krzyhacz
10.05.07, 19:40
Czy ktoś (autorzy pomysłu) podejmuje jakieś kroki celem założenia
stowarzyszenia? Jak już wynikło z, którejś dyskusji, przydałoby się ono, by w
czasie ewentualnej kampanii referendalnej mieć dostęp do publicznej telewizji
i radia. A po drugie niektórzy mogą nie chcieć podpisywać się, łącznie z
adresem i Peselem, gdy nie wiadomo w czyje ręce te dane trafią. Istnienie
legalnego stowarzyszenia mogło by te wątpliwości rozwiać, lub chociaż zmniejszyć.