Dodaj do ulubionych

Złotoryja opłakuje.

02.05.07, 10:10
Płaczę też.Tam się urodziłem i długo mieszkałem.
Wyrazy współczucia dla wszystkich.
Też dla tych młodych, którzy pewnie nie wierzyli, że tak łatwo można zabić.

Henia, trzymaj się.

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4102346.html
Obserwuj wątek
    • torpeda.wulkaniczna Hej, Złotoryjanie, 02.05.07, 10:19
      lub mający tam przyjaciół: a to płukaczy złota, a to odlewników dymarkowych.

      Czy też wariatów z Towarzystwa Przyjaciół Nauk o Ziemi, wraz z jego zakręcona
      prezeską Joanną.

      Bądźcie z nami, zwłaszcza dziś.
      To wielka tragedia dla niewielkiego, urokliwego miasta.

    • czapka-niewidka Re: Złotoryja opłakuje. 02.05.07, 10:24
      Wspolczucia...
      • torpeda.wulkaniczna Re: Złotoryja opłakuje. 02.05.07, 10:30
        Dzięki.
        Mam syna w wieku morderców. Wiem, jak pokrętne bywają myśli w tym wieku, a
        rozumu za mało, żeby ocenić konsekwencje.

        Nie usprawiedliwiam. Jeśli udawali, że szukają ofiary, jeśli współczuli bliskim
        to mogą być - już w tym wieku - bardzo trudni do tzw. przywrócenia ich
        społeczeństwu.

        Sąd niech osądzi.
    • torpeda.wulkaniczna Można się było spodziewać. 02.05.07, 11:15
      Samozastrzelona Blida, jej tępawy ( albo cwaniakowaty) małżonek to jest temat.

      Zamordowany przez rówieśników nastolatek to ten sam ciężar gatunkowy, co górnik
      tracący życie.

      Jak nie ma kilkunastu/kilkudziesięciu ofiar - nie ma medialnej sprawy.
      Ale może być też jedna - byle boski Tadeo,prawdziwy Ślązak Kutz i inni
      ukradkiem spogladający, co się na mszy żałobnej w kościele czyni mogli sie
      wyzewnętrznić.

      Żyjemy aby dla polityków i mediów?

      • woda.woda Re: Można się było spodziewać. 02.05.07, 11:17
        Czego oczekujesz od tego wątku?

        Zginął chłopiec i nie należy robić z tego sensacji.
        • torpeda.wulkaniczna Oczekiwałem internetowych przyjaciół. 02.05.07, 11:33
          Ciebie akurat nie.
          Ja nie robię sensacji.
          Nie należy jednak takich spraw nagłaśniać? ( Dziękuję, GW)

          Skoro można klepać do znudzenia o sznurówkach, Mamrotobulgotach, świętej
          Blidzie?
          O Giertychu paskudzącym polską szkołę?

          To pytania trochę inne niż - jak wnioskuję z dotychczasowego przeglądania FK-
          Twoje pole polemik.

          Sensację można zrobić, jak np. rabin obsikan bezrannie będzie?

          Odpowiadasz na :
          woda.woda napisała:

          > Czego oczekujesz od tego wątku?
          >
          > Zginął chłopiec i nie należy robić z tego sensacji.


          • woda.woda Re: Oczekiwałem internetowych przyjaciół. 02.05.07, 11:35
            Niewiele, jak widać, wiesz o moim "polu polemik". Natomiast nie sądzę, wby FK
            było odpowiednim miejscem do roztrząsania smierci tego chłopca.
            • torpeda.wulkaniczna Re: Oczekiwałem internetowych przyjaciół. 02.05.07, 11:43
              I chyba nie chcę wiedzieć.

              O ile pamietam, zwiewasz, jak dochodzi się w dyskusji do jasnego samookreślenia
              własnej postawy.
              Ktoś rozstrząsa tą śmierć?

              Chciałem tylko odzewu ludzi, których to wzruszy. A nie będą mogli być na
              pogrzebie.
              Chciałem zapalić świeczkę także w imieniu ludzi nieznajomych, którzy tego by
              chcieli.

              I tyle.
              Wodo.
              • woda.woda Rozumiem. 02.05.07, 11:45
                > Chciałem tylko odzewu ludzi, których to wzruszy. A nie będą mogli być na
                > pogrzebie.


                Mogę tylko wyrazić wyrazy wspólczucia rodzinie chłopca.
                • torpeda.wulkaniczna Re: Rozumiem. 02.05.07, 11:49
                  Dzięki.

                  Będę pamiętał o Twoich słowach , zapalając z synami lampiony. Jeden będzie od
                  Ciebie.
                  Rodziców chłopca nie znam - i może to lepiej.

                  Dzięki, Wodo.
                  • woda.woda Re: Rozumiem. 02.05.07, 11:51
                    Wybacz, jeśli nie zrozumiałam twoich intencji.
                    • torpeda.wulkaniczna Kłóćmy się o wszystko, 02.05.07, 12:01
                      gdzieś jednak kiedyś wspólnie się spotkamy. W zgodzie na wieczność.

                      W dyskusjach/wyrażaniu myśli/emocji nie zawsze udaje się być klarownym.
                      Mnie - nawet w moim własnym życiu.

                      Nie mam Ci nic do wybaczania. Nie zrobiłaś mi/moim bliskim nic złego.

                      Pozdrowienia
                      Torpeda

                      Odpowiadasz na :
                      woda.woda napisała:

                      > Wybacz, jeśli nie zrozumiałam twoich intencji.


            • dziad_na_baby Zatkaj uszy Torpedo, bo zaklnę teraz/ 02.05.07, 16:58
              "FK
              > było odpowiednim miejscem do roztrząsania smierci tego chłopca."

              śmierci na skutek morderstwa????

              To jest kuriozum

              bo samobójstwo ze "szpalt" forum nie schodzi.

              Nie jesteśmy równi wobec śmierci? w oczach Boga?
              • szpony_wrony Re: Zatkaj uszy Torpedo, bo zaklnę teraz/ 02.05.07, 17:06
                Raczej jestem twarda.
                Na chwilę stałam się sentymentalna,
                dopóki co powyżej nie przeczytałam.
                Znowu stałam się twarda.
          • lolitka.w.trabancie Internet doskonale obnaża ilu na świecie chodzi 02.05.07, 11:46
            ludzi wrażliwych i życzliwych a ilu załganych kołtuniarzy, którzy leją łzy na
            pokaz, pod publikę.

            To nie miejsce na szukanie przyjaciół Panie Torpeda. Niestety.
            • torpeda.wulkaniczna Re: Internet doskonale obnaża ilu na świecie chod 02.05.07, 11:54
              Może nie jest tak źle, Pani Trabantowa.
              Długo czytywałem FK, zanim się włączyłem.

              Wiem, że jest wielu takich, którzy tylko czytają. I nie mają potrzeby się
              włączać w dyskurs.
              To tacy niemi przyjaciele, Pani Trabantowa. Mamy takich, mocno w to wierzę.

              A teraz zbieram się na tę smutną uroczystość.
              Płomyk od Pani zapłonie również.

              Pozdrawiam
              Torpeda
            • caria-caria Re: ale...ale...ale.... 02.05.07, 15:46
              mój dziadek był turkiem i powtarzał mi dość częst jak byłam mała.
              Kto szuka przyjaciela bez wad,zostaje sam bez przyjaciół
              /przepraszam ale tak mi przyszło do głowy/
    • a-siek Brak słów na komentarz 02.05.07, 11:25
      :(((
    • bu2m Re: Złotoryja opłakuje. 02.05.07, 11:53
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=42648
      • torpeda.wulkaniczna bu2m, 02.05.07, 12:48
        nie daję rady otworzyć.
        Podaj "normalne" namiary.
        • roterupel Zakończ ten cyrk mężczyzno od siedmiu boleści! 02.05.07, 13:17
          • torpeda.wulkaniczna Ty, Roterüpel, 02.05.07, 15:28
            twardzielu od siedmiu mocy.

            Nie zaszczycaj swoją obecnościa moich wątków.
            Za błyskotliwy jesteś, więc jako zawistny człek - po prostu Cię nie lubię.
            • roterupel Nie jestem twardzielem. Nie jestem też histeryczką 02.05.07, 17:12
              "Twoje" wątki nie są Twoje. Na forum nie moze działać prawo wynikające z
              własności autorskiej.
              Co do lubienia to POSTASRAJ się mnie polubic. Zyskasz na tym.Wyszlachetniejesz i
              klasy nabierzesz.
              • torpeda.wulkaniczna Roterüpel, 03.05.07, 18:04
                nie obiecuję, że się POSTASRAM. A nauki klasowej od Ciebie nie potrzebuję.
                Więc się odczep, czytuj nadal Ksenofonta czy innego klasyka. Tęgi jesteś, więc
                chyba czynisz to w oryginale.
                Powodzenia, klasyku.

                Odpowiadasz na :
                roterupel napisał:

                > "Twoje" wątki nie są Twoje. Na forum nie moze działać prawo wynikające z
                > własności autorskiej.
                > Co do lubienia to POSTASRAJ się mnie polubic. Zyskasz na
                tym.Wyszlachetniejesz
                > i
                > klasy nabierzesz.

            • rodzynka.sardynka Re: Ty, Roterüpel, 02.05.07, 17:19
              Torpedo, gdy wrócisz do wątku????
              powiesz mi kto to ten Roterupel?
              • torpeda.wulkaniczna Sardynko, 03.05.07, 19:00
                niech Ci sam powie.
                Ostrzegam - ma się za emanację kultury śródziemnomorskiej, czytuje Neona,
                Ksenona i Radona(w oryginale !), pewnie zna też languages i języki.

                Ma piękna definicję OCZYWISTEGO KŁAMSTWA. Otóż jest to np. zdanie:
                "Woda jest cieczą".
                Czyż gość nie jest genialny? Umysł bardzo uwolniony. Oj, bardzo.

                Ma mnie za ciapciaka, więc go znielubiłem.

                Gdzie jesteś? Miałaś mi zaśpiewać!
                • torpeda.wulkaniczna Re: Sardynko, 04.05.07, 09:20
                  no i gdzie jesteś?
                  • rodzynka.sardynka Re: Sardynko, 05.05.07, 08:19
                    Śmiało opaskę mogłabym zawiązać na oczy
                    i wiedziona Twoim głosem,
                    przez pole minowe kroczyć.
                    Synonimem przyjaciela zawsze będzie dla mnie Torpeda.
                    • rodzynka.sardynka Re: Sardynko, 05.05.07, 12:45
                      A jaką przyjaźń ma moć?

                      Gotowa jestem bez zawleczki granat
                      (gdybyś tylko chciał)
                      potrzymać w ręce przez całą noc.

                      ps
                      nie będzie mnie przez jakiś czas :(
                      • torpeda.wulkaniczna Sardynko, 06.05.07, 09:36
                        dzięki za słowa milutkie.
                        Ciepło się robi w ogóle ptasioradośnie.
                        Granatu nie dzierż, materiał z zawleczek ulega czasem zmęczeniu :)

                        Odbierz pocztę na Twojej skrzynce w GW
                        • dziad_na_baby Re: Sardynko, 07.05.07, 15:19
                          "Nie można połączyć się z serwerem pocztowym - PRZEPRASZAMY"

                          Co się dzieje, ileś tam razy się logowałem.

                          Hasła swoje znamy:
                          Jak nie drzwiami, to może oknem siem dostaniem i dobrze, że skopiowałem :)

                          Siedzę już nad tym listem drugi dzień,
                          i ile to jeszcze potrwa, Bóg jeden wie.
                          Dostałem sms od Karol, by do Was skreślić słów parę.
                          W Jej rodzinie same AGHamy, (ciotki), jak je uniwersytutki nazywały.
                          Karol wybrała się do brata, mnie zostawiła na czatach.
                          A mnie ciągnie wysoko, hań,
                          (dla Karol krawężnik, to już zbyt wysoka grań.)
                          Nie dobralim się w tym.
                          Ona Wasz list czytała, i że tako z niej kaleka, mało się nie popłakała.
                          Tak mi pisała.
                          Ja nie skończył żadnych szkół, ze wszystkich mnie wywolali.
                          Ale jo wiem. Jo mam talent.
                          Jeno nie aż taki Markowy.
                          Nie o metkę tu chodzi, a o brata Karol.
                          Ona ma na jego punkcie świra.
                          I jak przy nim jest, to dla nikogo już Jej ni ma.
                          Jo Was podziwiam chopy. Ale jo bym nie brał do kucia kilofy.
                          Jo bym „szedł” po Skrajną Turnię od Krzyżnego
                          i nie trzebaby mi było nicego innego.

                          Namiary identyfikacyjne z listu wykasowałem.
                          marekmarekster@gmail.com
        • logo.vlad Może w zastępstwie bu2m wkleję: 02.05.07, 13:22
          "Po podwórkowym meczu pokłócili się o piłkę. Rozeszli się w złości, ale 14-
          latek wrócił. Wyjął nóż i wbił go w młodszego o rok kolegę. Pomoc lekarzy nic
          nie dała. 13-latek z gminy Wilczęta koło Braniewa (woj. warmińsko-mazurskie)
          zmarł."

          Q..., co za czasy. Jeszcze te 10-15 lat temu, jak sam byłem szczyl licealny,
          takie rzeczy były wręcz niewyobrażalne. Nie wiem nawet, czy to coraz więcej
          agresji, czy coraz mniej wyobraźni, czy może jedno i drugie.
          Tak czy inaczej - świeczki dla ofiar.

          ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] [']
          • roterupel Swieczki niczego nie zmienią. Trzeba w mediach 02.05.07, 13:29
            oraz grach komputerowych wyeleminować bezmyślną przemoc i bezmyślną rywalizację
            o uznanie własnych racji.
          • torpeda.wulkaniczna Re: Może w zastępstwie bu2m wkleję: 02.05.07, 15:24
            Dzieki, Logo.vlad.

            Płomyk od Ciebie jest też.
            • off_nick Re: Może w zastępstwie bu2m wkleję: 02.05.07, 15:45
              witam,
              ode mnie też

              tiny.pl/dpqh
    • dziad_na_baby Powtórzę: z Torpedą łączę się w żalu wobec Jego 02.05.07, 16:51
      przyjaciół.
      Długo moje posty docierają.
    • dziad_na_baby Wybacz Torpedo, 02.05.07, 16:53
      że od rana na przyjaciół czekałeś.
      • danus01 Re: Wybacz Torpedo, 02.05.07, 17:30
        dziad_na_baby napisał:

        > że od rana na przyjaciół czekałeś.

        mi pokazuje godz.21.58
        ale takie chwilowe 'zmylki' godzin wyskakuja mi czasami na monitorze.
        nie o tym jednak chcialam...
        Torpeda oczekuje od forumowiczow...
        wspolczucie owszem
        ale czy tylko dla ofiary i jego matki?
        a co z matkami tych mlodocianych zabojcow?
        im nie wspolczuc?
        moze nawet bardziej,bo bandytow wychowaly
        moze wolalyby aby teraz,w tym dniu to ich synow chowali wszyscy w zalu i
        wspolczuciu?
        wybacz Torpedo,
        bardzo wspolczuje matce i temu 17 lalatkowi,ktorego ostatnie godziny zycia...
        ale o czym tu dyskutowac?
        w jednej z informacji slyszalam,ze szkola do ktorej uczeszczali ci chlopcy
        miala w programie specjalne zajecia...jakies gry wojskowe?
        bieganie po lesie z atrapami karabinow,umundurowani...
        jesli takie gdr proponuje sie 17-latkom bez kontroli doroslych i bez
        sprawdzania skutkow psychologicznych tych 'zabaw' w zabijanie....
        przeciez mieszkancy zlotoryi musieli o tym wiedziec.
    • rodzynka.sardynka We wszystkich moich nicka masz wiernego 02.05.07, 17:02
      przyjaciela.
      A więc masz ich wiele.
    • rodzynka.sardynka Piękny był 02.05.07, 17:12
      youtube.com/watch?v=oIMxNLl8RNs&mode=related&search
    • dziad_na_baby Torpedo, 02.05.07, 17:25
      śmierć Barbary cała Polska opłakuje.
      I nikt się nie wstydzi łzy ocierać.
      I mężczyźni babami płaczkami się stają.
      I przeklinają. I winę Kaczkom zarzucają.

      A w Złotoryji tylko m o r d e r s t w o.
      I Tobie nie wolno słowa na ten temat rzec?
      Mogę sobie krzyknąć?
      z ......... precz!!!
      • danus01 Re: _na baby 02.05.07, 17:37
        dziad_na_baby napisał:

        > śmierć Barbary cała Polska opłakuje.
        > I nikt się nie wstydzi łzy ocierać.

        z ta cala Polska to nie przesadzaj
        poczytaj co niektore watki i posty

        > A w Złotoryji tylko m o r d e r s t w o.
        > I Tobie nie wolno słowa na ten temat rzec?
        > Mogę sobie krzyknąć?
        > z ......... precz!!!

        rzec mozna bylo
        problem sie pojawil,ze odzew u forumowiczow okazal sie ...niewspolmierny do
        zalu Torpedy i mieszkancow Zlotoryi

        a ile tu bylo watkow na temat morderstwa 2 letniej dziewczynki przez jej ojca?
        sa morderstwa 'lokalne' i sa smierci 'krajowe'.
        moze indywidualnie nam sie to nie podobac,ale taki jest juz swiat/kraj
        • dziad_na_baby Re: _na baby 02.05.07, 17:47
          Po ziemi bez potknięcia się stąpasz.

          A jak ja będę miał osobisty problem, banalny, aż do bólu lokalny, bo w mym sercu
          tylko istniejący, i na forum zapytam, mogę pogadać, znajdzie się kto?
          No?? co??
          • danus01 Re: _na baby 02.05.07, 18:30
            dziad_na_baby napisał:

            > A jak ja będę miał osobisty problem, banalny, aż do bólu lokalny, bo w mym
            serc
            > u
            > tylko istniejący, i na forum zapytam, mogę pogadać, znajdzie się kto?
            > No?? co??

            mozesz liczyc na moja empatie...w moim sercu
            a slowa?
            pisane tu publicznie?
            przeszlam juz ten etap na forum....
            wole kamienie na mojej drodze omijac
            ot,moc doswiadczenia...
            • dziad_na_baby Re: _na baby 02.05.07, 18:37
              To żałuję, że mnie przy Tobie nie było.
              Umiałbym się przeciwstawić.
              Ale nie z każdym warto gadać.
              Jeno cudza sprawa to, czy cichcem lub szyderczo słucha.
              W konfesjonale tylko szepcze się do ucha.
              • danus01 Re: _na baby 02.05.07, 18:41
                dziad_na_baby napisał:

                > To żałuję, że mnie przy Tobie nie było.
                > Umiałbym się przeciwstawić.
                > Ale nie z każdym warto gadać.
                > Jeno cudza sprawa to, czy cichcem lub szyderczo słucha.
                > W konfesjonale tylko szepcze się do ucha.

                ladne i...pocieszajace
          • danus01 Re: _na baby 02.05.07, 18:39
            dziad_na_baby napisał:

            > Po ziemi bez potknięcia się stąpasz.
            >

            tu jest poletko wirtualne
            a w realu...
            twoje najszersze nawet 'wirtualne' wspolczucie nie jest w mocy usunac choc
            jednego kamienia na mojej drodze
            jeden/niejeden probowal...
    • manny_ramirez Re: Złotoryja opłakuje. 02.05.07, 18:38
      Wspolczucia Torpedo.
    • dziad_na_baby Kupiłem se płytkę na temat 07.05.07, 19:48
      zacytuję Ci krótki z niej „poemat”

      A jednak znikł
      Tradycyjnie zwiał i znikł
      Kawy już nie dopił
      Jak jakiś patofil
      ..................
      :)

      Lech Janerka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka