Prezydenckie konsultacje

10.06.03, 18:41
Wiele osób sobie dużo obiecywało po szumnie zapowiadanych poreferendalnych
konsultacjach prezydenta Kwaśniewskiego. Dwa dni chłopina przegadał z
liderami najważniejszych partii. I co? Są już efekty. Pan
prezydent "wysłuchał wielu krytycznych uwag o działaniach rządu i prezesa
Rady Ministrów, które przekaże premierowi. "Mam nadzieję, że wykaże
wrażliwość na głosy, które płyną z zewnątrz" - dodał. Prezydent wyraził
przekonanie, że konsultacje będą wzmacniały działania pozytywne i eliminowały
słabości." ale "Decyzja o kształcie rządu jest w rękach SLD"

Jak zwykle w przypadku prezydenta - z dużej chmury mały deszcz. Wychodzi na
to, że prezydent spędził dwa dni na bawieniu się w głuchy telefon i zbieraniu
opinii o rządzie i Millerze, tylko po to, żeby je przekazać premierowi.
Fajnie, tylko po co to wszystko?
    • indris Prezydenckie konsultacje - po co ? 10.06.03, 18:53
      Przecież wystarczy przeczytać Konstytucję, żeby wiedzieć, że prezydent w
      sprawie składu rządu nie może teraz dokładnie NIC. A Kwas Konstytucję nie tylko
      czytał, ale i pisał, więc też to wie.
      Ale jeżeli Millerowi wotum zaufania nie wypali to Kwas ma jakieś materiały.
      Podobnie na przyszły rak, jeżeli Sejm nie uchwali budżetu, co już jest bardzo
      możliwe.
      A efektem doraźnym jest pokazanie, że istnieje takie coś co się nazywa Unia
      Wolności. Chociaż zaliczanie jej do "najważniejszych partii" wygląda nieco
      humorystycznie.
      • kataryna.kataryna Re: Prezydenckie konsultacje - po co ? 10.06.03, 19:01
        indris napisał:

        > Przecież wystarczy przeczytać Konstytucję, żeby wiedzieć, że prezydent w
        > sprawie składu rządu nie może teraz dokładnie NIC. A Kwas Konstytucję nie
        tylko
        >
        > czytał, ale i pisał, więc też to wie.


        Nie zgadzam się, Konstytucja daje mu więcej możliwości niż nieformalne
        konsultacje, gdyby naprawdę chciał zmiany w rządzie i odsunięcia Millera, na
        przykład orędzie do Sejmu przed wotum zaufania dla Millera czy postawienie
        sprawy na Radzie Gabinetowej. Ale Kwaśniewski, w sposób dla siebie
        charakterystyczny, zrobił dużo szumu wokół czegoś co tak naprawdę nie wiadomo
        czemu miało służyć, bo jeśli Miller chciałby wysłuchać głosu innych partii to
        mógłby je sam zapytać. Nie wiem po co się w to wmieszał prezydent, zwłaszcza
        jak się weźmie pod uwagę napięte ostatnio stosunki między panami (o ile to nie
        jest gra pozorów).


        > Ale jeżeli Millerowi wotum zaufania nie wypali to Kwas ma jakieś materiały.
        > Podobnie na przyszły rak, jeżeli Sejm nie uchwali budżetu, co już jest bardzo
        > możliwe.


        Jakie materiały? Na Millera?


        > A efektem doraźnym jest pokazanie, że istnieje takie coś co się nazywa Unia
        > Wolności. Chociaż zaliczanie jej do "najważniejszych partii" wygląda nieco
        > humorystycznie.


        Tak, sama zawahałam się przed takim określeniem spodziewając się takiego
        komentarza :)
      • kunce Re: Prezydenckie konsultacje - po co ? 10.06.03, 23:42
        indris napisał:

        > A efektem doraźnym jest pokazanie, że istnieje takie coś co się nazywa Unia
        > Wolności.

        i to ta partia juz 4 lata temu przygotowała wprowadzenie podatku liniowego.

        Jednoczesnie doraźnym efektem - jak to nazywasz - jest pokazanie, że nie
        istnieje takie coś co sie nazywa Unia Polityki Realnej.
        Bo pajacowac i zjaść własny PIT potrafi każdy głupi.
    • Gość: MACIEJ Re: Prezydenckie konsultacje IP: *.ny325.east.verizon.net 10.06.03, 18:54
      kataryna.kataryna napisała:

      > Wiele osób sobie dużo obiecywało po szumnie zapowiadanych poreferendalnych
      > konsultacjach prezydenta Kwaśniewskiego. Dwa dni chłopina przegadał z
      > liderami najważniejszych partii. I co? Są już efekty. Pan
      > prezydent "wysłuchał wielu krytycznych uwag o działaniach rządu i prezesa
      > Rady Ministrów, które przekaże premierowi. "Mam nadzieję, że wykaże
      > wrażliwość na głosy, które płyną z zewnątrz" - dodał. Prezydent wyraził
      > przekonanie, że konsultacje będą wzmacniały działania pozytywne i eliminowały
      > słabości." ale "Decyzja o kształcie rządu jest w rękach SLD"
      >
      > Jak zwykle w przypadku prezydenta - z dużej chmury mały deszcz. Wychodzi na
      > to, że prezydent spędził dwa dni na bawieniu się w głuchy telefon i zbieraniu
      > opinii o rządzie i Millerze, tylko po to, żeby je przekazać premierowi.
      > Fajnie, tylko po co to wszystko?

      No tak.
      Oxford to nie jest,to moze to drugie na o.......
      • Gość: MACIEJ Re: Prezydenckie konsultacje IP: *.ny325.east.verizon.net 10.06.03, 21:32
        Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Wiele osób sobie dużo obiecywało po szumnie zapowiadanych poreferendalnych
        >
        > > konsultacjach prezydenta Kwaśniewskiego. Dwa dni chłopina przegadał z
        > > liderami najważniejszych partii. I co? Są już efekty. Pan
        > > prezydent "wysłuchał wielu krytycznych uwag o działaniach rządu i prezesa
        > > Rady Ministrów, które przekaże premierowi. "Mam nadzieję, że wykaże
        > > wrażliwość na głosy, które płyną z zewnątrz" - dodał. Prezydent wyraził
        > > przekonanie, że konsultacje będą wzmacniały działania pozytywne i eliminow
        > ały
        > > słabości." ale "Decyzja o kształcie rządu jest w rękach SLD"
        > >
        > > Jak zwykle w przypadku prezydenta - z dużej chmury mały deszcz. Wychodzi n
        > a
        > > to, że prezydent spędził dwa dni na bawieniu się w głuchy telefon i zbiera
        > niu
        > > opinii o rządzie i Millerze, tylko po to, żeby je przekazać premierowi.
        > > Fajnie, tylko po co to wszystko?
        >
        > No tak.
        > Oxford to nie jest,to moze to drugie na o.......

        Widze,ze kataryna sie obrazila,a ja przeciez komentowalem"konsultacje
        prezydenta Kwasniewskiego".
        • kataryna.kataryna Re: Prezydenckie konsultacje 10.06.03, 21:36
          Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

          > Gość portalu: MACIEJ napisał(a):
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Wiele osób sobie dużo obiecywało po szumnie zapowiadanych poreferenda
          > lnych
          > >
          > > > konsultacjach prezydenta Kwaśniewskiego. Dwa dni chłopina przegadał z
          >
          > > > liderami najważniejszych partii. I co? Są już efekty. Pan
          > > > prezydent "wysłuchał wielu krytycznych uwag o działaniach rządu i pre
          > zesa
          > > > Rady Ministrów, które przekaże premierowi. "Mam nadzieję, że wykaże
          > > > wrażliwość na głosy, które płyną z zewnątrz" - dodał. Prezydent wyraz
          > ił
          > > > przekonanie, że konsultacje będą wzmacniały działania pozytywne i eli
          > minow
          > > ały
          > > > słabości." ale "Decyzja o kształcie rządu jest w rękach SLD"
          > > >
          > > > Jak zwykle w przypadku prezydenta - z dużej chmury mały deszcz. Wycho
          > dzi n
          > > a
          > > > to, że prezydent spędził dwa dni na bawieniu się w głuchy telefon i z
          > biera
          > > niu
          > > > opinii o rządzie i Millerze, tylko po to, żeby je przekazać premierow
          > i.
          > > > Fajnie, tylko po co to wszystko?
          > >
          > > No tak.
          > > Oxford to nie jest,to moze to drugie na o.......
          >
          > Widze,ze kataryna sie obrazila,a ja przeciez komentowalem"konsultacje
          > prezydenta Kwasniewskiego".


          Wcale się nie obraziłam, jestem naprawdę nieźle zahartowana. Po prostu tematowi
          prezydenckich konsultacji nie warto poświęcać więcej miejsca niż na nie
          zasługują. Co tu komentować skoro na razie jest wielkie NIC i pewnie tak już
          zostanie. Jak zwykle w przypadku prezydenta - wiele hałasu o nic.
          • Gość: MACIEJ Re: Prezydenckie konsultacje IP: *.ny325.east.verizon.net 10.06.03, 21:48
            kataryna.kataryna napisała:

            > > > No tak.
            > > > Oxford to nie jest,to moze to drugie na o.......
            > >
            > > Widze,ze kataryna sie obrazila,a ja przeciez komentowalem"konsultacje
            > > prezydenta Kwasniewskiego".
            >
            >
            > Wcale się nie obraziłam, jestem naprawdę nieźle zahartowana. Po prostu
            tematowi
            >
            > prezydenckich konsultacji nie warto poświęcać więcej miejsca niż na nie
            > zasługują. Co tu komentować skoro na razie jest wielkie NIC i pewnie tak już
            > zostanie. Jak zwykle w przypadku prezydenta - wiele hałasu o nic.

            Wiem,wiem,choc Baska podejrzewala mnie,ze jak bede chcial komus dokuczyc,to
            wystapie pod innym imieniem.
            • kataryna.kataryna Re: Prezydenckie konsultacje 10.06.03, 21:54
              Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > > > No tak.
              > > > > Oxford to nie jest,to moze to drugie na o.......
              > > >
              > > > Widze,ze kataryna sie obrazila,a ja przeciez komentowalem"konsultacje
              >
              > > > prezydenta Kwasniewskiego".
              > >
              > >
              > > Wcale się nie obraziłam, jestem naprawdę nieźle zahartowana. Po prostu
              > tematowi
              > >
              > > prezydenckich konsultacji nie warto poświęcać więcej miejsca niż na nie
              > > zasługują. Co tu komentować skoro na razie jest wielkie NIC i pewnie tak j
              > uż
              > > zostanie. Jak zwykle w przypadku prezydenta - wiele hałasu o nic.
              >
              > Wiem,wiem,choc Baska podejrzewala mnie,ze jak bede chcial komus dokuczyc,to
              > wystapie pod innym imieniem.


              E tam, był już taki co próbował ale są cechy bardziej charakterystyczne niż
              nick. Zostałbys zdemaskowany :)
    • Gość: ciekawski dusza komucha wiecznie żywa, ntx. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 21:44
Pełna wersja