej.
Według prezydenta dowodem na słuszność jego opinii są także wypowiedzi szefa
gabinetu prezydenta Wałęsy - Mieczysława Wachowskiego -, a także operacja
inwigilacji prawicy, której celem byli ludzie przeciwstawiający się Lechowi
Wałęsie, w szczególności Jarosław Kaczyński. Prezydent dodał, że związki
byłego prezydenta ze służbami potwierdzi także lista tajnych współpracowników
komunistycznych służb, która zostanie ogłoszona przez Instytut Pamięci Narodowej.