Dodaj do ulubionych

Dzióbki trzy

19.06.07, 06:20
"W poniedziałek urodziny obchodzili bracia Kaczyńscy i Jan Rokita. Prezydent
i premier skończyli 58 lat, polityk Platformy - 48. Z tej okazji Jarosław
Kaczyński wysłał list do Jana Rokity. Oprócz oficjalnych i grzecznościowych
formułek, na samym dole szef rządu napisał: "Janie, mimo wszystko liczę, że
jeszcze kiedyś przynajmniej poważnie porozmawiamy".

Co na to Rokita? Zaraz odpowiedział również grzecznościami i
dopiskiem: "Drogi Jarku, jeżeli znajdziesz chwilę czasu chętnie podyskutuję z
Tobą o stanie w jakim znajduje się Polska".

Popieram z całego serca. Bardzo mi się nie spodoba bowiem, gdy głosując na
platformę Tuska i Komorowskiego wyląduję w POPISIE Kaczorów i Rokity, czyli
uperfumowanym g.ównie obecnej koalicji.
Obserwuj wątek
    • jack20 Re: Dzióbki trzy 19.06.07, 06:57
      czyli trzech przyszlych potencjalnych samobojcow.
      Kazdy ma ochote zycie za cos poswiecic jedni za nicee inni za pierwiastek
      • haen1950 Re: Dzióbki trzy 19.06.07, 07:47
        jack20 napisał:

        > czyli trzech przyszlych potencjalnych samobojcow.
        > Kazdy ma ochote zycie za cos poswiecic jedni za nicee inni za pierwiastek

        Nie wiem, czy samobójców. Ale warto psotne małpy trzymać w jednej klatce, różne
        swiństwa lubią widzom robić biegając swobodnie po ZOO.
    • haen1950 A jak to drzewiej bywało? 19.06.07, 11:32
      Kaczyński o Rokicie, 10 października 2006 roku;

      W sprawie inwigilacji prawicy Jan Rokita popełnił bardzo ciężkie przestępstwo
      przeciwko demokracji. Poza mordami to jest najcięższe przestępstwo, jakie w
      ogóle można popełnić - oświadczył wczoraj Jarosław Kaczyński.
      Premier powiedział to dziennikarzom na pokładzie samolotu, wracając do Polski
      ze szczytu wyszehradzkiego.- Aby popełnić takie przestępstwo, wystarczy tylko
      wiedza o takich praktykach, a Jan Rokita jako szef URM [w latach 1992-93]
      musiał wiedzieć. Odpowiedzialność w takich wypadkach ma charakter polityczny.
      To jest odpowiedzialność polegająca na zakończeniu kariery politycznej -
      podkreślił Kaczyński.
      W wywiadzie dla wczorajszego “Dziennika” premier powiedział wprost: - Jan
      Rokita powinien raz na zawsze zniknąć z polityki. Jeśli się coś takiego
      zrobiło, to się przeprasza i przeprowadza się czynną ekspiację. A Rokita udaje,
      że jego w tej sprawie nie ma.

      Rokita o Kaczyńskich, 13 października 2006 roku

      Lider PO Jan Rokita poinformował w piątek w TVN24 o anonimowych listach z
      pogróżkami, które przychodzą codziennie do jego warszawskiego mieszkania odkąd -
      jak mówił - “bracia Kaczyńscy zaczęli publicznie nawoływać do nienawiści do
      niego”.
      Rokita zaprezentował trzy listy pisane na maszynie i przysłane do niego w
      piątek. Zacytował fragment jednego z nich: “Grzecznie prosimy - na razie - o
      rychłe wyprowadzenie się z tej dzielnicy. Nie potrzebny nam tu taki plugawy
      osobnik. Długo czekać nie będziemy. Saska Kępa dla Polaków”.

      “To efekt wzywania do nienawiści przez Kaczyńskich” - powiedział na koniec i
      porównał się do Gabriela Narutowicza.

      • joella.r he he, właśnie chciałam o tym przypomnieć ;) /n 19.06.07, 11:40
      • rydzyk_fizyk Re: A jak to drzewiej bywało? 19.06.07, 11:41
        Tusk jest zwyczajnym głupkiem, że nie pociągnął tego tematu i nie napuścił
        Janka na Kaczorów.
        • haen1950 Re: A jak to drzewiej bywało? 19.06.07, 11:53
          Pociagnął, pociagnął. Tylko, że później Rokita zaczął odwalać takie numery, że
          ja do tej pory sądzę, że sprawa tych wypowiedzi została pomiędzy Jasiem i
          Kaczorami ukartowana i mocno przeholowana.

          Jasiu wtedy na serio się do Tuska zabrał i taki cyrk mógł mu sporą popularność
          przysporzyć. Potem łatwo odkręcić, jak widać. Drobne nieporozumienie, nic
          więcej.
          A Nelly z Kaczyńską zabierają się za robienie polityki. Więc o czym mowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka