losadamos661
31.05.07, 09:51
Nikomu jakos to nie przeszkadza, że pan minister operowany jest natychmiast
po wykryciu nowotworu, a każdy z nas, czekałby miesiacami na termin operacji,
nie mowiac już, że na termin takich badań czekalibysmy jeszcze dłużej. Moja
matka, na tomografie kontrolna glowy, po usunieciu nowotworu musi czekaś do
października. No oczywiście widze tu już posty, tych wszechwiedzących, którzy
uważaja że dogoniliśmy cywilizowany swiat, że u nas już wszystko europejskie,
a mój post wysyłam z ostatniej pipidówy. Niestety nie, mama była operowana w
Gdyni, czyli w jednym z najwiekszych miast tego radiomaryjnego zadupia
europy.