Gość: Maverick
IP: *.59.55.235.Dial1.Houston1.Level3.net
06.05.03, 03:04
Cimoszek mial nawet odwage nazwac to
oszustwo ryzykiem biznesowym. Przeciez ten czlowiek jest chyba niepoczytelny.
Czy on rozumie co to jest ryzyko biznesowe. Takie zjawisko ma miejsce gdy
inwestuje sie w budynki, sprzet, w ludzi a potem zmienilo sie
zapotrzebowanie, technologia lub koniunktura. Tutaj nic nie wybudowano,
pozyczki na inwestycje nie byly wyplacane fazowo, i odpowiednio do wykonanych
robot. Tych pieniedzy tez nigdy nie wyplaca sie temu co pozycza tylko tym co
wykonali poszczegolne prace i zostaja za nia wynagrodzeni. Czesc np. 10%
powinna zostac w escrow na wypadek napraw gwarancyjnych poprzez podwykonawce.
Jezeli byle komuchy to nazywaja kwalifikacjami, ktore to niby oni maja i
uzurpuja sobie aby sprawowac wladze, to ten bandytyzm i zlodziejstwo samo
mowi za siebie. Ich poziom znajomosci tego co robia rowna sie rzeczowosci
wypowiedzi Igora, kozy Juzwy i grubego.(Ci wymienioni to dyskutanci z forum
Super Expresu) Dlatego dyskutowanie z nimi nie ma zadnego sensu z tych
glupich lewusow co najwyzej mozna robic sobie jaja. Ze nikt za to nie odsynie
od wladzy Cimoszka, gdzie jest Prokurator Generalny Polski. Ci wmieszani w
ten szwindel to starzy znajomi Miller, Kwasek i Cimoszek. A ponoc Polacy ich
wybieraja poniewaz podoba sie im panstwo opiekuncze. No to macie opiekuja sie
wami, ze hej.