Dodaj do ulubionych

Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu...

21.03.07, 20:09
Czy znacie postać studenta medycyny Janka Grotkowskiego? Jeśli nie, to szybko
nadróbcie zaległości – będziecie mogli brylować na forach internetowych,
demaskując odwieczny „antypolonizm” Judajczyków.
Kim był Grotkowski? To obok Stanisława Wacławskiego (zabitego przez Żydów -
kamieniem - studenta z Wilna) jeden z „martyrów” polskich nacjonalistów
okresu międzywojennego. W jaki sposób ukrzywdzili go synowie Judy?
Ano, ten lwowski student medycyny, postanowił pewną listopadową nocą 1932
roku udać się „po paru mocnych” do żydowskiego burdelu, spragniony wdzięków
kobiecego ciała. Tam wywiązała się kłótnia z żydowskimi alfonsami, bo młody
Polak i katolik nie chciał zapłacić za skorzystanie z usługi córy Koryntu. W
wyniku sprzeczki doszło do zabójstwa chłopaka przez krewkich i także już
mocno wstawionych Żydów.
Nazajutrz Janek Grotkowski był już bohaterem Młodzieży Wszechpolskiej, stał
się jednym z symboli walki polsko-żydowskiej o dostęp do wyższych uczelni. W
każdą rocznicę śmierci chłopaka, odbywały się (aż do 1939 roku) awantury na
wyższych uczelniach, które musiały uspokajać sanacyjne władze oraz lewicująca
młodzież. Wielu żydowskich młodzieńców (także bejtarowców) musiało liczyć
siniaki na swoim ciele…
I pomyśleć, że wszystko przez jedną żydowską dziwkę…
Obserwuj wątek
    • s-k-i-n Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:12
      poszedł do Żydowskiego burdelu?
      • emerytka2006 w rzeczy samej... 21.03.07, 20:13
        s-k-i-n napisał:

        > poszedł do Żydowskiego burdelu?
        • emerytka2006 PS. Dlaczego "żydowski burdel" 21.03.07, 20:14
          ... piszesz wielką literą? :)

          Pozdrówka, Skinie...
          • s-k-i-n Re: PS. Dlaczego "żydowski burdel" 21.03.07, 20:18
            zabili go bo nie zapłacił.. jakoś mnie to nie dziwi, wszak wiadomo ze Zydzi
            obok Szkotów to są największe kutwy na swiecie (kutwy znaczy nyrole, sknery)
          • karbat Re: PS. Dlaczego "żydowski burdel" 21.03.07, 20:18
            a gdzie byl wowczas ksiadz ?? mlodzi sie naparzali a ksiadz katolicki odcinal
            kupony :o
            • s-k-i-n Re: PS. Dlaczego "żydowski burdel" 21.03.07, 20:19
              księdza wtedy nie było
    • socjalliberal I co wy na to filosemici! 21.03.07, 20:19
      Co wy na to, że okazaliście się pożytecznymi idiotami, he!?

      Biorąc pod uwagę odsetek Polaków korzystających z burdeli to wkrótce wyginiemy
      oj oj!

      A to Żydki podłe, dziwkami chcą nas wytępić!
      Najpierw te durne żółtki chciały nas załatwić obcisłymi skarpetkami, żebyśmy
      sobie stopy amputowali...*
      A teraz te Żydy!

      Bracia, Biali Polacy, do boju! Do burdeli, marsz :D!

      Oj oj oj oj... mój łeb:)


      *(c) Dzień Świra
      • ewa8a Re: I co wy na to filosemici! 21.03.07, 20:24
        socjalliberal napisał:

        > A to Żydki podłe, dziwkami chcą nas wytępić!

        Wyszła na jaw nowa okoliczność. Do tej pory mówiło się tylko o rozpijaniu
        polskiego chłopstwa.
        • s-k-i-n Re: I co wy na to filosemici! 21.03.07, 20:31
          jak widać działania Zydów wymierzone w Polaków były róznorakie i wielowątkowe
          • socjalliberal Re: I co wy na to filosemici! 21.03.07, 20:32
            Na przykład nakazanie Hitlerowi ataku na Polskę:D

            Widzieliście ten film, Hitler miał żydowskiego fryzjera, co z tego że to film i
            fikcja, to na pewno przez niego Hitler zaatakował Polskę, o tak tak!

            Żydzi mają wpływy wszędzie:D!!
            • emerytka2006 :) 24.03.07, 17:24
              Pozdrawiam, socjalliberale...
    • ewa8a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:20
      emerytka2006 napisała:

      > W każdą rocznicę śmierci chłopaka, odbywały się (aż do 1939 roku) awantury

      Czy to oznacza, że zmarł młodo ? Czy przypadkiem nie na syfilis ?
      Poza tym jestem zszokowana informacją, że istniały zydowskie burdele.
      • s-k-i-n Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:21
        dla Żyda nie jest ważne czy danadziałalnośc jest moralna czy nie.. dla niego
        najważniejsza jest kasa by intesres sie kręcił..
        • socjalliberal Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:23
          Uważaj, za tobą! Żyd!
          I z boku! I z góry! I z dołu!
          Wszędzie wokoło, Żydzi Żydzi Żydzi!!

          Aaaaaa!

          O lol... skąd tacy się
          • s-k-i-n Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:26
            problem nie lezy w ich ilości tylko w jakosci.. że pchaja sie zawszetam gdzie
            jest władza i kasa i to niezal od tego w jakim kraju mieszkają
        • ewa8a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:25
          Czyli, że ma wiele wspólnego z polskim klerem.
          • s-k-i-n Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:26
            kto? co?
            • ewa8a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:34
              Czy moralne wg ciebie jest wyłudzanie przez Rydzyka pieniędzy od staruszek lub
              wyciąganie łapy po pieniądze z budżetu biednego państwa ?
              • s-k-i-n Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:37
                gdyby Rydzol był Żydem to byłby pewnie chwalony i stawiany za wzór zaradności i
                przedsiębiorczości.. byłby tez uważany za gorliwego i wiernego realizatora
                ideii zawartych w talmudzie
                • ewa8a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:39
                  Nie odniosłeś się do drugiej części mojego postu.
                  • s-k-i-n Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:41
                    a gdzie ta druga część?
                    • ewa8a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:42
                      Cz.1 Czy moralne wg ciebie jest wyłudzanie przez Rydzyka pieniędzy od staruszek
                      lub

                      Cz.2 wyciąganie łapy po pieniądze z budżetu biednego państwa ?
                      • ewa8a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 21.03.07, 20:43
                        cz.2 odnosi się do całego kleru, nie tylko do Rydzyka.
                        • s-k-i-n Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 23.03.07, 18:36
                          Owisak robi dokładnie to samo
                          • ewa8a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 23.03.07, 19:48
                            s-k-i-n napisał:

                            > Owisak robi dokładnie to samo


                            Rozumiem, że chodzi o Owsiaka, dyżurnego chłopaka do bicia. On też coś wyłudza
                            od staruszek i z budżetu ? A z tych wyłudzonych pieniędzy kupuje sobie
                            inkubatory, prawda ?
      • emerytka2006 Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:26
        Dawno na FK nie widziana...

        ewa8a napisała:

        > Czy to oznacza, że zmarł młodo ? Czy przypadkiem nie na syfilis ?

        Doczytaj post do końca...
        • s-k-i-n pozwól ze przytocze twoje ostatnie słowa 21.03.07, 20:28
          "W wyniku sprzeczki doszło do zabójstwa chłopaka przez krewkich i także już
          mocno wstawionych Żydów".
        • ewa8a Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:29
          Wybacz, przeoczyłam.

          ,,W wyniku sprzeczki doszło do zabójstwa chłopaka przez krewkich’’
        • karbat Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:31
          pytanie czy Polak- katolik- patriota- narodowiec zwolennik kaczystow
          koalicyjnego v.premiera i ojca kacyka moze ,moglby normalnie zyc ,egzystowac
          bez Zyda ?
          • s-k-i-n Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:33
            powiem inaczej moze normalnie egzystować tylko jesli w otoczeniu nie ma Żydów
            • socjalliberal Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:35
              Mów mi więcej, biały bracie!

              Cóż więc z nimi zrobić?
              • s-k-i-n Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:37
                z kim co zrobic?
                • socjalliberal Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:39
                  No wiesz... aj waj... z tymi na Ż....
                  • s-k-i-n Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:40
                    aaa. rozumiem..... na Madagaskar ich! albo do Syjamu!
                    • socjalliberal Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:41
                      Amen bracie!

                      Kiedy, kogo, i gdzie?
                      • s-k-i-n Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:42
                        wy jesteście katolik?
                        • socjalliberal Re: Witam, Ewo8a 21.03.07, 20:43
                          Co wy, przecież to niepolska naleciałość, trzeba czcić to co dobre, nasze!
                          Świętowita!
                          • kika113 ze stręczycielstwa zrobili wielki biznes 21.03.07, 21:22
                            Tu ciekawy artykół na ten temat w Wysokich Obcasach, robiono też pogromy
                            alfonsów, tu link
                            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3859153.html
                            • kika113 Żydzi robili Żydom pogromy 21.03.07, 21:24
                              nazywane "pogromy alfonsów"
                              • kika113 Re: Żydzi robili Żydom pogromy 21.03.07, 21:25
                                serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3859153.html
                                • kika113 Re: Żydzi robili Żydom pogromy 21.03.07, 21:29
                                  Poprawny link
                                  serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3859153.html
    • emerytka2006 Grotkowski i Wacławski są fetowani na forach 23.03.07, 17:34
      ... internetowych prawicy.
      Oto co można przeczytać na portalu www.endecja.pl:
      "Zajścia na tle antysemickim powtarzały się jednak w kolejnych latach,
      przybierając niezwykle nasilony charakter na przełomie roku 1931 i 1932, kiedy
      to w wyniku tragicznych zajść w Wilnie i Lwowie śmierć poniosło dwóch polskich
      studentów: Stanisław Wacławski oraz Jan Grotkowski - członek lwowskiej
      korporacji akademickiej „Lutyko- Venedya”. Pierwszy z nich został śmiertelnie
      raniony w głowę przez Żydów płytami brukowymi w czasie wiecu studenckiego w
      Wilnie w dniu 10 listopada 1931 roku . Drugi natomiast został zasztyletowany we
      Lwowie w nocy z 26 na 27 listopada 1932 . Odpowiedzią na te wydarzenia były
      manifestacje studentów oraz powtarzające się pobicia studentów żydowskich. Do
      najpoważniejszych wystąpień doszło w dniu 11 listopada 1932 r., a więc w rok po
      śmierci Wacławskiego. Tak na ten temat pisała „Gazeta Warszawska”: „W Warszawie
      w rocznicę śmierci Wacławskiego odbyła się manifestacja młodzieży. Poprzedziła
      ją Msza Św. odprawiona w kościele Św. Anny na Krakowskim Przedmieściu. Po mszy
      pochód ponad 4 tysięcy studentów ruszył ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy
      Świat, Al. Jerozolimskie, Marszałkowską, Śniadeckich, Filtrową, do Kolonii
      Akademickiej przy ul. Grójeckiej. Studenci mieli w klapach zieloną wstążeczkę.
      Manifestacja przebiegła w spokoju i skupieniu. W Kolonii Akademickiej, w sali
      reprezentacyjnej odbył się okolicznościowy odczyt w czasie którego wznoszono
      okrzyki narodowe i antyżydowskie. W ścianę kolonii wmurowana została
      tablica „Pamięci Stanisława Wacławskiego, studenta USB, ukamienowanego w walce
      o polskość wyższych uczelni w Wilnie 10 listopada 1931 roku.”. Nagle z okien
      kolonii padły prowokacyjne okrzyki komunistów, rozrzucono także ulotki
      komunistyczne. Reakcja ze strony młodzieży narodowej była bardzo szybka.
      Wbiegli oni na miejsce, skąd padły okrzyki i dotkliwie pobili laskami
      zgromadzonych tam komunistów. Zgromadzona na Pl. Narutowicza policja
      interweniowała, rozpraszając przy użyciu armatek wodnych zgromadzoną młodzież,
      kilkadziesiąt osób poturbowano, kilkadziesiąt aresztowano (w tym także prezesa
      Bratniej Pomocy S. U. W. Zdzisława Węglińskiego)” . Podobne akcje, choć już na
      mniejszą skalę powtarzały się jeszcze w kolejnych tygodniach. W czasie ich
      trwania dochodziło do licznych bójek. Powszechne stało się także usuwanie siłą
      Żydów z sal wykładowych. Szczególnie „aktywni” okazali się w tym względzie
      studenci I roku prawa (Wydział Prawa stanowił bastion MW): „Po wyjściu z sali
      Muzeum Przemysłu i Rolnictwa (odbywały się tam zajęcia I roku prawa) studenci
      udali się w stronę dziedzińca uniwersytetu, wznosząc antysemickie okrzyki.
      Przed bramą natknęli się na grupę Żydów, których pobito dotkliwie przy użyciu
      lasek. Następnie oczyszczono pozostałe audytoria, w których ukrywali się Żydzi".

      więcej pod:
      www.endecja.pl/historia/artykul/6
      Oczywiście słowem nie wspomina się o okolicznościach śmierci Grotkowskiego, bo
      i po co...
    • emerytka2006 a propos antysemickich brewerii w II RP 23.03.07, 17:38
      Wiecie, że władze Wilna chciały wybudować na terenie cmentarza żydowskiego
      stadion sportowy?
      Sprawie ukręcił łeb marszałek Piłsudski, ale do planów wróciły... władze
      radzieckie (ciekawe, czy forumowi antysemici nadal będą twierdzić, że ZSRR
      rządziła "zydokomuna")?
      • spiskowa.teoria-praktyka.dziej Re: a propos antysemickich brewerii w II RP 23.03.07, 21:21
        emerytka2006 napisała:...czy forumowi antysemici nadal będą twierdzić, że ZSRR
        rządziła "zydokomuna")? Pytanie sugeruje przynależność respondenta - sprytne!
        _______
        Ależ skądże? Nie podjudzaj na Imperium Rosyjskie. W obozach jenieckich ZSRR,
        oficerowie polscy i żydowscy popełnili zbiorowe samobójstwo. (patrz: czerwona
        armia Erica Meinhof i jej towarzysze)

        Słowo "judzenie" podobnie jak "cyganienie" jest przejawem rasizmu, zatem winno
        być ich używanie w mediach demokratycznie ZAKAZANE.

        www.polonica.net/
    • emerytka2006 kolejny przykład "antypolonizmu" 23.03.07, 17:41
      ... to pewnie zabicie przez dwóch Żydów podpitego eksmarynarza polskiego w
      Grodnie, który chciał się włamać i wywołać burdę w szkole tańca (listopad 1935
      r.).
      Po zabiciu morjaka przez dwa dni szalał w mieście Orzeszkowej pogrom - wybijano
      szyby w domach i sklepikach żydowskich, niszczono towar, paręset Żydów pobito -
      dopiero po wkroczeniu sanacyjnej policji motłoch musiał się opanować...
      • spiskowa.teoria-praktyka.dziej Re: kolejny przykład "antypolonizmu" 23.03.07, 21:28
        emerytka2006 napisała: dopiero po wkroczeniu sanacyjnej policji motłoch musiał
        się opanować...
        ---
        Babciu, jak tak możesz pisać o klasie robotniczej? Motłoch? Poskarżę sie duchom
        Róży Luxemburg, lub Dolores Ibaruri przed najbliższym wiecem.
        Przekaż pozdrowienia dla Madrytu.
      • emerytka2006 erratum 23.03.07, 21:29
        Chodzi o czerwiec 1935 roku...
    • emerytka2006 Pamiętacie Myślenice, Częstochowę, Mińsk Maz. 23.03.07, 17:42
      ... Odrzywół, Bielsko-Białą i Przytyk?
      • kika113 To zwalasz też na Polaków? 23.03.07, 18:35
        W maju 1905 roku w Warszawie doszło do wydarzenia zwanego pogromem alfonsów.
        Żydowscy robotnicy uzbrojeni w kije, noże, a nawet rewolwery napadli na
        kawiarnię na rogu Siennej i Zielnej. Grupy mężczyzn od 200 do 400 osób przez
        trzy dni przeczesywały kamienice od Marszałkowskiej do Przyokopowej. Robotnicy
        wdzierali się do domów publicznych, mieszkań prostytutek i stręczycieli.
        Rozbito 150 mieszkań, ucierpiało 176 osób, 31 trafiło do szpitala, a pięć
        zmarło. Podobne napady miały miejsce w Lublinie i Łodzi.

        Amerykański badacz zajmujący się tą problematyką uważa, że inicjatorką
        rozprawienia się z sutenerstwem była żydowska partia socjalistyczna Bund, która
        chciała w ten sposób położyć kres powszechnemu mniemaniu, że to głównie Żydzi
        są odpowiedzialni za handel żywym towarem.

        Bertha Pappenheim......twierdziła, że źródłem potężnej fali handlu żydowskimi
        kobietami są nie tylko warunki społeczne, ale także niska pozycja kobiety w
        judaizmie.
      • s-k-i-n ja pamiętam świeżą zadymę z Wrocławia 2 dni temu 23.03.07, 18:40
        dalismy taki wpie..anarchistom jak nigdy
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=59405764
        szkoda ze tekst już zarchiwizowany..
    • ja.wars Czy to aluzja do obecnej sytuacji z bylym preziem? 23.03.07, 19:29
      • ja.wars Re: Czy to aluzja do obecnej sytuacji z bylym pre 23.03.07, 19:37
        Chodzi o te dziwke oczywiscie.
    • spiskowa.teoria-praktyka.dziej Re: Babciu było ich więcej w historii starożytnej 23.03.07, 21:05
      emerytka2006 napisała: I pomyśleć, że wszystko przez jedną żydowską dziwkę…
      ---
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59582431&v=2&s=0
      i te o których wspomina prof. J.R.Nowak.
    • l.o.r.t.e.a Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 23.03.07, 21:44
      emerytka2006 napisała:

      > I pomyśleć, że wszystko przez jedną żydowską dziwkę…

      Przeceniasz swoją matkę.
    • spiskowa.teoria-praktyka.dziej Re: Kolejny przykład żydowskiego antypolonizmu... 23.03.07, 21:44
      Babciu, nie uszła mojej uwadze interesująca lista postów:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59526231&a=59526231
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59526231&a=59526589
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59526231&a=59527864
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59526231&a=59528643
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59526231&a=59530476
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59526231&a=59533048
      Specjalnie dla ciebie na odświeżenie pamięci.
      Pozdr.
    • rydzyk_smigly Głupi był, jak to Wszechpolak. 24.03.07, 18:12
      Wystarczyło zaczekać kilka lat by darmowo pobzykać i zarobić nieco kasy. Jak
      koledzy po ideologii.

      ” Zeznanie oskarżonego Zygmunta Wiśniewskiego
      SAK 229, s. 13-14.
      Organizacja NSZ jak to mówił mój brat Edward miała zadanie mordować obywateli
      polskich narodowości żydowskiej, jaki jeszcze cel miała nie jest mi wiadome.
      Przyznaję się do tego, że brałem udział w morderstwie żydów między wsią Wysokie
      Małe a Wysokie Średnie gm. Jurkowie pow. Sandomierz. Przebieg wspomnianego
      morderstwa odbył się następująco: działo się to w 1943 roku porą letnią, ja w
      tym czasie byłem w domu i usłyszałem strzał, więc ja po tym strzale wyszedłem z
      domu i poszedłem w to miejsce i na polu gdy doszedłem do tego miejsca
      zauważyłem około 5-ciu lub 6-ciu Żydów zastrzelonych, a jedna żydówka i żyd
      stał jeszcze nie zastrzelony. W obecności mojej tej żydówce i temu żydowi
      kazali się odsunąć około 5-ciu kroków i Domagała Kazimierz z pistoletu systemu
      nie znam strzelił dwa razy do żydówki która po tych strzałach upadła na ziemię
      zastrzelona, trafiona pociskami w brzuch. Natomiast do żyda strzelił około
      4-ch razy z pistoletu Mroczek Teofil zam. Moszny gm.Jurkowice (zastrzelony w
      czasie okupacji) trafiony został dwa razy w głowę lecz żyd ten jeszcze nie
      upadł, to strzelił trzeci raz trafiając w bok, żyd wtedy osunął się na ziemię
      klękając na kolanach, dopiero za czwartym razem strzałem w brzuch upadł na
      ziemię.

      Przy strzelaniu tych żydów brał udział Szamański imię nie znam zam. Mała Wieś
      gm. Jurkowice uzbrojony w bron pistolet. Porębski Józef zam. w Grzybowie
      pow.Opatów (obecnie na terenach zachodnich) uzbrojony w broń pistolet. Brat
      cioteczny wymienionego Porębskiego Józefa imieniem Marian z Radomia
      (prawdopodobnie zmarł od wódki) uzbrojony w broń pistolet (podobny do
      Karwackiego z w w/w miejscowości) lub Karpacki, Sosnowski Franciszek zam.
      Zagorzyce gm.Jurkowice (zmarł) uzbrojony także w broń krótką. Brat mój Edward
      Wiśniewski (zabity przez partyzantów). Więcej kto był nie pamiętam, kto
      strzelał do tych żydów którzy byli zastrzeleni już gdy przyszedłem tego nie
      jest mi wiadome, bo już byli zastrzeleni tylko brali w tym udział wymienieni
      wyżej. [o..] Pozostało natomiast jeszcze nie zastrzelonych troje toj. żydówka w
      wieku lat ok. 50-ciu i jej córka lat ok. 18-cie i żyd lat około 30-tu.
      Jak mi Domagała Kazimierz oświadczył zabrakło amunicji do zastrzelenia tych
      troje żydów. Więc Domagała kazał mnie i Sosnowskiemu iść po powrozy celem
      powieszenia tychże troje żydów i obydwóch poszliśmy po powrozy do gospodarstwa
      we wsi Wysokie Małe nazwiska nie znam. Po przyniesieniu powrozów wzięliśmy tych
      troje żydów prowadząc ich w stronę Wysokie Średnie. Po doprowadzeniu ich do
      rowu nad którym rosną wierzby zatrzymaliśmy się. W tym czasie Sosnowski
      Franciszek wziął kołka którym dwa razy uderzył tą starszą żydówkę raz w kark a
      drugi raz w plecy na wskutek czego upadła na ziemię zamroczona leżąc około
      godziny jeszcze. Gdy zobaczyła jej córka upadła na kolana przed Sosnowskim
      Franciszkiem prosząc go żeby nie bił jej matki kołkiem i nie znęcał się tylko
      zabił z broni mówiąc: "Jaki piękny ten świat i ja jestem młoda i ja chcę żyć."
      Na te słowa Sosnowski mówi ja ci dam żyć i on ją w tym czasie złapał za rękę
      pociągając za sobą, ona w tym czasie zawołała daruj mi życie! a on mówi dzisiaj
      musi się z tobą skończyć! to żydówka prosząc się mówi co pan będzie chciał to
      ja panu dam a pan daruj mi życie.
      W tym czasie Sosnowski przewrócił ja, ściągnął z niej sukienkę całkowicie
      pozostawiając ją jedynie w koszuli i zaczął ją gwałcić. Żydówka ta nie broniła
      się mu w toku gwałcenia ponieważ liczyła, że tym ocali sobie życie, Po
      zgwałceniu przyprowadził ją do drzewa to jest do tej wierzby gdzie byliśmy
      wszyscy i zarzucił powróz na drzewo, ja podniosłem za nogi gdyż pętlica nie
      sięgała, a Sosnowski w tym momencie założył pętlicę ja puściłem i ona zawisła
      nie dostając nogami do ziemi i w ten sposób po upływie około 1,5 godziny od
      chwili powieszenia zakończyła życie. Ja po zastrzelonej Żydówce od Domagały
      dostałem krótkie palto w którym w kołnierzu w domu znalazłem 110 dolarów, oraz
      dostałem 10 dolarów od Domagały które były własnością zamordowanych, natomiast
      Domagała pozabierał także odzież po zamordowanych i Sosnowski. Wszyscy
      zamordowani zostali ograbieni przez nas z odzieży a pozostali tylko w
      bieliźnie.”


      www.zagladazydow.org/1/zaglada1-skibinskapetelewicz-abstrakt(pl).htm
      • emerytka2006 Dzięki Ci za tę relację, Rydzyku! 24.03.07, 18:25
        Pozdrawiam...
        Mnie apetyt przeszedł już po przeczytaniu pamiętników Czerniakowa...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=59607650
        • rydzyk_smigly Cnotliwy służbista. 24.03.07, 18:50
          źródła j.w.

          Zeznanie podejrzanego Macieja Krasuskiego, funkcjonariusza granatowej policji w
          Sancygniowie, powiat Pinczów. [SOK 98, s. 6-7J]

          Przyznaję się do winy, że w 1942 względnie w 1943 w lesie Sancygnowskim
          zastrzeliłem jednego Żyda na podstawie piśmiennego wyroku komendanta Policji
          Państwowej Ignacego Łagnowskiego, że w roku 1943 w polu położonym w terenie gm.
          Sancygnów strzelałem z rozkazu Łagnowskiego do dwoje ukrywających się Żydów,
          strzelał Łagnowski, Farski oraz ja. Żydzi zostali zabici [...] [inni Żydzi
          zostali doprowadzeni przez ludność miejscową do komisariatu, na Żydów
          ukrywających się w polu doniósł sołtys Niewotrowis bezpośrednio Łaganowskiemu.
          Dalej, że w 1943r, daty nie pamiętam byłem świadkiem jak kandydat policyjny
          Mieczysław Złotnik zastrzelił Żydówkę wraz z kilkuletnią córką. [...] W czasie
          pełnienia wspomnianej służby [1940-43 r.] brałem czynny udział w łapankach na
          Żydów, których doprowadzałem do łącznej dyspozycji kierownika komisariatu
          Łagnowskiego Ignacego [...J. W roku 1943 [...] zostali doprowadzeni do w/w
          komisariatu kilku Żydów przez ludność miejscową, na skutek czego komendant
          posterunku Łagnowski wydał mi polecenie abym wraz z Pawlikiem zam. również w
          Sancygniowie zabrał z sobą dwóch Żydów, których nazwisk nie znam, do lasu,
          gdzie miałem jednego z nich zastrzelić. Stosownie do rozkazu komendanta ja wraz
          z moim kolegą udaliśmy się do lasu gdzie postawiliśmy na skraju lasu dwóch
          Żydów. Zaznaczam iż ja zabrałem jednego z osobników narodowości żydowskiej
          udając się z nim w głąb lasu, gdzie rozkazałem mu stanąć, poczem oddaliłem się
          od niego mniej więcej ok. 20 metrów oddając przy tem strzał z karabinu w plecy.
          Zaznaczam iż po oddaniu strzału oddaliłem się do posterunku, gdzie w
          międzyczasie zjawiła się ludność miejscowa, która zdjąwszy z zabitego odzież
          pochowała go w lesie [... ]. Po przyjściu na komisariat ja z Pawlickim
          zgłosiliśmy meldunek komendantowi iż rozkaz został wykonany i osobnicy ci
          zostali zabici.
          • janbezziemi Dobrze przypominac! 24.03.07, 18:54
            Dobrze, ze "emerytka" takie sprawy przypomina. W bibliotece przeglądalem
            ostatnio prawicową prase przedwojenną. Włos sie jezy na glowie. Nie chcę takiej
            Rzeczypospolitej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka