haen1950
11.04.07, 06:34
Szykuje się rewolucja w rządzie. "Premier Jarosław Kaczyński myśli o
powołaniu gabinetu fachowców, bez ministrów-polityków i przywódców partii" -
pisze "Rzeczpospolita". A to oznacza, że z rządu odeszliby m.in. Andrzej
Lepper, Roman Giertych, a nawet sam premier Kaczyński, którego zastąpiłby
Zbigniew Ziobro.
"Rekonstrukcja rządu pozwoliłaby na bezbolesne usunięcie nie dających sobie
rady ministrów" - uważa "Rzeczpospolita". A wszytko po to, by PiS nie traciło
już poparcia w sondażach. "Sam premier odzyskałby też pełną kontrolę nad
partią i klubem poselskim" - pisze dziennik."
Kaczor już od dawna narzeka na tę robotę, nie tak miało być. Ponieważ to jest
patentowany leń, to sprawę należy potraktować poważnie.