Dodaj do ulubionych

"Polityka": Giertych cierpi na nadpobudliwość

17.06.07, 09:01
a przynajmniej tak się zachowuje.
Obserwuj wątek
    • dzimbim Re: "Polityka": Giertych cierpi na nadpobudliwość 17.06.07, 09:04
      nie tylko,cierpi również na urojenia...a każdym widzi....../odpowiedni wpis/
      • wos9 Re: "Polityka": Giertych cierpi na nadpobudliwość 17.06.07, 09:06
        Ale te codziennie nowe pomysły...
        Czego to się nie robi, by uratować swój polityczny byt!
        • jdbad Wie, co robi. 17.06.07, 09:17

          • wos9 Re: Wie, co robi. 17.06.07, 09:42
            jdbad napisała:

            > Robi, co może. Ale i tak po następnych wyborach odejdzie w polityczny
            niebyt.
            • dzimbim Re: Wie, co robi. 17.06.07, 09:54
              Już majstrowanie przy ordynacji się rozpoczęło i trudno przewidzieć wyniki
              w 2009. Oj,trudno. Najwazniejsze,aby nie zejść z pierwszych stron gazet
              i internetu.
              • wos9 Re: Wie, co robi. 17.06.07, 10:40
                dzimbim napisała:

                > Już majstrowanie przy ordynacji się rozpoczęło i trudno przewidzieć wyniki
                > w 2009. Oj,trudno. Najwazniejsze,aby nie zejść z pierwszych stron gazet
                > i internetu.

                Ale nawet przy blokowaniu list LPR nie osiągnie progu - nawet obniżonego!
    • daktylek Re: "Polityka": Giertych cierpi na nadpobudliwość 17.06.07, 10:41
      zwyczajne ADHD ...
      • wos9 Re: "Polityka": Giertych cierpi na nadpobudliwość 17.06.07, 10:43
        daktylek napisał:

        > zwyczajne ADHD ...

        Nie usprawiedliwiaj go, proszę.
        • daktylek Re: "Polityka": Giertych cierpi na nadpobudliwość 17.06.07, 10:48
          Nie usprawiedliwiam, tylko konstatuję fakt. W tych latach, kiedy on był
          dzieckiem, istniała mała świadomość istnienia takiej dolegliwości.
          • wos9 Re: "Polityka": Giertych cierpi na nadpobudliwość 17.06.07, 10:51
            daktylek napisał:

            > Nie usprawiedliwiam, tylko konstatuję fakt. W tych latach, kiedy on był
            > dzieckiem, istniała mała świadomość istnienia takiej dolegliwości.

            Wiem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka