wlodzimierz.ilicz
23.03.07, 22:35
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4010364.html
Miłośnicy pederastii i lesbijstwa piszą m. in.
"Nazywanie homoseksualizmu zboczeniem to mowa nienawiści"
A więc zwykła diagnoza staje się w ich pojęciu "mową nienawiści"?
Czy ci ludzie już kompletnie poszaleli aby tak starać się zakłamywać zwykly
stan chorobowy? Nowomowa z książki "1984" to mały pikuś w porównaniu ze
stanem umysłu tych 800.
Jak można komuś pomóc jeżeli nie postawi się prawidłowej diagnozy?
To paranoiczny kult choroby ponad zdrowiem. Kompletna aberracja i odwrócenie
pojęć.
Jak to powiedział Lech K. "Żadne krzyki, żadne płacze nie przekonają nas, że
czarne jest czarne a białe jest białe".
Jak widać zawsze będzie on miał co najmniej 800 zwolenników.